Dodaj do ulubionych

dalej relaksacyjnie-

16.07.06, 15:13
kolejny tescik moze...poniewaz na forum wiekszosc to panowie wiec pytanie
ulegnie modyfikacji...zajrzyjcie prosze do toreb swoich Pan, drugich polowek,
zon, kochanek, narzyczonych itd i powiedzcie blagam co w nich posiadaja,
ewentualnie zajrzyjcie do swoich plecaczkow toreb itp jesli takowe
posiadacie...pytanie stad ze moj Mr twierdzi ze to nie mozliwe zeby kobieta
miala tyle rzeczy w jedej torbiesmile A aktualnie mam w niej ( po powrocie z
ulopu , wiec nieco uprzatniejtej, z asortymentem z lekka innym od tego ktory
dzwigam na codzien):
torba duza, sportowa z masa kieszonek..zawiera:
- potrtfel rozmiarow monstrualnych a wsrodku 3 zdjecia dziecka, legitymacja
nauczycielska, legitymacja ZNP, bilet tramwajowy za 2 zl( skasoway), dosp
pokaznych rozmiarow plik z paragonami i swistakmi bankomatowymi, dowod
osobisty, znaczki pocztowe, gume do zucia, naboj do piora, 1,83 zl oraz 2
euro, 3 spinacze.
- notes- kalendarz ( za okladka kupa papierow w tym zaproszenie na slub
kolezanki ktory odbyl sie jakies 8 miesiecy temu i wezwanie do zaplaty- nie
wiem czego, kilka rysunkow od moich uczniow, walentynke teez nie wiem od
kogo.)
- piornik marki LEGO, a raczej taka kosmetyczka..zielona w kwiatkia wnim tona
dlugopisow, pioro wieczne, gumka do mazania, olowek HB, H2, H6, pedzelek ( po
jaki grzyb mi pedzelek????), 8 spinaczy, 4 zszywki, kwitek z wyplaty za
marzec.
- opakowanie zelkow haribo i gum do zucia o smaku truskawkowym
- bilet z autobusu miedzynarodowego w specjalnej kopercie
- plyta cd niepodpisana wiec nie wiem z czym...chyba zdjecia ( no masz jaka
okazja do sprzatnieciasmile
- pudeleczko ze sprzetem pierwszej pomocy ( takie tam babskie + tab, od bolu
glowy i plaster).
- opakowanie z 1 tabl anty..( rany boskie dlaczego zostala mi jedna tabletka
z opakowania???smile)
- butelka wody mineralnej pol litrowej
No to tyle w kieszeni glownej. Teraz kieszen boczna 1:
- paszport
- sluchawki od telefonu
- mleczko do kawy ( jedno male. nie otwartesmile
- dlugopis z kasiezniczkami ( chyba corki)
- opakowanie po gumach orbit i dwie takowez ale luzem
- chusteczki higieniczne
- spinki do wlosow szt.6
- 10 gr
Kieszen nr 2:
- 1 zł w bilonie
- plaster z opatrunkiem
- 6 skasowanych biletow MPK
Kieszen boczna 3:
o matko swieta:
- srubokręt ( gwiazdkasmile)
- komplet kluczy imbusowych
- 93 grosze
- i znow zelki HAribo
- ksiazka Autobiografia Chmielewskiej ( dobrze sie czyta w podrozy)
- skarpetki biale ( czyste!!!)
Bilans jest niezly bo ciagle narzekam na kase a tu prosze taki majatek luzem
się wala...jeli torebka kobiety cos mowi o niej samej to chyba wyszlo zem
balaganiarasmile
zwykle jeszcze nosze dwa segregatory, i cala mase kserowek dla dzieci...no
ale teraz wakacje są nie?smile)
-
Obserwuj wątek
    • no.logo Re: dalej relaksacyjnie- 16.07.06, 17:18
      > zajrzyjcie prosze do toreb swoich Pan [...]

      Próbowałem. Dostałem po łapach smile
      • rita78 Re: dalej relaksacyjnie- 16.07.06, 18:31
        slaba masz sile przebiciasmile a gdzie wrodzona cecha jaka jest podstepnosc?smile
        • no.logo Re: dalej relaksacyjnie- 16.07.06, 19:49
          To nie tak! Właśnie dlatego pozwoliłem dać sobie po łapach, żeby móc podstępem sprawdzić
          zawartość, gdy gorsza będzie zajęta czymś innym smile

          A oto efekty:
          1. jakieś przybory do paćkania twarzy
          2. dwie paczki chusteczek higienicznych, obie zużyte do połowy
          3. ostatni numer "Wprost"
          4. portfel
          5. klucze od mieszkania
          6. bilety komunikacji miejskiej z Warszawy, sprzed miesiąca
          7. kilkanaście karteczek z listą zakupów
          8. pachnidełko jakoweś w buteleczce
          9. pluszowy miś
          • anu_anu Re: dalej relaksacyjnie- 16.07.06, 20:31
            Moja torebka:
            1. Portfel, a w nim:
            - 3 karty płatnicze,
            - niewiele gotówki,
            - zdjęcie męża i córki,
            - prawo jazdy,
            - paragon z ostatnich zakupów wraz z kwitkiem od płacenia kartą (wyrzuciłam)
            2. Notes z adresami a w nim:
            - potwierdzenie zamówienia filmu z ostatniego zjazdu szkolnego
            - delegacja nie rozliczona (muszę to jutro zrobić smile)
            - zaświadczenie o zdolności do pracy (przełożyłam do teczki)
            3. Dowód rejestracyjny
            4. 2 Paczki chusteczek higienicznych, w tym jedna rozpoczęta,
            5. Paczka gumy do żucia (rozpoczęta),
            6. Klucz 8 mm i śrubokręt,,
            7. 3 podpaski,
            8. Pęk kluczy na smyczy (do auta i do domu, w sumie 4 sztuki + pilot).
            • anu_anu Re: dalej relaksacyjnie- 16.07.06, 20:33
              Acha, zwykle mam tam jeszcze telefon, ale teraz był na zewnątrz, więc nie
              załapał się do spisu smile
    • seledynowa :-))) 16.07.06, 22:09
      - kalendarz-notatnik (spory format)
      - promocyjna ksiązeczka czekowa na wakacyjne zakupy w Yves Rocher
      - Biuletyn pewnej organizacji z maja br
      - pęk kluczy
      - perfumy Attraction w małym opakowaniu
      - napoczęta paczka mietowej gumy do zucia Airwaves oraz ostatnia guma do zucia
      o smaku anyzkowym
      - duzy grzebień (a to dziwne, bo włosy mam króciutkie od dawna i czeszę
      się ..palcami)
      - telefon komórkowy
      - etui na okulary przeciwsłoneczne - puste! (nie wiem, gdzie "zawartość")
      - etui na długopisy z 2 szt. wew. + cienkopis czerwony
      - wściekle różowy zakreslacz
      - "Umysł poza nastrojem" książka
      - napoczeta paczka chysteczek higienicznych
      - 2 reklamówki
      - ponczochowa stopka
      - portfel a w nim: bilonu 3,70 zł i 40 zł w banknotach; biały porcelanowy
      słonik na szczescie (dostałam go od męża ponad 18 lat temu, gdy szykowałam się
      do porodu starszej córki); 11 swoich wizytówek; karat telefoniczna; karta do
      SELGROS, karta do YVES ROCHE; karta miłosnika kawy Tchibo; wizytówka mojej
      fryzjerki; dowód osobisty, karta do bankomatu, 7 małych zdjęć rodziny; 3
      karteczki(1. z napisem "Eugeniusz Józefowski artysta rektor PWS nauczyciel
      sztuki", 2. z napisem "ognisko Plastyczne Plac Wolności9 3445694 i 3. z
      telefonem do sklepu, gdzie mozna było kupić promocyjnie dobre glany)
      - garść smieci: różowa kartka z bohomazami, 3 opakowania po gumie do zucia,
      stary bilet autobusowy, zmieta husteczka)
      >>>
      DZIĘKI za wątek, który zachęcił mnie do zrobienia remamentu w torbie smile))
    • map4 Re: dalej relaksacyjnie- 17.07.06, 11:05
      Z moich dotychczasowych obserwacji wynika, że torebka ma podobne do szafy
      ograniczenie: jest zawsze za mała.

      Dlatego też nie pytam się po prostu już, "co Ty tam nosisz", tylko regularnie
      kupuję nowe, większe. Tzn. nie tyle kupuję, co wciskam gotówkę w rączki ("idź,
      kup sobie coś") i wyganiam do sklepu. Efekty są przewidywalne: albo buty, albo
      torebka.

      I tak sobie myślę, że miniaturyzacja wcale nie jest zasługą Japończyków, lecz
      biologicznie uwarunkowanej ograniczonej zdolności kobiet do przenoszenia
      ciężarów na większe odległości.

      Na koniec wreszcie: znaczenie pojęcie "torebka". Jak dla mnie to jest to coś, co
      założone do sukienki mieści w sobie perfumy, ew. kluczyki do samochodu.
      I NIC WIĘCEJ !

      Te wielozadaniowe kobiece zestawy, z których McGyver mógłby zbudować helikopter
      nijak nie pasują mi do pojęcia "torebka damska". Nie te wymiary. To tak, jakby
      Maybacha nazwać "samochodzikiem".
      • map4 Re: dalej relaksacyjnie- 17.07.06, 11:14
        Hm. Nie zaglądałem, bo niedawno pojawiła się nowa torebka i moje w niej
        grzebanie byłoby odczytane jako zachęta do jej wymiany.

        Poza tym - uważam, że nie powinno się kobietom zaglądać do torebek. Nawet żonom.
        Po co się denerwować ?
      • no.logo Re: dalej relaksacyjnie- 17.07.06, 13:36
        > Efekty są przewidywalne: albo buty, albo torebka.

        Skąpiec. Kobieta musi przez Ciebie wybierać... tongue_out
        • map4 Re: dalej relaksacyjnie- 17.07.06, 14:30
          no.logo napisał:

          > > Efekty są przewidywalne: albo buty, albo torebka.
          >
          > Skąpiec. Kobieta musi przez Ciebie wybierać... tongue_out

          Buty - 149 Euro, torebka - od 250 w górę. To nie jest problem, problemem jest
          limit dzienny na karcie płatniczej. A ten wysoki być musi.

          Komórkę sobie ostatnio zażyczyła. Ładna, nie powiem: 90 Euro z dwuletnią umową.
          To tyle w temacie skąpstwa smile

          Ja nie o cenach u mnie obowiązujących właściwie mówić chciałem, lecz o pewnych
          niezmiennych, ergo stałych zasadach kobietami rządzących. Nigdy za wiele butów,
          nigdy za dużo torebek. Stoją sobie dwie szafy, wyobraź sobie, razem dobrze ponad
          trzy metry długości, dwa czterdzieści wysokie, głębokie, wypakowane po sufit.
          Nie moimi skarpetkami bynajmniej.

          Jak myślisz, jaki tekst po otworzeniu szafy słyszę najczęściej ?
          "... bo ja znowu nie mam się w co ubrać ..."

          Wrrrrr ....

          a właściwie to mam pytanie na boku:
          co my tu robimy - w wątku przeznaczonym dla kobiet - znaczy się ?
          • no.logo Re: dalej relaksacyjnie- 17.07.06, 17:56
            > co my tu robimy - w wątku przeznaczonym dla kobiet - znaczy się ?

            No jak to co? Obgadujemy je. Po babsku smile))
          • rita78 Re: dalej relaksacyjnie- 17.07.06, 20:06
            mapie chyba ci sie oswiadczesmile ja niemam wielkich wymagan ...a torebek mam
            sztuk 1, butow sztuk 3...smile
            • rita78 Re: dalej relaksacyjnie- 17.07.06, 20:07
              poza tym uwielbiam sluchac meskich ploteksmile
              • no.logo Re: dalej relaksacyjnie- 17.07.06, 22:01
                > poza tym uwielbiam sluchac meskich ploteksmile

                To ja sobie z mapem o Tobie poplotkuję smile)))))))))))))))
                • rita78 Re: dalej relaksacyjnie- 17.07.06, 22:23
                  hehehsmile
                  chetnie posluchamsmile
            • anu_anu Re: dalej relaksacyjnie- 17.07.06, 23:19
              Ja torebek mam około tuzina a butów to ze dwadzieścia parę par lekko. Nie
              niszczę ani jednego ani drugiego... A że mam raczej nietypową stopę (34 lub małe
              35) to często kupuję buty wyłącznie dlatego, że są w moim rozmiarze.
              Ale w torebkach nie noszę różności, staram się kontrolować ich zawartość, ze
              względu na trudności ze znalezieniem czegokolwiek - po przekroczeniu pewnej granicy.
              Acha, zarabiam na to wszystko sama.
            • rita78 Re: dalej relaksacyjnie- 17.07.06, 23:23
              oczywiscie dodac nalezy powyzej smile ...zartowalam oczywiscie juz sie polaczylam
              jak widac ponizej z innym szczodrymsmile))
              ale na piwo w towarzystwie nologa, mapa i tomka....to jednak sie kiedy skusze
              • map4 Re: dalej relaksacyjnie- 18.07.06, 09:03
                rita78 napisała:

                > ale na piwo w towarzystwie nologa, mapa i tomka....to jednak sie kiedy skusze

                Już wcześniej Cię na piwo zapraszałem - teraz może być z Tomkiem problem.
                Przepadł w tej Szkocji. Potwór z Loch Ness go chyba pożarł, bo się przestał
                chłop odzywać.

                Co do piwa ... na razie jestem na odwyku. Nic wielkiego: Oktoberfest się zbliża,
                rodzina się już zapowiedziała, więc trzeba będzie za przewodnika robić. Nie
                skarżę się, wręcz przeciwnie - już odliczam smile

                Ale jesienią, jak już wytrzeźwieję - czemu nie ?
              • no.logo Re: dalej relaksacyjnie- 18.07.06, 09:03
                > ale na piwo w towarzystwie nologa, mapa i tomka....to jednak sie kiedy skusze

                I to jest właśnie słuszna koncepcja! I to jest koncepcja na miarę naszych czasów i naszych możliwości! big_grin
    • anu_anu Re: dalej relaksacyjnie- 10.07.07, 17:23
      Ritka, byłaś prekursorem
      moda.gazeta.pl/moda/1,77803,4300828.html
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka