hurysa1 18.02.07, 15:30 Czy to jest ewidentna bzdura? Czy, może Simon Mol był adeptem tych szkoleń? www.przekroj.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=2717&Itemid=51 Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
eddie_5 Re: Chcą nas programować 18.02.07, 16:48 ...dlaczego mi sie wydaje ze dla niektorych kobiety zawsze beda tylko dodatkiem,zdobycza,przedmiotem...chyba wole zostac lesbijka... Odpowiedz Link
poloeschatolo nie wpasowywuj się w patriarchalne wzorce 18.02.07, 17:22 eddie_5 napisała: > ...dlaczego mi sie wydaje ze dla niektorych kobiety zawsze beda tylko > dodatkiem,zdobycza,przedmiotem...chyba wole zostac lesbijka... ciekawe dlaczego nikt (przy najmniej w tzw. ojczyźnie) nie pomyślał o NLS dla kobiet? czyżby ciąg dalszy dominacji patriarchalnych świń? Odpowiedz Link
felerynka Re: nie wpasowywuj się w patriarchalne wzorce 18.02.07, 18:27 a może faceci muszą uczyć się tego co my dawno już umiemy, w końcu cała mądrość polega na tym, by nie dać jej po sobie poznać nie bez powodu powstały billbordy rozpoznające płeć przechodnia i odpowiednio zmieniające treść reklamy Odpowiedz Link
beatrix13 to zerżnięte z NLP jest 18.02.07, 18:30 te same chwyty dozwolone, programowanie jest łaTWE,ALE CZYŻ NIE FAJNIEJ NA SPONTAN PRZEJŚĆ? Odpowiedz Link
poloeschatolo Re: nie wpasowywuj się w patriarchalne wzorce 18.02.07, 19:16 a co wy umiecie czego my nie umiemy? czego my nie umiemy co wy potraficie? co z płcią biologiczną w kontekście płci kulturowej (all arround the dżender tower)? sama jesteś ofiarą kalek tego pierdolonego patriarchatu. kurwa chuj i inne bluzgi mi się cisną na ryj (tak że pewnie udam się do oczyszczalni ścieków) Odpowiedz Link
napoj.chmielowy Re: Chcą nas programować 19.02.07, 15:21 hurysa1 napisała: > Czy to jest ewidentna bzdura? Czy, może Simon Mol był adeptem tych szkoleń? > <a href="www.przekroj.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=2717&Itemid=51" target="_blank">www.przekroj.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=2717&Itemid=51</a> Kiedyś był lubczyk i mucha hiszpańska, potem była yohimbina, teraz jest NLP. Nie ma się czym przejmować. Miłość znowu doprowadzi nas do łez. Odpowiedz Link
hurysa1 Podniebnie odbywa się to inaczej. 19.02.07, 15:43 Ale też są inne skutki. wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3929114.html Odpowiedz Link
beatrix13 Re: Podniebnie odbywa się to inaczej. 19.02.07, 17:01 jest to skutek turbulencji Odpowiedz Link
ryko Re: Chcą nas programować 19.02.07, 17:04 NLP nie jest bzdurą. Najsilniejsza sfera erogenna u kobiety to... ucho (mózg) przez które sączy się jej lingwistyczne konstrukcje. Zdecydowanie to najlepsza i najpewniejsza droga do osiągnięcia zaplanowanego celu... )) Odpowiedz Link
beatrix13 Re: Chcą nas programować 19.02.07, 17:11 ryko napisał: > NLP nie jest bzdurą. > > Najsilniejsza sfera erogenna u kobiety to... ucho (mózg) przez które sączy się > jej lingwistyczne konstrukcje. Zdecydowanie to najlepsza i najpewniejsza droga > do osiągnięcia zaplanowanego celu... )) ........................ mylisz kotku, to o czym mowa w artykule to NLS,czyli Neuro–Linguistic Seduction , a nie NLP ,czyli Neuro Linguistic Programming Odpowiedz Link
ryko Re: Chcą nas programować 19.02.07, 18:36 NLP przetłumaczmy więc jako neuro lingwistyczne podrywanie )) Bo nie o nazewnictwie rzecz, a o efektach )) Mhmmmm Odpowiedz Link
beatrix13 Re: Chcą nas programować 19.02.07, 19:00 seduction to uwodzenie,nęcenie,stad NLS, NLP przerabiałam indywidualnie wiele lat temu Odpowiedz Link
beatrix13 Re: Chcą nas programować 19.02.07, 19:01 programowany podryw brzmi zbyt industrialnie Odpowiedz Link
ryko Re: Chcą nas programować 20.02.07, 00:44 Takie czasy... konsumpcyjno - postindustrialne (( A ja bardziej niż estetą jestem zwykłym praktykiem. Odpowiedz Link
napoj.chmielowy To wszystko jest niepoważne. 20.02.07, 01:57 ryko napisał: > Takie czasy... konsumpcyjno - postindustrialne (( > > A ja bardziej niż estetą jestem zwykłym praktykiem. Tu, w tym wątku, chodzi o rozmnażanie. Poród nie jest ani estetyczny, ani pragmatyczny (żadne dziecko nigdy nie obiecywało, że będzie Ciebiemnie utrzymywać). Odpowiedz Link
ryko Re: To wszystko jest niepoważne. 20.02.07, 02:21 No jednak się nie zgodzę )) Od NLP/NLS do rozmnażania i porodu daleka droga, a w dodatku raczej w ogóle nie po drodze )) Odpowiedz Link
beatrix13 Re: To wszystko jest niepoważne. 20.02.07, 09:23 napoju,powiem Ci na osobności,że w wątku chodzi o to ,aby zupa słona nie była. Odpowiedz Link
poloeschatolo a może chodzi o to? 20.02.07, 09:27 wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3930932.html Odpowiedz Link
kolejar Re: a może chodzi o to? 20.02.07, 10:13 Chodzi o parę spraw. 1. Język oraz system pojęciowy cytowanego artykułu "Przekroju" dobrze wyjaśnia popularność Samoobrony z jej Wodzem na czele - "wyrypać", "dziwki" itd. 2. Cała opisana praktyka jest skandaliczna, a wręcz wypełnia znamiona art. 210 kk. Ja ostatnio coraz mniej ulegam tego typu metodom - niedawno zadzwoniła do mnie miła dziewczyna o ponętnym głosie, a ja jej na to: - Spierdalaj dziwko, bo mi wiadomości w tv nie dajesz pooglądać! Oczywiście wiadomo, co ta oszustka ode mnie chciała - wepchnąć kredyt hipoteczny, najlepsze konto bankowe, super-korzystny abonament w TP SA, wycieczkę do Tajlandii (tylko 2-osobową), rękawiczki z prawdziwej skóry, podniecającą pościel albo stylowe meble kuchenne. Nie wiem, bo od słuchania tych farmazonów już dawno rzygać mi się chce. Chodzi tylko i wyłącznie o wyłudzenie KASY! Oni i one bywają tak bezczelni, że potrafią nachodzić w domu osobiście. Czasem posuwają się też do podrabiania podpisów pod sfałszowanymi umowami (to specjalność f-my TELE2). 3. Jeśli chodzi o stronę czysto erotyczną, to kontakty oparte na kłamstwie są gówno warte. W razie braku partner-ki/a polecam dla zdrowia masturbację (onanizm). Przynajmniej nic nie kosztuje i nie szkodzi na umysł jak korzystanie z rozkoszy za kasę albo w drodze oszustwa - brak moralki. Poza tym opisane metody w rodzaju "na pisarza" wcale nie są skuteczne - wypróbowałem osobiście wiele razy i to bez żadnego kłamstwa. Nawet ściemy, że książki mi nie wydali, bo coś tam, nie musiałem walić - jest wydana (ISBN 83-916741-0-X). Z drugiej strony, jeśli powszechne jest oszukiwanie, to w prawdę nikt nie chce wierzyć, choćby była najbardziej jawnie oczywista. Bo nie dość profesjonalnie-marketingowo opakowana? 4. Jeszcze jedno, żadna forma seksu bez prawdziwego przeżywania miłości nie pomaga na depresje itp. problemy psychiczne. Nawet, jak zabieg się uda, to potem tylko jeszcze większe doły napędza. Ech, głupie to wszystko... Odpowiedz Link
ryko Re: a może chodzi o to? 20.02.07, 10:45 Ad 1 (bez Samoobrony) i 3 Generalnie większa wiedza nie powinna szkodzić, czasem pomaga, a nigdy nie daje gwarancji sukcesu. Pewne techniki są jednak bardzo skuteczne co kiedyś świeżo po szkoleniu (niestety nie z samego NLS/NLP) wypróbowałem na ładnej koleżance... Zastosowanie wiedzy w praktyce jest sztuką nie lada i nie udaje się tak jak byśmy sobie tego życzyli... Pozostaje trening, bo to dopiero TRENING czyni mistrza )) Czego sobie i wszystkim życzę. Życie jest piękne, choć okrutne )) Odpowiedz Link
najglupszy-nick Re: a może chodzi o to? 20.02.07, 14:07 ryko napisał: > Ad 1 (bez Samoobrony) i 3 > Generalnie większa wiedza nie powinna szkodzić, czasem pomaga, a nigdy nie daje > gwarancji sukcesu. > Pewne techniki są jednak bardzo skuteczne co kiedyś świeżo po szkoleniu > (niestety nie z samego NLS/NLP) wypróbowałem na ładnej koleżance... I potraktowałeś ładną koleżankę jak przedmiot. Nie masz się czym chwalić. > Zastosowanie wiedzy w praktyce jest sztuką nie lada i nie udaje się tak jak > byśmy sobie tego życzyli... Pozostaje trening, bo to dopiero TRENING czyni > mistrza )) Czego sobie i wszystkim życzę. > Władzuchny Ci się chce. Chciałbyś sterować, kontrolować i rządzić. > Życie jest piękne, choć okrutne )) Okrutny to Ty jesteś. Być może, jesteś też piękny, ale ja w chłopcach nie gustuję. Odpowiedz Link
ryko Re: a może chodzi o to? 20.02.07, 14:33 )) Wykorzystywanie inteligencji nie jest karalne (póki co) i tak to jakoś jest, że głównie służy ona właścicielowi... zdecydowanie to nie jest żadna władza. Nic nikomu nie można kazać. A koleżanka zrobiła to co sama chciała... ja tylko trochę w tym pomogłem, aby chciała to co i ja chciałem... bo w końcu najczęściej w tym ambarans, aby dwoje chciało naraz )) Odpowiedz Link
napoj.chmielowy Re: a może chodzi o to? 20.02.07, 19:26 ryko napisał: > )) > > Wykorzystywanie inteligencji nie jest karalne (póki co) i tak to jakoś jest, że > głównie służy ona właścicielowi... zdecydowanie to nie jest żadna władza. Nic > nikomu nie można kazać. > Co Ty? Pewien koleś dokonał inteligentnego zabójstwa teściowej i kiwa ćwiarę. > A koleżanka zrobiła to co sama chciała... ja tylko trochę w tym pomogłem, aby > chciała to co i ja chciałem... bo w końcu najczęściej w tym ambarans, aby dwoje > chciało naraz )) Czyli, synchronizacja Ci się udała. Gratulacje! Odpowiedz Link