kolejar
23.07.08, 07:53
Pisywałem tu różne słowa, niektórzy odbierali to jako debilstwo, inni
zacietrzewienie, chamstwo... Ale nie, przecież na WSZYSTKO się nie zdobyłem.
Założyłem wątek "Szpital p.w. Przemienienia Pańskiego" i w marzeniach przez
niektórych z Was wyśmiewanych wysyłałem tam Jarusia... Już myślałem, że moi
adwersarze i prześmiewcy mają rację, a tu... PALIKOT Janusz, absolwent
filozofii na KUL, producent bełtów i nalewek, poseł PO nagle zagrzmiał wczoraj
wieczorem na moich oczach ZAGRZMIAŁ dopiero konkretem - Lesiu do Szpitala!!!
Nie chodzi o to, że powiedział wprost - "Prezydent Lech Kaczyński to cham",
ale też wprost - do Szpitala go!!! Wstrząsający apel do Narodu...
Głębokie spojrzenie w oczy widza:
- Rzeczpospolita jest w niebezpieczeństwie! Ja się boję! Skąd wiadomo, czy za
chwilę nasza Najwyższa Władza w kolejnym przypływie szaleństwa nie wywoła np.
wojny z którymś z krajów ościennych? Ludzie!!! Ratujmy się i jak najprędzej
odsuńmy od urzędu tego obłąkanego człowieka, zanim stanie się nam coś naprawdę
złego.
Tak, Palikot na mój gust przesadził. Lech Aleksander nie jest wcale aż takim
szaleńcem. On się tylko czasem już totalnie gubi w sieci uwikłań. Uważam, że w
zupełności wystarczyłoby odsunięcie Jarusia od brata - Prezydenta, a z Panem
Prezydentem w cudowny sposób zaczęłoby być całkiem ok.