06.12.10, 01:52
"stoper" gdzie jesteś? Zasypało cię? Napisz to cię odsypiemy.
Obserwuj wątek
    • stoper57 Re: ????? 06.12.10, 07:32
      o godzinie 2 w nocy, to ja zawsze jestem w jednym miejscu - w łóżku.
      Nie zasypało mnie, potrafię się sam odgarnąć, na pewno nie potrzebując do tego "społeczników" z Raszyna.
      Natomiast w kwestii wywołania mnie do tablicy - panie Wiśniewski, Bohuna pan Wołodyjowski (Zaręba) usiekł, nie Zagłoba (Wiśniewski).
      Muszę jechać zarabiać na chleb i stojąc sobie w korku na "wschodniej obwodnicy Raszyna", pomyślę ciepło, jakżeś Pan z GDDKiA skutecznie negocjował, (jako tzw czynnik społeczny), marząc o tym, by nowej władzy kto inny tego "społecznego" wsparcia udzielał...
      • jacek-wisniewski Re: ????? 06.12.10, 07:49
        No dobrze, teraz weźmiemy się za tą Pana obwodnicę. A po prawdzie to od 2 tygodni jest przygotowana nowa koncepcja. Oczywiście mamy do niej jakieś uwagi, które już wcześniej były uzgodnione a "jakoś" projektantom się zapodziały. I niech Pan nie myśli, że są to jakieś sprawy dotyczące milionowych rozliczeń ze mną czy kimkolwiek. Np. kładka nad S7/S8 w lesie do przeniesienia na drugą stonę skrzyżowania. Dzięki temu mieszkańcy IBL-u nie będą musieli przechodzić dwa razy ulicę i kładkę na przystanek. I takie tam... Ale jedno jest pewne DOGADAMY SIĘ. A wsparcia nowej władzy mozemy w tej kwestii udzielać wspólnie. Oczywiście społecznie. Co Pan na to?
        • stoper57 Re: ????? 06.12.10, 09:53
          konsekwencją waszego dogadywania się z GDKiA jest fakt, że tej drogi się nie buduje i nie wiadomo kiedy będzie budować. Wasze negocjacje dały tyle, że nic nie dały.
          Nie ma drogi z Salomei do Wolicy i Sękocina Nowego/Lasu.
          Ja myślę, że wyborcy, również sękocińscy dali pańskiej inicjatywie i pesonalnie Panu, czytelny ANTYMANDAT, również w sprawie tej inwestycji.
          A pan z uporem maniaka pcha palce między drzwi...
          ,
          ,
          • wygrarajkowski Re: ????? 06.12.10, 10:11
            Teraz Jacku będziesz pełnomocnikiem od wszystkiego. A może pełnonocnikiem ze średnim. HA.
          • tygrysow etam-etam, bredzisz 06.12.10, 10:25
            stoper,WYLUZUJ.Bo już po wyborach w Raszynie.Twój przegrał. Teraz możesz się wyżywać na forum Lesznowoli, gdzie potępiasz wszystko, co zostało zrobione. Wiśniewskiemu przyprawiono gębę przeciwnika S8,(między innymi to twoja zasługa). Zrobił bardzo dużo,żeby ta droga miała szansę powstać. Nie powstaje bo nikt nie wie jak sie do tego zabrać(minęło 562 dni od uchylenia decyzji lokalizacyjnej. To twój pryncypał(były Wójt R) kłamał i nie zrobił nic,żeby tą drogę uratować.
            • klefan Re: etam-etam, bredzisz 06.12.10, 11:47
              Dobrze Tygrys napisałeś że ta droga miała szansę powstać,ale dzięki pracom społecznym społeczników powstanie nie wiadomo kiedy
              • tygrysow Re: etam-etam, bredzisz 06.12.10, 12:00
                a ty widzę uparcie z tą gębą,tylko po co? Wiśniewski już nie startuje,Rajkowski zresztą też już nie
                • klefan Re: etam-etam, bredzisz 06.12.10, 14:14
                  Bo każdy by chciał jezdzić po ładnych drogach,ale byle nie "u mnie"
                  Były plany miała być droga{może by już była} bo ziemia dawno wykupiona ,ale garstka ludzi społecznie ją zablokowała
                  • tygrysow Re: etam-etam, bredzisz 06.12.10, 17:04
                    najbardziej lubię gdy ktoś zabiera głos na tematy, o których nie ma zielonego pojęcia. Nikt z protestujących NIE OPROTESTOWAŁ PRZEBIEGU DROGI S8,TYLKO jej ROZWIĄZANIA TECHNICZNE,które POWODOWAŁY DESTRUKCJĘ DOMÓW mieszkańców gminy Raszyn i LASU SĘKOCIŃSKIEGO. i CI LUDZIE MAJĄ RACJĘ, bo można zbudować drogę ,która będzie spełniała funkcje i będzie mniej inwazyjna co pokazują następne projekty. Tylko trzeba chcieć i nie siedzieć u dewelopera w kieszeni.
                    • waszec Re: etam-etam, bredzisz 06.12.10, 20:50
                      tygrysy są ciapki czy w cętki? chcecie mieć drogę czy chcecie mieć korki? chmielnickiego dowodzącego eko czy wiśniowieckiego w gosiu? a morze dyr gok warzywńską?
                      dwie z trzech wymienionych złamały ciszę wyborczą w I i II turze, będziemy skarżyć i oprotesujemy wybory, to nie koniec jeszcze nie
                      • grocholica Re: etam-etam, bredzisz 06.12.10, 23:04
                        Ale kto bedzie skarżyć?

                        Bo są już oficjalne wyniki PKW. I ciekawi mnie czy to działania KWW J Rajkowskiego czy też PO?
                      • ccelofan Re: etam-etam, bredzisz 07.12.10, 09:34
                        waszec napisał:

                        będziemy skar
                        > żyć i oprotesujemy wybory, to nie koniec jeszcze nie

                        Nie strasz, nie strasz, bo się z.......
                        Na razie to macie poważniejsze sprawy na głowie.
                        PS. Czy to ECO-R... to była spółka usługowa, czy po prostu pralnia brudnych pieniędzy?
                    • klefan Re: etam-etam, bredzisz 07.12.10, 20:59
                      Czyli co? Ludzie nie oprotestowali przebiegu drogi tylko rozwiązania techniczne czym wstrzymali budowę drogi,dlatego że siedzą u developera w kieszeni? Coraz bardziej skomplikowane są te projekty.
                      Ps.Jeszcze się taki nie urodził co by wszystkim dogodził
                      • tygrysow Re: etam-etam, bredzisz 07.12.10, 21:46
                        Nie rozumiem co ty piszesz w poście,to jakiś nielogiczny bełkot. Ale z jednym się zgodzę,że się taki nie urodził, co by wszystkim dogodził, szczególnie w tym akurat przypadku,ponieważ ON nie miał tutaj żadnej alternatywy do wyboru. Jeden słuszny wariant albo żaden(to niezgodne z prawem).GDDKIA przygotowała raptem 1(słownie) wariant drogi. Dla przypomnienia na wylocie Warszawy na północ zrobiono ich 11. I wcześniejsze słowa o planach i wykupionych runtach sa nieprawdziwe. Plany przestrzenne były i owszem,nawet porozumienia mięzy Lesznowolą a Raszynem z 2002 , ale dziwnym trafem zaprojektowano co innego. A co do gruntów to GDDKIA do dzisiaj nie ma aktów własności bardzo wielu działek na odcinku od Słonecznej do Katowickiej.
                        • klefan Re: etam-etam, bredzisz 07.12.10, 22:08
                          Jak nie rozumiesz to Twój problem,może za bardzo się podniecasz?
                          Przy jedenastu wariantach to potrzebne było by referendum,a patrząc w drugą stronę od Katowickiej nie ma problemu z aktami i może lepszy i szybszy byłby wariant tylko do Wolicy skoro z Magdalenką są takie problemy
                          • tygrysow Re: etam-etam, bredzisz 08.12.10, 01:12
                            Tak, siedzę przy kompie i plonę czekajac na twoje posty. A co do meritum to chyba nie z Magdalenka jest problem, bo Lesznowola ma plan przestrzenny od 2002-uzgodniony z Raszynem-gdzie ma przebiegac obwodnica Lesznowoli. I to realizuje.Problem ma UG Raszyn nie dotrzymujac swoich obietnic i nie umiejac stworzyć konsensu dla ludzi tam zamieszkałych. A co do twojego pomysłu, ze tylko Wolica to też jest nienajlepszy, bo co z ruchem z Tarczyna? W al.Krakowska? Powiedz to Raszyniakom.
                          • jacek-wisniewski Re: etam-etam, bredzisz 08.12.10, 07:00
                            No i w tym jest sedno sprawy. Od Wolicy (poza numerem z pozwoleniem na budowe jednej firmy ) droga idzie prawie po starym śladzie. Na odcinku Wolica - Salomea sa dwa domy do wyburzenia no i firma od opon. Odcinek Wolica - Sękocin ma ślad zmieniony w stosunku do strego korytarza. Dlatego było tyle konfliktów. Ale to już historia.
                            Pomysł na budowe jedynie odcinka Wolica - Opacz jest dla mieszkańców Raszyna nie do przyjęcia. Mielismy w trakcie dyskusji takie propozycje i nie dalismy na nie zgody.
                            • stoper57 Re: etam-etam, bredzisz 08.12.10, 13:09
                              J Wiśniewski cytat - "Mielismy w trakcie dyskusji takie propozycje i nie dalismy na nie zgody. "
                              A kto wam dał zgodę na to niezgadzanie się? (na ew zgadzanie - również)

                              A wasza dyskusja,konsultacje czy jak to zwał, ma efekt taki jak mój osobisty brak udziału w tych negocjacjach - DROGI NIE MA I NIE WIADOMO KIEDY BĘDZIE
                              To znaczy że jesteśmy tak samo (bez)skuteczni, Ja - który nie przeszkadzam i Wy - którzy negocjujecie (?).
                              Społeczność lokalna dość ,mam nadzieję wyraźnie wyraziła swoje "podziękowanie" za ten wkład - 10% poparcia. (a używając Waszych statystyk - 95 % przeciw)
                              • ccelofan Re: etam-etam, bredzisz 08.12.10, 13:15
                                stoper57

                                Jakby jacek wiśniewki sprzedał hektarową działke w Jankach po 500zł za m2 to w wyborach otrzymałby 90%, a nie 35%. Rozumiesz mnie stoper?
                                • clerk.ltd Re: etam-etam, bredzisz 08.12.10, 13:21
                                  to się nazywa "wyłożyć kawę na ławę" smile
                                • stoper57 Re: etam-etam, bredzisz 08.12.10, 14:14
                                  a gdzie te 35% otrzymal? - chyba w domu
                                  a ty sprzedaj działkę w Jankach po 600 pln/m2 zobacz czy się uda, to nie cena tylko fakt sprzedania tej działki jest naganny
                                  i PISz bracie pisz, bo Nobla i tak nie dostaniesz...
                              • mkaiper Re: etam-etam, bredzisz 08.12.10, 14:17
                                Fe, stoper, liczyć nie umiesz? 10 + 95 to 105. Te dodatkowe 5% to skąd? Już wiadomo skąd Twoje problemy
                                • ccelofan Re: etam-etam, bredzisz 08.12.10, 14:27
                                  mkaiper napisała:

                                  > Fe, stoper, liczyć nie umiesz? 10 + 95 to 105. Te dodatkowe 5% to skąd? Już wia
                                  > domo skąd Twoje problemy

                                  Bo on nigdy nie był od myślenia.
                                  Szwed miał za niego myślec, ale nie wyszło, a poza tym Szwed i myślenie....
                              • tygrysow arytmetyka wyborcza a budowa dróg 08.12.10, 15:16
                                no dobrze stoper jak ty z poparciem społecznym to i ja też. Jesteś z lesznowoli(powinieneś być za obwodnicą lesznowoli) .Jak dobrze wiesz Twoja Wójt Lesznowoli, która podpisała porozumienie z twoim byłym Wójtem R. w 2002 roku dostała od ludzi 86% poparcia.Jest ona za obwodnicą Lesznowoli zgodnie z planem przestrzennym,dodajmy do tego 10% Wiśniewskiego i 35% zaręby. To razem duża większość (ale oczywiście to się nie sumuje do 100). A twojego Wójta R. marne 35% i to głownie w Ładach,których te drogi nie dotyczą. Zapominasz kolego,że świat nie kończy się w Raszynie,a dalej tylko Azja. A na końcu tego świata Wójt R. miał zbudować sobie krainy wiecznej szczęśliwości.Te czasy już się skończyły. Były Wójt R. nie wziął tego pod uwagę,że to nie jego prywatny folwark i może robić co mu sie podoba.
                                • stoper57 Re: arytmetyka wyborcza a budowa dróg 08.12.10, 20:46
                                  -jestem z gminy Lesznowola i szczerze- 721 to nie moja droga, rzadko tamtędy jeżdżę, staram się omijać (ale masz rację -ta droga to jedna wielka tragedia)
                                  -nigdy nie byłem przeciwnikiem 721 bis w którejś formie, nie podobało mi się lekceważenie innych (np przyszłych sąsiadów 721bis np z ul Sadowej)
                                  -wójt R. nigdy nie był moim wójtem, nie mieszkam od dawna w gminie R., nie był nim również w sensie forowania go przeze mnie na reelekcję (nie podobało mi się operowanie miemalże wyłącznie pomyjami przez jego antagonistów)
                                  -10% pana Jackowego "poparcia" dodawaj raczej do bilansu jego osobistych porażek w marszu na stołek (szkoda mi tylko kilkoro jego, aczkolwiek znanych tylko z forum, kandydatów na radnych)
                                  -na marginesie dodawania - jeśli dobrze czytam to "marne" 35% Rajkowskiego, to tyle samo co 35% Zaręby? Czyli Wiśniewski wygrał?
                                  -nigdy nie twierdziłem, że świat ma początek czy koniec w okolicach Raszyna, szczęśliwie już w latach 70 jako dziecku udało mi się zobaczyć kapitalizm i cokolwiek zapamiętać
                                  -nigdy za nic nie chwaliłem wójta R. i nie czuję na sobie obowiązku przyjmowania za niego słusznej czy nie, krytyki (i krytykanctwa również)

                                  do uwagi p Kaiper-
                                  zastosowałem retorykę z raszyn net bodajże- JW 10% z połowy uprawnionych, czyli 5 % z ogólnej liczby uprawnionych, czyli 95% z tych co poszli i nie poszli było przeciw
                                  • tygrysow Re: arytmetyka wyborcza a budowa dróg 08.12.10, 22:38
                                    fajnie,że w czymklwiek się zgadzamy. A co do lekceważenia ludzi to prymusem był Wójt R. i jego poplecznicy.Pokazuje to historia S8(niespełnione obietnice dla mieszkańców Sękocina co do pomocy w odsunięciu drogi ekspresowej od ich domów. I tu mała dygresja .Tym ludziom pomógł Wiśniewski uratować domy.(przynajmniej niektóre).Ludzi z Sadowej nikt nie lekceważył(przynajmniej nie ja) i nie lekceważy.Mają takie samo prawo bronić swoich racji.Nam odmówiono jakichkolwiek konsultacji. Gminę Lesznowola całkowicie pominięto w procedurze administracyjnej a indywidualne pisma wyrzucono do kosza.Trzeba dokładnie zbadać cztery warianty i wybrać najmniej uciążliwy społecznie i środowiskowo (ale wariant przez Sękocin nowy ma tą przewagę,że ma plan przestrzenny uzgodniony przez obydwie gminy w 2002 roku czyli przed projektem S8). Ci ludzie od dawne wiedzieli, że Węzeł będzie w Sękocinie Nowym, a teraz rżną głupa,że nic nie wiedzieli. Być może marne 35% Z.jest tym samym marnym R. ale trzeba dodać 86% ludzi z Lesznowoli, a to już wahadełko mocno się przechyla.
                                  • patrzacy.z.boku Re: arytmetyka wyborcza a budowa dróg 08.12.10, 22:39
                                    ze sie wtrace.w te wasze spory o drogi.misie wydaje,ze gdyby byla kasa na droge i wykup dzialek nie krzywdzacy nikogo to by i autostrady w naszym kraju dawno powstaly.insza inszosc,ze u nas co nie zbuduja to cba abw i inne sluzby maja potem robote.a co do obzalowywania radnych to chyba kazdy dorosly przemyslal jaka swoja droge wybiera,czy zostaje radnym rajkowskiego,wisniewskiego czy zareby lub prezesem eko i to sa ich wybory.tak samo twoj wybor ze bronisz tego kogo chcesz.otake polske walczyl jeden z panow prezydentowsmile
                                  • mkaiper Re: arytmetyka wyborcza a budowa dróg 09.12.10, 09:48
                                    Tak się składa, że choć nie byłam kandydatką na radną z komitetu KWW Inicjatywa Obywatelska, jako pełnomocnik miałam z kandydatami na radnych częsty kontakt. Po I turze wyborów, nie zauważyłam wielkiego żalu Jackowego komitetu. Powstała sytuacja raczej zaowocowała zwiększoną aktywnością mającą na celu odsunięcie od władzy wójta Rajkowskiego. I to się, między innymi dzięki ich aktywności, udało. Co więcej, z tego co wiem, nie zamierzają wycofać się z pracy na rzecz gminnej samorządności. Nie szukają stołków w urzędzie, są w coraz większym stopniu prawdziwymi samorządowcami - społecznikami. Jacek i Jarek zgromadzili, przez ostatnich kilka lat, wokół siebie ludzi, którzy myślą i działają podobnie jak oni. I to jest ich wygrana - to też jest nasz siła. I nie da się jej na liczby przerobić. Te potrzebne były do tego, żeby pokazać ludziom, że 35% to nie jest wygrana. Spośród głosujących 65% głosowało na innych kandydatów.
                                    Mam nadzieję, że Jacek Wiśniewski nie czuje się przegrany - jego pomysł na gminę, konsekwentny od kilku lat, ma szansę realizacji. Bardzo dobrze byłoby też, gdyby szanowny stoper57 wyszedł poza uporczywe krytykowanie i jeśli rzeczywiście tak jest życiem sąsiadki zainteresowany to albo włączył się w konstruktywne działanie, albo zamilkł na wieki. Może w Lesznowoli jest jakieś ciekawe forum?
                                    Ps. współczucie, to pozytywne uczucie, pod warunkiem, że nie kryje się za nim ironia.
                                    • waszec Re: arytmetyka wyborcza a budowa dróg 09.12.10, 19:11
                                      " Po I turze wyborów, nie zauważyłam wielkiego żalu Jackowego komitetu. " dobre sobie ślepa, nie potrafi czytać forum i raszyn net lub zakłamana
                                    • kjwojtas Re: arytmetyka wyborcza a budowa dróg 09.12.10, 19:54
                                      mkaiper
                                      napisała pani:
                                      " Bardzo dobrze byłoby też, gdyby szanowny stoper57 wyszedł poza uporczywe krytykowanie i jeśli rzeczywiście tak jest życiem sąsiadki zainteresowany to albo włączył się w konstruktywne działanie, albo zamilkł na wieki."

                                      Przyznam, że takie stawianie sprawy jest niepokojące; czy obowiązkiem wszystkich forumowiczów jest konstruktywne działanie? A jeśli nie, to "wyautowanie" na wieki?

                                      Czy wszyscy członkowie KWW IO prowadzą wyłącznie konstruktywną działalność?

                                      Wydaje się, że należałoby bardziej tonować takie wypowiedzi, gdyż trącą zamordyzmem.

                                      PS. Stopera57 - nie znam i w żadnym razie nie jest to odniesienie do jego aktywności. Niemniej - spora część jego uwag miała merytoryczny i logiczny charakter. W przeciwieństwie do wielu osób deklarujących poparcie dla wójta-elekta.
                                      • clerk.ltd Re: arytmetyka wyborcza a budowa dróg 09.12.10, 20:00
                                        Panie kjwojtas - wierzę, że pani mkaiper pisząc "zamilkł na wieki" miała na myśli jedynie powstrzymanie się od krytyki nie popartej działaniem a nie jego eutanazję smile
                                        • kjwojtas Re: arytmetyka wyborcza a budowa dróg 09.12.10, 20:38
                                          No właśnie. Z tą eutanazją to trzeba uważać; nie żebym miał przeciw - niekiedy byłaby niezwykle potrzebna, ale tylko "pro poblico bono".
                                          No i oczywiście pod warunkiem, że ja decyduję, co jest pro, a co bono.
                                          Publika może popatrzeć.
                                          wink
                                          • mkaiper Re: arytmetyka wyborcza a budowa dróg 10.12.10, 17:38
                                            Jeżeli ostrością wypowiedzi uraziłam, przepraszam. Termin "zamilkł na wieki" w żadnym przypadku nie oznaczał eutanazji. Nigdy się za nią nie opowiadałam i prawdę powiedziawszy nie przyszło mi do głowy, że te słowa mogą być tak odebrane.
                                            Jednocześnie bardzo żałuję, że z mojej wypowiedzi tylko te słowa,( nawiązujące luźno do formuły wypowiadanej przez kapłana podczas ślubnej ceremonii), wzbudziły zainteresowanie. Jest to klasyczne czepianie się, zamiast sensownej dyskusji.
                                            Możemy przyjąć taką formułę, ale może warto inaczej.
                                            • stoper57 Re: arytmetyka wyborcza a budowa dróg 10.12.10, 22:45
                                              ja nigdzie się nie wybieram, a o ile w niebie nie mają innych planów co do mnie,
                                              to na "tamta stronę" również nie
                                              • ccelofan Re: arytmetyka wyborcza a budowa dróg 11.12.10, 11:39
                                                stoper57 napisał:

                                                > ja nigdzie się nie wybieram, a o ile w niebie nie mają innych planów co do mnie
                                                > , to na "tamta stronę" również nie

                                                W niebie? Ty stoper chyba z głupim się widziałeś. Niebo nie dla ciebie, niebo to nie Raszyn. gdzie przez 16 lat mogłeś bezkarnie kręcic lody. Ty od dzis zacznij się modlic żeby dla ciebie chociaż w czyścu jakieś miejsce się znalazło. Nie licz jednak i na to. Za twoje 16 lat rządzenia gminą Raszyn będziesz się smażył w piekle - masz to jak w banku szwajcarskim, który nalicza ci procenty od lodów. Nieba za nie jednak nie kupisz.

                                                Stoper, mam do ciebie pytanie. Czy teraz kiedy przegrałeś, nie masz refleksji, że życie jest takie krótkie i kruche? Czy więc warto było całą uwagę koncentrowac tylko na swojej kabzie?
                                                Popatrz ilu wrogów dorobiłeś się w tym czasie. Och, miałeś też "przyjaciół", którzy bardzo dobrze przy tobie żyli, a ty mogłeś po nich deptac jak po wycieraczce. Oni zapomną o tobie szybciej niż myślisz. Niestety, za pieniądze nie tylko nieba nie można sobie kupic. Nie kupisz NICZEGO, co w życiu najwazniejsze.
                                                • stoper57 Re: arytmetyka wyborcza a budowa dróg 11.12.10, 18:12
                                                  -z niejednym głupim się widziałem, pewnie jednak w przeciwieństwie do niektórych, ja na tym poprzestanę
                                                  - nie napisałem, że wybieram/nie wybieram się do nieba, tylko o planach niebios wobec mnie
                                                  -nie tobie sądzić czy mnie niebo/piekło czy czyściec przeznaczone
                                                  -kto był a kto nie, wojtem wiesz lepiej ode mnie
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka