alicja-wawrzynska
25.02.11, 12:09
Symbolem intelektualnego ubóstwa naszej gminy do niedawna był pan R. Dziś na jego miejscu jest człowiek, mało że inteligentny, to także kulturalny, z inicjatywą, klasą. Bardzo cieszymy się z tej zmiany, bo należała się ona nam jak, za przeproszeniem, psu kośc.
Myliłby sie jednak ten, kto myślałby, ze skończylismy z intelektualnym ubóstwem. Dziś reprezentuje je przewodnicząca rady- pani Celina Szarek. Na wczorajszej sesji Rady Gminy Raszyn dała ona niewyobrażalny popis ciasnoty umysłowej, głupoty, a nawet....chamstwa. No bo w jakich kategoriach zakwalifikowac taki fakt: Pan Wójt podnosi rękę i prosi o głos, a pani przewodnicząca raz tego faktu udaje, że nie zauważa i kontynuuje obrady, a nastepnym razem łaskawie udziela Wójtowi głosu w następujący sposób: „proszę Panie Wójcie, ale krótko”!!!
Pan R. zamiast zatrudnic kompetentnego pracownika, zlecał pewne prace firmom zewnętrznym, co wielokrotnie zwiększało koszty wykonania tych prac. Pan andrzej Zaręba natychmiast to ukrócił i zrezygnował z usług firm zewnętrznych tam, gdzie mógł to samo wykonac pracownik Gminy. W związku z tym musiał przesunąc pieniądze przeznaczone na płace z pozycji „płace zewnetrzne” na pozycje „płace”, do czego każdy wójt ma prawo. Chodzilo o przesunięcie kwoty 150 tys.zł. Pani Celina Szarek wychodziła wprost ze skóry aby uczynic z tego powód do obstrukcji obrad rady nie licząc się z czasem radnych i gości. Dwukrotnie wychodziła, zapewne po instrukcje (od pana R.)! Czytała jakąś wykładnię prawą pana @#$&^% zapominając, że podstawowym aktem prawnym dla gmin jest „Ustawa Samorządowa” i wystarczy ja stosowac aby zawsze byc w zgodzie z prawem. Problem w tym, ze pani Celina Szarek nie zna ustawy samorządowej, próbuje zaś, zapewne za radą swego guru, popisywac się na sesjach rady i maksymalnie przeszkadzac Wójtowi w sprawnym zarządzaniu Gminą.
Bacznie obserwowałam wczoraj zachowania poszczególnych radnych i doszłam do nastepujących wniosków:
1. Jestem za republiką konstytucyjną, a nie bananową, jaką niewątpliwie jest Polska. Popatrzecie Państwo w jak prosty sposób w republice bananowej można zniszczyc średnio zamożne państwo. Wystarczy na każdym szczeblu zarządzania powołac rady. No bo po co komu i do czego potrzebne są te wszystkie rady na szczeblu gminy, powiatu i województwa? Utrzymanie ich w skali kraju kosztuje nas krocie, a jaka z nich korzyśc? ŻADNA!!!
2. Panowie Radni. Cokolwiek by o Was nie powiedziec, to niewątpliwie są wśród Was osoby wartoiściowe, godne zaufania i potrafiące samodzielnie myślec. Jest wiele do nadrobienia. Weźcie się więc w garśc, zapomnijcie o przeszłości i zacznijcie razem z Panem Andrzejem Zarębą budowac przyszłośc naszej gminy. Stwórzie większośc, podziękujcie nieudolnej pani Szarek i na jej miejsce wybierzcie faceta z głową.
Widzę to tak: panowie Haczkur, Hoffman, Ostrzyżek i Pawlikowski stwórzcie większośc z prawą stroną. Na przewodniczącego rady proponuję pana Hoffmana, na viceprzewodniczącą panią Nowak. I do roboty!!!