grocholica
01.11.14, 05:57
Widziałam przystanek autobusowy na Waryńskiego! Szok! Dowozi mieszkańców (chyba?) na placyk do gry w szachy!
Brak rozkładu, brak trasy, autobus widmo, ale wybory za pasem.
Szczerze mówiąc zastanowiłabym się na miejscu mieszkańców tej ulicy czy chcą radnego z sąsiedztwa. A co jak następny zafunduje Wam lotnisko?
Bo kardynalnym problemem Nowych Grocholic jest Trakt Grocholicki. Brak przebicia, ale też i niechęć do niego ze strony władz. Dlaczego przystanek stanął na wąskiej uliczce a nie na szerokim trakcie?
I jak tam się będzie wkrótce żyło, wśród zaparkowanych na pół ulicy samochodów, autobusów, turniei szachowych i innych atrakcji?
A może wkrótce wszystko będzie wyglądać jak tablica informacyjna sołectwa, od lat obszarpana i zaniedbana?