Dodaj do ulubionych

Wybory sołtysa w NG

25.05.07, 07:02
Hej,

byłam wczoraj zagłosować. Ponieważ znam mało osób, była to chyba dla mnie
bardziej wycieczka socjologiczna niz rzeczywisty przejaw zaangażowania w
życie lokalne.

Zaczęło się tłumnie i nieskładnie i jak to sąsiad stwierdził, spro osób juz
po kilku głębszych.

Ustaliłam, że elita NG to właściciele sklepów spożywczych (oczywiście z
łaściwą koncesją) plus innych zakładzików. Ze smutkiem stwierdzam, że nie
było tam więcej niż 10 osób z wyższym wykształceniem (nie krzyczcie na mnie
za snobizm, zostałam juz skrzyczana przez mamę, ale ja naprawdę uważam, ze
np. do starania się o środki unijne w taki sposób o jakim pisze JW w innym
poście studia się przydają).

Poza tym nic nikogo nie interesuje - jakaś pani strasznie krzyczała, że rada
osiedla to o 3 osoby za dużo, ze nikomu do niczego nie jest potrzebna.

Stary sołtys nie kandydował - kandydatów, poza właścicielką sklepiku, która
była autorką głownej afery na spotkniu, nie znałam. Sporo osób wykazujących
(przynajmniej moim złośliwym zdaniem) zamiłowanie bynajmniej nie do Bordeaux
mówiło, ze trzeba zrobic swoje i kończyć. Niestety nie wiem na czym polegało
to swoje.

Zagłosowałam na wygląd - normalna, spokojna kobieta poniżej 40-tki. Zobaczymy
czy została sołtysem lub chociaż w tej radzie.

Nie zostałam do końca i nie wiem kto został sołtysem, ale może jak będę miała
trochę czasu to pójdę się zapoznam. No i nie wierzę, że w Grocholicach coś
się zmieni (sąsiad powiedział, że jak niektórzy wymrą, a szansa jest, bo
pija coraz gorsze trunki - i znowu jestem złośliwa).

A w weekend full imprez w Warszawie - udaję się na emigracjęsmile
Obserwuj wątek
    • janek_raszyn Re: Wybory sołtysa w NG 26.05.07, 15:17
      Ja też byłem.

      Jedno wielkie organizacyjne dno. I choć nie lubię osobiście Panów: Derdy,
      Iwickiego oraz Kowala to Derda i Kowal obecni na sali głośno komentowali chaos
      organizacyjny, to jednak Iwicki na blogu nie wie o czym pisze:

      Po Pierwsze Primo "miała bierne i czynne prawo wyborcze." Otóż w wyborach na
      Sołtysa (albo przewodniczącego rady osiedla) liczy się tylko mieszkańców z
      CZYNNYM prawem wyborczym.
      Panie Iwicki, jako Radny nie wiesz Pan za czym Pan głosowałeś? Proszę się nie
      ośmieszać.

      A po Wtóre: Na zebraniu czekano ponad pół godziny aż w Urzędzie osoby
      odpowiedzialne za Ewidencję Ludności zweryfikują dane owej kandydatki: otóż sam
      wójt nie tyle blokował start tej Pani co opóźnił całą procedurę o pół godziny
      aby mieć PEWNOŚĆ że ta Pani może startować albo nie ma do tego prawa.

      Dodajmy jeszcze że zgodnie ze Statutem który również Radny Iwicki uchwalił:
      Rejestr wyborców ustala Wójt na podstawie dokumentów Ewidenci Ludności.

      Skoro taki rejestr ustalił, to konieczne było aby weryfikować osoby głosujące, a
      tym bardziej startujące.

      Na 2 dni przed wyborami w Urzędzie (na parterze, w akwarium) wyłożone były
      wnioski o wpis do rejestru wyborców, nic tylko wypełnić i zanieść na drugie piętro.

      A wyniki? Chyba trzeba pogonić towarzystwo ze Szkolnej 2A odnośnie publikacji.

      Ja polecam pisanie maili na adresy wójtów oraz sekretariatu:
      jrajkowski@raszyn.pl
      mchmielewski@raszyn.pl
      ratusz@raszyn.pl
      radagminy@raszyn.pl

      Może łaskawie odpowiedzą? Albo chociaż powieszą na plakatach albo na internecie?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka