20.03.10, 21:48
a co w sferze seksu???czytalam wasze komentarze w temacie "seks a BPD"Zgadzam
sie co do niektórych,choc kazdy ma swoją idee...Ja bynajmniej nie potrafie sie
temu oprzeć.Róznie reaguje...raz radosć innym przygnebienie albo totalna
pustkę.Jestem w stałym zwiazku i jest bardzo cieżko...nie potafie zacisnąć zębów.
Obserwuj wątek
    • annarchia Re: heh... 21.03.10, 14:27
      flying.weronika napisała:

      > Róznie reaguje...raz radosć innym przygnebienie albo totalna
      > pustkę.

      Co konkretnie Cię przygnębia w seksie i kiedy to uczucie się pojawia (w trakcie,
      po, przed)?
      Dlaczego i kiedy czujesz totalną pustkę?

      Oczywiście odpowiedź jest dla Ciebie samej, nie musisz na forum. I tych
      odpowiedzi może być wiele. Przykładowa odpowiedź: "Seks służy mi (tak naprawdę)
      tylko chwilowemu zapełnieniu pustki emocjonalnej, więc gdy się kończy - uczucie
      pustki powraca..."
      • flying.weronika Re: heh... 21.03.10, 14:52
        tak seks służy mi do zapełnienia chwilowej potrzeby bliskości,po czym wiem że za
        chwile bede czuła gniew.Ostatnim razem nie potrafiłam się oprzeć i chęć była tak
        silna że uległam...Wiedziałam dobrze czym to się skończy...i tak było zacisnełam
        zęby i utrzymałam emocje w sobie....Myślałam jest ok dam radę.Udało
        sie.Opanowanie.Na jakls czas.Wróciło jak bumerang...lecz z pdwójną siła.
        • annarchia Re: heh... 21.03.10, 18:10
          flying.weronika napisała:

          > Wróciło jak bumerang...lecz z pdwójną siła.

          A leczysz się, aby nie wracało? Chodzisz na terapię?
          • flying.weronika Re: heh... 21.03.10, 21:49
            annarchia napisała:

            > flying.weronika napisała:
            >
            > > Wróciło jak bumerang...lecz z pdwójną siła.
            >
            > A leczysz się, aby nie wracało? Chodzisz na terapie
            Nie leczę się,nie chodzę na terapię.Czy to zmienia punkt widzenia???na moją
            sytuację???Czy może uważasz mnie za osobe któranie powinna się tu
            znajdować????(FORUM)????
            • flying.weronika Re: heh... 21.03.10, 22:04
              flying.weronika napisała:

              > annarchia napisała:
              >
              > > flying.weronika napisała:
              > >
              > > > Wróciło jak bumerang...lecz z pdwójną siła.
              > >
              > > A leczysz się, aby nie wracało? Chodzisz na terapie
              > Nie leczę się,nie chodzę na terapię.Czy to zmienia punkt widzenia???na moją
              > sytuację???Czy może uważasz mnie za osobe któranie powinna się tu
              > znajdować????(FORUM)??
              Atak nie potrafie inaczej.............................................
              • annarchia Re: heh... 21.03.10, 22:55
                > flying.weronika napisała:

                Nie leczę się,nie chodzę na terapię.Czy to zmienia punkt widzenia???na moją
                sytuację???

                Myślę, że tak. W tym sensie, że bez pomocy terapeuty możesz (choć nie musisz)
                mieć duże trudności w polepszeniu funkcjonowania w tej sferze i te przykre stany
                mogą trwać dalej. Chyba, że sama potrafisz dokonać takich zmian, aby nie czuć
                tej pustki i smutku. Ja się akurat bardzo z tym męczyłam, przed terapią w ogóle
                nie wiedziałam, dlaczego mi tak źle i skąd niezadowolenie m.in. seksem. Ale
                jeszcze dużo pracy przede mną...

                > flying.weronika napisała:

                Czy może uważasz mnie za osobe któranie powinna się tu
                znajdować????(FORUM)????

                A dlaczego powiązałaś moje pytanie o to, czy się leczysz, z myślą, że nie
                powinno Cię tu być? Ja nie bardzo widzę związku, jak możesz to wytłumacz mi, ok?
                To pytanie o leczenie to zwykły wyraz zainteresowania, czy próbujesz sobie jakoś
                pomóc z tymi emocjami, tj. np. ja, chodząc na terapię.

                Tu na forum niektóre osoby chodzą na terapię, a inne nie. Pojawiają się też
                partnerzy borderów, albo jeszcze inne osoby. To forum otwarte, dla każdego. Poza
                tym ja tu jestem zwykłym uczestnikiem, a nie właścicielem:P

                flying.weronika napisała:

                > Atak nie potrafie inaczej.............................................

                Nic nie szkodzi, rozumiem Cię, bo "Nic co wiąże się z atakowaniem innych nie
                jest mnie samej obce...";)(choć trochę rzadziej niż kiedyś). Dobrze, że
                napisałaś tego posta drugiego, bo już bałam się, że w wyniku nieporozumienia
                odejdziesz.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka