05.02.13, 21:21
Witam,
nie wytrzymalam tak dluzej i w piatek ide na zdiagnozowanie u mnie Borderline.
Czy moglibyscie troche przyblizyc mi jak to wyglada? Strasznie sie boje
Obserwuj wątek
    • brz_a_sk Re: Diagnoza 06.02.13, 15:11
      spoko
      dbają by delikwent wpadł do nich jeszcze kilka razy
      nie urażą no chyba, że trafisz na imieniny czy cóś

      będzie dobrze

      sama diagnoza nic nie zmienia
      póki nie podejmiesz szaleńczo upartej decyzji - COŚ CHCĘ ze sobą zrobić reszta jest pikusiowymi zamieszaniami trwającymi tyle co nic

      nikt nas nie wyręcza nawet kiedy ściemniamy, że to czyjaś wina - e tam :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka