gosia_biedrona Re: Moja choroba. 05.02.08, 19:36 a więc tak dziewczyny dziś 5 i byłam w szczecinie na badanich i po wyniki -borelioza elisa i wb we wszystkich klasach-ujemna -chlamidia elisa i wb we wszystich klasach-ujemna jedyne co to mam podwyższony alat i mam powtórzyć badanie u siebie teraz i za miesiąc i jeżeli dalej będzie podwyższony to mam zrobić wzw typu b i wzw typu c ,pani doktor stwierdziła że od wąrtoby ważniejsz tarczyca i koniecznie trzeba ją szybko leczyć bo jest już dość duża i to też napisała dla mojego lekarza a wiec dziewczynki została mi dna moczanowa i ten cholerny kręgosłup,oczywiście u nuerochirurga nie byłam bo mój mąż nie dał rady załatwić numeru telefonu ale to nic poczekam sobie jeszcze bo co tam widać za słabo mnie boli aby mój chłop sie ruszył pozdrawiam wszystkich papa Odpowiedz Link
myalgan Re: Moja choroba. 06.02.08, 02:10 biedroneczko to w sumie dobre wiesci zacznij cos dojadac na odbudowe watroby[ziolowe] mi pomoglo za tarczyce tez szybciutko sie zabierz bo to tez cholera rozne objawy wykazuje pozdrawiam an Odpowiedz Link
gosia_biedrona Re: Moja choroba. 14.02.08, 22:15 no dobra dziewczyny leże i zdycham,najpierw miałam angine i dwa dni byłam zdrowa a teraz grypa i 40 stopni (przypomne że normalna moja temperatura to 35) i tragedia-bolą oczy ,włosy nie wspomne o mięśniach i stawach,jutro może uda mi sie dostać do mojego lekarza i coś mi pomoże a przy okazji zobaczy wyniki ze szczecina trzymajcie sie pozdrawiam papa Odpowiedz Link
gosia_biedrona Re: Moja choroba. 15.02.08, 16:08 byłam u kekarza i mam jakś wirusówke i do tego 40 stponi,tragedia,dostałam tylko wit.c ,na alegrie no i tradycyjnie milurit a i coś na katar i musze fotke płucek walnąć pozdrawim Odpowiedz Link
baska192 Re: Moja choroba. 15.02.08, 17:58 Oj Biedronko trzymaj sie.Jak dalas rade przy 40 stopniach do lekarza jechac.??Pare dni i powinno byc lepiej.Niech komar kupi Ci cos na odpornosc ecomer,iskial - mysle,ze mozesz miec jakis jej spadek bo za duzo sie ostatnio Ciebie czepilo.Pozdrawiam serdecznie.U mnie w kratke.Lecze sie dalej kierunek borelka i chlamydia. Odpowiedz Link
gosia_biedrona Re: Moja choroba. 15.02.08, 18:36 dzięki Basiu ,jakoś dałam rade po prostu taxi zabrało mnie spod drzwi bloku i wysiadłam pod drzwiami przychodni ale już jest troszke lepiej i mam nadzieje że tak będzie powiedziałam doktorowi że to wina mojego komara bo cały czas w pracy dziś też(24) i nie ma mnie kto ogrzać w domu a mój stan to skutek zmarznięcia w nocy hihihi doktor kazał aby mąż oklepywał mi plecy a ja na to czy mam przyjść póżniej na obdukcje po tym klepaniu hihihi no widzisz Basiu a ja chlamydie i borelke mam ujemną i bardzo sie ciesze że chociaż to wykluczone powodzenia w leczeniu pozdrawia jak będzie dwa razy to przepraszam ale coś mnie wylogowało i nie wiem czyposzło wszystko pa Odpowiedz Link
baska192 Re: Moja choroba. 15.02.08, 22:59 poszlo jak trzeba.wiem,ze naprawde cierpisz.zaczepilam Cie na gg.Brak odzewu.sciskam. Odpowiedz Link
gosia_biedrona Re: Moja choroba. 15.02.08, 23:04 wiesz kochana monitor mi gaśnie i nie zawsze widze czy ktoś do mnie napisał,przepraszam,objecuje poprawe papa Odpowiedz Link
myalgan Re: Moja choroba. 29.02.08, 01:21 biedroneczko co tam u ciebie tylko mi nie pisz ze monitor sie popsul ty napisz jak sie czujesz i co u ciebie nowego pozdrawiam an Odpowiedz Link
gosia_biedrona Re: Moja choroba. 29.02.08, 08:53 hej,monitor sie nie popsuł ale komputer nawala u mnie nic ciekawego jak na razie to może być no oprócz wątroby boli codziennie i jest spuchięta,mam iść w przyszłym tygodniu do lekarza ale mi sie nie chce być może jeszcze mi sie zachce,bo mamy robić dalsze badania wątroby a tak to nic,siedza sama w domu bo mąż ciogle w pracy (norma),córka w szkole a mi sie nudzi,jak komp zaskoczy to poczytam troszke i ide do córy do pokoju grać na drugim kompie i tak zleci pół dnia,póżniej to wiesz obadek,pranko,sprzątanko jak zwykle ale tego też mi sie nie chce robić bo coś ostatnio mam strasnego lenia i nie moge go pogonić,oj chyba źle ze mną to tyle chyba,wybacz Aniu bo nawte pisać mi sie nie chce chyba ciepełko mnie zleniwiło a słońce świeci jak szolone a ja w mieszkaniu mam z każdej strony te słońce pozdrawaim,papa Odpowiedz Link
myalgan Re: Moja choroba. 02.03.08, 04:04 ty patrz na to slonce i zacznij sie usmiechac to swieci do twych okien zycie nie pisz ze ci sie nie chce bo az serce sie kroi jak ty taka zawsze wesola biedroneczka wypowiadasz takie slowa wez sie za watrobe pokaz kto rzadzi w twoim organizmie to wszystko juz wiesz nie powtarzam sie pozdrawiam an Odpowiedz Link
gosia_biedrona Re: Moja choroba. 18.03.08, 09:10 Witam. U mnie nic sie nie zmienia,czuje sie w miare dobrze ale najgorzej jest kiedy mocno wieje co u nas teraz jest to częstrze a bolą mnie wtedy stawy a szczególnie ten operowany. Od kiwietnia zaczynam chodzić na basen z córką bo u niej ortopeda stwierdził początki skoliozy kręgosłupa i dostała zalecenia chodzenia na basan a ja to tak przy okazji bo mi też ulży że stawami i kegosłupan no i oczywiście jeszcze troszke schudne,musze sie pochwalić że zgubiłam następne 5 klilo w sumie zgubiłam już 20 kg ale jeszcze musze zgubić i zgubie. Świąt nie przygotowuje bo jade do rodziców pinować domu i psa bo oni wyjeźdzają no ale nie będe sama bo pojade z córką a mąż jak zwykle w pracy. Pozdrawaim wszystkich bardzo serdecznie i życze dużo uśmiechu mimo waszego bólu. papa Odpowiedz Link
myalgan Re: Moja choroba. 19.03.08, 03:11 czesc biedroneczko jak ty to niby gubisz te kilogramy mi cos nic nie wychodzi ostatnie co zgubilam to zloty piersconek od i tyle a waga stoi w miejscu no niby jestem na diecie ale chyba jeszcze za duzo sobie pozwalam ale po swietach hmmmm moze mi sie uda pozdrawiam an aaaa pozdrowienia dla bonci zycz jej tam szybkiego powrotu do zdrowia i na nasze forum Odpowiedz Link
myalgan Re: Moja choroba. 25.03.08, 02:16 czesc ty tez juz tu dawno nie bylas czekamy na wiesci o tobie ai o bonci ty teraz dzialasz za dwie a tak cienko u ciebie z tym pisaniem pozdrawiam an Odpowiedz Link
gosia_biedrona Re: Moja choroba. 25.03.08, 09:39 kochana bo u mnie bez zmian a Boncia czeka i też nic nowego sie nie dzieje ,jak coś będzie to napisze,obiecuje pozdrawiam Odpowiedz Link
myalgan Re: Moja choroba. 26.03.08, 00:34 dzieki ze udalo ci sie cos napisac na forum pozdrawiam an Odpowiedz Link
gosia_biedrona Re: Moja choroba. 26.03.08, 07:47 ależ prosze bardzo no dobrze to może napisze coś więcej a mianowicie jak wszystko dobrze pjdzie to w pierwszą sobote kwietnia mam wizyte u nerochirurga i zobaczymy co mi powie w sprawie mojego kręgosłupa,w końcu mój mąż dorwał dodtora w szczecinie i okazało sie że on przyjeżdza do świnoujście w pierwszą sobote miesiąca,mój mąż porozmawaił z nim i jak na razie doktorek mówi że nie jest zaciekawie ale on nie wie jeszcze że jest gorzej bo po figlach z mężem trace czucie w nogach na ładnych kilka minut i zaczynają mi zwieracze nie trzymać a to wszystko przez tan wredny kręgosłup ale jakoś dam rade jakoś dam bo musze tylko siłek już brakuje szczególnie psychicznych albo potrzebuje porządnego kopa w d...e i będzie wtedy dobrze,zobaczymy pozdrawiam papa Odpowiedz Link
myalgan Re: Moja choroba. 27.03.08, 00:57 czesc ty nasza biedroneczko-madraleczko kopa w d...e to raczej troche za malo na ten twoj kregoslup dobrze ze nareszcie dorwiesz jakiegos goscia ktory sie w tym specjalizuje te figielki w luzku to moze troszke delikatniejsze czyncie bo to diabli wiedza jak moze skonczyc sie nastepny raz ty np na kolanka a komar niech fruwa i robi wszystko zeby twoj kregoslup nie byl obciazony ty mlodziutka jestes i nie mozesz skazac sie na wozek inwalidzki i brak czucia od pasa w dol wiem wiem fajnie sie pierdzieli jak sie nie jest na twoim miejscu ale ja sama doswiadczylam tych nieprzyjemnosci i z nozkami i zwieraczami to wiem jak to jest i prosze nie wpadaj w depresje to ci nie jest wogole potrzebne tu ladnie wpadaj na forum i pisz pisz dobrze wiesz ze wyzalenie sie naforum duzo daje a ty ostatnio nas zaniedbujesz i z tego co piszesz siebie tez bo ci sie nie chce a to juz jest zly znak ty wiesz ze musisz byc silna i dla rodziny corci męza i dla naszej bonci bo przeciez wy najlepiej sie rozumiecie zycze ci wytrwalosci i dobrych wiesci od doktorka w pierwsza sobote kwietnia to juz niedlugo pozdrawiam an Odpowiedz Link
gosia_biedrona Re: Moja choroba. 27.03.08, 07:30 Aniu,z Komarem figlad dość delikatnie wczoraj dostałam tramal w tyłek i nie pomógł na bóle tylko po nim mi się kręciło w głowie a ból jak był tak pozostała do tego boli gardło i mam katar,kurcze znowu będę chora bo u mnie ostatnio jak nie angina to wirsówka i tak w kółko jakby było mało bólu i bezsilności w depresje to może już wpadłam nie wiem ale kiepsko się czuje psychicznie i nie wiem czy przez bóle czy przez to że wykrzyczałam wczoraj mojej mamie że źle się czuje i żeby dała mi spokuj ale myśle że jedno i drugie jakoś się jeszcze trzymam i wychodzi mi nawte nie najgorzej ale jestem bardzo zgryźliwa wobec męża i córki i zdecydowanie pale za dużo papierosów a nic prawie nie jem i znowu zleciało ze 2 kilo musze ogarnąć troszke mieszkanie a mi się niechce mąż na okrągło w prcy (pracuje już na kontrakcie no i na etat) więc go nie ma i nie może mi pomóc w codziennych obowiązkach a córa jest tak leniwa że doprowadza mnie to do szłu no ale jakoś to będzie pozdrawiam papa Odpowiedz Link
myalgan Re: Moja choroba. 28.03.08, 01:15 biedroneczko moja malutka ty to mężowi daj pracowac niech znosi wyplaty do domku rozumie ze ci sie nie chce sa takie dni nie bede tu pisac wez sie w garsc bo to tylko drazni tego co cierpi i fizycznie i psychicznie teraz juz zacznie sie lepsza pogoda to moze i ty lepiej sie poczujesz jak nie to warto odwiedzic jakiegos specjaliste w dziedzinie naszej psychiki (ty wiesz ze potrafia pomagac)moze jakis lek ci przepsze i to ci zdziebko pomoze mamie napewno bylo przykro ze tak sie zachowalas ale niech wie jak podle sie czujesz (moze popros ja o pomoc) a co do córki nie mow ze jest leniwa moze tez przezywa twoje zle samopoczucie moze jest jej smutno usiadz z nia pogadaj o sobie o tym jak ty sie czujesz i popytaj jak ona sie czuje idzcie do duzego sklepu nie koniecznie na zakupy na spacer mowie do sklepu bo u was to zimno i nieprzyjemnie jeszcze na powietrzu ale czy ja wiem czy to jest powod zeby siedziec w domu i myslec wez ja dzis na spacer na plaze na miasto zafundujcie sobie loda albo cos dobrego polazcie pogadajcie od tak wlasciwie o niczym moze corka tez ma mala depresje a moze to przesilenie wiosenne wiem ze to stworzenie jest najbardziej ci bloskie to badz z nia napewno bedzie szczesliwsza i radosna zacisnij zeby z bolu i badz jej najukochansza mama sama wiesz ze zycie tak szybko ucieka dziecinstwo jej sie skonczy nawet nie bedziesz wiedziala kiedy a potem to juz kobitka bedzie i calkiem inne tematy badz z nia teraz jak tylko istnieje mozliwosc wez tego kompa wylacz na jakis czas rozejzyj sie po mieszkaniu co by tu zmienic moze malniesz jakis pokoik na rozowo moze kuchnie wiem ze boli i sie nie chce ale taki nasz los i narazie tak musisz funkcjonowac jak ci zdrowko kaze ale pamietaj nic nie jest tak wazne jak dobre stosunki w rodzinie kochaj ich i daj sie tez kochac pozdrawiam an Odpowiedz Link
gosia_biedrona Re: Moja choroba. 28.03.08, 07:51 Aniu pewnie masz racje ale ja myśle sobie że z moją psychiką jest coś nie tak,mam potwornego doła i źle sie czuje sama ze sobą córka moja miała problemy związene ze szkołą ale już to jest załatwione,pogadałyśmy sobie i przepisałam ją do innej szkoły i od razu lepiej ze sroczka,moja Pati zawsze była leniwa i ona dobrze wie jak sie czuje bo częto widzi szczególnie teraz jak mąż tak dużo pracuje a co do pomalowania czegoś to w kiwtniu zaczynamy ramont mieszkania poczynając od wymiany kabli elektrycznych,także sama widzisz że roboty będzie co nie miara nawet nie mam siły pisać,jestem zdołowana i to strasznie,wczoraj przepłakałam pół nocy od tak sobie a jak zobaczyłam swoje odbicie w lustrze to rozryczałam sie ztrasznie i wyłam do pierwszej,wiem że mi potrzebna jest pomoc ale nie mam siły iść po nią a dziś jeszcze przyjeźdza do mnie koleżanka i zostaje na noc,kurcze chciałabym sie wykręcić od jej przyjazdu no ale obiecałam że jej pomoge bo ma dziś zabieg a po zabiegu zabiore ją do domu aby doszła do siebie ja chyba tego doła mam ze względu na swój wygląd i źle sie z tym czuje,ja poprostu przestałam siebie lubić a wręcz nienawidze sibie i czuje ogromne obrzydzenie sobą,po co to pisze to też nie wiem,jakoś sie rozpędziłam nie wiem czy odpisze na kolenjny post bo chcę zniknąć na jakiś czas ale nie wiem kiedy wróce może w krótce może nie nie wiem trzymajcie sie pozdrawiam papa Biedronka :( Odpowiedz Link
jolanta534 Re: Moja choroba. 28.03.08, 10:21 Gosieńko wszystko napisała Ci juz Ania,ja wiem,jak to jest w depresji nie mozna na siłę wziąć sie w garść,więc chociaż zbierz siły i idż po fachową pomoc a z tymi kolezankami,znajomymi i rodzina tak juz jest,jestesmy wrazliwe i przez to mało asertywne,nie umiemy odmówic i "lecimy" z pomoca same przy tym tracąc siły.Moze to tylko przesilenie wiosenne plus biezące kłopoty a moze cos powazniejszego,więc postaraj się o pomoc specjalisty :)jestesmy z Tobą trzymaj sie i nie daj,pozdrawiam Jola. Odpowiedz Link
myalgan Re: Moja choroba. 29.03.08, 03:08 gosia_biedrona napisała: > Aniu pewnie masz racje ale ja myśle sobie że z moją psychiką jest > coś nie tak,mam potwornego doła i źle sie czuje sama ze sobą ===================================================================== i tu klania sie jednak specjalista ktory przepisze ci leki i bedziesz sie czuc o wiele lepiej ty umow sie telefonicznie na termin a tem mam nadzieje zmobilizuje cie do wizyty jest mi przykro ze tak bardzo cierpisz ale na odleglosc 600-700 km to tylko tak cie moge pocieszyć MOWIE CI zapisz sie na wizytę ===================================================================== > córka moja miała problemy związene ze szkołą ale już to jest > załatwione,pogadałyśmy sobie i przepisałam ją do innej szkoły i od > razu lepiej ze sroczka,moja Pati zawsze była leniwa i ona dobrze wie > jak sie czuje bo częto widzi szczególnie teraz jak mąż tak dużo > pracuje ===================================================================== no to dobrze ze przynajmniej mala jest zadowolona ze szkoly to jak ty sie czujesz tez widzi ale czy nie uwazasz ze lzej by jej bylo jak by mame widziala usmiechnieta i zadowolona ty dobrze wiesz ze takie nasze stany zle wplywaja na otoczenie a szczegolnie na bliskie i kochajace osoby w dodatku tak mlode i kruche jeszcze uczuciowo i to jest nastepny powod zmobilizowania sie do wizyty u specjalisty ty nawet nie zdajesz sobie sprawy ze to twoje malutkie szczęścia tez cierpi jak widzi cie w takim stanie proszę postaraj się o kontakt z lekarzem i poproś o leki cholera pisze ci jedno i to samo ale jakoś muszę cie może przekonać ===================================================================== > a co do pomalowania czegoś to w kiwtniu zaczynamy ramont mieszkania > poczynając od wymiany kabli elektrycznych,także sama widzisz że > roboty będzie co nie miara ===================================================================== a jak sobie poradzisz z remontem w takim podłym stanie(hmmm może to cie wyciągnie z tak glebo-kiego dola?) ===================================================================== > nawet nie mam siły pisać,jestem zdołowana i to strasznie,wczoraj > przepłakałam pół nocy od tak sobie a jak zobaczyłam swoje odbicie w > lustrze to rozryczałam się strasznie i wyłam do pierwszej,wiem że mi > potrzebna jest pomoc ale nie mam siły iść po nią ===================================================================== wiesz wcale się nie dziwie ze się przestraszylas siebie w lustrze po tym jak ryczalas cala noc wiadomo jak sie wyglada po przepłakanych godzinach ja cie rozumie ze poplakalas sobie od tak to niekiedy jest dobre ale nie w takim stanie jak ty jestes MUSISZ isc do lekarza nie ma wyjscia(znowu to samo pisze)ale tojest konieczne bo teraz to juz sama nie dasz rady a my tak na odleglosc to ci mozemy .... ===================================================================== a dziś jeszcze > przyjeźdza do mnie koleżanka i zostaje na noc,kurcze chciałabym sie > wykręcić od jej przyjazdu no ale obiecałam że jej pomoge bo ma dziś > zabieg a po zabiegu zabiore ją do domu aby doszła do siebie ===================================================================== kolezanke jakoś musisz zniesc jak już obiecalas ale nie koniecznie musisz skakać kolo niej będzie po zabiegu to na pewno będzie zmęczona i polozy się spać tak wiec tym nie przejmuj sie za bardzo ===================================================================== > ja chyba tego doła mam ze względu na swój wygląd i źle sie z tym > czuje,ja poprostu przestałam siebie lubić a wręcz nienawidze sibie i > czuje ogromne obrzydzenie sobą,po co to pisze to też nie wiem,jakoś > sie rozpędziłam ===================================================================== no ciekawe co ci sie w sobie nie podoba lala jestes taka to na kazdym zdjeciu widac a ty tak zle myslisz o sobie to naprawde nie jest tak jak myslisz jak jednak jescze tu wpadniesz to koniecznie opisz czego tak bardzo nie nawidzusz w tej gośce bo tu to ci sie dziwie nie jedna babka chciala by tak wygladac napisz co cie tak bardzo meczy w tobie ===================================================================== > nie wiem czy odpisze na kolenjny post bo chcę zniknąć na jakiś czas > ale nie wiem kiedy wróce może w krótce może nie nie wiem > trzymajcie sie > pozdrawiam > papa > Biedronka :( ===================================================================== nawet nie mysl o opuszczeniu nas przynajmniej czytaj co pisza inni nie uciekaj od nas prosze pisz pisz i jeszcze raz pisz wszystko co cie meczy ===================================================================== teraz ci powiem ze nie wiem czy ja odpisze na twoj kolejny post bo wybieram sie od poniedzialku do szpitala na jakis miesiac to przepraszam ze ci tyle nagadalam ale musialam bo szlag mnie trfia jak ktos cierpi a ja nie potrafie z nim byc i pomagac mysle jednak ze dziewczyny mnie zastapia i pomoga przetrwac te trudne dla ciebie chwile ===================================================================== pozdrawiam an ===================================================================== Odpowiedz Link
gosia_biedrona Re: Moja choroba. 29.03.08, 07:29 wiem dzieczyny że chcecie mi pomóc powiem że troszke lepiej się czuje z kolezanką sobie pogadałam ,powpominałam czasy dziecinne i jakoś lżej pytasz Aniu co mi w sobie przyszkadza no ten obwisły duży tłusty brzuch doła mam dalej ale trozke mniejszego troszke mało ale nie wiem co mam pisać pozdrawiam Odpowiedz Link
gosia_biedrona Re: Moja choroba. 01.04.08, 17:32 witam dziewczyny moje kochane ,już wiem co jest przyczyną moich dołów i tych okropnych depresji a mianowicie napięcie miesiączkowe i obecnie jest już lepiej,zaczełam sobie przypominać że tak jest co miesiąc i chyba musze coś brać w tych chwilach abym tak się nie męczyła psychicznie co do moich bóli to są i to coraz gorsze,codziennie mąż mi robi zastzrzyk z tramalu i już mi nie pomaga,dalej kręgosłup boli,zobaczymy może w tę sobote dostane sie do neurichirurga i coś mi doradzi a jak nie to za miesiąc musze spróbować także wracm psychicznie do siebie i aby wiecej tak stanów nie było pozdrawaim wszystkich dużo uśmiechu dla wszystkich papa Odpowiedz Link
gosia_biedrona Re: Moja choroba. 04.04.08, 12:30 no tak jutro sobota i ja mam wizyte u neurochirurga a boje się strasznie ,chyba że się nie dostane to następna próba za miesiąc ale mam nadzieje że mi się uda bo jak dalej tak będzie z moim kręgosłupem to zwariuje i w końcu się uzależnie od tramalu,zatrzyki biore czasem dwa razy dziennie i wcale nie pomagają,mąż daje mi coraz silniejsze leki i tak nie powinno być,trzymajcie kciuki za mnie jutro aby wizyta się odbyła i orzegiegła prawidłowo bo same wiecie jak to jest z lekarzami a w moim przypadku czasem jest nieznośnie bo doktor mówi "a to ty ,to poczekaj ja zrobie sobie kawe" i gada o d...e marynie i nic mi nie pomaga oczywiście nie wszyscy lekarze tak robią no ale to są skutki pracy mojego męża bo znamy się z tymi lekarzami prywatnie,tylko jak ja ide do lekarza to ide po pomoc a nie na kawke bo gdybym chciała iść na kawke to poszłabym sobie do niego do domu lub zaprosiła go do siebie,mam nadziej że jutrzejsza wizyta będzie bez takich ceregieli choć doktor znajomy mojego męża,no zobaczymy i od razu wam napisze śmiejcie się dużo a mało smućcie się z bólu pozdrwiam Odpowiedz Link
ewax100 Re: Moja choroba. 04.04.08, 15:44 Ciekawe co Ci powie neurochirurg? Gosiu a nie wiesz cazsem co słychac u Boni?Pozdrawiam Odpowiedz Link
gosia_biedrona Re: Moja choroba. 05.04.08, 12:26 byłam i dostałam sie do neurochirurga i no własnie i .... będe mieć robioną neurolize czyli zabieg wprowadzenia igły do kręgosłupa podczas tomografii komputerowej,doktor mówi że zabieg jest bardzo bolesny a ja moge go odczuwać jeszcze bardziej ze wzeględu że mam dne moczanową ale póżnije bóle kręgosłupa się zmiejszą lub ustąpią na jakiś czas.z operacją to trzeba jeszcze czekać bo niestety musze jeszcze schudnąć i zobaczymy co będzie na aktualnym tomografie bo być może doktor zmieni zdanie,troszke mnie doktor ponaciskał kręgosłup i boloło jak cholera ale teraz jest troszke lepiej w przyszłym tygodniu pójde do swojego neurologa po skierowania i będziemy dzwonić do doktora aby umówić sie na zabieg pozdrawiam Odpowiedz Link
baska192 Re: Moja choroba. 08.04.08, 22:58 Trzymaj sie Biedronka.Zrobilam dzis badania na ten kwas moczowy etc.Bylam na czczo.Zobaczymy. Odpowiedz Link
baska192 Re: Moja choroba. 09.04.08, 22:04 Biedronko.Moje wyniki na czczo takie jak rok temu po jedzeniu.Poziom kwasu moczowego zawyzony ale niewiele o 0.6.A co u Ciebie???Nie widze Cie na gg.Bardzo lubie obserwowac co robisz. Odpowiedz Link
gosia_biedrona Re: Moja choroba. 10.04.08, 07:38 więc tak,komp mi siada a dopiero pod koniec kwietnia będe mieć nowy co do zabiegu to będe dopiero wiedzieć po 15stym kiedy mam jechać do szczecina ale już nie moge się doczekać bo idzie zwarjować od bólu i dzień zaczynam ostanio od zastrzyku z tramalu i kończe też zastrzykiem,troszke ulży ale nie na długo,mam nadzieje że po zabiegu już mnie tak nie będzie bolał kręgosłup oby Basiu ja przy lekach to mam kwas w normie a bez to przekroczona norma ale nie pamiętam o ile ale leki biore cały czas no i oczywiście dieta no i tu musze sie pochwalić że już ogółem schudłam 25 kilo i dalej waga spada,jak tak dalej pójdzie to mąż będzie mnie szukał w łóżku tym bardziej że mam bardzo duże typowe łóżko sypialne także jak komp mi zaskoczy to zerkam na forum ale może być tak że padnie całowicie pozdrwiam Odpowiedz Link
gosia_biedrona Re: Moja choroba. 10.04.08, 07:40 dziękuje dziewczyny że trzymacie kciuki,ja jestem dobraj myśli że się uda boje się tylko tego bólu po zabiegu ale twarda ze mnie sztuka i powinnam dać rade pa Odpowiedz Link
ewax100 Re: Moja choroba. 11.04.08, 12:44 No ciekawe co Ci wyjdzie z tego badania? Oby znalezli tylko przyczynę Twojego bólu bo widzę że bardzo cierpisz.Zobacz jak to jest ztym badaniami na boreliozę.Pozczatkowo u Ani nic nie wychodziło dopiero któres badanie wyszło dodatnie a tak cierpiała a teraz nawet neuroborelizę zdiagnozowali po tej punkcji.Pozdrawiam Cię serdecznie i życzę zdrówka- podziwiam Cie za zrzucenie tylu kg:)) Odpowiedz Link
jolac171 Re: Moja choroba. 14.04.08, 23:27 Gosia, a jakże będzie wyglądać "sucha" biedronka, chyba trochę smutno? Musisz aż tyle kg zwalić i jak Ty to robisz? Odpowiedz Link
gosia_biedrona Re: Moja choroba. 15.04.08, 07:42 Jolu ,będe wyglądać okropnie,jeszcze nie jest tak źle ale jak zgubie następne 20 kliko to będe strszayć ludzi,bo nie dość że mam szeroki roztaw kości to kilogramy gubie tylko z talii a nic mi nie leci z twarzy a jak to robie no cóż wysilać się zbytnio nie musze ponieważ mam nadczynność tarczycy a przy tym się chudnie a jeśli chodzi o odżywianie to jem 5 posiłków dziennie w małych ilościach tzn 1 śniadanko -mały jogurt, 2śniadanko jabłko, obiad kilka ziemniaczków z kefirem i jakś surówką (bo mięsa nie za bardzo można), podwieczorek zazwyczaj jabłko lub jogurt a na kolacje sex z męzem hihihihi nie to pózniej a wcześniej ze 2 kromeczki bułki wrocławskiej z twarogiem i tak każdy dzień wygląda podobnie,po zgubieniu tylku wagi zmienie nick z biedronki na patyczak w końcu to też owad pozdrawiam Odpowiedz Link
gosia_biedrona Re: Moja choroba. 15.04.08, 22:31 no i d...a,pocałowałm klamke bo mojego neurologa dziś nie było i musze czekać do poniedziałku aby dostać te cholerne skierowania i zadzwonić wtedy do szczecina aby umówić się na ten zabieg neurolizy jestem zła,wściekła i nie wiem co jeszcze,szlag mnie trafia pozdrawiam Odpowiedz Link
ezuza1 Re: Moja choroba. 16.04.08, 09:08 Biedroneczko-wykrzycz sie i wyplacz ,nie trzymaj w sobie tej złości,bo nic nie poradzisz-a tylko sobie zaszkodzisz. pozdrawiam cieplutko ,Ela Odpowiedz Link
gosia_biedrona Re: Moja choroba. 16.04.08, 10:44 dzięki Elu,pobiłam kilka naczyń i może być chociaż nie wiem czy zbić jeszcze kubek to wtedy złość puści na dobre,oczywiście pobiłam naczynia które miałam wyrzucić bo były uszkodzone ale już mi się kończą,jak się skończą to wezme się za słoiki,hihihi,tylko mama mnie wtedy zabije bo to jej słoiki będą,żartuje,przeszła mi złość chociaż jak boli to jestem strasznie zła,dziś może być ale tylko dlatego żee mąż zrobił mi zastrzyk z tramalu bo inaczej jest źle pozdrawiam Odpowiedz Link
boncia1-1 Re: Moja choroba. 17.04.08, 16:45 biedna moja bierdoneczka ! Współczuje i trzymam za ciebie by ci troche ulżyło!!! Odpowiedz Link
gosia_biedrona Re: Moja choroba. 22.04.08, 07:05 witam była wczoraj u neurologa i nawte soe dostałam,więc dostałam skierowanie na neurolize kręgosłupa,dziś mąż bedzie dzwonił do szczecina żeby dowiedzieć sie nakiedy ale mój neurolog powiedział że miał już dwóch pacjentów na neurolize i im nie pomogła a że mój kręgosłup jest w gorszym stanie niż ich i jak mi nie pomoże to będzie przygotowywał mnie do operacji i będzie trzeba zrobić ją wtedy jak najszybciej czyli jeszcze w tym roku,zobaczymy jak to będzie troche jestem przeziębiona,kicham,kaszle córa moje też tylko komar się jakoś uchował ogólnie czuje sie dobrze acha ,neurolog przepisał jeszcze tramal w zatrzykach na wszelki wypadek pozdrawiam wszystkich papa Odpowiedz Link
gosia_biedrona Re: Moja choroba. 25.04.08, 09:11 witam znam już termin wyjazdu na tomograf na 14 maja ale jeśli mąż będzie w szczecinie to postara sie go przyspieszyć,lekarz znowu mi namieszał w głowie-powiedział że robimy najpierw tk kręgosłupa i zobaczymy bo myć może neurolizy nie będzie tylko od razu na stół na operacje i dopiero teraz do mnie dociera że jednak bede mnie kroić i mam cykora,więc jak pojade na tk to nie wiadomo czy od razu wróce czy dopiero za jakiś czas,kurcze nie lubie takiej niepewności i nie wiem czy mam wziąść rzeczy ze sobą czy nie bo nie wiem czy zostane i na ile,ziewczyny moje kochane boje się jak cholera i zaczynam wyć ze strachu pomijając że mniej boli ale to też ze strachu ,boli na tyle mniej że jeden tramal dziennie starczy, przepraszam że pisze troche pokręcenie no ale same mnie chyba zrozumiecie,strach,tym bardziej że jak jednak operacje to czy wróce na nogach czy na swoim pojeździe czyli wózku,ale jeżeli będzie tylko neurolize to i tak w tym roku nie ominie mnie operacje,no cóż poczekamy zobaczymy pozdrawiam wszystkich dużo uśmiechu papa Odpowiedz Link
baska192 Re: Moja choroba. 25.04.08, 21:24 Biedronka nie mysl za duzo.Prawdopodobnie zrobia Ci najpierw tylko tomograf aby wszystko dokladnie zobaczyc.Wiec poki co staraj sie wyluzowac bo wiesz sama jak to jest z tymi nerwami.I tak z nami wygrywaja a ze mna to juz na pewno.Sciskam.Lykam tabletki ale mi nic nie pomagaja na razie.Moze za krotko lykam.Ale znow wyczytalam,ze podniesienie poziomu kwasu moczowego wcale nie oznacza dny.jedynym badaniem potwierdzajacym,ze to dna jest badanie plynu ze stawu i stwierdzenie w nim szczawianow. Odpowiedz Link
ezuza1 Re: Moja choroba. 26.04.08, 06:14 Trzymaj się Biedroneczko -co nam zapisane ,tak będzie.Zostaje tylko Nadzieja.Pozdrawiam serdecznie,Ela Odpowiedz Link
gosia_biedrona Re: Moja choroba. 26.04.08, 11:34 dzięki dziewczyny wiem że co ma być to będzie ale stracha mam Basiu wiem że dokładne badanie na dn to właśnie płyn ze stawu,no ale mi pomagają leki i czekem na wyniki genetyczne które mi robili z 5-6 miesięcy tamy bo coś tam jeszcze pobierali z nóg czy coś takiego,już dokładnie nie pamiętam,a z retsztą dziś mi jest wszystko jedno i nic mi sie nie chce i kurcze teściowa dziś wraca,cholera hie mogła zostać dłużej za granicą,hihihi,no i same wiece,obiadek musze zrobić,posprzątać,pranko sie pierze i tak w kółko a ja mam dosyć,dziś bardzo mocno boli mnie ten cholerny kręgosłup a mąż śpi po nocce i chyba go obudze żeby zrobił zastrzyk bo nici będą z obiadku pozdrawiam wszystkich ide budzić męża papa Odpowiedz Link
jolanta534 Re: Moja choroba. 26.04.08, 12:25 Trzymaj się Gosieńko,szkoda,ze juz musisz cierpiec w tak młodym wieku,mnie to złapało ok 40 i wtedy sobie jeszcze radziłam i szukałam przyczyn,teraz juz jestem bardzo zmeczona a i boli bardziej w wieku 55 lat,bo dochodzą zwyrodnienia ale cieszę sie,ze na razie nikt nie goni mnie do roboty i że ktos wreszcie wymysli jakies leki,bo ten Tramal nas powoli zabije...no ale już Ci nie marudzę,głowa do góry dziewczyno,dasz radę,pozdrawiam ciepło Jola. Odpowiedz Link
gosia_biedrona Re: Moja choroba. 29.04.08, 08:25 witam moje drogi zwiększono mi dawka tramalu z 50 na 100 w zastrzykach i czuje sie strasznie to znaczy jestem lekko zakręcona, chociaż to nic nowego, ale jestem też tak lekka no i oczywiście nie muszą mnie kuć dwa razy dziennie bo wystarczy raz na dwa dni,fajnie cio pozdrawiam Odpowiedz Link
gosia_biedrona Re: Moja choroba. 01.05.08, 17:57 witam dziewczyny powiedzcie mi jak reaguje wasz organizm na tramal bo mnie jakoś po 100 tramalu boli stsznie głowa aż mi niedobrze pozdrawiam Odpowiedz Link
jolanta534 Re: Moja choroba. 02.05.08, 23:09 A ja mam inny problem,po 40 kroplach,co odpowiada 100-ce tabletki niewiele pomaga mi na ból,mozna powiedziec,ze w połowie i co z tym zrobić!?Jola. Odpowiedz Link
myalgan Re: Moja choroba. 03.05.08, 01:43 mi pomaga najskuteczniej 1oo retard gosia a w ulotce jest napisane ze moze bolec glowa wiesz sprobuj tych tabletek retard dobre sa przynajmniej dla mnie pozdrawiam an Odpowiedz Link
myalgan Re: Moja choroba. 03.05.08, 01:45 tak wogole to chcialam ci bardzo podziekowac ze przekazywalas moje wiadomosci ze szpitala na forum i za przeszukanie moich watkow o tej elizie przydalo sie pozdrawiam an Odpowiedz Link
gosia_biedrona Re: Moja choroba. 03.05.08, 10:50 Aniu,nie ma za co dziękować,jak ja pójde do szpitala to tybędziesz przekazywać moje,hihihi co się tyczy tramalu to ja w tabletkach nie moge bo jak połkne tableteke to wymiotyje a po zastrzyku nic sie nie dzieje no tylko głowa boli ale też nie zawsze,chyba że boli mnie ta łepetyna po papierosach a ja zganiam na tramal,już samam nie wiem,poobserwuje sie jeszcze troche i zobacze, jeszcze troche i będe musiała sie z wami rostać na 14 maja mam tomograf,15 odebranie wyniku z tk a póżniej musze dzwonić do neurochirurga aby sie umówić na zabieg lub operacje,i dopiero wtedy będe wiedzieć coś więcej,chyba sie powtarzam bo już o tym pisałam ale wybaczcie mi dziewczyny bo cholernie sie boje i w głowie ciągle mam głupie myśli pozdrawiam Odpowiedz Link
ewax100 Re: Moja choroba. 03.05.08, 11:26 Gosiu ja brałam Tramal 50 w kapsułkach i dobrze się czułam -głowa nie bolala i nie zwracałam po tym,nie uzależniłam się o czym mówili ostatnio w TV.Nie brałam tego jednak codziennie ale często -ale sie ograniczałam jak tylko mogłam.Na ogól po tym bóle przechodziły ale na krótko. Czekamy na informacje od Ciebie jakie będą wyniki badań.Moze nareszcie znajdą przyczynę Twoich bólów.A może powinni Ci zbadać tez ten płyn jak Ani?Trzymaj się dzielnie,nie zamartwiaj-jesteśmy myslami z Tobą.POzdrawiam serdecznie Odpowiedz Link
myalgan Re: Moja choroba. 04.05.08, 02:32 jak by nie bylo czy operacja czy to drugie nie wiem jak to tam nazwalas napewno bedzie lepiej nie ma innej opcji i nasza medycyna i sluzba zdrowia nie sa takie zle pomoga ci zobaczysz czekamy na wiesci co dalej nalogowego palacza glowa od fajek nie boli chociaz 13 maja ide na lustro i rzucam palenie nie dla tego ze chce bo mi popalanie bardzo smakuje ale sam fakt ze polowa rodziny odeszla z powodu raka pluc to jestem zmuszona moze nie umre na nowotwor moze na starosc gdzies tak kolo 80-85 lat mmm ale jaja pisze pozdrawiam cie i nie boj sie bedzie ok an Odpowiedz Link
ewax100 Re: Moja choroba. 04.05.08, 14:23 OOOOOOOO popieram niepalenie bo niesttey wiele ludzi odchodzi z powodu raka płuc.Pozdrawiam Odpowiedz Link
myalgan Re: Moja choroba. 05.05.08, 01:33 ewax100 napisała: > OOOOOOOO popieram niepalenie bo niesttey wiele ludzi > odchodzi z powodu raka płuc.Pozdrawiam ===================================================================== no niestety i to jest tez powod mojej decyzji o nie paleniu tylko trzeba to jeszcze przetrzymac jednak to nalog dam rade wiem pozdrawiam an Odpowiedz Link
gosia_biedrona Re: Moja choroba. 05.05.08, 07:11 dziękuje wam dziewczynki moje kochane wczoraj nawte odważyłam się usiąść na rower i nawte przejechałam się do niemiec na plac zabaw oczywiście nie ja się bawiłam tylko córka a ja z teściową siedziałyśmy na ławeczce,myślałam że łydki będą mnie boleć po tych eskapadach ale nie bo wziełam przed i po jeździe aspargin boli mnie tylko tyłeczek bo jechałam na męża rowerku a on ma tekie dziwne siodełko ale niestety kręgosłup wczoraj dawał popalić i musiałam wziąść zastrzyk z 100 tramalu i myślałam że dziś będzie dobrze a tu niespodzianka ból kręgosłupa jesszcze gorszy niż przed zastrzykiem,zwariować idzie no ale jeszcze troszke i będę wiedzieć coś więcej pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link
gosia_biedrona Re: Moja choroba. 13.05.08, 08:22 witam no dziewczynki,jutro jade na tomograf kręgosłupa i zobaczymy co wyjdzie,bo od tego wyniku zależy czy zabieg i jednak kilku godzinna operacja,jak uda sie Komarkowi jutro wynik załatwić to napisze co i jak a jak sie nie uda to niestety będe musiała aż pogotowie mi odbierze wynik bo nie będe jeździć dwa razy do szczecina tym bardziej że jak bede mieć już ten wynik to musze jechać do neurochirurga,zobaczymy czuje się jako tako,chociaż ostatnio było źle bo dostałam kilku minutowego paraliżu lewej stony ciała i traciłam przytomność na pare sekund no i jak zwykle mąż był w pracy,a jak bo jak mi sie coś dzieje to zawsze musze być sama lub z córką w domciu,powiem wam że gdzieś po 2-3 godzinach wszystko wróciło do normy,kurcze ja chyba naprawde jestem dziwnym przypadkiem tak jak mówią lekarze ale przynajmniej coś sie dzieje pozdrawiam ze słonecznego Świnoujścia papa Odpowiedz Link
myalgan Re: Moja choroba. 15.05.08, 02:19 czesc o jejku niech sie nareszcie za ciebie zabiora bo ile mozna czekamy na te wiadomosci z tomografu i ewentualne leczenie jakie ci zaleca biedroneczko trzymaj sie pozdrawiam an Odpowiedz Link
gosia_biedrona Re: Moja choroba. 16.05.08, 15:42 witam no w końcu odebrany mam wynik z tomografu przez pogotowie ale ja go osobiście nie widziałam,odebrał Komarek i pognał od razu z tym wynikiem do neurochirurga i on stwirdział że jednak operacji nie będzie ale będzie za to zabieg neurolizy i najpóżniej we wtorek powinnam wiedzieć kiedy mam jechać na oddział,aby szybko bo w końcu uzależniej sie od tego tramalu,już biore dwa czasem trzy zastrzyki dziennie a to niby ten tramal o przedłużonym działaniu,widocznie na mnie długo nie działa,tylko naćpana po nim chodze i zasypiam gdzie popadnie,powiem wam dziewczynki że boje sie tego zabiegu że nie pomoże a jak nie pomoże to wtedy pod nóż oj jo joj będzie sie działo,ponoć na wyniku niczego złego nie ma ale sama zobacze to będe wiedzieć,może Komarek przyjedzie po jedzonko to da mi wynik i sobie przeczytam,chyba że nie da rady pojechać to dopiero jutro zobacze bo Komar jak zwykle musi kilka dni posiedzieć w pracy,jak coś to dam znać pozdrawiam papa Odpowiedz Link
ewax100 Re: Moja choroba. 16.05.08, 19:10 Gosiu a co ma dać ten zabieg neurolizy? co jest nie tak że ten zabieg jest konieczny?dobrze że nie musisz mieć operacji.Ale Ty sie nacierpisz -bardzo Ci współczuję-3 Tramale to faktycznie za dużo -jak Ty sie musisz czuć? Jeśli bóle masz od dny moczanowj moża spróbój tego syropu z mlecza teraz go pełno kwitnie.Piszą że jest dobry też na dnę moczanową.Pozdrawiam serdecznie i pisz co dalej Odpowiedz Link
myalgan Re: Moja choroba. 17.05.08, 01:57 no to juz wiesz zawsze to mniejsza inwazja niz krojenie i grzrebanie w kregoslupie to jednak jest delikatny narzad ty mloda sie nie boj zabiegu lekarze wiedza co robia ty tylko mysl ze nareszcie bedzie lepiej ze nie beda nozki dretwialy i chodzic lepiej bedziesz nic sie nie bojaj my bedziemy z toba co by nie bylo to tylko moze byc lepiej prawda bo chyba juz nie wyobrazasz sobie większego bolu tak wiec badz dobrej mysli czekamy co tam dalej zadecyduja to dawaj zaraz znac pozdrawiam an Odpowiedz Link
gosia_biedrona Re: Moja choroba. 17.05.08, 15:51 dzięki dziewczyny niestety neuroliza jest konieczna ale nie musi pomóc,zobaczymy z tym syropem to musze spróbować może mi ulży chociaż troszke w bólach przy dnie dziś jestem troszke zabiegana bo pieke mięsa koleżnace na komunie i jutro ide jej troszke pomóc,no wiecie ,wstawie ziemniaczki,podgrzeje mięska i takie tam,dobrze że ona pielegniarka a jej siotra to stomatolog bo w razie cóś to mi tramal podadzą i dopiro im popodgrzewam naćpana hihihi pozdrawiam będe pisać jak dalej ze mną wygląda do wtorku powinnam znać trmin neurolizy papa Odpowiedz Link
gosia_biedrona Re: Moja choroba. 20.05.08, 11:15 witam znam już termin neurolizy 5 czerwiec no i teraz dopiero mam cykora aby pomogła to unikne na jakiś czas operacji a jak nie to trudno pójde pod nóż pozdrawiam Odpowiedz Link
myalgan Re: Moja choroba. 21.05.08, 01:44 gosia_biedrona napisała: > witam > znam już termin neurolizy 5 czerwiec no i teraz dopiero mam cykora > aby pomogła to unikne na jakiś czas operacji a jak nie to trudno > pójdę pod nóż > pozdrawiam ===================================================================== czesc poczytalam troszke o tej neurolizie podobno przynosi niezle efekty mam nadzieje ze tobie tez pomoze ten zabieg troche jeszcze jest do 5 czerwca napewno bardzo sie denerwujesz nic nie bój my jestesmy z toba i myslimy i o tobie i twoim samopoczuciu mysle ze na kilka lat unikniesz noza jak ty to nazywasz pozdrawiam i pisz nie siedz i nie czekaj juz na tego 5 kawal czasu jeszcze an Odpowiedz Link
baska192 Re: Moja choroba. 21.05.08, 20:52 Hej Biedronka.Trzym sie i staraj nie zamartwiac.Mysle,ze ten zabieg moze Ci wlasnie pomoc uciec przed nozem.Ho,ho Swinoujscie jest sliczne.Dziekuje. Odpowiedz Link
gosia_biedrona Re: Moja choroba. 22.05.08, 08:32 jakoś sie trzymam,dobrze że mam metalowe futryny w drzwiach bo inaczej kiepsko by było a dlaczego ,Basiu Świnoujście jest śliczne,troche zielone i pełno wody na około pozdrawiam Odpowiedz Link
baska192 Re: Moja choroba. 22.05.08, 13:41 Ladna kartke dostalam ze Swinoujscia Biedronko.I list.List jest filozoficzny. Odpowiedz Link
baska192 Re: Moja choroba. 25.05.08, 01:58 Zabieram sie do odpowiedzi na ten filozoficzny list.Potrwa to troche bo wena mi nie sluzy ostatnio.NIe wiem jak go posle czy poczta prrzez internet,Ale dojsc musi BIedronko.Calusy gorace.Trzymaj sie,...U mnie tez sa rozne dni(nic mnie nie boli jesli chodzi o cialo)ale za to dusza moja pograzaona jest w wzatpieniu.Lykam ten milurit i chyba jest lepiej.W ogole ze wszystkim jest lepiej oprocz rozpierania nog(plus robaczki,laskotki etc).Sciskam sedrdecznie.Bardzo ,bardzo mocno!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link
gosia_biedrona Re: Moja choroba. 25.05.08, 08:57 Basiu,ja poczekam,napisałam bo mi sie nudziło wieczorkiem i tylke nie oczekuje odpowiedzi ale jak chcesz to opisz. Ja czuje sie w miare to znaczy nie brałam przez dwa dni tramalu ,przypuszczam że strach mnie paraliżuje przed zabiegiem i dlatego mniej mnie boli,zostało jeszcze kilka dni i heja na szczecin,oj będzie nerwowo,powiem że już jestem zmęczona psychicznie od tego wszystkiego i nich sie dzieje co chce aby tylko pomogło a jak nie to trudno. pozdrawiam Odpowiedz Link
myalgan Re: Moja choroba. 26.05.08, 02:24 gosia_biedrona napisała: > Basiu,ja poczekam,napisałam bo mi sie nudziło wieczorkiem i tylke > nie oczekuje odpowiedzi ale jak chcesz to opisz. > Ja czuje sie w miare to znaczy nie brałam przez dwa dni > tramalu ,przypuszczam że strach mnie paraliżuje przed zabiegiem i > dlatego mniej mnie boli,zostało jeszcze kilka dni i heja na > szczecin,oj będzie nerwowo,powiem że już jestem zmęczona psychicznie > od tego wszystkiego i nich sie dzieje co chce aby tylko pomogło a > jak nie to trudno. > pozdrawiam ===================================================================== biedroneczko pomoze ten zabieg pomoze przeciez po cos go ci robia a przypuszczam nie po to zeby miec zajecie tylo zeby tobie bylo lzej musisz jeszcze jakos wytrzymac te kilka dni jestem z toba pozdrawiam an Odpowiedz Link
boncia1-1 Re: Moja choroba. 26.05.08, 22:56 Biedroneczko! ja tez jestem sparaliżowana strachem przed operacja bo wczoraj sie dowiedziałam że w moim przypadku anestezjolodzy zdecyduja czy bede mieć operację metodą laparoskopii czy normalnie przez rozcięcie brzucha. Cholernie sie boję i też mnie wszystko boli - może ze strachu bardziej. Rozumiem cie doskonale bo ja też mam dosyć nie działajacego tramalu i chciałabym by było juz bo wszystkim . Nie łam sie i trzymam za ciebie ! Odpowiedz Link
gosia_biedrona Re: Moja choroba. 30.05.08, 09:38 witam ja od dwóch dni zdycham,kręgosłup daje mi nieźle popalić dobrze że Komarek ma tylko nocke to jakoś damy rafde w dzień,jakiś obiad zrobi itd,ja jestem teraz do niczego,biore zastrzyki z tego tramalu ale dodatkowo termoforek na kręgosłup aby troszke ulżyło słońce dalej świeci choć ostatnio strasznie wiało no i przy wietrze mam bolące mięśnie i stawy,oszaleć można a jak mnioe wszystko denerwuje,zrobiłam sie okropna,kurcze jak po tej neurolizie będzie mnie bolało przez przez dwa tygonie zanim lek zniszczy nerwy to ja rodzine wykończe a do tego wszystkiego szwagierka z dziećmi i mężem przyjeźdza oj jo joj powiedziałam teściowej aby do mnie nie przychodzili bo będę rozdrażniona i powiem o kilka słów za dużo dziewczyny pozdrawiam wszystkich sredecznie i życze dużo uśmiechu mimo tego okropnego bólu papa Odpowiedz Link
jolanta534 Re: Moja choroba. 30.05.08, 10:19 Gosiu przykro mi bardzo,łączę się z Toba w bólu i trzymaj się,przeciez mamy tez lepsze dni prawda?Pozdrawiam Jola. Odpowiedz Link
baska192 Re: Moja choroba. 30.05.08, 20:36 Oj Biedronka nie znam Cie takiej.Widze,ze bol naprawde daje popalic.Czy tylko tramal istnieje na takie sprawy???Twoj organizm moze juz na niego nie reaguje.Pozdrawiam i sciskam serdecznie. Odpowiedz Link
gosia_biedrona Re: Moja choroba. 30.05.08, 21:50 dzięki dziewczyny odpowiadając na twoje pytanie czy tylko tramal niestety tak bo inne leki nie moge brać przy dnie a na inne mam uczulenie a żeby było śmieszniej to tabletek i kropli w tramalu nie moge bo wymiotuje tylko dobrze reaguje na zastrzyki które dostaje już w ramiona bo na pośladkach nie ma miejsca są tylko zrosty,ale dawno tak źle się nie czułam tyle dni pod rząd może jutro będzie lepiej,chciałabym pozdrawiam Odpowiedz Link
baska192 Re: Moja choroba. 30.05.08, 22:15 Biedronko.Ja tez mam straszne zrosty na tylku.Czasami moj maz wbije igle a tu nic nie idzie.Musi szukac innego miejsca.Jak czasami patrze jednym okiem jak on sie zamachuje to az mi sie slabo robi.Czy po miluricie masz masz jakies problemy jelitowe.Na ulotce pisze ,ze sa(albo w jakiejs ksiazce przeczytalam-juz nie pamietam gdzie).Pytam bo mi sie ostatnio zdarzaja takie problemy. Odpowiedz Link
bassia13 Re: Moja choroba. 31.05.08, 02:49 Patrz Biedronko spac nie moge.Polozylam sie przykladnie o 23 obudzilam sie o 1 i zeszlam na dol aby zobaczyc czy cos sie na forum dzialo.Nic sie nie dzialo.Dobranoc Odpowiedz Link
myalgan Re: Moja choroba. 31.05.08, 03:02 bassia13 napisała: > Patrz Biedronko spac nie moge.Polozylam sie przykladnie o 23 > obudzilam sie o 1 i zeszlam na dol aby zobaczyc czy cos sie na forum > dzialo.Nic sie nie dzialo.Dobranoc ===================================================================== bylo chwile poczekac ja juz jestem conajmniej do 4 biedroneczko co ci radzic nic bo to co robisz to jedyne rzeczy ktore pomagaja tramalek i cieple oklady jeszcze kilka dni z bolem a potem zaszalejesz z komarem zobaczysz pozdrawiam wszystkich an Odpowiedz Link
gosia_biedrona Re: Moja choroba. 31.05.08, 11:43 Basiu ja żadnych problemów z jelitami po miluricie nie mam choć biore go już prawie rok Aniu,najgorzej mnie boli kręsosłup własnie po szaleniu z komarem hihi,zdycham wtedy ze dwa dni ale co tam,omgoe pozdychać po takiej przyjemności Bassia,szkoda że ja spałam bo byśmy sobie poklikały a tu d..a,no nie tyle co spałam co szalałam z komarem i dopiero teraz wstałam dziś dziewczyny czuje sie w miare dobrze ale straszny gorąco u nas w świnoujściu,pewnie znowu będzie upał Jutro dziń dziecka a więc wszystkim dzieciom tym małym i tym dużym życze dużo słońca,uśmiechu i miłości od bliskich. Buźiaczki dla wszystkich pozdrawiam Odpowiedz Link
gosia_biedrona Re: Moja choroba. 01.06.08, 01:13 no i mamy niedziele a ja dziś nie moge zasnąć,oj źle ze mną albo za długo spałam rano,nie wiem spróbuje jeszcze sie powiercić na łóżku może sen nadejdzie pozdrawiam Odpowiedz Link
gosia_biedrona Re: Moja choroba. 04.06.08, 18:19 witam trzymajcie jutro za mnie kciuki abym się nie ruszyła podczas zabiegu bo jak się rusze to wracam na wózku oj bedzie ciężko ale moze być i tak że strach mnie zparaliżuje no zobaczymy nerwy mam i sr...e też,jeść już nic nie wolno bo musze być naczczo gdyby coś poszło nie tak to będą otwierać kręgosłup dziewczyny boje mam nadzieje że komarek będzie mógł być przy mnie i trzymać mnie za łapke aby było mi reźniej pozdrawiam Odpowiedz Link
baska192 Re: Moja choroba. 04.06.08, 20:33 Bede trzymac.Oby wszystko poszlo jak najlepiej. Odpowiedz Link
gosia_biedrona Re: Moja choroba. 05.06.08, 19:46 miałam dziś nie siadać di kompa no ale napisze wam jak było jestem już w domciu więc tak ,kazali położyć się na brzuchu i wibli mi igły które miały ok 20 cm,igły były wbite obok kręgosłupa,jedna z prawej druga z lewej strony oczywiście bez znieczulenia i poszedł lek ,bolało stsznie,od razu poszło mi w biodra,czułam się jakby to nie były moje nogi,zabieg trwał 20 minut i do domu,w aucie nie dało się siedzieć ani leżeć bo ból okrpny,takiego jeszcze nie miałam w chwili obecnej jest w miare ale nie wiem jak będzie dalej,tan lek co mi wstrzykneli to jakiś alkohol który ma zniszczyć nerwy które dochodzą do kręgosłupa,jeśli nie pomoże to operacja ale doktor mówi że poszło dobrze i kazał przyjechać za 3 tygodnie po wyniki dobra napisałam a teraz ide do łóżeczka pozdrawiam Odpowiedz Link
myalgan Re: Moja choroba. 06.06.08, 01:55 ciesze sie ze w koncu dotarlas do domu dzieki ze napisalas co i jak bylo troszke jeszcze pocierpisz ale juz zacznij sobie wyobrazac chwile bez bou to jest piekne uczucie a jak szybko zapomina sie ze bolalo pozdrawiam oby jak najszybciej zaczol dzialac ten lek an Odpowiedz Link
gosia_biedrona Re: Moja choroba. 06.06.08, 09:45 lek zaczoł działać i myślałam wczoraj że zwariuje,był tak okrpnie mocny ból że aż się popłakałm i wyłam ze 40 minut a komarek szybko dał mi tramal w zastrzyku (doktor pozwolił) ,dziś jest w miare ale też boli,faktycznie te bóle są większe niż przed zabiegiem i tak ma boleć 2-3 tygodnie tzn cały czas jak będzie lek działał bo jak przestanie działać to bóle powinny zniknąć,poczekamy zobaczymy. w każdym razie nic mi podnieść nie wolno bo gorzej boli a najgorzej to mi jest usiąść na kibelku bo nisko,jakoś dam rade wracam do łóżeczka pozdrawiam Odpowiedz Link
jolanta534 Re: Moja choroba. 06.06.08, 10:33 Kochana Gosieńko,jak to czytam,to boli mnie razem z Toba ale będzie dobrze,jestes młoda,śilna i bardzo,bardzo dzielna,powodzenia pozdrawiam cieplutko Jola. Odpowiedz Link