Dodaj do ulubionych

Równanie dróg

18.04.07, 12:55
Wczoraj pobiegałem trochę po okolicach i widziałem równanie "ulic":
Wyszkowskiej i Olesin. Przodem jechał spychacz, a za nim walec. No i koniec.
Nie posypano dróg pospółką, przemielono tylko ziemię z miejsca na miejsce
starając się wyrównać doły i górki. Efekt jest taki, że już w momencie kiedy
biegłem noga grzęzła mi w piasku, a co będzie kiedy przejedzie tamtędy
samochód? Z praktyki mieszkania na ZB wiem, ze takie wyrównanie starczy mniej
więcej na tydzień. Dwa razy w roku na wiosnę i jesienią robi się właśnie taki
cyrk, żeby pokazać jak to władza dba o stan naszych dróg. Naprawdę szkoda
pieniędzy podatników. Lepiej odpuścić sobie takie działanie i za przeznaczone
na ten cel środki położyć porządny asfalt na długości 500 m.
Obserwuj wątek
    • zaulczanin Re: Równanie dróg 18.04.07, 14:43
      Wczoraj wsadzilem syna do siodelka i przejechalismy sie rowerem po okolicach. Na
      Wyszkowskiej malo nie przewrocilem sie w tych "ruchomych piaskach".
      Najlepsze jest to, ze zaraz po nas Wyszkowska przejechala potezna wywrotka ktora
      w swiezo "zauranej" nawierzchni wybila glebokie koleiny.
      Zgadzam sie z Toba. Zamiast takiego rownania, lepiej 500 m asfaltu, albo 1500
      metrow drogi z destruktu. Droga na Chudoby jest z destruktu i spisuje sie OK
      Pozdrawiam
      Zaulczanin
      • chaladia Re: Równanie dróg 18.04.07, 20:10
        A destruktu jeszcze nie ma skąd brać, bo remonty dróg jeszcze się nie
        rozpoczęły. Stwierdzam, że podobnie potraktowano Ornecką za Szamocinem w stronę
        Grabiny.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka