tlen4
01.02.06, 11:39
W poniedziałkowej Gazecie można było przeczytać tekst pt "Reklamodawcy lubią
lokale", tekst jest o tym, że z braku możliwości reklamownaia się w mediach
właściciele marek alkoholowych przenoszą się z akcjami promocyjnymi do klubów-
wydając na nie nawet połowę swoich budżetów.
Do tych działań można zaliczyć wszelkiego rodzaju "standy" (stojaczki na
stołach, barach itp), świecące loga na barze, na ścianach, ubiór barmanów/
kelnerów, akcje typu: 2+1 gratis, zamów XXX a dostaniesz smycz/ koszulkę/
silikonową bransoletkę/ zegarek itp.
I tu moje pytanie: dajecie się złapać na takie promocje? Jesteście w stanie
zaufać barmanowi, gdy poleca Wam jakiś nowy alkohol? Śledzicie akcje
promocyjne w ulubionej knajpie, aby np. tajniej spróbować jakiegoś nowego
smaku?
ps. żeby nie było: nie jestem pracownikiem żadnej firmy alkoholowej czy
marketingowej- tak poprostu pytam :)