heldbaum 28.06.06, 23:33 przebiegł mi drogę,i nic się nie stało ciekawe czy czarny kot ma coś wspólnego z białymi myszkami? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
anxiety3 Re: czarny kot 28.06.06, 23:37 Zobaczyc czarnego kota to jeszcze nic Jesli tylu osobom ma przyniesc pecha, to komus dla rownowagi moze i przyniesc szczescie> tą osobą moge byc ja Ale , ale...wracajac do tematu, jesli zobaczysz czarnego kota, nawet przebiegajacego droge, to i tak lepiej z Tobą, niz jezeli mialbys widywac `biale myszki` Odpowiedz Link
heldbaum Re: czarny kot 28.06.06, 23:39 no właśnie,myszek nie widuje,ale kota tak, a,psa powinienem kupić Odpowiedz Link
anxiety3 Re: czarny kot 28.06.06, 23:42 no widzisz .. sam sobie wszystko ulozyles a jakiego psa chcesz kupic? Odpowiedz Link
heldbaum Re: czarny kot 28.06.06, 23:46 nie wiem,czy chcę,ale zastanawiałem się nad tym,lubie psy ,ale często nie ma mnie całymi dniami w domu Odpowiedz Link
anxiety3 Re: czarny kot 28.06.06, 23:50 często nie ma > mnie całymi dniami w domu > Hmm..To nie bierz...Ktos musi sie nim opiekowac. Chyba,ze ktos inny moze sie nim wtedy zajac. W koncu, kiedy podrosnie, to juz nawet z wyprowadzaniem jest bez problemu , bo jest nauczony, jak i kiedy/ etc. Chyba,ze mieszkasz w domu i pies moglby zostawac na ogrodku np. Odpowiedz Link
heldbaum Re: czarny kot 28.06.06, 23:53 właśnie dlatego nie mam psa,szkoda meczyc zwierzę Odpowiedz Link
anxiety3 Re: czarny kot 28.06.06, 23:58 > właśnie dlatego nie mam psa,szkoda meczyc zwierzę racja... Odpowiedz Link