13.04.07, 04:12
czy może ktoś nie śpi?
bo za godzinę i pół muszę wstać i stwierdziłam, że nie będę się już kładła...
a właściwie to już leżałam, tylko nie mogę zasnąć... jest tu ktoś?

btw co najlepiej usypia? bajka w postaci simpsonów nie pomogła sad
nie wyspałam się ani razu od 1,5 miesiąca, chyba czas sięgnąć po jakieś
medykamenty uncertain
Nikt nie mówił, że będzie lekko, ale czemu nikt nie mówił, że będzie ciężko?

Czuję, że marnuję czas, zamiast coś robić to ostatnio tylko siedzę i się
wkurzam, że nie robię nic.... to chyba kara za to, że kiedyś ciągle tylko
powtarzałam komuś, no weź się za coś wreszcie, nie siedź tak - tylko cholera
czemu tego nie można zastosować do siebie?
Obserwuj wątek
    • kookardka Re: hop hop 13.04.07, 10:36
      free.polbox.pl/d/depresja/szcz.html
    • kookardka Re: hop hop 13.04.07, 10:54
      ja mam to samo - od kilku ładnych dni totalny dół ... wcześniej też nie było
      wesoło ... poranne wstawanie to jakiś koszmar, zmuszam się by wstać i nie mogę
      się rano zebrać w garść ... zauważyłam, że jedna kanapka dziennie wystarcza mi
      by żyć więc zmuszam się do jedzenia, bo zniknę... nie mogę się skupić na
      podstawowych czynnościach, nic dziwnego skoro spię kilka godzin na dobę...
      wczoraj wlazłabym pod samochód - na szczęście wyhamował a pisk opon
      mnie "obudził"... zapominam gdzie jestem i po co...
      nie jest dobrze, prawda ?

      bladym świtem ruszam nad morze - muszę podnieść się i w duuupie mam cały
      świat, w nosie mam to, że nikt się mną nie interesuje, jak przychodzi co
      do czego to człowiek zostaje sam ze swoimi problemami ... przyjaciele
      zapatrzeni są w czubek własnego nosa... albo to ja mam takich przyjaciół ...
      jak im potrzeba ratunku to jestem skłonna plany swoje zmienić,w ostatniej
      chwili...żeby im pomóc ale jak ja potrzebuję pomocy to mają mnie w dupie ...

      wyjadę, poukładam sobie to i owo, potem wrócę i kopnę kilka osób w tyłek,
      bo na razie nie mam siły by nogę podnieść a takie rozstania zabijają mnie
      jeszcze dodatkowo ...

      dlatego kochana nie ma to tamto - UP UP UP !!!!

      ostatnio słucham sobie często Queen - Living on my own

      słucham też Wilków - Pijemy za lepszy czas

      i wbrew wszelkiej logice, właśnie te piosenki podnoszą mnie na duchu
      chyba dlatego, że wiem, że nikt za mnie nie pozbędzie się moich problemów
      i wiem, że na nikogo nie mogę liczyć - najważniejsze to sobie uświadomic
      pewne sprawy, pogodzić się z nimi albo zmierzyć i dopiero wtedy można stanąc
      na nogi. Jak są niedokończone sprawy, to potem tak to właśnie się kończy...
    • asiunia311 Re: hop hop 13.04.07, 11:17
      eleni80 napisała:

      > czy może ktoś nie śpi?
      > bo za godzinę i pół muszę wstać i stwierdziłam, że nie będę się już kładła...
      > a właściwie to już leżałam, tylko nie mogę zasnąć... jest tu ktoś?


      O tej porze znalazłam właśnie czas, aby skonsumować intelektualnie
      kilkadziesiąt stron "Woli" Hannah Arendt i "Porwania Baltazara Gąbki" ( proszę
      nie komentować tego oryginalnego zestawu, mam bardzo szerokie zainteresowania,
      jeżeli chodzi o literaturęsmile ). Nie tylko Ciebie 'straszy' w nocy, jak widaćsmile




      > btw co najlepiej usypia? bajka w postaci simpsonów nie pomogła sad
      > nie wyspałam się ani razu od 1,5 miesiąca, chyba czas sięgnąć po jakieś
      > medykamenty uncertain

      Może spróbuj zaparzyć sobie melisę przed snem? Działa uspokajająco. Nie stosuję
      żadnych innych specyfików, więc raczej nie jestem kompetentna w tej kwestii.
      Ale uważam, że lepiej najpierw spróbować naturalnych metod, aniżeli truć się
      chemicznymi specyfikami.



      > Czuję, że marnuję czas, zamiast coś robić to ostatnio tylko siedzę i się
      > wkurzam, że nie robię nic.... to chyba kara za to, że kiedyś ciągle tylko
      > powtarzałam komuś, no weź się za coś wreszcie, nie siedź tak - tylko cholera
      > czemu tego nie można zastosować do siebie?


      Skąd ja to znam? Jakbym siebie słyszała i widziała... Cóż, zbawcze rady
      najlepiej daje się innym, a bardzo trudno zastosować je do siebie. Może
      potrzebny Ci jest po prostu tzw. kop motywacyjny, żeby ruszyć z miejsca? Nota
      bene, ja też o taki poproszę. Zazdroszczę innym systematyczności. To cecha
      charakteru będąca moim obiektem pożądaniasmile Żeby można to było kupić tak na
      wagę, to byłabym stałym klientem...wink
      • lambert77 Re: hop hop 13.04.07, 11:19
        ho ho ho smile bry
        • asiunia311 Re: hop hop 13.04.07, 12:22
          Witaj, Staruszku!!smile)
          Jak tam, załatwiłeś wóz drabiniasty na weselicho?wink
          • lambert77 Re: hop hop 13.04.07, 12:49
            wóz mam ale kurde nie jestem w stanie z gościem podpisać umowy. Co za naród
            jesteśmy. Wydawać by się mogło, że jeżeli z gościem rozmawiam na poważnie to on
            powinien następnego dnia już stać pod moimi drzwiami z umową. Tym czasem mam
            narazie jego zapewnienie że zaklepał mi termin. Żona wiadomo jak się zachowuje
            w trakcie planowanie takiej rzeczy jak ślubo-chrzściny smile chyba wkońcu ją
            napuszczę na gościa niech na niego pokrzyczy troszkę smile tylko że ja wyjdę na
            dupę wołową która nawet auta nie potrafi załatwić sad. No i seksu znów nie ma sad
            • kookardka Re: hop hop 13.04.07, 12:54
              alez Cię ta żona kara wink nie zna litosci wink

              zadzwoń do gościa i przypomnij się, że masz juz zaklepany u niego
              termin na dzień ten i ten,potem rzuć mimochodem że rozpatrujesz
              kilka takich ofert i własnie się zastanawiasz, którą wybrać
              a potem zapytaj krótko "o której możemy dziś spotkać się i omówić
              warunki umowy,nie ukrywam, że bardzo zależy mi na czasie "
              • lambert77 Re: hop hop 13.04.07, 13:06
                problem w tym, że w mojej miejscowości to nie zadziała bo tylko on to
                prowadzi smile ... z tym seksem to nie kara poprostu żona nie ma ochoty. Idzie
                teraz do lekarza zmienić piguły bo to chyba z hormonami coś nie tak
                • kookardka Re: hop hop 13.04.07, 13:09
                  a to bardzo mozliwe, że to pigułki, bo czasem powodują spadek libido,
                  a poza tym pobudzają agresję ... żartowałam z tym karaniem smile)

                  o kurcze - MONOPOLySTA wink
                  • lambert77 Re: hop hop 13.04.07, 13:13
                    Agresja mojej żony jest już wystarczająco pobudzona wink bez pigułek. Nie tak na
                    poważnie to po ciąży miała robione badania hormonów tylko, że zamiast pokazać
                    je lekarzowi to poszła do znajomego który wypisał jej poprzednie pigułki które
                    brała zawsze tym bardziej, że nie karmiła piersią no i chyba stąd problem.
            • asiunia311 Re: hop hop 13.04.07, 13:06
              Co to za patałach, który trochę niepoważnie traktuje klienta? Miejmy nadzieję,
              że się wywiąże ze zobowiązania. A może rzeczywiście niech małżonka mocnymi
              słowy powie facetowi, co sobie myśliwink) I co to za beznadziejne gadanie na
              swój temat?? Mężczyzna nie musi być we wszystkim 'naj', żeby kobieta go
              szanowała i ceniła. Myślę, że Twoja żona ma poukładane w głowie i takie
              pierdoły nie robią na niej wrażenia. No i kiedy ten szczęśliwy moment? Jeśli to
              nie tajemnica?smile No i niezła z niej bestia, tak Cię brać na przetrzymanie...
              Już Ty to sobie 'odbijesz', prawda?wink)
              • lambert77 Re: hop hop 13.04.07, 13:07
                smile szczęśliwy moment ??? znaczy seks big_grin czy ślub big_grin bo jak seks to nie wiem big_grin
                a ślub to 30 czerwca
                • kookardka Re: hop hop 13.04.07, 13:11
                  ooo no to noc poślubna już niedaleko wink
                  • lambert77 Re: hop hop 13.04.07, 13:12
                    he he smile przy cywilnym nocy poślubnej nie było tak człowiek umordował się
                    przygotowaniami tym razem poprostu wynajmujemy sale i niech za nas się robi smile
                    więc może jest szansa smile
                    • asiunia311 Re: hop hop 13.04.07, 13:21
                      LAmbert, widzę, że odliczasz dni?wink)
                      • kookardka Re: hop hop 13.04.07, 13:49
                        w takiej sytuacji tak czas się dłuży, że chyba minetki się odlicza wink
                        • kookardka Re: hop hop 13.04.07, 13:49
                          minutki miało być wink
                          • asiunia311 Re: hop hop 13.04.07, 14:12
                            Tjaaa...wink) Papcio Freud miałby sporo do powiedzenia na ten tematwink)
                        • lambert77 Re: hop hop 13.04.07, 13:59
                          wam to tylko jedno w głowie smile
                          • asiunia311 Re: hop hop 13.04.07, 14:11
                            Zaraz 'wam'wink) Odpowiedzialność zbiorowa czy co??wink Ja jak zwykle jestem
                            grzeczna i aż się czerwienię, gdy czytam, jakie bezeceństwa czasami
                            wypisujecie;-PP
                            • kookardka Re: hop hop 13.04.07, 14:14
                              ja też się czerwienię jak czasem poczytam
                              jakie bezeceństwa wypisuję wink
                              • asiunia311 Re: hop hop 13.04.07, 14:15
                                To się nazywa samokrytykawink
                                • kookardka Re: hop hop 13.04.07, 14:16
                                  takkk..dzis to dałabym się nawet powiesić ...
                                  • asiunia311 Re: hop hop 13.04.07, 14:20
                                    Aż tak wisielczy nastrój?
                                    • kookardka Re: hop hop 13.04.07, 15:02
                                      jeden z najgorszych dni w moim życiu chyba ...ale jakoś powolutku się
                                      dźwignę...zawsze się dźwigam to czemu teraz miałabym się nie dźwignąc...
                                • asiunia311 Re: hop hop 13.04.07, 14:16
                                  Ale, powiem szczerze, ja czasami walczę z takim samym uczuciem. Na żywo w życiu
                                  bym publicznie nie powiedziała, co mi w duszy grawink
                                  • kookardka Re: hop hop 13.04.07, 16:04
                                    ale z jakim uczuciem walczysz ? bo już mi się dziś miesza wszystko ?
                            • lambert77 Re: hop hop 13.04.07, 14:34
                              dziewiczo niewinne smile cholera jedna smile a mineta tu mineta tam smile a co ja mam
                              zrobić???
                              • asiunia311 Re: hop hop 13.04.07, 14:47
                                O wypraszam sobie, to Kookardce się wszystko minetkami mieniwink) Ja tylko
                                kiedyś usiłowałam kupić w sklepie rowerowym minetki do przerzutek...wink)
                                • lambert77 Re: hop hop 13.04.07, 14:50
                                  smile mam nadzieję, że sprzedawca nie proponował - na miejscu czy na wynos??? - wink
                                  • asiunia311 Re: hop hop 13.04.07, 14:52
                                    Gdy to wspominam, to zaraz się czerwienię!! Ledwo palnęłam to hasło, od razu
                                    zorientowałam się, że paskudnie się przejęzyczyłam - a ta cholerna ziemia nie
                                    chciała się pode mną rozstąpić ni hu-huwink))
                                    • lambert77 Re: hop hop 13.04.07, 14:59
                                      tak to czasami jest z tą ziemią smile za cholere nie chce się zapaść wink no ale jak
                                      się chciało minete to się ma minete wink
                                      • asiunia311 Re: hop hop 13.04.07, 15:13
                                        Chyba wolałabym sobie sama tą minetę zrobić niż z tym sprzedawcą...wink)
                                        • lambert77 Re: hop hop 13.04.07, 15:48
                                          sobie sama ?? smile wiesz co mógłbym nawet wykupić bilet żeby to zobaczyć big_grinDDDD
                                          • asiunia311 Re: hop hop 13.04.07, 16:04
                                            To było czysto teoretyczne założenie, raczej trudne do wykonania;-PP
                • asiunia311 Re: hop hop 13.04.07, 13:18
                  Wiesz, że z seksem jest z jak z jazdą na rowerze?wink
                  A frak już masz na to wydarzenie?wink))
                  • lambert77 Re: hop hop 13.04.07, 13:58
                    nooo baaa od ostatniego ślubu big_grin a że linię trzymam to nie potrzebuję nowego
                    • asiunia311 Re: hop hop 13.04.07, 14:55
                      Facetowi to dobrze, u niego nikt nie zwraca uwagi na przyodziewek... Chociaż
                      krawat zmień!!wink)
                      • lambert77 Re: hop hop 13.04.07, 15:00
                        krawat koszulę i buty smile
                        żona na szczęście postanowiła nie wyglądać jak beza tylko jak normalna kobieta
                        w sukni wieczorowej smile cholernie seksownie w niej wygląda smile
                        • asiunia311 Re: hop hop 13.04.07, 15:12
                          Bezom mówimy stanowcze nie!!smile)
                          Ale, szczerze powiedziawszy, mnie też to czeka. Już w sierpniu. Nienawidzę
                          ślubów!!
                          • lambert77 Re: hop hop 16.04.07, 07:42
                            ho ho ho smile dajemy sobie homonto założyć big_grin????
                            • asiunia311 Re: hop hop 16.04.07, 19:26
                              A, niewink We mnie nie znajdziesz towarzysza niedoliwink)) Żeni się smarkacz, mój
                              ulubiony młodszy brat mojego Pana. A to było tak niedawno - jeszcze 10 lat temu
                              łaził za nami i nudził, żeby z nim grać w monopol albo w chińczyka. Co za
                              upierdliwy dzieciak z niego był!! Ech...wink)
                              • lambert77 Re: hop hop 17.04.07, 07:23
                                szkoda smile myślałem, że zostaniesz naszą towarzyszką niedoli ... bo i co masz
                                mieć lepiej od nas wink... Rosną te dzieciaki rosną żenią się mają dzieci
                                starzeją a my wciąż młodzi piękni i seksowni big_grinDDDDDDDDDDDDD ... przynajmniej
                                tak to sobie tłumaczę
                                • asiunia311 Re: hop hop 17.04.07, 18:55
                                  Lambercik, dokładnie tak samo to sobie tłumaczę, patrząc na moją rozmnażającą
                                  się w zawrotnym tempie przyjaciółkęwink) Ale na razie, dziękuję - postoję. Może
                                  na 20-lecie się na coś zdecydujemywink) C'est la vie... Lepiej powiedz, że fura
                                  już załatwiona i wybieracie tylko kolor kremu do tortuwink)
    • jacko1971 Re: hop hop 13.04.07, 12:07
      o 4 wew nocy? ostatnio sypiam już o tej porze... hello everybody
      btw. można zastosować do siebie, kiedyś minie ten stan niemocy twórczej i ze
      zdwojona siłą...złapiesz po prostu dzień, bedziesz wiedziała że teraz możesz
      wiele zrobić, zaczniesz i samo ruszy wink
      • kookardka Re: hop hop 13.04.07, 12:19
        czekanie na ten dzień jest zajebiście wykańczające...
        • jacko1971 Re: hop hop 13.04.07, 17:00
          to trzeba jakoś wypełnić sobie czas czymś przyjamnym np. a nie mysleć kiedy
          wreszcie to bedzie ;-P
          • kookardka Re: hop hop 13.04.07, 18:47
            tak...ja nie mam siły by wstać rano z łóżka, ubrać się i jeszcze podreptać
            do pracy, a potem skupić się nad cyferkami, aż czacha dymi...to skąd mam mieć
            siły na coś innego... nie mam motywacji...ale zbiorę się, zawsze się zbieram,
            to i teraz się zbiorę...jakoś
            • jacko1971 Re: hop hop 13.04.07, 19:48
              ale ja nie pisałem o braku siły tylko weny... na brak sił czy motywację nie ma
              czekać tylko trzeba cos z tym szybko zrobić
              • asiunia311 Re: hop hop 13.04.07, 20:06
                Jacku, odpowiem trywialnie - jeśli się nie chce, to gorzej, jakby nie można
                było. Nic nie idzie wtedy i już.
                • jacko1971 Re: hop hop 13.04.07, 20:11
                  ale czego sie nie chce????
                  • kookardka Re: hop hop 13.04.07, 20:33
                    niczego się nie chce... pić się nie chce...jeść się nie chce... nic...
                    kompletnie nic się nie chce...wszystkiego się nie chce
                    • jacko1971 Re: hop hop 13.04.07, 20:36
                      pić też? hmmm no z piciem to nigdy tak nie miałem, i nie chodzi mi wcale o % wink
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka