netpluss
11.11.10, 19:30
Dwa czy trzy lata temu, podczas wizyty w Warszawie Paula Ottelini (szef Intela) pokazano mozliwosci wzbogaconej rzeczywistosci. Uzyto do tego MIDa, ktorym filmowano pudelko klockow lego. Na ekranie, oprocz wizerunku samego pudelka, mozna bylo zobaczyc unoszacy sie nad pudelkiem trojwymiarowy (i interektywny) obraz zlozonych klockow, sprawdzic cene, dostepnosc w sklepach, a nawet zlozyc zamowienie.
Jak sie okazalo, byl w tym pokazie jeden maly haczyk - wszystko to bylo liczone przez ukrytego pod biurkiem desktopa z czterordzeniowym procesorem. Taki maly zimny prysznic :)
Teraz, zupelnie niedawno, Intel pokazal rzeczywista aplikacje wzbogaconej rzeczywistosci - aczkolwiek nieco zubozona w stosunku do tamtego pokazu (szczegoly tu: netpozytywny.pl/aktualnosci/51-oprogramowanie/229-intel-wzbogacona-rzeczywistosc ).
Aplikacja dziala tylko na sprzecie z procesorami X86, a wiec Atomach. Intel ma jednak ambitne plany i zamierza nastepna generacje tych procesorow plasowac takze w smartfonach.
A w telefonach wzbogacona rzeczywistosc pokazuje sie nie tylko na iPhone. LG w ramach pierwszego pakietu rozdawanych przez siebie aplikacji na Windows Phone 7 (niestety, zeby sie zalapac trzeba byc wlascicielem smartfonu LG) zaproponowalo gre Fortune Coins ( netpozytywny.pl/aktualnosci/51-oprogramowanie/287-lg-darmowe-programy-na-smartfony ), ktora jest rozgrywana wlasnie w przestrzeni, w ktorej znajduje sie gracz.
A co dopiero bedzie sie dzialo, gdy polaczy sie wzbogacona rzeczywistosc z czytaniem ruchu uzytkownika znanym z Kinecta... :)