Gość: don_pedo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.06, 20:55 Microsoft zgnije szybciej niz myslicie za 5 lat nikt nie bedzie pamietal o windows Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Antek Re: że ma to związek z proamerykańską polityką pro IP: 216.223.64.* 13.07.06, 21:27 nie tylko jest wyraz proamerykanskiego wazeliniarstwa Koczolandu ale i punktowanie u koszernych Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marek Jaka tam polityka, dostala w lape i tyle ... IP: 193.0.122.* 13.07.06, 22:45 Dlatego w Polsce administracji rzadowej i innej MS rules - duze koszty licencji, duza prowizja i wziatka ... A Huebner tez pewnie cos z tego ma ... Odpowiedz Link Zgłoś
olias gratuluję rozeznania w temacie 14.07.06, 12:45 Hubner jest z PiS-u? Czy z samoobrony? gratuluję rozeznania w temacie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: user Re: Polska obrona Microsoftu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.06, 21:37 Jutro nikt nie bedzie pamietal o twoim wpisie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Witan Re: Polska obrona Microsoftu? IP: *.met.pl / 217.153.166.* 13.07.06, 22:07 zauwazcie ze jesli Microsoft przegra proces to wycofa sie z calego rynku w krajach uni europ. i oprogramowanie bedzie jeszcze drozsze Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Adam Wycofa z Polski piraty ??? IP: 193.0.122.* 13.07.06, 22:55 I tak windowsiarze w 90% jada na piratach wiec MS moze naskoczyc. A jak wycofa to tylko szybciej przeniesie sie administracje i firmy na Linuksa i bedzie tylko lepiej i taniej. Szkoda tych setek milionow zlotych ktore doi Ms z naszych firm i podatkow ... Zamiast do polskich programistow/adminow ktorzy by dostosowywali Linuksa kasa idzie do USA ... Odpowiedz Link Zgłoś
frant3 Re: Wycofa z Polski piraty ??? 14.07.06, 16:22 Taniej tak, i gorzej. A do czego dostosują Linuksa? W sieci Linuks już jest i sprawuje się dobrze. A na stacjach roboczych, szczególnie w domach i biurach jest Windows. Do użytku domowego Linuks praktycznie się nie nadaje. -- Frant - humor, satyra, krytyka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerry Re: Wycofa z Polski piraty ??? IP: *.pl / *.enterpol.pl 14.07.06, 21:40 Od ponad trzech lat nie używam Windows. Na wszystkich komputerach w moim domu jest Debian lub Ubuntu. Ten ostatni znakomicie nadaje się na desktopy. Nie sprawia żadnych problemów ani mnie, ani mojej ośmioletniej córce. Pozdrawiam, Jerry Odpowiedz Link Zgłoś
frant3 Re: Wycofa z Polski piraty ??? 15.07.06, 16:18 Gratuluje mądrej córki. Ja chodziłem na zajęcia z Linuxa i na zakończenie zawsze prosiłem koleżankę żeby wyłączyła mi komputer. Trzeba takie trudne do zapamiętania słowo wpisać, żeby zakończyć program. 99 % ludzi w Polsce używa płatnego (albo pirackiego) Windowsa, bo ten jest dużo prostszy w obsłudze, albo można dokupić do niego lepsze i szersze oprogramowanie użytkowe. -- Frant - humor, satyra, krytyka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mr_flash Re: Polska obrona Microsoftu? IP: *.gliwice.msk.pl 13.07.06, 22:13 Widać że kompletnie nie znasz sie na tym co komentujesz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Amator 99 Re: Polska obrona Microsoftu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.06, 22:26 Raczej zgniją wszystkie chore pędy Linuksowe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Heraldek Co mozna sie spodziewac po narodzie wasali........ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.06, 22:28 .....zawsze mozna miec nadzieje, ze Gates zamiast Afryki bedzie ratowal polska sluzbe zdrowia......... Odpowiedz Link Zgłoś
cyberrafi Re: Co mozna sie spodziewac po narodzie wasali... 13.07.06, 23:29 No, nie do końca takich wasali. W końcu to nasi europosłowie uratowali UE przed niezwykle groźnym prawnym bublem za którym stały wredne patenciarskie cwaniaki z małomiękkimi na czele. To pierwsza tak ważna zasługa Polski dla Europy od czasów bitwy pod Wiedniem. :) Odpowiedz Link Zgłoś
bogdantadus Poprawka 13.07.06, 23:34 cyberrafi napisał: > No, nie do końca takich wasali. W końcu to nasi europosłowie uratowali UE przed > niezwykle groźnym prawnym bublem za którym stały wredne patenciarskie cwaniaki > z > małomiękkimi na czele. Nie oni, tylko jeden on - zapomnialem niestety nazwiska. Reszta sie zgadza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: autor tak broni polskiego interesu pani europosel IP: *.chello.pl 13.07.06, 22:32 zenada. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tesmo a jaki jest polski interes w szkodzeniu Microsftow IP: *.aster.pl / *.aster.pl 14.07.06, 00:05 Nie ma żadnego interesu polskie w karze dla microsoftu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BladeKiller Re: Polska obrona Microsoftu? IP: *.lodz.dialog.net.pl 13.07.06, 23:33 Nie przesadzaj - ja obstawiam 10 lat:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katon Re: Polska obrona Microsoftu? IP: *.nysa.3play.net.pl 13.07.06, 23:40 tej Hibnerowej chyba instalacja pier....ęła. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gaska poprawna pierdy mierdy, zapraszam zwolennikow linux'a IP: *.ny.towerstream.net 13.07.06, 23:58 pierdy mierdy, zapraszam zwolennikow linux'a do stworzenia na calym swiecie tak zintegrowanego systemu jakim jest oprogramowanie Microsofta, sam uzywam obydwu systemow i zdaje sobie sobie sprawe z zalet i brakow obydwu, 90% uzytkownikow systemow operacyjnych uzywa oprogramowania Microsofta w tym najwieksze firmy na swiecie, oczywiscie to sa same glupki dzialajace na wlasna szkode, Linux nadal nie wyszedl poza ramy niszy specjalistycznej ze wszystkimi tego konsekwencjami, pomijam sprawe serwerow internetowych, jesli wspolczesne Windows sa takie beznadziejne, wyobrazmy sobie zycie bez Windows od jutra i zastanowmy sie co przestanie dzialac, (odpowiedz prawie wszystko), mysle ze najlepiej byloby gdyby ta idiotyczna Europa zakazala uzywac oprogramowania Microsofta bo niezgodne z prawem, potem moge tez zakazac zbyt goracego lata, zbyt snieznej zimy i nadmiernych deszczow, zycze powodzenia, jak biurokracja zabiera sie do biznesu mozna spodziewac sie dramatycznych efektow, Odpowiedz Link Zgłoś
bogdantadus Zrob reset i napisz cos na temat! :-) 14.07.06, 00:12 Gość portalu: gaska poprawna napisał(a): > mysle ze najlepiej byloby gdyby ta idiotyczna Europa zakazala uzywac > oprogramowania Microsofta bo niezgodne z prawem, potem moge tez zakazac zbyt > goracego lata, zbyt snieznej zimy i nadmiernych deszczow, zycze powodzenia, Monopolistyczne zagrywki sa prawie wszedzie niezgodne z prawem. Czy to dobrze, ze Europa probuje to prawo egzekwowac? Ja jestem przekonany, ze tak. Porownanie produktow MSoftu z kataklizmami uwazam za ciekawe! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x jak France Telecom (TPSA) nas doi to tez protestuj IP: *.crowley.pl 14.07.06, 01:50 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lothar Re: Zrob reset i napisz cos na temat! :-) IP: *.zep.com.pl 14.07.06, 08:06 Nikt nikomu nie broni stworzyć lepszy system operacyjny i przerwać "monopol" Microsoftu :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: atx Re: Zrob reset i napisz cos na temat! :-) IP: *.itq.pl 14.07.06, 11:21 Nieprawda. Microsoft mu broni. Przez swoje dzialania, za ktore wlasnie dostanie po lapach od KE. I dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: pierdy mierdy, zapraszam zwolennikow linux'a IP: *.daminet.pl 14.07.06, 02:40 > pierdy mierdy, zapraszam zwolennikow linux'a do stworzenia na calym swiecie tak > zintegrowanego systemu Jakie sa zalety tak silnej integracji? To ze blad w obsludze formatu wmf ktorego nikt juz nie uzywa pozwalal wlamac sie na kompa? > 90% uzytkownikow systemow operacyjnych uzywa oprogramowania Microsofta To nie byl swiadomy wybor. System dostali z komputerem, ktos im zainstalowal. Malo kto znal, wyprobowal oba systemy i podjal sam decyzje. Odpowiedz Link Zgłoś
tymon99 życie bez windows 14.07.06, 03:59 Gość portalu: gaska poprawna napisał(a): > jesli wspolczesne Windows sa takie beznadziejne, wyobrazmy sobie zycie bez > Windows od jutra i zastanowmy sie co przestanie dzialac, (odpowiedz prawie > wszystko) nie muszę sobie wyobrażać!! nie używam windows od paru lat - i jakoś nic mi nie przestało działać. oszczędzam czas i nerwy, mam komputer któremu mogę ufać, zapomniałem o wirusach, rejestrze, sterownikach i całym tyym syfie. każdemu rozsądnemu człowiekowi radzę.. Odpowiedz Link Zgłoś
juicio Re: życie bez windows 14.07.06, 08:33 Gospodarstwa domowe sobie poradzą, ale na pewien czas padnie gospodarka. Niestety z ubolewniem stwierdzam, że do firm napłynęło nowe pokolenie informatyków-microsoftowców, którzy uruchamiają poważne systemy na platformie Windows. Nawet taki drobiazg jak bankomat ma w środku PC z Windowsem. A co dopiero masyny w centrach zarządzania... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: atx Re: życie bez windows IP: *.itq.pl 14.07.06, 11:22 Sporo bankomatow hula na OS/2 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pacal pie...sz 3 po 3 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.06, 11:53 widocznie używasz komputera do pierdół. Większość wysokospecjalistycznych produktów wychodzi WYŁĄCZNIE w wersji na platformę Microsoftu. I producentom niestety ani w głowie nie postało robić jakąś inną wersję. To co, od jutra zamykam firmę do czasu, aż jakiś dzielny programista stworzy bardzo dobry open source pod Linuksa z podobną funkcjonalnością co używany program windowsowy, bo szanowny pan tymon99 uważa że Windowsa szanujący się komputerowiec nie używa? Wielu ludzi bardzo chętnie korzystałoby z OS-u i oprogramowania Open Source, ale niestety nie ma takiej możliwości, gdyż w wielu wypadkach odpowiedniego software'u albo nie ma, albo prezentuje żenująco niski poziom. Schowaj się ze swoimi dziecinnymi sposobami na uszczęśliwianie szarych mas, ośmieszasz się radami dobrymi dla przeszkolaków. Wspomnę choćby taką podstawę jak dobry program biurowy. Ten "wspaniały" Open Office jest tylko nędznym ksero MS Office, wielu bardziej zaawansowanych funkcji nie posiada, bądź posiada w okrojonej wersji, bądź działają one nieprawidłowo. Doskonale wiem o czym mówię, poświęciłem 3 miesiące na pełne przerzucenie się na OO - niestety szkoda mi już czasu na dowiadywanie się że kolejna funkcja jeszcze nie została zaimplementowana. Dałem za wygraną i bardzo często z braku możliwości wykonania czegoś w OO przenoszę się na inny komp z licencją MS Office. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pacal inna sprawa, że kary dla MS-a muszą być :D IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.06, 11:57 won z monopolami, konkurencja jest najlepszym lekarstwem na wysokie ceny. Odpowiedz Link Zgłoś
tymon99 używasz wulgaryzmów na forum 16.07.06, 05:35 a to nieładnie! w dodatku mało uważnie przeczytałeś post, na który odpowiadasz - a to niemądrze! w moim poście o linuxie nie było ani słowa.. Gość portalu: pacal napisał(a): > Większość wysokospecjalistycznych produktów wychodzi WYŁĄCZNIE w wersji na > platformę Microsoftu. I producentom niestety ani w głowie nie postało robić > jakąś inną wersję. nie wiem, czym się zajmuje twoja firma - ale nie znam rzeczy, którą dałoby się robić na komputerze w ogóle, a na komputerze apple nie (z wyjątkiem rozliczania się z zusem - ale to już wina korupcji w Polsce) > Wspomnę choćby taką podstawę jak dobry program biurowy. nie pisałem NICZEGO o Microsoft Office - sam go używam w wersji dla MacOS X. pisałem tylko, że nie używam Windows! > Doskonale wiem o czym mówię, poświęciłem 3 miesiące > na pełne przerzucenie się na OO - niestety szkoda mi już czasu poza przenośnym Apple (do pracy) mam w domu starego peceta z linuxem (do - jak byłeś łaskaw to ująć - pierdół) i tam używam OpenOffice. trzeba się go nauczyć - to prawda! nie wszyscy uczą się szybko, niestety - to chyba twój przypadek.. a może miałeś jakąś bardzo starą wersję? > Schowaj się ze swoimi dziecinnymi sposobami na uszczęśliwianie szarych mas, > ośmieszasz się radami dobrymi dla przeszkolaków. nikogo nie uszczęśliwiam - jeśli ktoś jest masochistą i ma ochotę męczyć się z Windows, to proszę bardzo. tylko po co?? PS w przyszłym tygodniu domowy pecet idzie na emeryturę - zastąpi go iMac :) Odpowiedz Link Zgłoś
lucar Re: używasz wulgaryzmów na forum 17.07.06, 14:46 > nie wiem, czym się zajmuje twoja firma - ale nie znam rzeczy, którą dałoby > się robić na komputerze w ogóle, a na komputerze apple nie Wiele rzeczy nie da się zrobić, nie dlatego że sie nie da, ale dlatego że producenci nie dostarczają softu na maca, dlatego iż jest to platforma niszowa (nawer tak wielcy jak Adobe, który wstrzymał jakiś czas temu rozwijanie FrameMakera). A dla przeciętnego użytkownika ważne jest, co może zrobić na kompie, a nie "święta wojna" zwolenników takiego czy innego systemu... żeby nie byc gołosłownym, podam Ci banalny może przykład: z mojego telefonu moto (bez bluetootha) nie da się ściągnąć fotek na maca, bo program jest tylko na peceta. > nikogo nie uszczęśliwiam - jeśli ktoś jest masochistą i ma ochotę męczyć się z > Windows, to proszę bardzo. tylko po co?? > Ty akurat wolisz MacOS i ok, masz do tego prawo, ale setki tysięcy ludzi używają go na codzień (w tym niżej podpisany) i uwierz mi, wcale się nie męczą! Czyżby więc Windows przeratał Twoje możliwości??? pozdr lucar Odpowiedz Link Zgłoś
tymon99 więc wiem, że to męka!! 19.07.06, 02:15 może nieco mniejsza od pojawienia się XP, ale dalej męka. jeśli chodzi o telefon - ja mam sagema (czyli chyba bardziej egzotyczny niż motorola) i na płytce do niego dołączonej program na maca był, choć w instrukcji nie było o inm wzmianki, a na płytce włożonej do peceta nie było go widać!! dla większości pozostałych telefonów można sobie zainstalować programiki do komunikacji, przeważnie działaja tak samo z kabelkiem USB, RS232, bluetoothem i podczerwienią.. widocznie Twój telefon jest wyjątkowy - może czas na zmiany?? Odpowiedz Link Zgłoś
lucar Re: więc wiem, że to męka!! 19.07.06, 11:28 > może nieco mniejsza od pojawienia się XP, ale dalej męka. Teraz to mnie zainteresowałeś... możesz powiedzieć konkretnie, co Cię tak męczyło w WinXP, w porównaniu z MacOS naturalnie (co wyeliminuje m. in. stukanie w klawiaturę :-)) > widocznie Twój telefon jest wyjątkowy - może czas na zmiany?? Bardzo powszechny model - V220. Do dzwonienia nadaje się o niebo lepiej niż wiele bardziej współczesnych modeli z różnymi wodotryskami, gdyż bateria trzyma kilkukrotnie dłużej. Odpowiedz Link Zgłoś
tymon99 Re: więc wiem, że to męka!! 19.07.06, 12:30 lucar napisał: > Teraz to mnie zainteresowałeś... możesz powiedzieć konkretnie, co Cię tak > męczyło w WinXP, w porównaniu z MacOS naturalnie (co wyeliminuje m. in. stukani > e w klawiaturę :-)) proszę: potrzeba wyłączania komputera (macowi po prostu zamykam klapkę i może sobie tkwić w hibernacji wiele dni), zbędne aplikacje nie dające się odinstalować, konieczność konserwacji rejestru, niezrozumiałe komunikaty o błędach pojawiające się bez wyraźnego powodu, potrzeba restartu po każdej najgłupszej zmianie ustawień, update'y po których to i owo przestaje działać, kulawe rozpoznawanie nowego sprzętu, brak możliwości montowania woluminów dyskowych z systemami plików innymi niż te z DOSa i NT, potrzeba używania antywirusa, konieczność defragmentacji dysków co jakiś czas, brak kosza na dyskach przenośnych, idiotyczny napis 'zapraszamy' w ekranie logowania (chyba w tym momencie to już witają, a nie zapraszają??), and the winner is - formatowanie dysku jako lekarstwo.. części o eliminacji stukania nie zrozumiałem - proszę o wyjaśnienia.. > Bardzo powszechny model - V220. Do dzwonienia nadaje się o niebo lepiej niż > wiele bardziej współczesnych modeli z różnymi wodotryskami, gdyż bateria trzyma > kilkukrotnie dłużej. ale do dzwonienia nie ma potrzeby łączenia z komputerem.. Odpowiedz Link Zgłoś
lucar Re: więc wiem, że to męka!! 21.07.06, 13:10 > proszę: potrzeba wyłączania komputera (macowi po prostu zamykam klapkę i może > sobie tkwić w hibernacji wiele dni) Pecety z XP hibernują się bez problemu (swoją drogą nie wiedziałem, że Mac to komputer z klapką :-)) > zbędne aplikacje nie dające się odinstalować tzn. jakie? > konieczność konserwacji rejestru możliwość, nie konieczność, u mnie działa równie szybko bez żadnej konserwacji > potrzeba restartu po każdej najgłupszej zmianie ustawień na ogół tylko po instalacji niektórych programów itp, itd... dalej już mi się nie chce polemizować. Przeglądarka Safari bedąca częścią "wspaniałego" MacOS nie potrafi natomiast wyświetlić favikonów w bookmarkach... ot co! Nie ma skrótu do rozwijania górnego menu w programach (na wzór Alt - podkreślona litera w pecetach). Uwaga: nie mam na mysli tutaj skrótów klawiaturowych przypisanych tylko dla niektórych poleceń. Bo mając ręce na klawiaturze często szybciej i wygodniej jest rozwinąć menu za pomocą skrótu i wybrać polecenie naciskając kolejną literkę (takie skróty najczęściej szybko się zapamiętuje), niż sięgając do myszy. Oczywiście ci którzy wolą mysz, mogą ją też użyć do tego, Windows daje tu wybór, a MacOS X nie. Odpowiedz Link Zgłoś
tymon99 Re: więc wiem, że to męka!! 21.07.06, 21:50 lucar napisał: > Pecety z XP hibernują się bez problemu (swoją drogą nie wiedziałem, że Mac to > komputer z klapką :-)) są pewne różnice: czas potrzebny na zahibernowanie, zużycie baterii w stanie uśpienia i czas na wybudzenie > > zbędne aplikacje nie dające się odinstalować > > tzn. jakie? Internet Explorer, na przykład.. albo Messenger.. > Przeglądarka Safari bedąca częścią "wspaniałego" MacOS nie jest częścią - można ją odinstalować > wyświetlić favikonów w bookmarkach... ot co mógłbyś po polsku?? Odpowiedz Link Zgłoś
lucar Re: więc wiem, że to męka!! 22.07.06, 17:02 > są pewne różnice: czas potrzebny na zahibernowanie, zużycie baterii w stanie > uśpienia i czas na wybudzenie > Nie wiem, co masz dokładnie na myśli, ale komputer stacjonarny, którego używałem wybudzał się niemalże błyskawicznie. Dodatkowa zaleta - nie miga mu nic w trakcie uśpienia, co dla niektórych może być denerwujące (szczególnie w nocy). > Internet Explorer, na przykład.. albo Messenger.. > IE da się odinstalować, choć nie w najbardziej intuicyjny sposób... tylko po co? > mógłbyś po polsku?? > Favikony to kolorowe ikonki widoczne po lewej stronie paska adresowego, które ogromna większość przeglądarek wyświetla także w bookmarkach, co znakomicie ułatwia odnalezienie danej witryny i uprzyjemnia pracę. Niestety, nie dotyczy to Safari. Nie można w niej także skoczyć o parę witryn do przodu, historia działa tylko wstecz. Poza tym przy zapisywaniu witryny na dysku robi to nie w html, ale w swoim własnym formacie, co uniemożliwia otwarcie takiej strony w jakiejkolwiek innej przeglądarce. Odpowiedz Link Zgłoś
tymon99 Re: więc wiem, że to męka!! 23.07.06, 22:18 lucar napisał: > Favikony to kolorowe ikonki widoczne po lewej stronie paska adresowego dzięki za wyjaśnienie - używam firefoxa.. jako w linuksie, tako i w macosie! safari jakoś nie polubiłem, choć wygląd zakładek nic tu nie zawinił > IE da się odinstalować, choć nie w najbardziej intuicyjny sposób... tylko po co? właśnie tak się robi zs niebezpiecznymi, szkodliwymi, źle działającymi lub z innych powodów zbędnymi programami: usuwa się je! Odpowiedz Link Zgłoś
lucar Re: więc wiem, że to męka!! 24.07.06, 11:36 > dzięki za wyjaśnienie - używam firefoxa.. jako w linuksie, tako i w macosie! > safari jakoś nie polubiłem, choć wygląd zakładek nic tu nie zawinił > Mnie ciekawi, jak firma tworząca rzekomo najlepszy OS nie potrafi zaimplementować tak prostej, wygodnej i przez innych stosowanej funkcji w swojej przeglądarce. > właśnie tak się robi zs niebezpiecznymi, szkodliwymi, źle działającymi lub z > innych powodów zbędnymi programami: usuwa się je! Jest to zbędna nadgorliwość, czasami znajdują się jeszcze witryny robione pod IE, z których akurat trzeba skorzystać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: p2p Re: więc wiem, że to męka!! IP: *.acn.waw.pl 23.07.06, 23:35 > and the winner is - formatowanie dysku jako lekarstwo.. Jest to metoda stosowana przez ludzi, ktorzy nie potrafia sobie poradzic z problemem i maja raczej blade pojecie o systemie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Oti Re: pierdy mierdy, zapraszam zwolennikow linux'a IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.07.06, 09:01 mowisz nieprawde na Linuxie odpalisz wszystko to co dziala pod win$hitem a na dodatek znajdziesz duzo dobrego oprogramownia alternatywnego ktore proponuje M$ i jeszcze jedno pod Linuxem mozna odpalic emulator windows Wine i dzialaja nawet prawie wszystkie gry, a oprogramowanie uzytkowe dziala calkowicie, dlatego mowienie jaki dobrotliwy jest tem M$ to pie..nie lepiej te pieniadze przekazac informatykaom w PL ktorzy stworza odpowiednie oprogramowanie lub przystosuja Linuxa do pracy w administracji i przemysle. Zwlaszcza w przemysle Linux jako system czasu rzeczywistego sprawdza sie doskonale. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: protestant toś dowalił kolego IP: *.telprojekt.pl / *.devs.futuro.pl 14.07.06, 09:28 pewnie nie czytasz licencji programow ktore instalujesz ale sa one przeznaczone zazwyczaj do dzialania pod Windows a nie pod Wine - łamiesz zatem licencje - nie roznisz sie zatem wiele od tych co maja pirackiego windowsa :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: atx Re: toś dowalił kolego IP: *.itq.pl 14.07.06, 11:25 I to jest wlasnie przyklad czegos, co anglosasi nazywaja FUD - fear, uncertainity, doubt. Szerzenie glupot, ktore maja za zadanie zastraszyc ludzi tak, zeby wierzyli jedynie w nasza wersje. Pokaz mi jakas licencje, ktora zabrania uruchamiania pod Wine. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tesmo Brawo Hubner! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 14.07.06, 00:04 Komisja Europejska prowadzi niezdrową dla rozwoju technologii politykę. Polityka ta łamie równocześnie podstawowe zasady wolnej konkurencji. Europejskie firmy, głównie z Niemiec (AMD) i Francji, czy też Włoch nie są w stanie poradzić sobie z technologiczną supremacją Microsoftu, dlatego KE postanowiła zmusić Microsoft do ujawnienia swojego high-tech. Jednakże trzeba pamiętać również o klientach. Dlaczego większość z nas używa Windows, a nie Linuxa (choć ja używam oba i linuxa dodatkowo w dwóch odsłonach)? Dlatego, że Windows jest odpowiedzią na system instynktowny, system bliski użytkownikowi. Co mnie obchodzi to, że Windows ma również swoje mankamenty, a tym bardziej co mnie obchodzi to, że firmy linuxowe nie są w stanie poradzić sobie z konkurencją? Mnie obchodzi moja wygoda, mój czas (który często marnuję, szukając prgramów pod moje systemy linuxowe, do których dodatkowo muszę dogrywać inne oprogramowanie i tak w kółko, mój mniejszy stres, gdy używam windowsa, oraz to, że pod Windowsem wszystko działa i większość programów mam w zasięgu ręki. Dlatego mi zależy bardziej niż na nakładaniu kolejnych kar na Microsoft, na tym, żeby Windows się rozwijał, a Microsoft zainwestował te pieniądze w rozwój systemu. Odpowiedz Link Zgłoś
bogdantadus Zgadnij w czym ci nie wierze!? 14.07.06, 00:21 Gość portalu: tesmo napisał(a): > mój mniejszy stres, gdy używam > windowsa, oraz to, że pod Windowsem wszystko działa i większość programów mam w> zasięgu ręki. Dlatego mi zależy bardziej niż na nakładaniu kolejnych kar na > Microsoft, na tym, żeby Windows się rozwijał, a Microsoft zainwestował te > pieniądze w rozwój systemu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Brawo Hubner! IP: *.daminet.pl 14.07.06, 02:37 > nie obchodzi moja wygoda, mój czas (który często marnuję, > szukając prgramów pod moje systemy linuxowe ja marnuje czas szukajac programy pod Windows. Przeciez system jest goly jak swiety turecki. Kazda bzdure trzeba sciagac na dodatek nie ma jednolitego systemu ktory by to wszystko updateowal, instalowal. Trzeba lasic po fafnastu stronach i scigac - tuprzegladarka, tam do wypalania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nexen windows bliski userowi? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.07.06, 02:52 Zdaje sie ze nigdy nie mieliscie mac os`a X. Owszem - wymaga (powiedzmy) sprzetu od apple - ale jest najleprzy system dla "nie-technicznego" personelu. W najnowszej odslonie zapowiada sie jako killer visty (podychamy obaczymy, kazdy gada...). Vista i najnowsze zapedy a`la drm ms oraz coraz ostrzejsza polityka antypiracka (sukces windows polega na tym ze kazdy go... piraci) moga znaczaco przyciac skrzydelka ms. Tak samo jak bardzo ostre promowanie tego nowego systemu (kosztem starszych wersji) z jego bajecznymi wymaganiami sprzetowymi. W korporacjach windows xp to nadal "nowosc" - tam nadal panuje epoka windows 2000 i podobnych. Linux ma wielki potencjal, zwlaszcza ubuntu - ktore coraz mocniej wybija sie do przodu - ale nadal jest raczej traktowane po macoszemu (z racji tego ze w linuksie usera do niczego nie mozna zmusic, i jeszcze trzeba udowadniac ze ma sie dobry "czysty" program). Nawet billG zapowiedzial ze sie z ms bedzie powoli ewakuowal... Pewnie nie bez powodu - jak vista "polegnie" bill odejdzie - bo mial odejsc. Jak vista jednak odniesie jakis sukces - bill zostanie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krzysztof Re: Brawo Hubner! IP: 83.230.125.* 14.07.06, 10:51 A to właśnie dlatego, żedziałaja antymonopoliści Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jan z Czarnolasu Re: Brawo Hubner! IP: *.nyc.res.rr.com 14.07.06, 04:42 Chyba najwiekszy problem to wlasnie problem braku technologi High-End. Programy MS sa pisane bardzo schludnie, to co powoduje bledy to backward compability - kompatybilnosc wstecz. Dlatego powolutku dzieki Win2K, XP a teraz Vista pozbywaja sie po trochu starych nalecialosci - maja do tego prawo. Bo jak byscie plakali jezeli w nowym sofcie polowa rzeczy by nie dzialala. Druga sprawa to soft, ale nie taki jak MSOffice, pomyslcie o softcie za tysiace dolarow, AutoCAD, MCAD, soft do projektowania lodek - wszystko pracuje pod Windowsami, pod linuxem raczej niewiele, zostaja profesjonalne i bardzo drogie systemy *nixowe (od HP, SUN itp) i byscie znowu plakali ze drogie, sprzetozerne a co najgorsze ze dosc dobrze zabezpieczone przed piractwem. Po trzecie to kwestia odpowiedzialnosci, ostatnio w firmie postawilem MS Small Business Server - bo ma wszystko, po instalacji, zrobilem fine tuning, przekazalem lokalnemu adminowi i sobie z prosta obsluga poradzi, powiedzcie czy zwykly user linuxa bedzie umial cokolwiek zrobic na serwerze produkcyjnym i go nie popsuc? Raczej nie. No i clue odpowiedzialnosci - firma kupuje soft, jak cos nie dziala, to jest winny, mozna zadzwonic na hot-line, dostac support, nawet zaplacic za niego by dzialalo. Jaki program typu freeware ma tak rozbudowana pomoc techniczna. Pamietajcie z tego softu kozysta caly swiat, zrobcie tyle lokalizacji, napiszcie tyle slownikow do edytora tekstu, zrobcie tak dobry tezaurus, modul poprawiania gramatyki. Mowi sie ze dobry soft ma ok 30 tysiecy bledow w kodzie (do czegos takiego zblizaja sie platne *nixy, a Windows XP czy Linuxy maja ok 50-60 tysiecy bledow. Software jest porownywalny. Co do KE - dla nich problemem jest to ze jest to amerykanska firma, ktora caly czas ucieka europejskim, Strategia Lizbonska KE - czyli gonienie ameryki poprzez rozwoj technologi padla, Arbuz (pomimo nielegalnej pomocy KE i Francji i Niemiec) tez pada, a firmy amerykanskie wypuszczaja nowe produkty, maja sporo pieniedzy i to ich boli. Sorry ze przydlugo. Jan Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ober Re: Brawo Hubner! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.07.06, 09:16 piszesz glupoty to wlasnie USA sra ze strachu przed firmami euriopejskimi handel amerykanskimi produktami ma podloze czysto polityczne o ile UE i jej firmy zdobywaja rynek przez jakosc o tyle USA np Boeing F16 zdobywaja rynki przez na zasadzie podkupywania lokalnego lobby politycznego vide PL. W zasadzie piszesz bzdury ktorych nie warto komentowac np Airbus tak sie sklada ze USA rowniez doplaca do Boeinga ale robi to nie bezposrednio lecz przez NASA, czu NASA to prywatna firma nie to panstwowy amerykanski konglomerat ktory sluzy do rozprowadzania pieniedzy na rozne agencje poza wszelka kontrola, to ze KE wspomaga Airbusa to dobrze ma do tego prawo zwlaszcza ze o pozycji Boeinga decyduje nie jego jakosc lecz naciski polityczne, Boeing do tej pory nie potrafi wytwarzac narzedzi i komponentow na takim poziomie jakosci jak Airbus. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: muerte Re: Brawo Hubner! IP: *.ds.pg.gda.pl 14.07.06, 09:41 > Co do KE - dla nich problemem jest to ze jest to amerykanska firma, ktora caly > czas ucieka europejskim, Strategia Lizbonska KE - czyli gonienie ameryki > poprzez rozwoj technologi padla, Arbuz (pomimo nielegalnej pomocy KE i Francji > i Niemiec) tez pada, a firmy amerykanskie wypuszczaja nowe produkty, maja sporo to teraz wyjasnij mi dlaczego sady w usa walcza z monopolem microsoftu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: h2o Re: Brawo Hubner! IP: *.acn.waw.pl 14.07.06, 10:01 > to teraz wyjasnij mi dlaczego sady w usa walcza z monopolem microsoftu... Tam sady zajmuja sie roznymi bzdurami. Chociazby milionowym odszkodowaniem za poparzenie kawa w MacDonalds. Odpowiedz Link Zgłoś
libryk Re: Brawo Hubner! 14.07.06, 07:53 ...chlopie jezeli windows moglby sie rozwijac bez kontroli, to Gates wraz z cala zydowska finansjera USA bylby juz dawna wlascicielem tego swiata a ciebie nie byloby stac na najprostszy program edytorski. Erotyka lat 50 tych w USA www.bogdan.mynetcologne.de Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gall Anonim ale stek bzdur... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.06, 11:05 Piszesz kompletne bzdety, ergo AMD nie jest firma z Niemiec. Pelna nazwa to Advanced Micro Devices (poczatkowo American Micro Devices), a swa siedzibe od poczatku istnienia firmy do dzis ma w Austin w Teksasie. W Dreznie ma tylko jeden z trzech FABow (FAB 32) co notabene swiadczy tylko pozytywnie o tamtejszych inzynierach, bo wytwarzanie procesorow to nie fiu-bzdziu. Czwarty prawdopodobnie bedzie w Irlandii, co ciekawe zanosi sie ze przy duzym wspoludziale polskich inzynierow (a nie przynies-wynies-pozamiataj). Co do reszty to raczej swiadczy, ze z linuksem masz tyle wspolnego co herbatniki "Luna" w wyprawami ksiezycowymi. To wlasnie Windows wymaga doinstalowywania fury oprogramowania, w linie masz repozytoria, a w wiekszosci dystrybucji takze na plytce, wiec instalujesz wszystko w setupie, jesli chcesz (a jesli nie chcesz to nie, w przeciwienstwie do Windows, gdzie wszystko leci bez twojej zgody). Przyznam, ze linuksie najbardziej brak mi programu OCR (jak FineReader) i dobrego odpowiednika Photoshopa (The GIMPA zwyczajnie nie lubie). A zapewniam, ze dla 90% uzytkownikow oes to nic wiecej niz "odpalarka pakietu biurowego". Linux swietnie spelnia wymagania chyba ponad 99% userow, tylko nikt nie dal im wyboru. Przykladem jestem ja: oprocz stacji roboczej, ktora sam sobie zbudowalem mam rowniez laptopa. Mimo, ze wcale nie uzywam na nim Windowsa XP (na stacji roboczej mam m.in. i Windowsa, w IMO najlepszej jego inkarnacji tj. 2000), to i tak musialem za niego zaplacic. A chetnie bym odeslal nierozpakowane plytki z powrotem do producenta (Microsoftu? Toshiby? to juz ich sprawa) w zamian za powiedzmy 200 zl. A mniej gramotny informatycznie bedzie dzialal na zasadzie "jest, to niech juz zostanie". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pacal bzdety to ty piszesz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.06, 12:19 chyba mówisz o czasach sprzed kilku lat. Wyjdź z norki i rozejrzyj się po świecie. Większość lapów można kupić w wersjach z pre-installed OS-em Microsoftu albo z Linuxem albo w ogóle goły, o te kilkaset zł tańsze. Z AMD oczywiście masz 100% rację :D I co z tego że Win wymaga doinstalowania fury oprogramowania? Ale to oprogramowanie przynajmniej istnieje. Kupię/ściągnę, zainstaluję i jest. I to jest ważne. Pod Linuxem niestety wielu istotnych dla mnie rzeczy najzwyczajniej w świecie nie stworzono, albo są tak słabe, że szkoda mojego czasu na użeranie się z nimi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gall Anonim Re: bzdety to ty piszesz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.06, 13:06 To daj adres, nastepnym razem jak bede kupowac laptopa to zrobie to za twoim posrednictwem. Roznice na Windowsie bedziesz mogl sobie odliczyc, a wlasciwie podzielimy sie kosztem. Skoro to takie proste to problemow ze zwrotem Windowsa nie bedziesz miec zadnych, a nawet troche ci wpadnie do kieszeni. Ja po prostu chce, aby dano mi wybor przy kupnie, np. IMO SLED 10 wali Windowsa na leb, wiec chcialbym wlasnie SLEDa, a nie przymusowo cos z Microsoftu. Tylko tyle i az tyle. A zapewniam, ze sa takie marki w ktorych zawsze dolicza za Windows (because there are no free lunches and no free Windows either). To nie Asus, ktory umozliwia i tak, i tak. Odpowiedz Link Zgłoś
wysokiktos kretynizm to polska specjalnosc 14.07.06, 03:50 w domu się kłócimi, ale jak trzeba, będziemy walczyć nawet za Wyspy Owcze. Odpowiedz Link Zgłoś
kell99 Re: kretynizm to polska specjalnosc 14.07.06, 06:03 Ja bym sie powsciagal z krytyka naszych europarlamentarzystow. Zawsze znajdzie sie kilka czarnych owiec. Pamietasz jak polscy europarlamentarzysci przyczynili sie do upadku ustawy patentowej? Wiele powaznych serwisow dziekowalo Polakom w Europarlamencie. Akurat to jest male szkoda w porownaniu z tym co by sie stalo gdyby przeszlo patentowanie algorytmow itp. Za tym lobbowali giganci (np niemiecki SAP) a calosc srednich i malych przedsiebiorstw IT byla przerazona tym co sie szykuje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nobo Re: kretynizm to polska specjalnosc IP: *.hsd1.pa.comcast.net 14.07.06, 06:59 dales przyklad, dlaczego ta kobieta nie powinna lobbowac microsoftu. Ten gigant poradzi sobie bez pani w stroju krakowianki. Odpowiedz Link Zgłoś
kell99 Re: kretynizm to polska specjalnosc 14.07.06, 07:10 I jak bedzie? Przyjedzie Bill do pl kolejny raz, usciska sie z prezydentem, przywita sie z parlamentarzystami i dalej bedzie 3ci swiat w administracji w ktorej dalej format wymiany danych to doc/xls, programy dzialaja pod windows, a open source promuja szalency. Mamy tylu zdolnych programistow, mamy polska dystrybucje linuksa (PLD), postapic tak jak francuzi i niemcy, dac szanse polskim informatykom, a nie tym zza ocenu i indii, dac kontrakt polskiej firmie, by wdrozyla OS do administracji, nie musi byc od razu, mozna to robic po malu (tak jak robia to w Monachium). Ale widac jak to u nas, znajomosci ponad wszystko. Odpowiedz Link Zgłoś
gobi03 Re: kretynizm to polska specjalnosc 14.07.06, 08:12 Akurat PLD utraciła polskość, pozostało jedynie wygładzenie. Zresztą widziałem tam polskie piekiełko i nikogo nie namawiam do instalowania... Ogólnie biorąc jednak, masz rację. Szczególnie ważne jest przyłączenie Polski do programu OLPC i zamówienie tych laptopóów po 100$ ZA SZTUKĘ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: h2o Re: kretynizm to polska specjalnosc IP: *.acn.waw.pl 14.07.06, 10:05 > Mamy tylu zdolnych programistow, mamy polska dystrybucje linuksa (PLD), > postapic tak jak francuzi i niemcy, dac szanse polskim informatykom [...] No to na co czekaja? Ile zrobili aplikacji biorowo/ksiegowych (chociazby platnych)? Ile napisali programow magazynowych tak zeby nie trzeba bylo kupowac Win? Ile w ogole programow dla malych i srednich firm napisali? Chyba niewiele - skupiaja sie na systemie zapominajac, ze to nie wszystko. Odpowiedz Link Zgłoś
kell99 Re: kretynizm to polska specjalnosc 14.07.06, 15:18 Ty o 1, ja o 2gim. Mowie o jakims skoordynowanym wysilku, checi ustalenia standadowuych wymagan systemu w urzedzie - a tam raczej nie kazdy potrzebuje programu magazynowego czy ksiegowego, na pewno jakies sa, ale nie musze byc przeciez swiadomy, nie interesuje mnie to i nawet nie wymienilbym ci chociaz 1 polskiego wynalazku dla windows, dla mnie swiat ksiegowo-magazynowy zaczyna i konczy sie na SAP (ktore tez dziala pod linuksem - jezeli mowimy o kliencie na biurku pani Zosi). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: h2o Re: kretynizm to polska specjalnosc IP: *.acn.waw.pl 14.07.06, 18:26 Zaraz, zaraz - z tego co wyczytalem chcesz cos w rodzaju jakiejs dystrybucji dla urzedow/administracji. Ja sie pytam - po co to odgornie narzucac? Czy nie lepiej ustalic pewne zasady co do standardow (otwarte formaty i specyfikacje, ktorych urzedy MUSZA sie trzymac) a pozniej rozliczac urzedy z tego w jaki sposob wydaja pieniadze podatnikow? Jesli jakis urzad bedzie stac na 100 x WinXP i bedzie sie potrafil z tego wytlumaczyc (?) to ok. Ale jesli okaze sie, ze zastosowanie tam linuxa byloby o wiele tansze to niech dyrektor takiej placowki tlumaczy sie z niegospodarnosci przed prokuratura. Tak samo jak z kazdego innego nieuzasadnionego finansowo zakupu. Odpowiedz Link Zgłoś
kell99 Re: kretynizm to polska specjalnosc 14.07.06, 19:08 Gość portalu: h2o napisał(a): > Zaraz, zaraz - z tego co wyczytalem chcesz cos w rodzaju jakiejs dystrybucji > dla urzedow/administracji. Ja sie pytam - po co to odgornie narzucac? Czy nie > lepiej ustalic pewne zasady co do standardow (otwarte formaty i specyfikacje, > ktorych urzedy MUSZA sie trzymac) a pozniej rozliczac urzedy z tego w jaki > sposob wydaja pieniadze podatnikow? Jesli jakis urzad bedzie stac na 100 x > WinXP i bedzie sie potrafil z tego wytlumaczyc (?) to ok. Ale jesli okaze sie, > ze zastosowanie tam linuxa byloby o wiele tansze to niech dyrektor takiej > placowki tlumaczy sie z niegospodarnosci przed prokuratura. Tak samo jak z > kazdego innego nieuzasadnionego finansowo zakupu. Urzedy i tak maja swoje IT. W duzych firmach nie korzysta sie z "pudelkowych" wersji windows, ale raczej maja obraz instalacyjny ze standardowymi programami, standardowa konfiguracja, sterownikami itd. Jezeli przez dedykowana dystrubcje uwazasz zmodyfikowanego powiedzmy debiana ktory ma skonfigurowana siec (bezpieczenstwo), przegladarke, klienta poczty itd to nie jest to zadna skomplikowana sprawa dla dobrego fachowca. Ustalanie standardow u nas nie wychodzi skoro widac wszedzie paletaja sie pliki doc (bo pewnie urzednik ma ms worda i nie potrafi prosto skonwertowac dokumentu do pdf). Czy my musimy byc zawsze w ogonie swiata, czy nie mozemy chociaz raz pokazac, ze mozemy zrobic cos lepiej? A co do kosztow, to widac sie oplaca skoro ciagle czyta sie o duzych migracjach calych segmentow administracji w Europie. Wystarczy przejrzec np linuxtoday.com od czasu do czasu. Odpowiedz Link Zgłoś
sbig Poczytaj szczegoly sprawy. Microsoft wcale nie 14.07.06, 08:17 jest taki bezbronny przed sadem unijnym. Firma zostala ukarana za niezastosowanie sie, tymczasem zastosowala sie ale wg KE niewystarczajaco. Problem w tym ze KE przez dlugi czas nie potrafila zdefiniowac co znaczy wysarczajaco. Samo zastanawianie sie nad pierwsza dokumentacja dostarczona przez Microsofta w grudniu 2004 zajelo KE 9 miesiecy. Krotko mowiac: przed unijnym sadem Microsoft ma duzo wiecej szans niz przed polityczna KE. I dlatego Hubner ma racje wnoszac watpliwosci bo przegrana KE przed unijnym sadem w tak naglosnionej sprawie bedzie powaznym ciosem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wacuś Rozsądne spostrzeżenia, ale kto się nad nimi... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.07.06, 12:51 ...zastanowi? Najważniejsze, by mieć swoje cztery z trudem sklecone zdania na forum ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicolor Re: Polska obrona Microsoftu? IP: *.dsl.pipex.com 14.07.06, 06:59 pedo...gdyby nie microsoft to by Cie tu nie bylo... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: skorpion Re: Polska obrona Microsoftu? IP: *.dip.t-dialin.net 14.07.06, 07:48 Tak nasza pro amerykanskosc jest chorobliwa , my musimy zawsze komus D. lizac , jak dawniej ZSRR. Co mamy za to Wizy!!!!!! oj pani Hübner wstyd , wstyd Kupilismy F16 a za to zrobilismy kilka drzwi do Boeninga , ha ha ha Red Skorpion Odpowiedz Link Zgłoś
sbig Za pare minut nikt nie bedzie pamietal o don_pedro 14.07.06, 08:01 Gość portalu: don_pedo napisał(a): > Microsoft zgnije szybciej niz myslicie > za 5 lat nikt nie bedzie pamietal o windows Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: = mam w d.. .tą pania komisarz i mikrosoft IP: *.promax.media.pl 14.07.06, 08:14 Co to jest za jedna ta baba? Odpowiedz Link Zgłoś
sbig Poczekajcie na werdykt sadu i poczytajcie szczegol 14.07.06, 08:20 y sprawy. Firma zostala ukarana za niezastosowanie sie, tymczasem zastosowala sie ale wg KE niewystarczajaco. Problem w tym ze KE przez dlugi czas nie potrafila zdefiniowac co znaczy wysarczajaco. Samo zastanawianie sie nad pierwsza dokumentacja dostarczona przez Microsofta w grudniu 2004 zajelo KE 9 miesiecy. Krotko mowiac: przed unijnym sadem Microsoft ma duzo wiecej szans niz przed polityczna KE. I dlatego Hubner ma racje wnoszac watpliwosci bo przegrana KE przed unijnym sadem w tak naglosnionej sprawie bedzie powaznym ciosem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wacuś Jak dorośli, inteligenti ludzie mogą... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.07.06, 09:14 ...pisać takie bzdurne informacje prasowe? Bo chętni do komentowania bzdur zawsze się znajdą, co widać. Odpowiedz Link Zgłoś
ja_alexander Re: Jak dorośli, inteligenti ludzie mogą... 14.07.06, 09:28 Pani Hubner juz kiedys chciala pisac oprogramowanie w MS Office. Jeszcze jedna wizyta Bila w Polsce a bedzie to jedyne obowiazkowe oprogramowanie IV RP. Odpowiedz Link Zgłoś
polonski Re: Genialny i uniwersalny system (tylko w iju)... 14.07.06, 10:01 Open Source Krautkopf Operating System podparty folksdojczgnida - security kodem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wacuś Pisać soft w MS Office? Co Ty jarasz i gdzie to... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.07.06, 12:38 ...można kupić? Odpowiedz Link Zgłoś
ja_alexander Re: Pisać soft w MS Office? Co Ty jarasz i gdzie 14.07.06, 16:07 Zapytaj Pani Hubner- była to jej wypowiedż na forum sejmowym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jacenty Jeśli ktoś nie ma pojęcia o rynku infor., linuksie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.07.06, 11:23 ... to niech sie trzyma od tej tematyki z daleka, w szczegolności dotyczy to szaro-ciemnych polskich polityków, którzy chętnie wydają nie swoje pieniądze na produkty M$ - produkty niestabilne, drogi, i z dużą ilością wad wychodzących w praniu. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wacuś Rozumiem, że jesteś wybitnym ekspertem z... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.07.06, 12:41 ...pojęciem, tak? Jesli wiedzę informatyczną masz taką jak o języku ojczystym, otwiera się przed tobą droga do kariery w szeregach Samoobrony. Gratuluję. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jan P'rzeciez ....... IP: *.w86-209.abo.wanadoo.fr 14.07.06, 11:29 agenci obcych wywiadow tak postepuje.Normalne.Z niej Polka jak ze mnie eskimos. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ox Re: Polska obrona Microsoftu? IP: *.timplus.net 14.07.06, 11:37 Raczej nie zginie. Moga zginac poszczegolne dzialy odpowiedzialne za rozwoj niektorych produktow, ale najlepszy produkt M$ Windows jeszcze dlugo bedzie najpopularniejszym systemem oper. Co prawda linux wypiera powoli Win, ale daleko mu jeszcze do ergonomii osiaganej w Win, dlatego zwykli uzytkownicy raczej nie beda uzywali Linuxa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: winet Re: Polska obrona Microsoftu? IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 14.07.06, 11:49 Skad w polakach tyle nienawisci do Microsoft.Czy to wykladnik polskiego nieudacznictwa,zawisci i wrodzonego oportunizmu.Polacy jawnie nienawidza wielkich i uznanych,korzystaja jednak z ich dorobku i szkodza jak tylko moga.A najgorsze ze kreuja sie na ekspertow w kazdej dziedzinie.Oto Polska wlasnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :)))) Re: Polska obrona Microsoftu? IP: *.acn.waw.pl 14.07.06, 12:35 Gość portalu: winet napisał(a): > Skad w polakach tyle nienawisci do Microsoft.Czy to wykladnik polskiego > nieudacznictwa,zawisci i wrodzonego oportunizmu (...) Ja tam nie nienawidzę M$. Ja tylko jestem zdziwiony, kiedy po zainstalowaniu XP na komputerze za wiele tysięcy złotych, nie działa dźwięk i trzeba "instalować drivery" i kiedy po włożeniu płyty DVD z filmem do napędu, Windows nie wie co to i nic nie umie z tym zrobić... Zawsze miałem Macintoshe i odzwyczaiłem się od takich "udogodnień". To samo polecam innym - kupujcie Macintoshe i zapomnijcie o rozlicznych upierdliwościach i głupotach z Redmond! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wacuś Domorośli eksperci od tzw. informatyki mogą... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.07.06, 12:47 ...w Polsce konkurować liczbą z domorosłymi lekarzami i ekonomistami. Ale rośnie już pokolenie jescze wybitniejszych fachowców, którzy nie odróżniają anakondy od Antygony i uważają, że Boryna był kobietą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: p2p Re: Polska obrona Microsoftu? IP: *.acn.waw.pl 14.07.06, 12:49 > Ja tam nie nienawidzę M$. Ja tylko jestem zdziwiony, kiedy po zainstalowaniu > XP na komputerze za wiele tysięcy złotych, nie działa dźwięk i > trzeba "instalować drivery" i kiedy po włożeniu płyty DVD z > filmem do napędu, Windows nie wie co to i nic nie umie z tym zrobić. Ja tez jestem zdziwiony ze do mojego Porsche za 200tys usd trzeba wlewac paliwo :/ Chyba nie chcesz powiedziec, ze do maka nie ma zadnych driverow i z zalozenia rozpoznaje KAZDY nowo podlaczony sprzet - to oczywista bzdura. A co do DVD - gdyby byla obsluga to pewnie KE w ciagu kilku dni wytoczylaby proces, ze to narusza dobro producentow softu do DVD. Tak zle i tak niedobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
black.ok Re: Polska obrona Microsoftu? 14.07.06, 11:51 W tej UE to już czysta komuna, biuro centralne, wszystkie decyzje mają być jednomyślne, czyli takie jak postanowią Francja i Niemcy. Ba, nawet nie można zgłosić wątpliwości bo Gazeta Wyborcza rozstrzela. Odpowiedz Link Zgłoś
olias demokracja według Unii 14.07.06, 12:43 no i macie demokrację. Wystarczyło że pani komisarz miała wątpliwości i już została oskarżona o zdradą UE. Brawo, brawo. Faszyzm i komunizm moiałyby się od kogo uczyć rządów terroru psychicznego. Odpowiedz Link Zgłoś