Gość: lulka
IP: *.autocom.pl
17.08.03, 12:22
Dziewczyny!!
Złość we mnie kipi.Od miesiąca mieszka ze mną i z moim mężem mój szwagier
( czeka aż mu wykończą nowe mieszkanie). Siedzi całymi dniami na necie i
gada z jakąś idiotką. Mało by mnie to obchodziło gdyby nie rozmawiał o mnie.
Żali jej sie jaka ze mnie kretynka i wogóle. Nie docenia tego, że ma gdzie
mieszkać i może smakować domowe obiadki. Ostatnio obraził sie, bo chciałam
na chwile wejść na neta i przerwałam mu rozmowe z tą jakąś głupią (która też
na mnie nagaduje chociaż mnie nie zna i mnie na oczy nie widziała).
Strasznie mnie to wkurza i mam ochote wywalić go za drzwi.Tylko, że jak to
zrobie to będzie straszna afera w rodzinie i na pewno ja wyjde na potwora.
Ps. Aha obiadkami go już nie częstuje i nie mam zamiaru.