ewa.mila 29.10.09, 12:29 szukam i szukam, bo smak tego ... nie daje mi spokoju. Mniam!!!! Muszę to mieć, ale nie widzę szans w moim mieście, więc może w jakimś internetowym sklepie mogłabym zakupić Pozdrawiam Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
gacek95 to może tu? 29.10.09, 13:11 www.delikatesy-orientalne.pl/index.php?products=product&prod_id=355 Odpowiedz Link
jacek1f tak tak , to to co Gacek podsunał:-) 29.10.09, 13:25 Moze jeszcze zapytaj w jakims "tureckim" z kebabami, albo "arabskim" w klimacie. Ja kupuje osobiscie tu: www.samirashop.pl/index.php?US=4f55d94135ac93a8bad66a9f68d8d8dc ale mozesz tez zamowic.... od siebie, jestem pewien pozdrawiam! Odpowiedz Link
ewa.mila Re: tak tak , to to co Gacek podsunał:-) 29.10.09, 13:34 Wielkie dzięki!!!!! kupuję Odpowiedz Link
ewa.mila Re: kupione? zjedzone? jedzone? :-) n/t 23.11.09, 09:16 Oczywiście!!!!!!!!!!! odebrałam z poczty w ostatnim momencie ... pycha!!! taki sam zachwyt!! tylko za mało kupiłam hehe, bo już znajomych obczęstowałam. Kupiłam jeszcze jedną dziwną /nową/ przyprawę - KOZIERODKA - czy coś takiego i ... nie pamiętam do czego można jej używać, więc jak macie doświadczenia to ja chętnie posłucham. Jeszcze raz dzięki za podpowiedzi. Odpowiedz Link
jacek1f do marynat, sosów "wschodnich", możesz czasem 27.11.09, 07:45 do sałatek. Uważaj, bo zwieksza wydzielanie testorenu dlatego uzywana do pakowania na siłowni i wzrostu mięsni - jako przyspieszacz)) Odpowiedz Link
ewa.mila Re: do marynat, sosów "wschodnich", możesz czasem 27.11.09, 08:27 Dziękuję za wskazówki! Może trochę mięśni mi się przyda, hehe. Jacku jeśli chciałbyś mi podpowiedzieć jeszcze coś ciekawego smakowo co można dosypać, dodać itd. to będę niezmiernie wdzięczna. Jeśli nie tu to powiedz gdzie mam szukać, albo daj znać na maila. Pozdrawiam Odpowiedz Link
jacek1f :-) mogę podpowiedzieć, z przyjemnością, ale 27.11.09, 10:17 ogarnijmy obszar zainteresowania)) Do czego chcesz dodsypywać? Żeby było tylko smaczniej - to nie da rady, bo smak jest indywidualny... czy żeby w jakimś "stylu" kuchennym , smakowym było? ? Odpowiedz Link
gacek95 tylko nie chowajcie się po kątach bo nie jestem... 27.11.09, 12:52 może mistrzem kuchni (a nawet wprost przeciwnie) ale lubię wiedzieć na wszelki wypadek. " nigdy nie poganiaj dobrego czasu " Odpowiedz Link
ewa.mila trudne pytanie 01.12.09, 22:51 O kurcze, Jacku ... nie mam pojęcia o moich kulinarnych zainteresowaniach! Wiem co lubie ... to mało? warzywa, pieczywo, zapiekanki, ryż, makaron, sery ... mięso mniej ... i to co lubie chętnie mieszam hehe. Styl "smakowy"? chyba trochę orientalny a i trochę śródziemnomorski ... pozdrawiam Odpowiedz Link
jacek1f troche orientalnu i śródziemie - no to polecam 02.12.09, 12:38 bardzo popróbować kminu rzymskiego, czyli kumino. I cynamonu. Oreganao - wiadomo - rządzi. I tak do mięs duszonych, szaszłyków, no i mielonych kuleczek, czyli keftedesów różniastych wymiaró właśnie kmin i cynamon. Pierwszego duuużo, drugiego malutko. Wszedzie tam gdzie dajesz też i uzywasz pomidoró, passaty/przecieru czy koncentratu - tez kumino i cynamon sie nada roztaczajac nutke wlasnie nito orientu nito kreteńską... Imbi pasuje do tego wszytskiego tez. Odpowiedz Link
jacek1f także skórka z cytryny jest super przyprawa... 02.12.09, 13:30 U mnie od lat zester (takie ustrojstwo co pieknie samo żółte skrobie z cytryn) jest w codziennym uzyciu. Od ryb, przez miesa i warzywa pieczone smazone, sosy do sałat itd - troche drobno skrojonej skórki pozwala zmniejszac ilosc soli znacznie, dodajac specjalny smak wszystkiemu. Sok, wiadomo, pogłebia i wzmacnia smaki, ale skórka - nawet w małych ilościach dziala rewelacyjnie. Odpowiedz Link
ewa.mila kumin znam 02.12.09, 14:03 i mam jeszcze kreteński! ale nie łączyłam z cynamonem Dziękuję więc za kolejne podpowiedzi. Cytrynowy dodatek też popróbuję Odpowiedz Link
bebicka kumin...? 02.12.09, 21:00 Nie chce wyjsc na trabe...epwnie wyjde Ale czy kumin ma cos wspolnego z kminkiem???? Pewnie nie, ale tego drugiego NIENAWIDZE z wszelkich sil, wiec gdyby mialoby byc blisko nawet to ja wole z daleka Skorke z cytryny tez uwielbiam, chcoiaz rzadko dadaje, brak miaanwyku A watek bardzo fajny, tylko ostatnio nie mam czasu na szperanie w necie, anwet po ulubionych watkach pozdrawiam Maraska Odpowiedz Link
jacek1f nieeeeeeeeeee. Nic zupelnie! Kmni rzymski, czy też 02.12.09, 21:07 indyjski, po angielsku cumin, stad mozna spotkac "kumino". Nawet nie wie o kminku polskim Tym straszniejsze sa w przepisach bledy, gdzie kminek zajmuje miejsce KMINU, np w keftedes, mussakas czy innych wschodnich potrawach. I potem ludzie pisza, ze wyszlo jakos dziwnie itd..... Straszne! Odpowiedz Link
bebicka Re: nieeeeeeeeeee. Nic zupelnie! Kmni rzymski, cz 03.12.09, 17:43 No tak podejrzewalam, ze to zupelnie inna bajka i ze wyjde na trabe co to w kuchni nic nie potrafi. Slubny wszystkim w koncu obwieszcza ze ja nic w kuchni nie robie, tylko obiadki od tesciowej podgrzewam a dzisiaj musial nawet sam nalesniki smazyc..... traaagedia normalnie Musze sie skusic na ten kumin, chcoiaz sama nazwa mnie z lekka wzdraga, nienawidze kminku.... a tu taka podobna nazwa dobra pozdrawiam Maraska Odpowiedz Link
jacek1f jadlas kuleczki keftedes nad morzem - tam kumin 03.12.09, 21:56 byl wlasnie. I prawie w kazdym indyjskim daniu. Odpowiedz Link
bebicka Re: jadlas kuleczki keftedes nad morzem - tam kum 04.12.09, 17:36 za indyjska kuchnia nie rpzepadam Ale keftades mi samkowaly wybornie.... tylko czy to zasluga kuminu wlasnie Maraska Odpowiedz Link
tonle Re: Kumin - na żołądek, i czarnuszka - na katar :) 04.12.09, 20:21 znalazłam taki artykuł, może się przyda www.wysokieobcasy.pl/wysokie-obcasy/1,53667,2347879.html moje wspomnienia z kuminem są takie: lata temu w Maroku, kiedy część osób miało problemy żołądkowe, przewodniczka Berberyjka ratowała łyżką właśnie kuminu, popitego wodą. Przyznam się, że już nie pamiętam jego smaku, ale w taaakiej ilości jakoś nie podpadał, i nie pamiętam, czy na żołądek pomogła sama przyprawa, czy raczej niechęć kolejnej dawki tego specyfiku, w ilościach łyżkowych ) z zapamiętanych przeze mnie przypraw, była jeszcze czarnuszka, ale to bardziej pokazano nam jak wciągać przez chusteczkę..na katar! czarne nasiona czarnuszki po roztarciu wydzielają silne olejki eteryczne! Mam jeszcze całe pudełko bo nie sposób tego zużyć, ale faktycznie daje po nosie, coś w stylu aptecznego Olbasu. chyba również ma zastosowania kulinarne . Odpowiedz Link
tonle czarnuszka - czarny kminek! :))) 04.12.09, 20:34 dobre sobie - była mowa o kminku, o kuminie....a przypadkowo zupełnie dopisałam jeszcze Czarny Kminek!!! bo tak bywa również nazywana owa czarnuszka zwana również "złotem faraonów", za wielorakie zastosowania - leczniczo-pielęgnacyjne....tak więc już mamy kminki 3 !!!, haha (ja eliminuje ten najzwyklejszy, bo po prostu nie lubię wyjątkowo bardzo). www.czarnykminek.com.pl/ polecam zakładkę - Poznaj Nigella Sativa (resztę odpuszczam, bo to jakiś producent farmac. ale opis mają dobry) i zakładka "Znana od starożytności" - > wątek grecki w Polsce - stosowana np. do wypieków, mięs, zapipekanek..i faktycznie! jest taka "piekarnia" przy Media-Markt, Al.Krakowska, gdzie mają taki różny chleb, m.in. z czarnuszką Odpowiedz Link