tomaszkozlowski1
22.02.11, 21:42
Po Egipcie Libia i to, jak widzimy, w dużo bardziej dramatycznych okolicznościach... Lotnisko w Benghazi jest uszkodzone i nie przyjmuje samolotów.
Grecja kieruje w stronę Libii promy "Venizelos", "Olympic Champion" oraz "Hellenic Spirit" linii ANEK a także "Knossos" linii Minoan. Przejmą one około 300 obywateli greckich przebywających/mieszkających w Libii a także obywateli innych krajów. Wiele rządów krajów europejskich kontaktuje się z Atenami w sprawie pomocy w wywiezieniu ich obywateli z ogarniętego zamieszkami i falą bezpardonowej przemocy północnoafrykańskiego kraju.
Grecja pomoże między innymi Chinom, które poprosiły o transport promowy na Kretę przynajmniej 15 tysięcy swych obywateli pracujących w Libii. Po kilku dniach pobytu w kreteńskich hotelach i oczekiwaniu na dalszy transport, odlecą oni z lotniska w Chania czarterami do swojej ojczyzny. Grecki premier Papandreu zwrócił się już do periferiarchisa ("wojewody") Krety o zorganizowanie jak najgościnniejszego podjęcia na wyspie chińskich podróżnych z Libii.