Dodaj do ulubionych

Lefkada żółtodzioba

05.07.11, 21:25
Że tak niegramatycznie zacznę: No więc w końcu po 24 godzinach, przejechaniu łącznie ok. 1200kilometrów i przeleceniu około 2000 jesteśmy na miejscu. Barbelki wylądowały w Vassiliki- letniej miejscowości na południu Lefkady. Pierwszy raz na Wyspach Jońskich. Eksploracja rozpoczęta. Ale od początku: na sam pierw przepraszam za wszelkie błędy, ale na pysk padam i tylko kinol mnie podtrzymuje w pozycji w miarę pionowej przy kompie. Jedno piwo wypite do kolacyjnego stifado- a czuję się już lekko trafnięty. Za stary już jestem na tak extremalne wypady. Zaczęło się wczoraj gdy o 18 w samochód się zapakowaliśmy i kierunek- jak czterej pancerni i pies- na Berlin obraliśmy. Stolicę Niemiec około 2 w nocy zdobyliśmy, potem klasycznie samochód na parkingu, z parkingu transfer na Schoenefeld i w hali odlotów na swoją kolejkę czekaliśmy. EasyJet punktualnością się wykazało i o 06.10 czasu lokalnego odbiliśmy się od Matki Ziemi, by po pozornych 4 godzinach (pozornych, bo w powietrzu zmiana czasu magicznie nastąpiła) o 10 w Atenach wylądowaliśmy. Tu samochód jak zwykle bezproblemowo czekał (jak zwykle, bo zawsze z tej samej firmy bierzemy) i kierunek na zachód. Po drodze dwa cuda ręcyma człowieka stworzone oglądaliśmy: pierwszy to Kanał Koryncki. Wprawdzie rok temu już go obejrzałem, ale i tak robi ogromne wrażenie. Drugi cud to most Rion-Antirion. Widok zapierający dech w piersiach, przejazd po nim także pozostawia niezatarte wrażenia, ale trasa dalej do Mesalongi także pięknem powala. Niestety z powodu braku sił i piasku sypiącego się spod powiek nie udało się pójść za radą Sebastiana naszego forumowego i zahaczyć o drogę Astakos-Mitakas- to następnym razem w przyszłości. Po kilku sesjach fotograficznych w drodze w końcu parę minut po 18 zawitaliśmy do Vassiliki- ślicznie położona wioska, która teraz w sezonie przeistacza się w Mekkę windsurfingowców. Po rozpakowaniu się i orzeźwieniu kąpielą w basenie udaliśmy się w teren po połechtać zmysły smaku. I połechtaliśmysmile smacznie było. Grecka kuchnia w Grecji to mistrzostwo świata. A teraz już dogorywam i marzę tylko o tym, by w horyzontalnej się znaleźć pozycji. Jutro słodkie lenistwo i całą dzisiejszą trasę odreagujemy. To tyle. Kalinichta Wam.
Obserwuj wątek
    • pl.sandra5 Re: Lefkada żółtodzioba 05.07.11, 22:34
      Witaj

      Fajnie, że bezpiecznie dotarliście.

      Jutro ruszam w trasę ale zahaczam jeszcze o Belgrad i Meteory.

      Czy kupiłeś kartę do internetu??

      Wiatr jak zwykle po 15 czy też mocniej wieje??

      Jest w porcie aktualny wykaz promów czy odsyłają na nr telefonu??

      W sobotę jak będę miał siły to się odezwę smile A jak nie to w niedzielę.

      Słonecznie pozdrawiam
    • malgosia-t-13 Re: Lefkada żółtodzioba 05.07.11, 22:43
      OK, pierwszą noc darujemy. Ale nie pojechałeś przecież tam spać... Czekamy na REGULARNE i OBSZERNE sprawozdania, od jutrzejszego świtu zaczynając smile
    • 82piterek Re: Lefkada żółtodzioba 06.07.11, 02:06
      Jak to fajnie poczytać o miejscu na którym się było parę dni wcześniej, aż się łezka w oku zakręciła. Życzę Wam z całego serca wspaniałego urlopu, zobaczenia jak najwięcej pięknych miejsc (a zapewniam że jest ich na Lefkadzie i w okolicach pełno) i podzielenia się z nami Waszymi odczuciami.
      Pozdrawiam serdecznie
      • stej4 Re: Lefkada żółtodzioba 06.07.11, 11:03
        Ajajajaj! smile)) Czekamy na relacje! I zazdrościmy!!! Pozytywnie! smile
        Egremni na wyciągnięcie ręki... Ech... crying
    • bebiak Re: Lefkada żółtodzioba 07.07.11, 01:10
      Echh Barbelki! Choć to tylko Ionio he he to i tak musi Wam być tam przepiękniesmile
      Ściskam mocno!
      • jacek1f no jak tam? Smak jeżowców..? Kózka? 07.07.11, 20:15
        Ślimaki - bo teraz sezon w pelni...? 8rnice?


    • barbelek Re: Lefkada żółtodzioba 07.07.11, 21:46
      Wczoraj zgodnie z planem dzień leniuchowania był- tylko basen i pływanie w wodach Zatoki Vassiliki. Kolacja oczywiście była, ale ślimaków to tu chyba niet. Jagnięcina za to naprawdę dobra. Przedwczorajsze stifado inne niż kreteńskie, ale także mile połechtało kubki smakowe.
      Dzisiaj całodniowa wycieczka morska: pływanie na plaży Egremi, frappe w Fiskardo (Kefalonia) , lekki lunch i snoorkowanie w Kioni (Itaka), podziwianie jaskini Papanikolis na Meganisi i w końcu kąpiel na prywatnej plaży Onasisa na jego wyspie Skorpios. Dzień pełen wrażeń zakończony kolacją w tawernie z widokiem -o nazwie- jakżeby inaczej- Panorama ( z faktycznie ślicznym widokiem na wioskę i zatokę Sivota). Tym razem gemista były testowane- dobre, ale do Bebiaczkowych im jednak trochę brakujesmile. Teraz zimne piwo na tarasie a za chwilę z młodym w ciemną noc na plażę podziwiać widok Drogi Mlecznej. Pozdrawiamy.
      • bebiak Re: Lefkada żółtodzioba 08.07.11, 00:46
        No dobrze....skoro gemista to... gemista.. Tu - w trakcie pieczeniawink


        http://img651.imageshack.us/img651/203/aagemista.jpg


        A ponieważ na Lefkadzie nie byłam to żadnej ilustracji nie będzie (Krzyś wróci to nam swoją Lefkadę pokaże na pewno), ale ponieważ Krzyś wspomniał o Fiscardo na wyspie Kefalonia no to proszę (starsze zdjęcie - dawniej byłam):


        http://img810.imageshack.us/img810/3349/aafiskardo1.jpg

        • kalanitka Re: Lefkada żółtodzioba 08.07.11, 16:19
          oj pysznościami kusicie smile za mną "chodzi" musaka albo pasticio smile
          Wiem że na pytania, relacje i odpowiedzi będzie pora po wyprawie lecz tak na gorąco Barbelku na tę morską wycieczkę wypływaliście z Nidri ???
          • barbelek tak Kalanitko z Nidri 08.07.11, 22:51
            Za naszą trójkę 35 ojro, ale wycieczka warta ceny. Wypłynięcie o 9.45 powrót o 19. Czas pełen wrażeń. Takie Jońskie w pigułce. Nie wszystkim to się podoba, ale ja uważam, że warto.
            • sts10 Re: tak Kalanitko z Nidri 07.08.11, 18:05
              "barbelek" byliśmy na tej wycieczce 21.07. ale płaciliśmy 60 E za trzy osoby. Skąd taka cena bo przepytałem wszystkich i wszędzie było za 20E od osoby.
              Gdzie kupowałaś bilety a może już przed samym odpłynięciem. Za ewentualną odpowiedź bardzo dziękuję.

              Już szara rzeczywistość życia codziennego coraz bardziej przysłania wspaniałe widoki Lefkady po urlopie.
              • barbelek Re: tak Kalanitko z Nidri 07.08.11, 19:51
                Dokładnie 07.07 płynęliśmy stateczkiem Makedonia Palace. Wypłynięcie o 9.45 powrót o 19. Zapisaliśmy się na rejsik dzień wcześniej w punkcie pomiędzy tawernami w Nidri. Naganiacz mówił, że to ostatnia szansa kupienia tej wycieczki w takiej cenie. Wtedy myślałem, że to taka ichna ściema, ale kilka dni później poznani na lefkadzie Polacy mówili, że nie było szans na obniżkę i także płacili po 20 euro. My- tak jak pisałem wcześniej: 15 euro od osoby dorosłej i 13-to latek za 5 euro- łącznie 35 euro.
        • bachula_gr Re: Lefkada żółtodzioba-gemista 09.07.11, 00:16
          Ja sie tylko czepne bebiakowej fotki. Nie wiem jak na Lefkadzie ale w takim "po sasiedzku" Epirze to sie gemista do gory nogami piecze. Znaczy sie nalezy dokonac wyczynu pt nafaszerowana papryke/pomidora nalezy pokryweczka do dolu a nie do gory! Pokryweczek i tak sie nie jada a wtedy dol warzywka jest u gory i sie pieknie przyrumienia i caly sok przenika do nadzienia wink
          • jacek1f tak to jest prawdą zaprawdę, a i w tawernach 09.07.11, 10:54
            do góry dupkami a nie czapeczkamismile
    • barbelek Re: Lefkada żółtodzioba 08.07.11, 23:13
      W piątek 08.07. Wybraliśmy się na wycieczkę na południowy Zachów wyspy. Zaczęliśmy od najdalej na południe wysuniętego skrawka Lefkady, a mianowicie Przylądka Lefkatas. Dojazd do niego jest niesamowicie widokowy. Kolory Morza Jońskiego są naprawdę zniewalające. Wysokie klify, szare i białe skały, seledyn wody- burza barw. Droga kręta, dosyć wąska, ale spokojnie da się jechać. Dla widoków warto tu być. Potem krótki powrót i po ok. 8 km odbicie na ledwo do słynnej Porto Katsiki, Byliśmy to około 18-tej i jest to chyba najodpowiedniejsza pora na odwiedzenie tej zjawiskowej plaży- ludzi już nie za wiele, słońce już tak nie praży. To jest reguła, że piękne miejsca znacznie zyskują gdy ludzi jest jakby mniejsmile. Na kąpieli i podziwianiu widoków czas upłynął nam niemalże do zachodu słońca. Brzuszki dały znać o sobie więc wybraliśmy się w drogę powrotną. Tuż przed Pondi uwagę naszą przykuła tawerna z pięknym widokiem na Zatokę Vassiliki. I tu nastąpiło niesamowite wręcz połączenie cudnego widoku z pyszną kuchnią. J. Zamówiła królika w pomidorach, a ja Briam (młody jakieś swoje czikeny z potejtosamismile). Królik był doskonale przyprawiony i rozpływał się w ustach, Briam w najmniejszym stopniu nie ustępował mu poezją smaków. Mimo, że nie lubię dwa razy jadać w tym samym miejscu jutro chyba tam wrócimy.
      Teraz Metaxa z lodem na poprawę trawienia i do spanka. Jutro kolejna wycieczkasmile
      • ewa.mila Re: Lefkada żółtodzioba 12.07.11, 12:07
        Pięknych wrażeń! smaków, zapachów, szumu jońskiej wody, odpoczynku i aktywnych dni! wszystko razem - tak właśnie się uda!
      • pl.sandra5 Re: Lefkada żółtodzioba 14.07.11, 23:41
        krzysztof

        dzieciaki mi chorują i zarżnąłem układ sprzęgła (w Grecji jest problem z serwisowaniem "amerykańskich" aut)- przepraszam za brak kontaktu
        ale mam niezłą zajawkę w tym roku.
        Jutro Agiofili Beach na piechotę wink

        Pozdrawiam
        • tomaszkozlowski1 Re: Lefkada żółtodzioba 16.07.11, 09:43
          Oj to trzymamy kciuki za naprawienie autka- motoryzacyjne przygody są mocno niepożądane na wakacjach sad

          Czytamm i czekam z niecierpliwością na więcej! Zarażacie mnie tą Lefkadą- ja dotąd byłem tylko egejskim fanem ale coś czuję, że zmięknę wink
          • pl.sandra5 Re: Lefkada żółtodzioba 16.07.11, 19:08
            Autko odebrane - 490 euro w plecy - w tym 190 to robocizna

            Lefkada jest piękna - my rozważamy tu powrót na 3 tygodnie za rok.

            Ale najpierw niech ja wrócę do Polski- choć wcale nie chcę wink

            Gorąco pozdrawiam
    • bebiak Barbelki już w Atenach.... 18.07.11, 20:24
      To już co prawda nie Wyspy Jońskie ale Ateny też TAM, stąd i wakacje wciąż trwająsmile
      Barbelki jakieś pół godziny temu doniosły, że siedzą w Cafe Melina w Atenach..ochhh.... a mnie coś ścisnęło w tzw. dołku.
      Znowu chcę tam być!
    • barbelek Lefkada wrażenia 02.08.11, 17:18
      Lefkada 2011.
      Cóż- w tym roku wybór padł na jedną z Wysp Jońskich. Było w tym trochę przypadku, trochę chęci poznania nowego zakątka Grecji, trochę “nadziei” (sic!) na uwolnienie się spod uroku Krety. Niestety to ostatnie spełzło na panewce. Kreta pozostała (i tak już zapewne zostanie) moją największą grecką miłością. Z uczuciem nie wolno walczyćsmile
      Ale żeby nie było- w żadnym wypadku nie narzekam, ani nie żałuję tegorocznych wakacji spędzonych na Lefkadzie. Wyspa jest piękna ze spektakularnymi widokami, smacznym jedzeniem i lepszym niż kreteńskie winemsmile( ale gorszym tsipouro). Ale od początku.
      Dwie rzeczy, które w tym roku były najpewniej po raz ostatni: pierwsza to Grecja w lipcu lub sierpniu- te dwa miesiące są już dla mnie zdecydowanie za gorące. Wydaje mi się, że maj/pierwsza połowa czerwca lub wrzesień/październik zdecydowanie bardziej nadają się na zwiedzanie, a ja taki sposób wypoczynku preferuję.
      Druga sprawa, której nie będę chciał powtórzyć to maraton jaki sobie zafundowałem w dostaniu się na miejsce: wyjazd z GD. O 18-tej, po przejechaniu ok. 560km o 02.00 w Berlinie, potem lot do Aten, o 11 wyjazd z Aten i po przejechaniu kolejnych 420km o 18 (po 24 godzinach) dojazd do Vassiliki. Za stary już jestem na takie extremasmile
      Teraz trochę o samej Wyspie. Cóż Lefkada do olbrzymów nie należy- ma raptem 290km kwadratowych (niektóre źródła mówią o 302 lub 310). Nie mniej jest pięknie ukształtowana. Bardziej płaska (choć to raczej nieodpowiednie słowo) ze wschodniej strony, rośnie na wysokość 1167mnpm (szczyt Stavrota doskonale widoczny i “prezentujący się” z Vassiliki), po czym stromo opada z zachodniej strony kończąc się niesamowitymi klifami z kilkoma spektakularnymi plażami.
      Najpiękniejsze odkrycia (dla mnie) na Lefkadzie? Cóż:
      - widok na Przylądek Dukato zarówno od strony morza https://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/pi/pe/bnyz/PGCaLjDSMn85hpI09B.jpgjak i z lądu z północy https://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/pi/pe/bnyz/S6VmhzPi0UmVfBalcB.jpg

      • barbelek Re: Lefkada wrażenia 02.08.11, 17:25
        - klify i kolor morza plaż Porto Katsiki https://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/pi/pe/bnyz/7mv6D89xfKUhdIL4uB.jpg
        i Egremni
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/pi/pe/bnyz/c1ZYkr7T1ebxyBeLpB.jpg

        (plaża Gialos zdecydowanie mi się nie podobała),
        - widok na Zatokę Vlycho, miasteczko Nidki i wysepki Skorpios, Skorpidi, Meganisi, Madhouri i Sparti ze zbocza Mandhri- góry, czy też masywu po którym biegnie droga do urokliwej wioski Karya,
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/pi/pe/bnyz/zzfPBwaxBtMHL1Fa5B.jpg
        • barbelek Re: Lefkada wrażenia 02.08.11, 17:33
          - Plaża Agiofili- przecudna i przeurokliwa szczególnie o poranku
          https://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/pi/pe/bnyz/fVbUFHCh4gi1Lo1BAB.jpg
          i wieczorem, gdy kompletnie nie ma ludzi,
          https://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/pi/pe/bnyz/GLM5TIJ5O8bEySwHaB.jpg
          - trzy twierdze: Agia Mavra,
          https://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/pi/pe/bnyz/YZbaGyBYpBOWZH2UxB.jpg
          Grivas
          https://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/pi/pe/bnyz/hwOdx2fCqnHKltKJGB.jpg
          i Agios Georgios
          https://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/pi/pe/bnyz/RtS2Ak5TPaMLc8Wm0B.jpg
          - kompletnie nie turystyczne, wręcz zaniedbane, zarośnięte, z zapachem i widokiem kozich bobków, ale za to z magią miejsc i widoków
          • barbelek Re: Lefkada wrażenia 02.08.11, 17:37
            - oraz- tu zaskoczenie- Parga
            https://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/pi/pe/bnyz/IQa60jYwdDuYVbl8wB.jpg
            - cudna miejscowość położona na stałym lądzie niedaleko drogi łączącej Prevezzę z Igoumentisą, z wąziutkimi, klimatycznymi uliczkami, dwoma wysepkami z malutkimi kościółkami i z olbrzymią twierdzą królującą na skale ponad miastem- i to chyba największe odkrycie (miłośnicy Jońskich proszę na mnie nie krzyczeć).
            - a także... Andreas- młody właściciel taniej jadłodajni w Ponti, który robi najlepsze (i najtańsze)“gyros in pita” w okolicy i chyba najlepszą fetę z grilla. Bardzo sympatyczny facet. Nasz Młody polubił jego trzy koty, które nazwał Królowa (widać, że rządziłasmile
            https://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/pi/pe/bnyz/YP4aaTwZvLZa9SyZUB.jpg
            pirat- kot bez oka
            https://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/pi/pe/bnyz/GYbe6sFOUDGktlpBbB.jpg
            i Ork- faktycznie pychol miał strasznysmile.
            https://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/pi/pe/bnyz/ZmeMqbx1BV9aJ7CezB.jpg
            • barbelek Re: Lefkada wrażenia 02.08.11, 17:41
              Inne miejsca warte odnotowania to wspomniana wioska Karia z wyrobami rękodzieła, klasztor Feneromeni z freskami, ikonostasem i malutkim zoo, widoki i trasy w interiorze wyspy. Fajne i urokliwe są także malutkie plaże Kastri, Amousa, Afteli na południu (na południowy wschód od Vassiliki).
              Niezapomniany widok to ten z Vassiliki na Kefallonię i Itakę. A propos obu tych ostatnich wysp to zafundowaliśmy sobie całodniowy rejs, w trakcie którego statek wycieczkowy zawinął m.in. Do Fiskardo na Kefaloni oraz do Kioni na Itace. I powiem szczerze, że Kioni to chyba najbardziej urokliwa miejscowość na Jońskich w jakiej byłem. Wcale nie Fiskardo, a właśnie Kioni. W ogóle Itaka rzuciła na mnie chyba lekki urok, gdyż bardzo chciałbym tam kiedyś jeszcze pojechać (a na Lefkadę już nie muszę- byłem, było fajnie, było warto, ale raz wystarczy). Królestwo Odyseusza, podobnie jak miejsce jego siedmioletniego pobytu po zwycięstwie pod Troją (Gavdos - mityczna Ogygia koło Krety) to wyspy, które z pewnością będę chciał odwiedzić.
              Czego na Lefkadzie mi brakowało? Klimatycznych miejscowości (o czym EwaMila pisała), atmosfery w tawernach (jedzenie bardzo dobre, ale podane bez takiego “kreteńskiego klimatu“- mam nadzieję, że “kretomani” wiedzą o co mi chodzi) i takiej serdeczności, bezinteresowności ludzi. Przykład?: na Krecie co najmniej kilka razy zdarzyło się, że kelner (najczęściej właściciel, jego syn, kuzyn, bratanek, etc) podszedł do naszego stolika, przysiadł się zagadał, pogadał, pośmiał się. W tawernach na Lefkadzie czułem się tak jak w restauracji w Polsce. Wyjątkiem był tutaj wspomniany wcześniej Andreas (aha- poza grosem i fetą miał jeszcze znakomite czerwone, półsłodkie wino pędzone przez jego wujka- naprawdę świetne).
              Podsumowując: tegoroczne wakacje na Lefkadzie były z całą pewnością udane, wyspa jest warta zwiedzenia, widoki są niesamowite, ale raz i wystarczy.
              Osobnym, krótkim rozdziałem są dwa ostatnie dni spędzone w Atenach. Mieliśmy hotel, który z całą pewnością każdemu mogę polecić- usytuowany pomiędzy Akropolem a Filopappou, z przepięknym widokiem na Akropol
              https://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/pi/pe/bnyz/tIOozLesBmt0QoTbbB.jpg
              , 300m od stacji metra. Nazywa się- jakżeby inaczej Acropolisview Hotel. Stosunkowo niedrogi i naprawdę rewelacyjnie położony.
              Ateny- no cóż- jedni je kochają, inni nienawidzą, ja je polubiłemsmile W ciągu półtorej doby nie za wiele można zobaczyć, ale pochodziliśmy po Place i w dzień i w nocy, pochodziliśmy po Anafiotice, a dzięki spotkanej i poznanej w Atenach koleżance z forum (Katinaki- serdecznie pozdrawiam) dane nam było oglądać Ateny w porze zachodu z cudnego punku widokowego właśnie na Anafiotice (zdaje się, że jedno z ukochanych miejsc Bebiaczka).
              https://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/pi/pe/bnyz/BzZdrGdGnkbOUc9N4B.jpg
              • barbelek Re: Lefkada wrażenia 02.08.11, 17:47
                Także piękny widok roztacza się na całe Ateny z najmniej chyba znanego (w każdym razie dla mnie) wzgórza Miasta- Filopappou. Widok ten także każdemu polecam:
                https://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/pi/pe/bnyz/iQw7CrOxhS687Q4IEB.jpg
                Byliśmy też w Nowym Muzeum Akropolu
                https://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/pi/pe/bnyz/tyALaTxWogiJQmBAhB.jpg
                byliśmy w Cafe Melina (uroczy wieczór z Katinaki)
                https://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/pi/pe/bnyz/k4RqgBVFoWTrRY4cPB.jpg
                ), jedliśmy najlepszego podobno kebapa w Atenach w Thanasis. Połaziliśmy trochę po Ogrodach Narodowych, popstrykaliśmy zdjęcia przy świątyni Zeusa Olimpijskiego i Bramie Hadriana. Oglądaliśmy nocną panoramę Aten i Akropolu z lampą wina (szklanką piwa) z dachu naszego hotelu. Tylko tyle i aż tyle- na pewno było warto.
                To tyle wrażeń turystycznych. Jeszcze kilka informacji- po samej Lefkadzie przejechaliśmy ponad 1200km. W drodze powrotnej do Aten udało nam się pojechać zachwalaną przez Sebastiana naszego trasą, czyli lądem przez Vonitsę, Mitakas, Astakos, Etoliko- Sebastian- bardzo dziękuję za podpowiedź- niesamowite widoki, piękna droga. Zdecydowanie warta przejazdu. (niestety nie udało się z przyczyn brako-czasowych nawet zajechać do Mitakas i Astakossad).
                Przeprawa przez most Rio-Antirio- niesamowita budowla, kosztowny przejazd- 12,90 euro w jedną stronę, ale dzięki strajkowi taxówkarzy, którzy zablokowali możliwość płacenia, bramki były otwarte, a wszystkie pojazdy przepuszczane bez opłaty-podobnie jak na pozostałych bramkach na autostradzie aż do Aten. Dzięki strajkowi zaoszczędziliśmy około 19euro. Mnie to cieszy, ale czy grecka gospodarka na tym zyskała?- wątpię. Przecież oni (Grecy) takimi działaniami sami strzelają sobie w kolano.
                Tyle garści wrażeń z Lefkady i Aten. W przyszłym roku-jeżeli Grecja to na pewno Kreta- dwa lata bez Mojej Miłości to stanowczo za długosmile
                • kalanitka Re: Lefkada wrażenia 02.08.11, 19:49
                  Szybka relacja wink lecz "treściwa". Pamiętam, że mieliście jeszcze Peloponez w planach - następnym razem smile Lecz jak widać pewnie po Krecie wink
                  Mam prośbę o wskazówki dotyczące rejsu z Lefkady - płynęliście z Nidri - np. o której są najwcześniejsze rejsy i inne potrzebne informacje. Z góry dzięki
                  • barbelek Re: Lefkada wrażenia 02.08.11, 20:10
                    Kalanitko- poszło na priva.
                    • gacek9595 Dziękować za takie fajne zakończenie dnia n/t 02.08.11, 22:31

                • amigo50 Re: Lefkada wrażenia 02.08.11, 23:21
                  ...Nie wrócę na Itakę,
                  ocean tnąc na pół....

                  No i widzisz? Nie chcesz tam wracać! Wraca się na Kretę a przede wszystkim wraca się na Cyklady! Dobrze, że umieściłeś tę relację, bo już się zastanawiałem czy czasami na Jońskie się nie wybrać wink. Na szczęście ostrzeżenie przyszło w porę wink
                  Ale jest w Twojej relacji pewien element, którego Ci zazdroszczę!
                  Ciekaw jestem czy się domyślasz jaki?! wink
                  • bebiak Re: Lefkada wrażenia 03.08.11, 23:08
                    Ale się towarzystwo rozpisało, ho ho ho!!
                    Dziękować bardzo!

                    Myślę Krzyś, podnosząc Twoją Kioni, że cała Ithaka jest znacznie przyjemniejsza niż Kefalonia: jest bardziej kameralna, przytulniejsza taka... Mnie Kefalonia jako taka nie rzuciła na kolana choć świetne wakacje tam spędziłam, Ithaka zaś lekko uwiodła - jeśli to możliwe w tym przypadku ze strony Wysp Jońskichsmile

                    Piękne zdjęcia wrzuciłeś - zakładam, że w długie jesienne wieczory zobaczymy ich więcej np na Fotoforumsmile
                    No, ja bym sobei tego życzyła!

                    A Ateny? No cóż - dla mnie temat - rzeka ...
                    Anafiotika.. taaa... To tygryski lubią bardzo, bardzo, a i popijać kawę w otoczeniu spojrzeń boskiej Meliny .... Takie wielkie ECH ..... wink
      • logopeda9 Re: Lefkada wrażenia 08.08.11, 09:54
        piękne Jońskie widoki, dzięki za miłe chwile w ten duszny poniedziałeksmile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka