27.07.15, 19:37
Witam,
proszę o kilka informacji na temat tej wyspy: czy pod koniec września warto jechać? jaka jest pogoda? bardzo wieją wiatry? jaki hotel? które wybrzeże?
Dziękuję za każde info
Obserwuj wątek
    • milanos2 Re: Lefkada 28.07.15, 11:30
      Ja mam zarezerwowane na wrzesień wakacje na lefkadzie w biurze podróży traveliada - napiszę po powrocie jak było :)
      • Gość: evulevu Re: Lefkada IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.07.15, 12:28
        Nie jestem w stanie odpowiedzieć ci na pytanie czy warto jechać we wrześniu, ponieważ byłam w czerwcu, musiałbyś zerknąć na pogodę w ubiegłych latach. W czerwcu pogoda była super, jakikolwiek wiatr to było błogosławieństwo :) W górach bywało dość chłodno, podczas gdy na wybrzeżu świeciło słońce. Zaletą była stosunkowo mała liczba turystów, pewnie we wrześniu też tak będzie, boom jak zwykle lipiec- sierpień.
        Polskie BP obsadzają hotele głównie na wsch. wyspy: Nidri - turystyczny kombinacik, ale za to dobra baza wypadowa w inne części wyspy i na pobliskie wysepki, plaże średnie- ale ładny widok na wysepki vis a vis, Nikiana i Ligia- małe mieściny, gdzie mało się nie dzieje, a plażyczki to pasek kamieni, hotele w stolicy- jeśli ktoś lubi spędzać urlop w mieście, z Nidri do stolicy jest ok. 16 km, więc można tam bez problemu podjechać autobusem czy wynajętym autem, na pd Vassliki- ładne miasteczko z portem, plaża kamienista dla surferów, ale idąc wzdłuż plażą jest trochę piachu w Ponti, w Sivocie- kameralna, raczej żwirowo kamienista zatoczka. Piękne plaże są na zach. wyspy, np. Egremni, Porto Katsiki, Kathisma, Pefoulia, ale tam raczej dojeżdża się autem, bo baza turystyczna jest słabiutka z powodu raczej kiepskich i dość niebezpiecznych dróg. Tam można dojechać autem, autobusy kursowe nie dojeżdżają. Każdy preferuje inny rodzaj odpoczynku, więc decyzja należy do ciebie, czy chcesz wylądować z dala od cywilizacji, czy nie. Lefkada ogólnie ma słabo w porównaniu do innych wysp typu np. Rodos czy Kreta rozwiniętą turystykę, co dla jednych jest zaletą , a dla innych wręcz przeciwnie., szczególnie jeśli chodzi o standard usług.
        Ja akurat byłam w okolicach Nidri, hotel Poseidonio, opinię zamieściłam na holidaycheck, gdybyś był zainteresowany.
        • karola40 Re: Lefkada 28.07.15, 13:15
          A czy ktoś może wie, ile kosztują śniadania, obiady i kolacje w tawernach? Nie wiem ile należałoby przeznaczyć na całodzienne wyżywienie wraz z napojami i np. winkiem do kolacji na osobę dorosłą? A może lepiej szukać hotelu ze śniadaniami? Chciałabym posmakować greckiej kuchni - dobrze i smacznie zjeść ale nie w ekskluzywnych knajpach.
          • bachula_gr Re: Lefkada 28.07.15, 14:20
            Akurat ekskluzywnych knajp to ze swieca szukac na Lefkadzie ;) Spokojnie. Mnostwo fajnych tawern. W Nidri w porcie polecam szczegolnie PIPERI (po polsku PIEPRZ)- wielkie porcje arcysmacznego zarcia, mozna zamawiac polowki.
            • Gość: evulevu Re: Lefkada IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.07.15, 14:41
              Zgadzam się z przedmówcą :) W Nidri jest całe mnóstwo wszelkiej maści knajp, poczynając od prostych tawern ze stołami przykrytymi ceratami, w których przesiadują Grecy i jedzonko jest stosunkowo niedrogie tzn. danie za kilka Euro, jak i tych pseudo "ekskluzywnych" , czyli nastawionych na turystów z kuchnią grecka, włoską ( pizze i makarony ), a nawet azjatycką, z pokazami greckich tańców i cenami znacznie wyższymi.
              Ceny w sklepach- marketach wyższe niż w PL, ale po drodze do Lefkady jest też Lidl, gdybyście chcieli jednak robić sobie śniadania samemu.
              • Gość: gość Re: Lefkada IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.07.15, 08:12
                W Nidri jest też tawerna prowadzona przez Polaków, jedzenie znajomi chwalili, my często jedliśmy w tawernie Ana Maria na początku miejscowości jadąc od strony Lefkady. Jeśli będziecie brać autko to pamiętajcie że po zachodniej stronie wyspy prawie nie ma stacji benzynowych.
        • domide Re: Lefkada 07.08.15, 19:03
          Możecie polecić w okolicach Nidri jakąś sprawdzoną wypożyczalnie aut?Czy dobrze oznakowane są drogi do Katsiki czy Egremni? Pozdrawiam-Lefkada za 2 tygodnie;)
          • Gość: evulevu Re: Lefkada IP: *.static.chello.pl 07.08.15, 20:59
            W Nidri jest sporo wypożyczalni aut, rekonesans cenowy najłatwiej zrobić podczas wieczornego spaceru, ja niestety nie pamiętam nawet jak nazywała się nasza.
            Jeśli masz w ręku mapę, którą można dostać np. w wypożyczalni i się dobrze rozglądasz, to bez problemu trafisz, musisz się jednak przygotować na zakręty i niezłe zjazdy oodnoszące adrenalinkę :) parkingi przy plażach płatne 3-4 E .
            • domide Re: Lefkada 07.08.15, 22:42
              Dzięki! Mam nadzieję, że najtańsza Panda da tam radę;) Mapę Bezdroży już mamy. W jakimś opisie z podróży czytałam, że w lipcu bywały problemy z miejscem parkingowy przy Egremni czy Port Katsiki, mam nadzieję, że w ostatnie dni sierpnia nie będzie już tak tłoczno.
              • Gość: evulevu Re: Lefkada IP: *.static.chello.pl 08.08.15, 11:16
                Koniec sierpnia powinien już się po trochu kończyć sezon, więc nie powinno być złe z parkowaniem, w czerwcu nie było problemu, choć w niektórych miejscach np w Ag. Nikitas graniczyło to z cudem :)
                Co co Pandy, my nauczeni doświadczeniem jazdy po greckich drogach, szczególnie na w. Jońskich, nigdy nie bierzemy takich słabych pod względem mocy jeździdełek, które nadają się głównie do jazdy po mieście, można sobie nim podjechać np. do Lefkady. Podczas podróży w takich warunkach, na górskich krętych drogach, gdzie są często dość mocne i strome podjazdy, lepiej dla własnego bezpieczeństwa i komfortu, że się w ogóle dojedzie, lepiej zainwestować dodatkowe kilka euro w lepszy- mocniejszy samochód. I koniecznie z ubezpieczeniem. Ale to moja opinia, są tacy, którzy dla kilku euro ryzykują. Ja wolę podróżować bez stresu, że po drodze mi gdzieś auto stanie, albo zacznie się staczać , bo nie da rady podjechać.
                • domide Re: Lefkada 08.08.15, 13:34
                  Prawda. Pamiętam chorwackie szutry i drogę Trolli ale jednak to własnym, wysłużonym ale znanym autem. Lepiej nie robić sobie kłopotu i nie marnować czasu w razie awarii. A piekarnia w Nidri jest dla rannych ptaszków? Pozdrawiam.
                  • Gość: evulevu Re: Lefkada IP: *.static.chello.pl 08.08.15, 14:11
                    My mieliśmy hotel z jedzonkiem, na które nie narzekałam, bo to była grecka kuchnia, a nie tzw. międzynarodowa. Poza tym z uwagi na okres wakacyjny przed 8 raczej nie wstawaliśmy :)
                    Ale..... w Nidri zdecydowana większość to studia i apartamenty do wynajęcia i ogrom ludzi do wyżywienia. Miejscowi zasuwają jak pszczółki przy turystach i sklepy czynne są praktycznie od świtu do co najmniej 22, nawet podczas sjesty, knajpy czynne są jeszcze dłużej. Dlatego sadzę, że z głodu od rana nie padniecie :) My z młodym mieliśmy w tym roku fazę na grecki jogurt z brzoskwiniami, co bardzo polecam.
    • Gość: ijak Re: Lefkada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.15, 07:34
      Ale jaka tam pogoda pod koniec września, przełom października?
      • Gość: kiostry Re: Lefkada IP: *.dynamic.chello.pl 21.08.15, 22:27
        W zeszłym roku byliśmy z żoną w czerwcu na Lefkadzie, a w tym na Kefalonii. Lefkada jest piękna, ale Kefalonia jest 100 razy lepsza, ładniejsza, większy wybór cudownych plaż (piaszczystych, kamienistych, żwirowych, małych, ogromnych- do wyboru, do koloru), bardzo wysokie góry, super jaskinie- jak cenoty w Meksyku, więc jeżeli masz możliwość to jedź na tą drugą wyspę, nocleg polecam w Asos (ewentualnie Fiskardo lub Poros- troszkę większe).
    • Gość: edi Re: Lefkada IP: 188.116.35.* 30.07.15, 10:02
      Pamiętaj, że Lefkada to Wyspy Jońskie, które są tak zielone nie bez powodu. We wrześniu może padać, choć niekoniecznie musisz na te opady trafić ;)
      W zeszłym roku na początku września w Nidri lało (LAŁO, nie padało, w sekundę człowiek przemakał prawie do kości) non stop przez trzy dni- to była akurat końcówka mojego urlopu ale z relacji znajomych wiem, że kilka kolejnych dni było też mocno średnich.
      Nie chcę straszyć, bo być może trafisz na samo słońce. Ale trzeba zdać sobie sprawę, że Jońskie to nie suchy Dodekanez i wrzesień może być taki, jak polski lipiec- nieobliczalny :)

      Poza tym wyspa przepiękna i warto, warto, warto !!!

      Tawernę Ana Maria ja też polecam z czystym sumieniem- smacznie, dużo i niedrogo, choć ciekawa jestem, czy w tym roku już dają normalne paragony ;)
      • hello_7 Re: Lefkada 30.07.15, 10:19
        Czy mozna wypożyczyć na Lefkadzie rowery?
        • Gość: evulevu Re: Lefkada IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.07.15, 11:13
          Osobiście nigdzie nie zauważyłam żadnej wypożyczalni rowerów, przede wszystkim piszę o Nidri, które obeszłam wzdłuż i wszerz podczas 2 tyg., co nie oznacza, że miejscowi nie ukryli ich przed czujnym okiem turysty :) Najpopularniejsze są skutery, motory, auta i quady. Nigdzie na drogach nie natknęłam się też na rowerzystów.
          • bjousia Re: Lefkada 30.07.15, 18:19
            Witam, Wybieram się w sierpniu do Aparthotel Vaggelis. Chciałabym prosić o jakieś info apropos pokoi i w ogóle tych studiów, wyposażenie kuchni, warunki, basen, bar??? Interesuje mnie też komunikacja autobusowa z Nidri, ceny autobusów i ceny w tawernach pi razy drzwi, ceny wycieczek, zwłaszcza rejsów w greckich biurach podróży???Będę wdzięczna za pomoc
            • Gość: evulevu Re: Lefkada IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.07.15, 09:12
              Co do komunikacji autobusowej, my mieliśmy auto, wiec za bardzo pomóc nie mogę, ale korzystały z niej osoby w naszym hotelu. Wiem, że spokojnie można w ciągu 1/2 godz. dojechać z Nidri do Lefkady (ok.15 km), bilety obie story kosztowały 3-4 E. Wycieczka z Itaki- kilkanaście E. Przystanki są przy głównej ulicy. Na trasie widywałam też autobusy, które docierają nawet do małych wiosek w centrum wyspy.
              Ceny dań obiadowych w tawernach zależą od rodzaju knajpki od kilku do kilkunastu E.
              Rejsy na okoliczne wyspy z portu w Nidri , można wykupić w porcie wieczorem lub w biurach w mieście przy głównej ulicy, ważne bilety kupuje się dzień wcześniej:
              -15 E ( lub 20 z lunchem), małe dzieci gratis- kosztuje rejs dużym promem (są 3 do wyboru, można wieczorem wejść i się rozejrzeć) do jaskini Papanikolis, plażę Egremni lub Porto Katsiki (czas na kąpiel), Fiskardo na Kefalonii ( trochę wolnego czasu na miejscu) i na Itakę.
              -ok. 40 z jedzeniem -kosztują rejsy mniejszymi łajbkami typu statek piracki na kilkadziesiąt os., 1 w programie jest Kalamos i Kastos + wysepki panoramicznie po drodze lub inna opcja wysepki panoramicznie, Meganissi, plażowanie na jednej z trudno dostępnych lądem plażyczek na pd- zach. Lefkady.
              Istnieje też możliwość popłynięcia na Meganissi, ale ceny niestety nie znam, ponieważ my wypożyczyliśmy motorówkę ( nie wymagane prawo jazdy) i we własnym zakresie pływaliśmy przez cały dzień wokół wysepek, z przerwą plażową na Meganissi. Cena wypożyczenia motorówki 60 E + benzyna.
              Ceny wycieczek "na mieście" czy wypożyczenia auta to połowa proponowanej przez polskie BP.

    • goska52 Re: Lefkada 31.07.15, 18:07
      fotoforum.gazeta.pl/72,2,882,130478181,130478181.html

      Byłam na Lefkadzie w apartamentach Vagellis w pierwszej połowie września. Pogoda jak pisali poprzednicy, ale sweterki nie były potrzebne, kąpaliśmy się prawie codziennie.

      Lefkada



      Wyspa przepiękna, ale zacznę od minusów.

      Połączona z lądem mostem, więc mnóstwo ludzi i mnóstwo samochodów, kłopoty z zaparkowaniem przy plażach i przy tawernach
      to już wady subiektywne, pierwsze cztery dni było 33 C w cieniu, a pozostałe dziesięć codziennie padało, dwa dni mocno, a potem przelotnie. Było ciepło i nie przeszkadzało to w codziennych kąpielach w morzu czy basenie, ale niestety odbiło się na jakości zdjęć. Na wyspie jest bardzo dużo dróg i zaplanowanie sensownych pętelek było łatwe, ale miałam świadomość że trochę ciekawostek nam umknęło, mimo ze mieliśmy samochód na siedem dni.
      A teraz same plusy



      Mieszkaliśmy w Perighiali, to w zasadzie północna końcówka Nidri w studiach Vagelis. Apartamenty fajne, basen czyściutki, jedyna wada że położone w rogu między dwiema drogami, jedna z nich to niedawno otwarta obwodnica Nidri. Aut nie było widać, ale było słychać. Co prawda już drugiego dnia przestały nam przeszkadzać, ale bywają ludzie wrażliwsi. Same Perghiali fajnie położone, piekarnia obok, sklep 200m i spacerkiem wieczorem 2 km do centrum Nidri. Dobry punkt wypadowy do wycieczek, można jechać na północ na południe i w głąb wyspy. Morze w odległości 30m, przez drogę, plaża nie bardzo, ale woda jak w jeziorze, w wodzie małe kamyczki i piach i piękne widoki na okoliczne wysepki. Z Vagelisa biegali do morza w strojach kąpielowych popływać, a potem wracali nad basen opalać się. Bardzo popularne w tej okolicy jest wynajmowanie łódek motorowych. Bodajże do 35KM nie potrzeba żadnych uprawnień, wypożyczalnia była naprzeciwko naszych apartamentów. Pływa się jak po jeziorze, nie ma żadnych fal.
      • goska52 Re: Lefkada 31.07.15, 18:13
        A teraz o naszych wycieczkach

        1. Wyjeżdżamy z Perighiali w stronę Lefkady. Przed Lefkadą w dzielnicy portowej sklepy Lidl, AB i bodajże Carrefour. Nasz cel to twierdza Mavra, a potem plaża Myli. Od twierdzy aż do Agios Joanis ciągnął się plaże oddzielone od drogi pasmem traw. Tam gdzie skupisko samochodów ludzie się kąpią. My zatrzymaliśmy się na końcu, tam kilka tawern. Potem monastyr Faneromeni, ciekawy, sympatyczny kościelny otworzył nam mimo że była sjesta. Na zewnątrz ciekawa ptaszarnia i z okolic toalet ładny widok na Lefkadę. Potem planowaliśmy plażę Pefkoulia, ale niestety nie było gdzie zaparkować, a nie chciało nam się w upale iść 1,5 km szosą. Chcieliśmy wracać przez Lazarate ale okazało się że droga zamknięta. Wróciliśmy przez Apolpene. Chcieliśmy zobaczyć monastyr Theotokou Odhighitrias, ale nie udało nam się go znaleźć. Wycieczkę zakończyliśmy w Nikianie w tawernie na pysznej rybce.
        Kolejna wycieczka. Mieliśmy w planie plaże, ale dzień wstał ponury, więc postanowiliśmy pojechać na ląd, objechać zatokę ambrakijską. Pierwsze miasto Vonitsa, akurat lało więc się nie zatrzymaliśmy, ale wyglądało sympatycznie, zamek na wzgórzu, jakaś wysepka połączona z lądem mostem, chętnie bym je jeszcze odwiedziła. A potem jechaliśmy aż do Arty. Akurat się rozpogodziło, ale cóż, absolutnie nie było gdzie zaparkować. Zamek w remoncie i taką oryginalną cerkiew obejrzeliśmy z daleka. Zatrzymaliśmy się dopiero przy zabytkowym moście. Potem pojechaliśmy do Salaory, ale znowu było ponuro i padało więc plaży muszelkowej nie szukaliśmy. Kolejny przystanek to Koronisia. Uwagę naszą zwróciła tawerna gdzie było sporo ludzi i to był strzał w dziesiątkę. Okazało się że jest to ulubiona tawerna greków z Arty. Jak zwykle nie wiedzieliśmy na co się zdecydować, więc poszliśmy do kuchni. Tam zaprowadzono nas do sporej lodówki w szufladach której były różne morskie ryby i inne cudeńka. Na deser podano nam małe zielone ogórki zrobione jak konfitura z lekką nutką ostrości od goździków, pycha. Potem kierowaliśmy się na Preveze. Przed Pervezą w szczerym polu mignął nam spory market Jumbo. Z racji naszych licznych wnuków zawróciliśmy. Sklep cudo, mnóstwo rzeczy dla dzieci, ciuchów, zabawek, artykułów szkolnych i drobiazgi do domu, po zdecydowanie niskich cenach. Porównałam np. łózeczka turstyczne dla maluchów, foteliki bujane i lalki Barbie to ceny niższe niż u nas.Sklepy Jumbo to grecka sieć, sporo ich na lądzie, ale patrzyłam w internecie na sklep w Chani to jakiś inny, sporo rzeczy ogrodniczych. Potem przejechaliśmy za 3eu tunelem pod przesmykiem dzielącym zatokę od morza i wieczorkiem dobiliśmy do domu. Mimo że niewiele wysiadaliśmy z auta to całkiem udana wycieczka.
        Kolejna wycieczka. To już drugi dzień brzydkiej pogody, ruszamy jednak na wycieczkę, bo nie bardzo wyobrażamy sobie siedzenia w pokoju. Najpierw półwysep Gheni, na końcu sanktuarium nimf. Oczywiście nie udało nam się znaleźć, ale jak poczytałam to nie byliśmy w tym odosobnieni. Ścieżką można zejść do kościółka, ale nastąpiło oberwanie chmury i zrezygnowaliśmy. Jak to wyglądało widać na fotoforum. Potem udaliśmy się w kierunku Vasiliki. Gdzieś za Fterno odwiedziliśmy wytwórnię win ?Land of Lefkas?, komercja, ale buteleczkę zakupiliśmy. Potem odbiliśmy za Marandohori do monastyru Agios Georgios. Zamknięty, ale obejrzeliśmy z zewnątrz, chwilowo nie lało. Planowaliśmy również zobaczyć Monastyr Rodhaki, ale nie trafiliśmy na drogę prowadzącą do niego. Jak dojechaliśmy do Vasiliki lunęło znowu, sporo osób kąpało się w morzu, a my nie wysiadając z auta ruszyliśmy z powrotem. Wracając wstąpiliśmy do Syvoty, aby coś zjeść. Gdy parkowaliśmy lało, w tawernach stoliki mokre, a po kilku minutach przejaśniło się, niebieskie niebo itd., ładnie tam. Zjedliśmy faszerowane kalmary i trochę pokręciliśmy się po okolicy.

        Plaży tam nie ma, jest to porcik z lasem masztów. Wróciliśmy do siebie i jeszcze szybka kąpiel w morzu.
        • goska52 Re: Lefkada 31.07.15, 18:22
          Kolejna wycieczka

          Wreszcie jest słoneczko, co prawda rano odrobinę popadało, ale było to przelotne. Wreszcie przed nami plaże. Jedziemy do Vasiliki, potem Aghios Petros. Potem dalej na północ i skręcamy w lewo na nowo wyasfaltowaną drogę przez wąwóz Ftelias do Draghano (informacja ze strony terraina). Nie ma drogowskazu ale polegamy na mapie i intuicji. Jest to bardzo sympatyczny skrót do Porto Katsiki. Jesteśmy tam dość wcześnie i dobrze bo z trudem parkujemy na parkingu za 3eu. Jest cudownie, jest to dla mnie jak na razie plaża numer jeden w Grecji. Zejście nie jest trudne, około 70 schodów. Po plażowaniu i kąpieli wracamy na górę, sympatyczna knajpka na górze przy schodach, widoki bajeczne, a fappe 1,5eu, dodatkowo z gałką lodów 2eu, kufel oszronionego piwa nalewanego 2eu, dziwnie niskie ceny w takim miejscu. Następny nasz cel to plaża Kathisma. Jedziemy przez Hortatę i Kalamitsi, po stromym zjeździe parkujemy bez problemu. Sporo ludzi, po kąpieli (podobno na tej plaży trzeba uważać, bo miejscami niebezpieczne dno, ale nie wiem dlaczego) idziemy do takiej sporej knajpy po schodach na kawę. Z boku są tam prysznice i przebieralnie, są oznaczenia.

          Wracamy przez Drymonas i nowym skrótem (terrain) do Pighadisani i Karya. Tam tawerna ?Pardelo katsiki? koło plato i pyszny obiad. I przez Vavkeri do domu.

          Kolejny dzień, całkiem ładny (padało w nocy) zaplanowaliśmy nieco ulgowo. Po kawce wyprawa do wodospadu Dhinosari. Podjeżdżamy autem kilka kilometrów, na końcu asfaltu zostawiamy samochód i ruszamy. Po przejściu kawałeczka coś jakby letni bar-tawerna. Idziemy dalej, sporo ludzi, wodospad ładny, ale trochę ciasno. Nie ma za bardzo miejsca aby robić zdjęcia, podobno niektórzy się tam kąpią, ale zejście nie jest wcale proste. W jedną stronę idziemy dwa, trzy kwadranse, ale trudno to ocenić, bo się zatrzymujemy na zdjęcia i podziwianie przyrody. Lepiej chyba tam się wybrać wcześniej, może wtedy będzie mniej ludzi, bardzo tam ładnie. Wracamy do siebie na kąpiele. Po południu wycieczka do Lefkady, trochę pospacerować i zkupić w marketach greckie specjały do domu.

          Kolejna wycieczka ma być ambitna w góry. Ruszamy z Perighiali w kierunku Vevkari. Odcinek Vevkari Eglouvi to nie był najlepszy pomysł, droga niby asfaltowa, ale wąska i stroma (jeździliśmy Hundajem Getzem, cztery osoby słusznej postury), daliśmy radę, ale lepiej jechać do Eglouvi przez Karya. Eglouvi, bardzo ciekawa wioska zagubiona w górach, słynie z produkcji eko soczewicy, przeczytałam, ale nie widziałam. Starsi panowie na krzesełkach bacznie się przyglądają, warto tam wypić kawkę. Dalej pojechaliśmy do Agios Dhonatos, miejsce na dachu Lefkady, gdzie można zrobić sobie piknik. Kościółek, ruiny wiatraków. Stamtąd można na prawo do kościółka Prophitis Ilias, na lewo na szczyt Mnimati 1157m. Podobno drogi dobre. Niestety było sporo chmur i zadecydowaliśmy że nie ma sensu jazda dla samej jazdy, a szkoda bo miejsce piękne, a przy pogodzie widoki muszą być bajeczne. Ponieważ wyglądało że na dole słoneczko, ruszyliśmy na wprost nową wyasfaltowaną drogą (terrain) do Hortata. Stamtąd przez Komilio i Draghano na plażę Ghialos. Zjazd nieco karkołomny, ale może dlatego jakby mniej ludzi. Ładnie tam, przyjemna kąpiel, można się napić, zjeść np. frytki. Wracając skrótem przez wąwóz Ftelias mieliśmy w planie z Aghios Petras, przejechać bocznymi drogami do Nidri, ale okazał się że mamy mało benzyny ( wiedzieliśmy że na zachodzie Lefkady nie ma stacji benzynowych, ale cóż zdarza się) i pojechaliśmy do Vasiliki zatankować. Stacja za Vasiliki patrząc w stronę Nidri po lewej stronie jedna z najtańszych. Nie zrezygnowaliśmy jednak z wyprawy w głąb lądu i skręciliśmy na lewo do Syvros. Przed Syvros w lewo jest odbicie do jaskini, ale nam starszym państwu już się nie chciało. Zasiedliśmy w Syvros w tawernie ?Tomato? Fajne miejsce z widokiem na sklep pełniący funkcję kafenionu (otwarte okno, parapet służy za bufet). Pani zaproponowała świeże rybki, ale ja zamówiłam placuszki z cukini, dostałam z frytkami i pomidorkiem, a reszta wieprzowinę z rusztu. Na początek dali grzanki z oliwą i oliwkami, a na koniec na poczęstunek te pyszne ciastka, które uwieczniłam na fotoforum. Jedzenie i zamówione wino pyszne i całość za śmiesznie niską cenę. Powrót do domu, a z racji bliskości morza jeszcze szybka kąpiel.


          I ostatni dzień wycieczkowy. Rano mała pętelka w naszej okolicy. Jedziemy do Platystomy. Po drodze drogowskaz do monastyru Kokkini Ekklisio Evagilistrio. Skręcamy w prawo po 200m koniec asfaltu, zostawiamy samochód i ruszamy. Ponieważ za za kretem nic się nie wyłania, wracamy. Platystoma to malutka wioseczka , a w centrum winiarnia ?Si flogo?. Po krótkich poszukiwaniach typu kalimera, hello itd. Pojawia się młody człowiek i oprowadza nas po niewielkiej rodzinnej winiarni. Oczywiście po ciekawej opowieści i zwiedzaniu, degustacja. Warto tam się wybrać, ciekawe miejsce. Ruszamy na Kolyvate, stamtąd można podejść do monastyru Agios Georgios. My jedziemy dalej w kierunku Nikiany i zatrzymujemy się przy monastyrze Aghion Pateron. Dziwne i bardzo ciekawe miejsce, warto to zobaczyć. Potem przez Nikiane do domu. Po południu jedziemy na południe przez Poros do Miros Ghialos na kolację. Ładna zatoczka, sympatyczna kamienista plaża i wspaniała woda. Po smacznej kolacji powrót do domu i trzy dni laby do odlotu.


          pozdrowienia Gośka
    • pawel_i_pawik Lefkada w sierpniu - pytania 01.08.15, 22:10
      CHCIAŁBYM SIĘ TU PODŁĄCZYĆ Z KOLEJNYMI PYTANIAMI - dojadę na Lefkadę około 20 sierpnia - wyjazd z dziećmi, nie mam jeszcze zarezerwowanej kwatery, być może poszukam na miejscu ale do rzeczy
      1. Czy plaża Agios Joannis na północnym krańcu jest płytka przy brzegu, żeby dzieci mogły sie pluskać i czy pod koniec sierpnia jest duże ryzyko fal. Druga opcja to Pondi, ale pewnie będzie trudniej z kwaterami i plaża będzie bardziej zatłoczona
      2. Czy w pobliże najwyższego szczytu Lefkady prowadzi jakaś polna droga, a na sam szczyt jakaś ścieżka?
      3. Jest duży problem ze znalezieniem apartamentu w środku tygodnia - nie musi byc przy plaży - a może są jakieś sympatyczne miasteczka w górach, gdzie wynajmują kwatery, a jednocześnie jest jakaś tawerna?
      Z góry dziękuję za informacje - pozdrawiam
      • Gość: evulevu Re: Lefkada w sierpniu - pytania IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.08.15, 09:16
        1. Ag. Ioannis- gdy my plażowaliśmy niestety były duże fale i mocno wiało ( w tej okolicy aż do plaży Gira jest sporo surferów), młody więc musiał się skupić raczej na budowlach z piachu, dalej niż 1 metr nie wchodziliśmy, bo było niebezpiecznie. Poza tym plaża akurat dość średnia, sporo żwiru i kamieni. A jak będzie w sierpniu to loteria, choć przypuszczam, że cały czas wieje, inaczej surferzy by tu nie urzędowali.
        Pondi jest mniej "dziurowate" , to przedłużenie Vassiliki, więc można przynajmniej łazić tam na spacery i podpłynąć z tamtejszego porciku do plaży Agiofili. Plaża na całej szerokości jest kamienisto-żwirowa- tu też surferzy, ale znacznie więcej- są tu szkółki i wypożyczalnie sprzętu. Plaża Pondi to krótki odcinek kamieni z nawiezionym piachem, więc ogólnie nie jest źle i zaletą jest to , że długo jest płytko, więc maluchy mogą szaleć. Niestety tam też wieje, wyrywało parasole i wywracało wszystko do góry nogami. Tak jak w Ag. Ioannis- skoro są surferzy, to wiatr jest codziennością.
        Jeśli surfujecie, to miejsca akurat dla was :)
        3. W centrum wyspy chyba najbardziej rozwinięta pod kątem turystów jest Karia- to przystanek dla wycieczek fakultatywnych, są knajpki, sklepy , w tym z pamiątkami, widziałam też tabliczki z propozycjami kwater do wynajęcia. Ogólnie miłe miasteczko z ładnymi widokami. Większość miasteczek , czy raczej wiosek w górach to małe mieściny- nawet po kilka domostw- turyści rzadko tam zaglądają, a gdy jedzie się własnym autem to nawet machają rękoma na powitanie i próbują zagadywać, bo rzadko widzą tu obcych :) Musicie jednak pamiętać, że gdy na wybrzeżu jest piękna pogoda, świeci słońce i można się ugotować na twardo z gorąca, w górach jest sporo chłodniej, często wiszą ponure chmury i padać może deszcz. Dlatego też lepszym wyjściem byłoby wg mnie osiąść gdzieś na wybrzeżu, a w góry pojechać autem na wycieczkę, gdy nie będzie pochmurno- nie zmarzniecie i wyjdą ładne fotki :).
        Co do pkt 2 się nie wypowiadam, bo nie testowałam, ale gdybyście mieli ochotę się trochę pomęczyć wspinaczką w upale , to polecam plażę Egremni i przejście 350 schodków w tę i z powrotem :)
        Poza tym, by poczuć trochę górski klimat, ale i lajtowo dla dzieci- to odwiedźcie wodospady kawałek za Nidri.
        • Gość: m@m Re: Lefkada w sierpniu - pytania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.15, 10:52
          EVULEVU masz dużą wiedzę.
          Proszę o informację, bo w przewodnikach jest napisane, ze ta wyspa to masa komarów, ze względu na bagna , na których wybudowano miasteczko Nidri.
          Czy to się zgadza?
          Jadę na tę wyspę, ale nie wiem gdzie lepiej?? NIKIANA czy NIDRI?
          Czy mógłby ktoś, kto tam był doradzić co nieco?
          Dziękuję bardzo.
          • Gość: m@m Re: Lefkada - pytania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.15, 10:59
            EVULEVU masz dużą wiedzę.
            Proszę o informację, bo w przewodnikach jest napisane, ze ta wyspa to masa komarów, ze względu na bagna , na których wybudowano miasteczko Nidri.
            Czy to się zgadza?
            Jadę na tę wyspę, ale nie wiem gdzie lepiej?? NIKIANA czy NIDRI?
            Czy mógłby ktoś, kto tam był doradzić co nieco?
            Dziękuję bardzo.
            • Gość: evulevu Re: Lefkada - pytania IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.08.15, 12:26
              Z tą wiedzą to bez przesady , w ciągu 2 tygodni można jednak co nieco liznąć, szczególnie gdy ma się auto do dyspozycji :)
              Co do komarów, obserwacja z czerwca, nie wiem jak się sytuacja przedstawia w innych miesiącach: spotkałam tylko w okolicy Nidri - nasza baza była w Perigiali, gdy wieczorem i nocą siedziało się na balkonie czy hotelowym tarasie. Trochę dziabały, ale nie były to jakieś rządne krwi hordy- rano zostawały na nogach 3-4 czerwone plamki. Super sprawą były moskitiery zamontowane na stałe w drzwiach balkonowych. A jeśli się coś dostało do wewnątrz, to mąż zatłukł :) Gdy łaziliśmy na wieczorne spacery do Nidri nic nas nie atakowało. Pod tym kątem dużo gorzej było na Korfu albo gdy jesteśmy spacerze w PL. Możecie na wszelki wypadek wziąć jakieś odstraszacze, my nie mieliśmy i żyjemy. W ciągu dnia nic nie przeszkadzało.
              Nidri czy Nikiana ? hmmmm zależy czego oczekujesz :) Jeśli nie zależy Ci na rozrywkach, wystarczą 2 sklepy na krzyż czy wąski pas kamieni i żwiru w ramach plaży to Nikiana, niestety na spacery też nie pochodzisz, bo jedyna główna droga to przelotówka z pn na pd wyspy.
              Ja postawiłam na Nidri, oczywiście niektórzy nie trawią turystycznego klimatu , choć sami są też turystami :) Nam, mimo wakacji potrzebny jest łatwy dostęp do cywilizacji. Mnóstwo sklepów i sklepików spożywczych, z badziewiem i całkiem fajnymi oryginalnym rękodziełem, mnóstwo knajp wszelkim maści i na każdą kieszeń, biur turystycznych, wypożyczalni aut, skuterów, główna ulica handlowa wieczorami przeradza się w deptak dla pieszych- załapaliśmy się nawet na objazdowy grecki teatrzyk kukiełkowy - przenieśliśmy się jakieś 50 lat wstecz :), obok port- miejsce wieczornych spotkań, knajpki i możliwość wykupienia bezpośrednio rejsów na inne wyspy i wokół nich. Ładne widoczki z plaży na sąsiednie wyspy, plaża długa, prócz żwirku czy kamyczków jest też piasek, są odcinki zagospodarowane, ale można też korzystać z własnego sprzętu. Przy plaży można wynająć motorówkę, albo inne wodne jeździdełka. Dla dzieciaków jest miejski plac zabaw i tzw. lunapark. Ja ze swojego wyboru byłam zadowolona, młody też się nie nudził, czasem tylko trochę narzekał, że się długo idzie -a 2x po 2 km dla 4- latka to wyzwanie :)
              • Gość: m@m Re: Lefkada - pytania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.15, 13:47
                No dzięki wielkie. Naprawdę podziwiam Twą wiedzę i umiejętne jej przekazanie!
                Mamy na oku jeszcze jeden hotel: hotel Porto Ligia w miejscowości Lygia.
                Nie orientujesz się przypadkiem czy są tam w pobliżu jakieś tawerny? restauracje? bo hotel oferuje tylko śniadania. Czy Ligia to spore miasteczko? i może to akurat będzie najlepszy wybór? bo oczywiście lubimy spokój a nie dyskoteki :D ale przede wszystkim urocze miasteczka i okolice
                • Gość: evulevu Re: Lefkada - pytania IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.08.15, 14:37
                  Ligia to pierwsza, jadąc od strony Lefkady, turystyczna osada, piszę osada, bo trudno to raczej nazwać miasteczkiem, podobnie jak Nikiana leży wzdłuż drogi ze stolicy na pd. wyspy. Jest mniejsza od Nikiany i pod względem turystycznym słabiej rozwinięta, jakieś sklepiki i knajpki są, ale generalnie słabiutko, najlepiej zorientować się na google map jak daleko znajdują się od tego hotelu. Z głodu raczej nie umrzecie, choć wybór będzie znacznie ograniczony. Jest tu malutki uroczy porcik, plaża też niestety nie powala, tj. w Nikianie to wąski żwirowo- kamienisty pas, więc konieczne są buty do wody, mało leżaków, na kamieniach ciężko leżeć i parasola też się niestety nie wbije.
                  Z Nidri z dyskotekami nie tak źle- przynajmniej do 22 nie działała żadna :) Takie rozrywki zapewnia Lefkada.
                  Jeśli lubisz urocze miasteczka, to może lepiej na pd. Vassiliki- uroczy port w zatoczce z mnóstwem tawern, można popłynąć na plażę Agiofili, plaża kamienista, ale można przejść plażą do pobliskiego Pondi, gdzie jest piach i długo płytka woda. Sympatycznie jest też w Syvocie. Albo Ag. Nikitas na pn-wsch, ładna plażyczka i można popłynąć na plażę Milos. Dla mnie najbardziej "greckie" pod względem architektury i kolorystyki było właśnie Ag. Nikitas :)
                  • Gość: m@m Re: Lefkada - pytania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.15, 17:29
                    Dzięki wielkie EVULEVU. Bardzo dużo informacji przekazałaś, interesujących, praktycznych, ciekawych. Gdzie się wybierasz następnym razem? a może jeszcze w te wakacje? Chętnie poczytam. A może piszesz bloga turystycznego? :)
                    • Gość: evulevu Re: Lefkada - pytania IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.08.15, 09:00
                      Dziękuję za miłe słowa i cieszę się , że mogę choć troszkę pomóc :) Na Lefkadzie Polacy przecierają dopiero szlaki, więc informacji jak na lekarstwo i niestety trzeba się posiłkować obcojęzycznymi źródłami. Niestety jakoś nie wpadłam na pomysł pisania bloga, może z powodu braku czasu , choć troszkę już by się uzbierało przez te kilkanaście lat :) W naszym przypadku wakacje to loteria, ponieważ zawsze jest to last minute. W tym roku miała być Ibiza, a stanęło ostatecznie na Lefkadzie, a więc kolejna jońska wyspa odhaczona. Mąż po zobaczeniu fotek zaakceptował :) Na koniec zostawiliśmy wisienkę na torcie, czyli Kefalonię, która wg opinii samych Greków jest z jońskich najpiękniejsza, może więc w przyszłym roku się wreszcie uda, czekamy aż Grecy ogarną już zniszczenia po trzęsieniu ziemi, żeby móc zobaczyć każda "dziurę" :) W tym roku mam coś jeszcze na oku, ale zobaczymy co z tego wyjdzie, jak zwykle na ostatnią chwilę :) Pozdrawiam i życzę fantastycznych wrażeń z wyspy, pod względem plaż i widoków na nie, Lefkada zajęła 1 miejsce w naszym rankingu.
                      • Gość: m@m Re: Lefkada - pytania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.15, 09:45
                        Kefalonia też jest na naszej liście :) W tym roku byliśmy juz na Rodos. Wyspy greckie - czy to jońskie czy egejskie, te odwiedzone i te, które jeszcze miło byłoby zobaczyć, są piękne.
                        • Gość: evulevu Re: Lefkada - pytania IP: *.static.chello.pl 08.08.15, 11:18
                          To fakt, nawet te w jednym archipelagu się różnią. Rodos wygrywa zabytkami, Lefkada plażami :)
    • bah77 Re: Lefkada... 22.08.15, 14:32
      Może przydadzą się Wam fotki z objazdu wysepki:
      fotoforum.gazeta.pl/uk/lefkada,bah-77.html :)

      bah77
      • domide Re: Lefkada... 24.08.15, 17:50
        A z wymianą waluty nie ma problemu? Bo chcemy uniknąć podwójnej wymiany. Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka