tomaszkozlowski1
16.07.11, 10:20
Smutny pożarowy wątek, trochę z "obowiązku", zakładam co roku.
Na szczęście rok 2011 przynajmniej w tej kwestii jest na razie w Grecji dość spokojny.Bardzo wysokie temperatury, które w tych dniach notuje się w Grecji, niestety jednak pożarom sprzyjają.
Jeden z największych pożarów wydarzył się- dość nietypowo- na Krecie, na której wielkie pożary zdarzają się rzadziej niż w Grecji Kontynentalnej. Kilkaset hektarów gajów oliwnych (spaliło się ponad 6 tysięcy drzew oliwnych...), innych upraw oraz zarośli strawił opanowany już pożar w rejonie Rethimno (niedaleko wsi Sachturia i Melambes). Trwa szacowanie strat, okoliczni producenci oliwy i oliwek są załamani.
Jednym z większych pożarów w ostatnich paru tygodniach był ten też w Ano Volimes na wyspie Zakinthos, która- razem z Samos- jest najmocniej dotkniętą przez pożary wyspą grecką w ostatnich latach...Wczoraj na Zakinthos także walczono z pożarem ale został szybko opanowany.
Oby ten wątek miał w tym roku jak najmniej wpisów...