witam wszystkich milosnikow Grecji!
poniewaz rok temu dopadl nasza czworke "grecki wirus"

to kierunek tych wakacji jest oczywisty.
Bedac w Nafplio odwiedzilismy opisywana na forum (chyba tym, ale pewna juz nie jestem) restauracje tylko dla tambylcow "O'pseiras". Wyszlismy oczarowani jedzeniem, wlascicielem, jego kotami i klimatem....Rowniez opisywana tu wyspa Elafonissos nie zawiodla nas!

Bylo wiele takich miejsc, ktore zobaczylismy dzieki Wam- dziekuje!
W tym roku (juz za miesiac- hurra!) bedziemy wloczyc sie po Chalkidiki, odwiedzimy Meteory i jeziora Prespa. No i chcialam Was prosic o podzielenie sie takimi niekomercyjnymi miejscami- do zwiedzenia, pojedzenia, podziwiania..

Wiekszosc z Was to stali bywalcy i na pewno odkryliscie juz wiele...my dopiero zaczynamy nasza przygode z Grecja, a dzieki takim "poufnym" informacjom wloczega nabiera innych kolorow!
Podrozujemy kamperem wiec mamy mozliwosc w czasie jednego wyjazdu sporo zobaczyc, a to niezmiernie cieszy nasze dwie corki, ktore z zeszlego wyjazdu do Hellady najczesciej wspominaja zdobycie na wlasnych (szescio i osmio letnich ) nogach twierdzy Palamidi!