Dodaj do ulubionych

pozwole sobie zaprosić Was (w-wka...) :

29.03.06, 12:17
na dużo informacji o żeglowaniu i wyspowaniusmile))

Towarzystwo Przyjaciół Grecji oraz Mazowieckie Centrum Kultury i Sztuki
serdecznie zapraszają na uroczystość z okazji Święta Narodowego Grecji

W programie:

*Prezentacja multimedialna poświęcona wybranym wyspom greckim
i żegludze po Morzu Egejskim-
Ewa i Tomasz Cwiżewiczowie,

członkowie Towarzystwa Przyjaciół Grecji i wytrawni żeglarze
Prezentacja będzie zwieńczeniem wystawy fotografii autorstwa Ewy Cwiżewicz pt.
„Moje/ Twoje Wyspy”,
którą będzie można podziwiać w dniach 2- 9 kwietnia 2006 r.
w MCKiS przy ul. Elektoralnej 12


*Wspólny taniec, grecka zabawa i inne atrakcje!

Niedziela 9 kwietnia, godz. 18.00
Mazowieckie Centrum Kultury i Sztuki, ul.Elektoralna 12
Obserwuj wątek
    • jacek1f Bobie, Bebiaku - ? n/t 29.03.06, 16:50
      • jacek1f Gale - ? n/t 29.03.06, 16:50
        • bebiak Re: Zaproszenie:-) 29.03.06, 17:55
          Mnie przysłał jak zwykle zaproszenie Tomek i ofkors idęsmile Uwielbiam takie
          spotkankasmile
          • jacek1f Beb - oddam film przy okazji:-) n/t 29.03.06, 18:03
            • bebiak Re: Beb - oddam film przy okazji:-) 29.03.06, 18:14
              Też dobrzesmile
              Jak chcesz to mogę Ci przytaszczyć do pogapienia się tańce greckie - dostałam
              na DVD z Aten kilka tygodni temu. Aktualnie są u Tomka i jeśli odda to mogę Ci
              przynieść na tę imprezkę, chyba, że Tomek da Ci na greckim - dla mnie nie
              problem
    • tomaszkozlowski1 Re: pozwole sobie zaprosić Was (w-wka...) : 29.03.06, 23:49
      Serdecznie przyłączam się do zaproszenia.Powiem Wam "w tajemnicy"wink,że miałem
      już szczęście zobaczyć zdjęcia Ewy i są po prostu cudne!
      Do zobaczyska
      Tomek smile
      www.e-grecja.pl
    • grecja-ellada Re: pozwole sobie zaprosić Was (w-wka...) : 30.03.06, 00:34
      Napewno będzie cudownie.
      Czy Pani Ewa ma może stronę www, lub w jakiejś galerii prezentuje swoje prace
      czasem ?
      • bebiak Re: A ja już się duszę :-))) 30.03.06, 22:24
        Ja już wiem, już wszystko wiemsmile
        Poznałam jakoś późną jesienią 2005 tę Ewę w jednym z pubów - to było takie
        nieoficjalne spotkanko wielbicieli Hellady..... Ech, ależ uroczo mi opowiadała
        o wyprawie 2005 na Cyklady, w tym na moją Amorgos (wymieniałyśmy wrażenia i
        poglądy, albowiem i ja w tym czasie wyspę tę nawiedziłam)... Wow, pęknę, zanim
        zbliży się termin tego spotkania.. Już się duszę przecież!
        • amigo50 A ja Wam :-((( zazdroszczę :-((.... 31.03.06, 00:45
          No tak, Bebiak już się dusi, inni też już czas odliczają a ja mogę Wam tylko
          pozazdrościć.
          Cyklady, żagle, zdjęcia, greckie klimaty...
          ...nic tylko wyciągnąć flachę ouzo - całe szczęście, że go nie cierpię
          (zwłaszcza ciepłego), ale pocieszycielka Metaxa "siódemeczka" zawsze się
          znajdzie.
          ...i niech mi nikt tu nie wyjeżdża z ustawą o wychowaniu w trzeźwości.
          ...że też takiej imprezy nie zorganizują u nas na wsi - a choćby i w remizie, a
          co!
          • amigo50 Re: A ja Wam :-((( zazdroszczę :-((.... 31.03.06, 00:50
            ...i pozdrawiajcie ode mnie Ewę. Nie znam jej, ale jeśli...
            ...Cyklady, żagle, zdjęcia, greckie klimaty...
            ...to musi być SuperŻaglówka
            • bebiak Re: Ewę pozdrowimy ofkors od Wielkiego Żeglarza:) 31.03.06, 00:55
              A ja Ci wszystko opowiem, hmmm, zawsze (albo prawie zawsze) Ci opowiadam
              przecieżsmile Wiem, że to nie to samo, ale ... lepsze to niż nic, czyż nie?
              A poza tym rozchmurz buzię i zajrzyj do wątku o wystawie: czy widzisz, do
              jakich miast zawita? Znalazłeś tam takie jedno???
              Filakia Amigo mou
              • amigo50 Re: Ewę pozdrowimy ofkors od Wielkiego Żeglarza:) 31.03.06, 01:09
                ...Dzięki Ci Bebiaczku, ale z nadmiaru wrażeń chyba Ci się wystawy pomerdały.
                Z panem Schliemannem to ja bym pogadał o tych lichych stropach żelbetowych,
                które ponakładał na Minosowe kolumny...ale o żaglach i zdjęciach się nie da, o
                Cykladach tylko trochę, a o greckich klimatach?
                Chyba, że słowo "klimat" potraktujemy dosłownie.
                O tym wszystkim, to wolałbym z Wami i z Ewą też!

                • bebiak Re: Ewę pozdrowimy ofkors od Wielkiego Żeglarza:) 31.03.06, 01:15
                  Wrrrrrrrrr, nic mi się nie pomerdało sad
                  Buuuu - chciałam dobrze myśląc, że wszystko co z Helladą związane może Ci
                  frajdę sprawić, a tu... buuuu sad
                  Wiem, że Cyklady i żeglowanie Ci bliższe, wiem to nie od dziś, ale możliwość
                  pogapienia się u nas na tak cenne znaleziska to doprawdy nieczęsto się zdarza.
                  Wiem, że wolałbyś z nami, wiem... Wiesz co? Zabiorę Cię ze sobą na to spotkanie
                  z SuperŻaglówką - będziesz w lewej kieszonce mojej marynarki, dobrze? Tylko
                  pamiętaj - masz być grzeczny! Podglądać i podsłuchiwać możesz ofkors ale bez
                  przeszkadzania mi - wiesz przecież, czym dla mnie są Cykladysmile
                • mrs_robinson Evansem nie Schliemannem 31.03.06, 10:01
                  amigo50 napisał:

                  Z panem Schliemannem to ja bym pogadał o tych lichych stropach żelbetowych,
                  > które ponakładał na Minosowe kolumny..

                  pewnie chcialbys pogadac o tym z Evansem..

                  taki drobiazg-o ile pamiec mnie nie myli- Schliemann jako pierwszy pod koniec
                  XIX w wskazal rzeczywiscie miejsce,gdzie znajduje sie Knossos, ale podczas
                  targow o kupno ziemi nie dogadal sie z Turkiem wlascicielem tej ziemi (poszlo o
                  liczbe drzewek oliwnych),dogadal sie Evans i co dzisiaj widzimy zawdzieczamy
                  jemu i jego pracy...
                  • jacek1f :-))) n/t 31.03.06, 10:18
                  • chiara76 Knossos zostało przez Evansa 31.03.06, 10:26
                    odrestaurowane, zgadza sie. Żeby być szczerym, nieco przesadził w swej
                    wyobraźni, no, ale tak w tamtych czasach wygladała archeologia i restauracja
                    obiektów...
                  • amigo50 Re: Evansem nie Schliemannem 31.03.06, 13:01
                    Jasne, że masz rację! Pogadałbym o tym z Evansem i za tę fuszerkę byłbym
                    przeciwny nadaniu mu szlacheckiego tytułu, bo to on pozakładał te stropy, które
                    dziś oglądamy na fragmentach pałacu Króla Minosa (podkreślam słowo "Króla").
                    A dlaczego chciałbym pogadać o tym ze Schliemannem?
                    Zacznijmy od tego: kto wskazał miejsce?
                    Tu opowieści jest chyba kilka.
                    Jedna mówi, że to miejscowy rolnik orząc swoją (!) ziemię wyorał jakieś
                    kamienie a jak się wziął za ich usuwanie, to było ich coraz więcej.
                    Inna mówi, że to Turek sadził oliwki i co chciał wykopać dziurę, to jakieś
                    kamienie mu się trafiały.
                    Jeszcze inna wskazuje na kupca Minosa Kalokarinosa, który w 1878 r. nawet
                    odkupił kawałek pola i odkopał kawałek Knossos. Zainteresował się tym
                    Schliemann (Heinrich - nie mylić z Kurtem) i usiłował odkupić od Turków resztę
                    pola. Nie był jednak w stanie wyłożyć żądanej kwoty (pewnie żona, śliczna
                    Greczynka Sophia założyła mu szlaban na kasę, albo Troja go zrujnowała bidulę).
                    Schliemann ponoć wpadł wówczas na pomysł, żeby spróbować zrekonstruować to, co
                    zostało odkopane przez Kalokarinosa. I tu w tej wersji rozchodzą się dwie
                    ścieżki. Jedna mówi, że nie mogli tego zrobić, bo Kalokarinos jednak nie był
                    właścicielem, a jedynie dzierżawcą gruntu. Druga mówi, że jednak pierwsze kroki
                    poczynili i Schliemann coś tam zrekonstruował nakrywając to właśnie żelbetowym
                    stropem. Znaczyłoby to, że jednak Minos Kalokarinos był właścicielem tego
                    kawałka kamieni i to na tegoż Minosa kolumny Schliemann założył Decke. Roboty
                    jednak szybko porzucono, bo widać pomysł był do bani.
                    Kiedy Arthur Evans przystąpił do prac, idea Schliemannowej rekonstrukcji
                    spodobała mu się ponoć na tyle, że postanowił ją wykorzystać.
                    I dlatego chciałbym pogadać o tym ze Schliemannem...
                    ...a z Evansem przy okazji.
      • tomaszkozlowski1 Re: pozwole sobie zaprosić Was (w-wka...) : 31.03.06, 13:06
        Ewa ,z tego co wiem, nie ma własnej strony internetowej.Mamy nadzieję,że jej
        zdjęcia będzie można gdzieś jeszcze oglądać częściej,bo bardzo na to zasługują.
        Wiem już o pewnych przygotowaniach,ale na razie jeszcze nic nie mogę zdradzić smile
        Tomek
        www.e-grecja.pl
        • tomaszkozlowski1 Re: pozwole sobie zaprosić Was (w-wka...) : 03.04.06, 23:00
          Z jednodniowym-niezależnym od TPG- opóźnieniem,wystawa jest już dostępna do
          oglądania!Mnie się zdjęcia bardzo podobają choć raczej nie nadaję się na głos
          bezstronny...wink
          Pozdrawiam! Tomek
          www.e-grecja.pl
          • bebiak Wybieracie się w niedzielę na Cykaldy? 07.04.06, 19:29
            smile .. na spotkanie z opowieściami o rejsie po Cykladach, na obejrzenie
            pięknych zdjęć... Ech... świetnie, że to już tak blisko.
            Tak sobie pytam, bo może spotkam kogoś kogo nie znam tzn. znam tylko z forum?
            Wiem, kto się wybiera z osób, które znam już w realu, a może jeszcze ktoś?
            • jacek1f bedzie wino i zatańczyc bedzie mozna i bedą sami 07.04.06, 19:34
              wariaci..smile

              Zapraszamy!
              • bebiak Re: bedzie wino i zatańczyc bedzie mozna i bedą s 07.04.06, 19:50
                jacek1f napisał:

                > wariaci..smile

                A dziękuję bardzo hi hi smile

                Aktualnie wina nie piję, bo po zimie od minionego poniedziałku odświeżam
                organizm (czytaj: hmm, chcę się pozbyć ze 2 kg mojej masy), ale tańce..wow,
                jestem jak najbardziej na tak ofkorssmile
                Ale jakieś takie prostsze...se parakalo... podaraki na przykład? chasaposerwiko
                czy jak mu tam... pewnie przekręciłam... syrtos... chasapiko..
                Jak Wielki Mistrz Tomek zacznie to ... oj... oj.. już się boję, ale
                przynajmniej się pogapięsmile

                • tomaszkozlowski1 Re: bedzie wino i zatańczyc bedzie mozna i bedą s 07.04.06, 22:45
                  Bebiaku- w dziedzinie tańców jak i w innych greckich dziedzinach jeszcze bardzo
                  bardzo długa droga przede mną i mnóstwo rzeczy do nauczenia i poznania-
                  na szczęście!smile
                  Do zobaczenia w niedzielę!Pa pa
                  Tomek
                  -----
                  www.e-grecja.pl
                  • jacek1f up - perzypominam frakcji warszawskiej... n/t 09.04.06, 10:19
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka