05.06.06, 11:02
cześć,
przede wszystkim chcę się przywitać jako nowa i pozdrowić wszystkich smile
Mam pytanie o piękną wyspę Santorini, ale nie o hotele i ceny.
Chodzi mi o to, dlaczego jest taka znana i powszechnie uważana za
niesamowitą. Co was w niej urzekło?
I co można na niej zobaczyć takiego, czego nie ma nigdzie indziej?
W tym roku zamarzyła mi się właśnie ta wyspa i chciałam się o niej dowiedzieć
jak najwiecej właśnie od osób kochajacych Grecję.
Z góry dziękuję!
Obserwuj wątek
    • amigo50 Re: Santorini 05.06.06, 13:40
      Witaj Myszko.
      Pozdrawiamy Cię i witamy.
      Od razu na "dzień dobry" mój sprzeciw do tezy, którą postawiłaś.
      Moim zdaniem nie jest prawdą, że Santorini jest wyspą znaną!
      Rzadko zdarza się tutaj znaleźć głosy ludzi, którzy byli na niej dłużej niż
      jedną dobę. Przeważają głosy tych, którzy przyjeżdżają na Santorii na
      jednodniową wycieczkę z Krety.
      Potwierdzają oni wszyscy, że Satorini jest wyspą niesamowitą już na podstawie
      tego co widzieli. Nie mają jednak świadomości tego czego nie widzieli.
      Mój pierwszy, jednodniowy pobyt na Santorini, który tutaj niedawno opisywałem
      zakończył się poczuciem zawodu i niedosytu. Długo później omijałem Santorini.
      Chyba tylko bogowie greccy wiedzą co zagnało mnie na tę wyspę ponownie. Tym
      razem miałem więcej czasu i więcej możliwości poznania tej wyspy.
      Od tego czasu byłem już na Santorini kilkakrotnie i jestem coraz gorętszym jej
      miłośnikiem. Przde wszystkim dlatego, że odkrywam coraz to nowe miejsca.
      ...ale o nich później.
      • pani_myszka Re: Santorini 05.06.06, 14:24
        dziei za tego posta!
        bardzo mi zalezy na jakimś opisie. Jeśli nie chcesz się tutaj powtarzać, to
        może na priva gazetowego. Chodzi mi o informacje typu co robić, dokąd pojechać,
        co koniecznie zobaczyć przez 1-2 tygodnie tak żeby tez czas był niezapomniany.
        • aska2000 Tytułem uzupełnienia..:) 05.06.06, 15:34

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=37196&w=40979874&a=41062026
          Pozdrawiam (ta, która też marzy, by powrócić na Santorini, na przynajmniej
          jeden zachód słońca wink
          • ottoni Santorini :))). 05.06.06, 17:32
            Witajcie,

            bedziemy tam przez piec wschodow i zachodow slonca w lipcu.
            Nareszcie bedziemy mieli swoja bardzo dobra (mam prawie pewnosc)
            opinie o wyspie. W Stanach Grecy narzekaja, ze Amerykanie wiedza
            gdzie jest Santorini a dokladnie nie wiedza gdzie lezy Grecja smile.

            Pozdrowienia,
            o.
            • amigo50 Re: Santorini :))). 06.06.06, 23:16
              To zacznijmy od zachodów słońca...

              Warto zobaczyć zachód słońca w którejś knajpce położonej nad kalderą w Thirze.
              Knajpka musi być oczywiście zwrócona w kierunku zachodnim. Większość knajpek
              nad kalderą ma mniej-więcej takie usytuowanie.

              Koniecznie trzeba zobaczyć cały spektakl jakim jest zachód słońca oglądany z
              całymi tłumami w Oia. Na miejsce warto wybrać się wcześniej, aby upatrzyć sobie
              odpowiednie miejsce. Te najlepsze są zajmowane już na pół godziny przed
              zachodem słońca.

              Najpiękniejszy zachód słońca jaki miałem możliwość oglądać miałe jednak miejsce
              na wysepce Nea Kamneni położonej na środku kaldery. Zacumowaliśmy tam jachtem
              przed planowanym nocnym przelotem na Kretę.
              Nea Kamneni to wierzchołek wulkanu sterczący nad wodą. Z rozpadlin skalnych
              wydobywają się opary, które są mieszaniną pary wodnej i siarkowodoru. Zapaszek
              jest intensywny a sceneria wielce intrygująca potęgowana świadomością, że
              wulkan, na którym jesteśmy nie tak dawno przypomniał o swoim istnieniu..
              Zachodzące słońce rozciąga nad kalderą czerwony welon i barwi różnokolorowe
              skały czerwonymi refleksami.
              Z Nea Kamneni piękny widok na Oia i Thirę. W oknach domów intensywnie czerwono
              odbija się zachodzące słońce. Ściany domów, w większości białe w ciągu dnia,
              teraz stają się różowe, intensywnie różowe, czerwone i purpurowe. Widok jest
              taki, jakby obie te miejscowości ogarnął pożar. Brązowobordowe ściany skalnego
              urwiska nabierają krwistego zabarwienia. Słońce powoli zanurza się gdzieś w
              morzu za sąsiednią Thirasią. Na Aspronisos grają jeszcze pojedyńcze błyski na
              kolorowych skałach. Słychać niemal jak po wodzie niesie się syk powstający przy
              zanurzaniu rozgrzanej do białości metalowej kuli w wodzie.
              Cień jaki rzuca Thirasia bardzo szybko przesuwa się po wodzie. Pochłania
              najpierw wysepki Nea i Palea Kamneni. Stają się one teraz zupełnie czarne,
              takie jak ich czarna, bazaltowa natura.
              Cień posuwa się szybko w kierunku Thiry. Zaczyna się wspinać po skalnym urwisku
              gasząc i topiąc w cieniu czerwone dopiero co skały. Dociera do pierwszych domów
              i gasi płomienie w oknach. Wspina się coraz wyżej. Pochłania najpierw Oia a tuż
              po niej Thirę. Pożar ugaszony.
              Zegarmistrz światła wyłącza światło i bardzo szybko nad kalderą zapada
              ciemność. Na uliczkach Thiry i Oia zapalają się światła a w niebo bogowie sypią
              garściami diamenty, które błyszczą i migają filuternie. Niektóre z nich spadają
              topiąc się w falach czarnego teraz Egeo. Nad kalderą zapada noc.
              • ottoni Zachod slonca na Santorini (Thira :))). 07.06.06, 02:21
                Piekny i zachecajacy opis zachodu slonca smile.
                Bedziemy mieszkac w wiosce Imerovigli - rzut
                beretem od Fira. Z tarasu hotelu na caldera
                bedzie wiec widac zachod doskonale. Bedzie
                mozna go prawie dotknac. Podobno doskonale
                uzupelnia sie z czerwonym lokalnym winem smile.
              • tomaszkozlowski1 Re: Santorini :))). 07.06.06, 14:55
                Jak czytałem Twój tekst to jakbym to widział naprawdę...Pięknie malujesz chwile.
                • bebiak Re: Santorini :))). 07.06.06, 22:11
                  tomaszkozlowski1 napisał:

                  > Pięknie malujesz chwile.

                  Do Amigo, prawda? Ech, Amigo to jednostka niepowtarzalna, jedyna taka.. sama
                  nie wiem gdzie się tacy rodzą, skąd się tacy biorąsmile)
                  Mówię Ci Tomku, jak ja przepadam za tym facetem!!!! ---> Dodam, że w tym
                  zakresie nie jest jedyny he he
                  On opowiada tak pięknie, On pisze tak pięknie, On zdjęcia robi takie piękne i
                  On ma do mnie taką wielką cierpliwość... I On żegluje po boskim Egeo, i On
                  rozumie moją pasję, i nawet gotów zabrać mnie na swój pokład (pochlebia mi
                  tym!), ale wciąż nie mogę, nie mogę sad((
                  On ma we mnie wielką fankę - i nawet o tym wiesmile

                  smile))) Dawno nie komplementowałam mego Amigo no to właśnie to zrobiłam.
                  • amigo50 Re: Santorini :))). 08.06.06, 01:28
                    No i co ja mam teraz powiedzieć?
                    Nie pamiętam już kto się o mnie ostatnio tak pochlebnie wyrażał.
                    Dzięki serdeczne, choć to bardziej zasługa tego pamiętnego zachodu niż moja
                    (ech, żebym ja jeszcze potrafił go opisać tak jak on na to zasługiwał), a te
                    wszystkie inne...? Ech Bebiaczku! Przesadzasz!

                    Tym jednak, którzy chcieliby taki zachód zobaczyć zwracam raz jeszcze uwagę na
                    to, że był on obserwowany z wysepki Nea Kamneni leżącej na środku kaldery.
                    Byliśmy tam jedynymi jego obserwatorami i o ile wiem, to tambylcy nie wpadli
                    jeszcze na pomysł robienia wycieczek na wulkan w celu oglądania zachodu słońca,
                    choć po kalderze już pływają na swoich "żaglowcach" napędzanych dieselgrotem
                    wożąc tłumy.
                    Tambylcy za to organizują w dużych ilościach wycieczki na wulkan w ciągu dnia i
                    wszystko byłoby w porządku, gdyby nie to, że cumują swoje pływadła w tych kilku
                    raptem miejscach przy wulkanie w taki sposób, aby inni, ci z zewnątrz nie mogli
                    już zacumować i robią to złośliwie (niestety, mam podstawy aby tak twierdzić).
                    Jak chcesz zobaczyć wulkan, to tylko z nimi - takie zdaje się jest motto ich
                    przedsięwzięcia.
                    ...a jeszcze kilka lat temu sami ułatwiali mi zacumowanie przy ich burcie
    • waleryana Re: Santorini 08.06.06, 21:17
      Jako maniaczka wszelkich starożytności wybrałam się na Santorini głównie po to,
      by obejrzeć Akrotiri - i nie zawiodłam się nawet mimo faktu, że co bardziej
      efektowne eksponaty stamtąd znajdują się w muzeum w Atenach. Same piętrowe
      budynki z instalacją kanalizacyjną sprzed 3500 lat mi wystarczyły.
      Zapierające dech w piersiach widoki były dodatkowym bonusem, który cieszył me
      oczy niezmiennie przez tydzień pobytu na wyspie. Opis zachodu słońca już masz -
      cóż dodać więcej? Santorini znana jest pewnie głównie ze swej charakterystycznej
      architektury (białe budyneczki i niebieskie kopuły dachów na nich), oczywiście
      wulkanu, trójkolorowych plaż (pumeks w naturze widziałam tam po raz pierwszy -
      na plaży "białej" oczywiście) a w pewnych kręgach ma również sławę zaginionej
      Atlantydy...
    • bah77 Re: Santorini... 12.06.06, 02:14
      > I co można na niej zobaczyć takiego, czego nie ma nigdzie indziej?

      Zobacz sama:

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=203&w=28972068&a=28973324

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=184&w=2843088&a=33579653

      bah77
      • aska2000 Re: Santorini...- do Bah'a :) 12.06.06, 09:22
        Ehhhh...Bah'u, Bah'u - Ty ZAWSZE wiesz co i w jaki sposób pokazać...smile

        Tylko...czy chcesz mieć mnie (a pewnie nie tylko mniewink na sumieniu, hę?!

        ...jak tak sobie - znów - popatrzyłam na te widoki - tak w sumie znajome, na
        kalendarz Toliosa wiszący w strategicznym miejscu, czyli nad moim biurkiemwink a
        w czerwcu akurat mam fotkę z ...Santorini, rzecz jasna, to ...zaczęłam znów
        kombinować, jak by się tu jednak - jeszcze - może pod koniec wakacji na chwilkę
        do Grecji wyrwać...!
        Oj, zerknę sobie na lasty - 'poczaić' się odrobinę nie zawadzi, hehe, a - no i
        trzeba zacząć 'grunt urabiać' w domu (a jeszcze nie wszystkie rachunki z karty
        za moją PT popłacone wink)

        Pozdrawiam cieplutko (nareszcie i za moim oknem pogoda 'prawie' letnia wink)
        • bah77 Re: Santorini...- do Aśki :) 13.06.06, 01:00
          Asiu, bardzo się cieszę, że Ci się podobało. smile

          Pozdrawiam serdecznie

          bah77

          P.S.: Podziwiam Twoje fotki z P, a szczególnie, oczywiście, te z klifami na
          Cabo da Roca.

          Bo moja, dawno przygotowana trasa do P ciągle czeka na realizację...
          • aska2000 ...cd - do Bah'a..:) 13.06.06, 14:48
            (prywaty ciąg dalszy wink

            Komplementów nigdy dość..wink - dzięki za dobre słowo, Bah'u !
            Ale możesz mi wierzyć na słowo (narazie, póki nie zweryfikujesz tego
            osobiście smile - zdjęcia nie są w stanie oddać piękna tego niezwykłego kraju - to
            trzeba zobaczyć samemu!

            A projekt Twej trasy czytałam chyba jeszcze przed moim zeszłorocznym wyjazdem,
            pora na realizację planów zatem, koniecznie!
            Naturalnie chętnie służę swoimi doświadczeniami, jeśli miałbyś jakieś
            pytania 'w temacie', daj znać smile)
            Pozdrawiam!
            • bah77 Re: ...cd - do Asi..:) 13.06.06, 20:51
              Asiu, aby skończyć z pisaniem na temat greckiej konkurencji turystycznej na
              Forum dla zakochanych w GR, zapewniam Cię tylko, że zwrócę się o pomoc na temat
              mojej przyszłorocznej trasy wycieczki samochodowej po Europie zaraz po powrocie
              z Peloponezu (na moim wątku)... smile

              Pozdrawiam serdecznie

              bah77
              • aska2000 Re: Bah'u ...:) 14.06.06, 10:39
                Całkowicie się z Tobą zgadzam, iż odbiegliśmy - geograficznie przynajmniej zbyt
                daleko, jak na TO forum ...wink
                Chociaż to Santorini było impulsem, nieprawdaż..?
                Zatem będę zaglądać na 'Europę'- pozdrawiam smile)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka