Dodaj do ulubionych

Jedzenie!!!

19.06.06, 16:14
Mam małe pytanie - jakie potrawy warto spróbować w Grecji, a czego lepiej
unikać? Wybieram się na Thassos we wrześniu i chętnie popróbowałabym różnych
lokalnych potraw, a nie chciałabym się nadziać na jakieś "jaja baranie" wink
Obserwuj wątek
    • agniecha313 Re: Jedzenie!!! 19.06.06, 18:01
      Tyle razy juz bylam w Grecji ale na "jaja baranie"jakos nie natrafilam.W Grecji
      mozesz probowac wszystkiego nie ma chyba czegos "niezjadliwegoo".Poczawszy od
      ryb i owocow morza a skonczywszy na miesach.
      • bachula_gr Re: Jedzenie!!! 19.06.06, 21:44
        No ja bym jednak uwazala na takie "kokoretsi" np. Niby nie jaja baranie ale
        wnetrznosci i owszem, co z tego, ze grillowane.
        Fuj...
        • bebiak Re: Jedzenie!!! 19.06.06, 23:14
          bachula_gr napisała:

          > No ja bym jednak uwazala na takie "kokoretsi" np.

          Joj...sad Bachulo droga, uwielbiam kokoretsi - wakacje bez nich to jak nie
          greckie wakacjesad
          Uściski.
          B.
        • chilu Re: Jedzenie!!! 20.06.06, 12:31
          Kurcze, a ja uwielbiam kokoretsi, takie dobre do poszczypania, jak to mówią
          Grecy.
    • aska2000 Re: Jedzenie!!! 19.06.06, 23:17
      Dziewczyny, o pozytywach piszcie, nie straszcie ! wink

      Ja tam za taką musakę czy pasticcio (wiem, wiem, są różne szkoły pisania nazwy
      tej potrawy - najważniejsze,że pyyyyszna jest, prawda? smile to bym się pokroić
      dała...smile
      A jakby jeszcze konsumować w jakiejś uroczej knajpce na plaży, 'house wine'm
      zapijając to...ehhh- słów brak, po prostu smile)

      Rozmarzyłam się, daję słowo...!
      (..pewnie nie bez związku z otrzymanym dziś właśnie sms-em z... Santorini z
      nieco przedwczesnymi 'happy birthday'owymi' gratulacjami - niektórym to się
      powodzi, czyż nie? ..wink)
      smile
      • jacek1f tu: 19.06.06, 23:21
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=37196&w=37170047&a=37208419
        • i troszke o kreteńskim:
        jacek1f 21.02.06, 12:00 + odpowiedz
        i troche o jedzeniu kreteńskim w ogóle:
        jacek1f 10.08.05, 14:57 + odpowiedz


        Kretenskie jedzenie jest proste przez co doskonale, z dobrych produktow
        wyrastajacych pod najpiekniejszym sloncem.
        1 czesc.
        Same mezedes (przekaski) moga zrobic uczte: dolma (golabeczki z lisci winogron
        z ryzem i dodatkami, nadziewane kwiaty cukini, nadziewane pomidory, papryki,
        cukinie i baklazany...Oliwki i sery - klasyka, tzatziki do kazdego posilku, w
        kazdej tavernie troche inaczej doprawione, taramasalata, fava, czyli dipowe
        rzeczy do cieplego pieczywka, keftedes - male kuleczki z mielonego miesa
        kuminem pachnace i czasem cynamonem, mnostwo malenkich i srednich rybek prosto
        z patelnismile Osmiornica z grilla lub z wina, mmm. kalamaraki - pierscionki z
        kalamarow panierowane... Keftedes w sosie pomidorowym, zapiekane potrawy pod
        feta - od krewetek po karczochy...
        Sałaty oczywiscie - no bo z takich pomidorow i ogorkow i cebuli, to zawse
        pyszne, a polane ichnią oliwa domowa i ich octem winnym...No i saganaki - ser
        feta lub kefalotiri (grawiera ich) smazona w panierce. Do wszystkiego duzo
        cytryn do skrapiania.

        Przerwa po przystawkach.smile Nie ku[puje sie rozlewanej raki w sklepikach, jak
        sie nie zna czlowieka. Najlepiej po 2-3 wizytach zaprzyjażnic sie z wlascicielm
        taverny i z nim gadac o zakupie roznych domowych rzeczy do Polski.

        Drogie zdecydowanie, ale ryby warto zamawiac najprostsze - swieza dorada tylko
        z grilla z sosem cytrynowo-oliwnym rozpływa sie w ustach zawsze i moze byc
        smialo posilkiem dla dwoch osob. Mozna, a nawet nalezy, poprosic wlasciciela
        taverny, zeby pokazal nam ryby i samemu wybrac odpowiednia - zaprowadzi wtedy
        na zaplecze (jesli nie ma gabloty) i bedzie zadowolony.

        Jezeli w karcie figuruja krewetki świeze, to tez warto obejrzec. Przewaznie
        jednak sa juz na morzu gleboko mrozone - i jest bezpiecznie.

        Kretenczycy nie maja wysokiej "kultury mięsa", bo zawsze to byl luksus... wiec
        ze smutkiem spogladam zawsze na Niemcow, ktorzy koniecznie zamawiaja sznyclesad
        Podobnie z gyros i suvlakami - nie nalezy spodziewac sie najwyzszej rozkoszy...
        Ale juz potrawy z krolika - w sosie cytrynowym, lub pomdorowo-cynamonowym -
        mmmm.
        Jagniecina - tylko polecam kotleciki, im mniejsze tym pewniej ze z jagniecia, a
        nie z barankasad
        Ale jak jest w karcie kozina - zawsze mloda! - to koniecznie trzeba sprobowac.
        Grecy specjalnie przemierzaja wyspa do wioski Archanes (okreg Iraklio) na mloda
        koze i sluynne "czarne" wino z Archanes do niej!
        Stifado - cielece kawalki w aromatycznym sosie - zawsze bezpieczne i zawsze
        smaczne. Jest tez przesmaczna wersja makaronowa - makaron "grizo" podany z
        tymże.
        Kurczak cytrynowy - wart grzechu, szczegolnie gdy podaja z ziemniakami
        zrobionymi razem z nim w tym sosie.
        Musaka - rzeczywiscie - tylko wtedy, gdy widzimy, ze jest podawana zapieczona w
        glinianych miseczkach, a nie w blaszkach lub luzem na talerzu.
        Do wszystkiego dostaniemy zawsze ziemniaki - "greckie frytki", robione od
        wiekow tak jak u nas dawniej domowe sie robilo - duze kawalki dobrze
        podsmazone..
        Warto sprobowac miejscowej pizzy - ktoraa wg Grekow jest ich wynalazkiem i
        tocza odwieczne spory z Wlochamismile)

        zawsze w karcie jest po angielsku tezsmile

        Keftedes - małe pachnące z mielonego;
        pastitsio czyli zapiekanka makaronowa
        arni me giaourti/ - jagniecina w jogucie
        kurczak cytrynowy - kotopulo lemonato
        Baklazany serowe = Melitzana me tiri
        Gardides saganaki – zapiekane krewetki
        Melitzanosalata – pasta z bakłażanów
        Spinakopita – szpinak w ciescie zapiekany
        maschori stifado – stifado cielęce
        Saganaki – smażony, panierowany ser
        Choriatiki – salatka grecka...
        koza - katziki
        tzatziki - tzatziki
        patates - ziemniaki - zawsze w takiej formie "frytkowej"

        desery warte sprobowania:
        kadaifi
        baklava
        giourti me meli - jogurt z miodem

        kafedes - kawa (warta grzechu):
        skieto - bez cukru
        metrio - lekko slodka
        gliko - bardzo slodka

        • jeszcze tu o greckim jedzeniu czesc:
        jacek1f 21.02.06, 11:59 + odpowiedz
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=18403970&a=32239463

    • matheos2 Re: Jedzenie!!! 20.06.06, 14:12
      Ha, szcerze mówiąc nie jadłem w Grecji rzeczy, która by mi nie smakowała.
      Ponieważ jestem Kretofilem uwielbiam wszystko co kreteńskie. Dakos albo jak
      inni nazywają kukuvaja w tawernie "Kali Kardia" na zakręcie w miejscowości
      Kournas, które rozpływa się w ustach, albo zwyczajne surowe pomidory u mojego
      przyjaciela Janisa pod Rethymno, kotleciki jagnięce paidakia, kaftedi,
      dalmadesy, albo małe rybki w resaturacji Tamam w Chani...i już 2.08. tam będę i
      to wszystko znowu zjem...
      • jacek1f ha, ja bede wczesniej, ale zostawie troche rybek:- 20.06.06, 15:51
        • antidotumm Re: ha, ja bede wczesniej, ale zostawie troche ry 22.06.06, 00:28
          Na Thassos przyjezdzaja glownie Grecy, wiec jedzenie jest typowo greckie i
          oblednie dobre!
          Polecam tawerne "Vasilis" w centrum Limenas.
    • jotka272 Re: Jedzenie!!! 23.06.06, 15:37
      strasznie Wam dziękuję za podpowiedzi - muszę przyznać, że już się nie mogę
      doczekać wyjazdu smile)) I na pewno spróbuję potrawy, które polecacie (nawet
      wydrukowałam sobie cały wątek smile) ). Jeszcze raz bardzo dziękuję!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka