aka10 09.07.06, 21:18 Zaczynam zegnac sie z Bebiakiem,ktory(-a) to wybywa niebawem do swego raju. Milych wakacji,miej sie dobrze i "carpe diem" Wracaj szczesliwa,z masa nowych wrazen,tysiacem pieknych zdjec i z "naladowanymi akumulatorami" az do nastepnej podrozy... Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
grecja-ellada Re: Watek pozegnalny.... 09.07.06, 23:34 I ja Tobie Bebiaczku życze szerokich lotów do Hellady. Cudownych a jakże dni w Helladzie. Wspaniałych, cudownych dni i radosnych chwil na greckiej ziemi. Pięknych nowych miejsc, które na Ciebie czekają. I tego wszystkiego co w Helladzie najpiękniejsze... A na koniec powiem Ci tak: nie śpiesz się z powrotem do Polski z Raju ) Tego wszystkiego i zimnych frapek Ci życze z głębi serca ) Filakia Betaki mou Odpowiedz Link
anka.olimpias Re: Watek pozegnalny.... 10.07.06, 18:50 To jeszcze ja dorzucę: Kalo taksidi Odpowiedz Link
bebiak Niech się stanie!!! Jadę do Grecji:-))) 11.07.06, 00:05 ... i też się z Wami żegnam! Zanim wyślę ten post to będzie po północy, zatem z radością mogę napisać: POJUTRZE wyjeżdzam do raju! Nie jest ważne, żem zupełnie nie gotowa, że dopiero wczoraj jakieś pranie uskuteczniłam wyjmując do konca z walizki resztę rzeczy po powrocie z Chios... Kurczę, dlaczego ja ciągle na nic nie mam czasu, co? Nie jest ważne, że tak naprawdę to nie wiem gdzie mam jechać.. Nie miałam czasu na zastanowienie się, na rozplanowanie.. Ale czy to ważne tak naprawdę??? Najwyżej posiedzę te 10 dni na lotnisku w Atenach: też Hellada i frapkę dają Zawsze mogę spędzić ten czas u znajomych w mieście - też będzie fajnie: wszak uwielbiam Ateny! Hmmm, a może coś wymyślę w czasie lotu?? Północ minęła - pojutrze o 11.05 w dzień odlecę do raju ... Wow!!!!!!!!! Będzie super, mowię Wam: będzie super jak zawsze - przecież nie wyjeżdżam do jakiejś .... (cokolwiek), tylko do raju, he he Uffff, chyba się cieszę! Odpowiedz Link
greeks Hm...:) 12.07.06, 07:49 Dawno tu nie zaglądałem i widze,ze Bebiaczek znów wybywa na podbój Hellady.. Ciesze sie ze jeszcze zdążę "pożyczyć" Ci pięknych wrazeń,wzruszeń,uniesień,ekstatycznych,namietnych i wzniosłych doznań)))) Mówiąc w skrócie-baw sie cudnie Ja wróciłem wczoraj,wiec jeszcze "czuje" zapach morza.. Ech,chyba tez cos zaczne planowac,bo nie wiadomo kiedy na człowieka Hellada moze spaść))) Uściski Odpowiedz Link
bebiak Re: Hm...:) 12.07.06, 14:38 Greeks mou....Nie wierzę... Greeks na tym forum...wow!!!!!!!!!!! Ależ się cieszę... Niech no Cię uściskam <ś-c-i-s-k-a-m t-u-t-a-j > Zmykam już z pracy... Hurrrrra!!!!!!!! Wakacje!!!!!!!!!!!!!!!!!! A nad jakim morzem urzędowałeś?? Moim boskim Egeo, Twoim boskim Ionio czy zupełnie innym... np. Bałtyckim albo........ ? Odpowiedz Link
greeks Re: Hm...:) 12.07.06, 15:23 Udalo mi sie "zeksplorowac" troche przez nas niedoceniane Sporady.. Skiros i Skopelos(tu juz byłem wczesniej,ale lubie ta wysepke) z krótkimi wizytami na Skiathos oraz Alonissos. Niedoceniane,a naprawde maja swój urok. Postaram sie cos niecos o nich naskrobac.. A Ty gdzie tym razem..? Góry? Odpowiedz Link
bebiak Re: I dziekuje za tak czułe powitanie:)) 12.07.06, 15:57 Toż się ucieszyłam jak dziki))) I świetnie, żeś się poszwędał po Sporadkach (może jakieś fotki podeślesz w wolnej chwilce?). Czy wiesz, że to jedyny archipelag w Helladzie, gdzie na żadnej wyspie nie stanęła moja noga? Och, w sumie wysp/wysepek tam nie tak znowu wiele, ale kurcze na tyle wysp, po ilu już się włóczyłam Sporady jakoś zawsze i zawsze... obok mnie? Teraz chyba tak na 99% jednak góry. Rozważałam kiedyś(może miesiąc temu) wstępnie Pilion i wtedy myślałam o jakiejś Sporadzie, ale już się napaliłam na okolice Karpenissi i raczej tam zawitam. Zmęczona jestem okrutnie (nawał pracy od połowy maja nieziemski) i w zasadzie nie wiem co będę czynić. Lecę jutro do Aten: będę tam ok. 14-tej. Muszę pojechać na kilka godzin do Salonik coś załatwić (czy pojadę jutro czy w piątek rano - sama nie wiem), a potem jestem wolna, stąd pewnie zjadę z tych Salonik od razu gdzieś w okolice Karpenissi właśnie, może z jakimś przystankiem po drodze? A może zdołam zajrzeć do Verginy, którą ominęłam jak się po tamtych terenach szwędałam i to miejsce mi tam zostało? Nie śpieszy mi się, mam dużo czasu a wszędzie w Helladzie tak ślicznie przecież Jedno jest pewne: na Riwierze Olimpijskiej wakacji spędzać nie będę:-0 Reszta - temat otwarty, bo jak pewnie wiesz mnie tam w zasadzie wszędzie dobrze Uściski B. Odpowiedz Link
bebiak Żegnam Was.........:-))))) 13.07.06, 08:10 I napiszę uczciwie, że się z tego powodu cieszę he he )) Jasne, że się cieszę: wszak gnam do mojej Hellady! Taksówka czeka i jadę już na lotnisko. Kalo taxidi Betaki mou A Wy??? Miejcie się dobrze: i tu, i tam, i jeszcze gdzieś tam dalej w świecie. A tych, co to dziś wracają z raju witam cielutko: ech, Wy już po (przykre) a przede mna właśnie wszystko, ale i tak myślami jestem z Wami Filakia Bebiak Odpowiedz Link