Ponieważ już mi się prawie udało przekonać kolejnych znajomych, że Grecja
jest jedynym słusznym miejscem na wakacje - mam do Was pytanie.
Znajomi, do tej pory z upodobaniem godnym lepszej sprawy jeździli sobie na
wakacje do Bułgarii. Samochodem. Przekonałam ich już prawie, że nei wiedzą,
co tracą - i już się zdecydowali na Grecję w zasadzie. Obgapili mapę,
internet nieco - padło na Thassos. No i zaczął się mały zonk - wszystkie
noclegi, potencjalne, znalezione w necie - maja imho dość wysokie ceny -
znajomi jada na przełomie czerwca i lipca - planowany wyjazd z Łodzi 24 lub
25 czerwca. No i wszystko, co znajdujemy to koło 40E za dwójkę.
Thassos jest droższe niż kilka innych wysp? Czy może ceny w necie znacząco
odbiegają od tych w realu? No bo już nie wiem, powiedziałam im, ze powinni za
30 znaleźć spokojnie, że może nawet do 25 się uda wytargować - a powiedziałam
to opierając się na swoich, nie-Thassosowskich doświdczeniach..
Podpowiedzcie coś kochani, bo jak ich źle poinformowałam..no to będę miała
przegwizdane

) A i znajomi mi się do Grecji zniechęcą - a szkoda, bo to
przecież piękny kraj.
A tak, jesli Thassos takie drogie - to może ich przekonam do czegoś inego...
Pomóżcie, Towarzysze