Dodaj do ulubionych

dwa pytania: Arta i Suli

04.01.09, 21:04
Kochani, mam dwa pytania natury geograficzno-topograficznej: po pierwsze gdzie
jest Arta i slynny z ludowej piesni most, w którym zamurowano zonę
budowniczego? Po drugie, gdzie jest Suli i wieś Riniasa, gdzie żony Sulitów
popełniły zbiorowe samobójstwo nie mniej znane niz to w Arkadii?
Wikipedia niewiele mi pomogła, a Epir długi i szeroki na mojej mapie więc
osmielam się prosić o bliższe wskazówkismile
pozdrawiam
a.
Obserwuj wątek
    • bebiak Re: dwa pytania: Arta i Suli 04.01.09, 23:28
      Uważam, że jesteśmy genialne a zaczęłyśmy tak niewinnie od rozłożenia map
      południowego Epiru po obu stronach drutów telefonicznychsmile
      I tak po nitce do kłębka doszłyśmy nie tylko do Aarty ale i do Zalongo, i do
      Souli (jak gdzieś dało się wyczytać: alb. Suli, gr. Souli), i do zamku Riniasa i
      do istniejącej obecnie wioski Rizasmile

      Dla bardziej dociekliwych w terenie wrzucę link:
      www.cyberorange.net/suli/seiten/e/history/
      Warto poczytać, bo to w sumie naprawdę nader interesujące tereny.

      Jakby jeszcze ktoś coś nam podpowiedział (bo i ja się w końcu nakręciłam przez
      Hanię ofkors!!!) to bardzo prosimysmile

      Pozdrawiam. B.

      • hania_404 Re: dwa pytania: Arta i Suli 04.01.09, 23:36
        potwierdzam: Bebiak jest genialny i godny imienia Sherlocka Holmesa! a wszystko
        zaczeło się od słow prof. Borowskiej;
        "..pieśń opowiada o epizodzie z okresu po kapitulacji Suli w grudniu 1803 r.
        Kilkudziesieciu Suliotów z rodzinami, głównie kobiety i dzieci, schronilo sie we
        wsi Riniasa między Preweza a Artą. Nieoczekiwanie na wies napadł oddział
        Albanczyków Alego Paszy i doszło do rzezi Suliotów. Żona nieobecnego Jorgakisa
        Botsisa, Despina, wraz z kilkoma innymi kobietami z rodziny, nie chcąc wpaść w
        rece Albanczyków, wysadziły wieżę w powietrze i zgineły w wybuchu. Tradycja
        głosi, że Despina z ochodnia w reku zapytała swe córki i synowe, czy wola pójść
        w niewolę czy tez umrzeć, a gdy te odpowiedziały jednym głosem, że wolą smierć,
        podpaliła proch."

        a most w Arcie, to historia podobna do mostu w Awinionie, no i w naszym Ojcowie....

        milego poswiatecznego tygodniawink
        a.
    • bebiak Re: dwa pytania: Arta i Suli 04.01.09, 23:45
      Noooo, Ty się tak nie rozpędzaj, dobrze???
      Napisałam, że MY jesteśmy genialne, MY!
      To tak w nawiązaniu do tego, com Ci mailem posłała: "Grecja nie może mieć przed
      nami żadnych tajemnic"smile
      Dobranoc. B.
    • bah77 Re: dwa pytania: Arta i Suli... 04.01.09, 23:58
      Haniu, Arta to spore miasteczko w pobliżu Zatoki Ambrakijskiej,
      Prevezy i Lefkady.
      Most jest na rzece Arachtos, na zachodnim skraju miasta:

      fotoforum.gazeta.pl/72,2,91,50565337,54388397.html

      > Po drugie, gdzie jest Suli i wieś Riniasa, gdzie żony Sulitów
      > popełniły zbiorowe samobójstwo nie mniej znane niz to w Arkadii?

      60 suliockich kobiet i dzieci rzuciło się w przepaść koło klasztoru
      Zalongo, który znajduje się obok ruin starożytnego Kassopi, w
      pobliżu wsi Kamarina, niedaleko Prevezy.

      www.epcon.gr/hiking/D3En.htm

      Pozdrawiam

      bah77
    • bachula_gr Re: dwa pytania: Arta i Suli 05.01.09, 10:46
      Beata (a za nia Hania i inni): usmiechnij sie do naszej Atenskiej
      Gochy (margarita6)- wszak ona ma tesciowa stamtad wiec i rozne
      ciekawostki pozanetowe tez wink))

      Moj przedszkolak co roku na 25 marca wystepuje w stroju Souliotisy
      (stroj recznie szyty i haftowany przez rozne greckie kobitki z
      blizszej i dalszej rodziny meza Greka) a w zeszlym roku wystawiali
      mini sztuke pt "Taniec Zalogou". Jak tylko szanowna poczta zechce
      zalaczyc fotki to Wam , uczestnikom tego watku, podesle na gazetowe
      maile.
    • bebiak Re: dwa pytania: Arta i Suli 05.01.09, 15:55
      Ha ha - Ewcia to mnie zawsze rozwali ..
      Uśmiałam się ale z sympatią, a jakże!!

      Ad rem:
      zapomniałam o Gosi - toż nawet Jej śliczne zdjęcie nad Artą gdzieś
      widziałam...
      Poplotkuję z zainteresowaną jeśli by czas miała coś donieść: nie
      wzywaj Jej oficjalnie do tablicy!!! - wystosuję nieoficjalną i
      bardzo piękną prośbę - bardzo się postaram... laurkę zrobię... smile

      A ja dla zdjęć (jeśli ich jeszcze nie mam - mam Twoje dziewczynki w
      różnych takich strojach ale i tak zawsze proszę o więcej) wskazuję
      adres na gmail'a, plizzz Basia moy, se parakalo......
      • bebiak Re: dwa pytania: Arta i Suli- fotki 06.01.09, 19:29
        bachula_gr napisała:

        > fotki poszly.
        > Do wszystkich poza ewamalgorzata na nie-gazetowe, bo takowe
        > wyszukalam w mojej skrzynce.

        Właśnie karmię oczy - piękne, takie słodkie są te dziewczynkismile)
        ... tylko przedstawienie niedopracowane jakieś: na podłogę się
        rzucają (skaczą znaczy)? <myśli>

        Bardzo pięknie dziękuję <cmok>
          • bebiak Re: dwa pytania: Arta i Suli- fotki 06.01.09, 19:48
            bachula_gr napisała:

            > Skaly na wyposazeniu przedszkola nie ma.

            A drabina pewnie jest! No to robi za stelaż, dokoła wielkie głazy
            rozkładasz/układasz (Ty, tak tak, Ty - no przecież nie ja!),
            wymaszczasz (co za słowo???) to krepiną i bibułą w kolorach
            szarych/czarnych/brunatnych, pomagasz sobie nieco elementami z
            tektury - masz skałę taką, że w całym Epirze lepszej nie
            znajdziesz!
            Tylko zadbaj jeszcze o podłogę!!!
            • bachula_gr Re: dwa pytania: Arta i Suli- fotki 07.01.09, 10:29
              bebiak napisała:

              > No to robi za stelaż, dokoła wielkie głazy rozkładasz/układasz
              (Ty, tak tak, Ty - no przecież nie ja!), wymaszczasz (co za
              słowo???) to krepiną i bibułą w kolorach zarych/czarnych/brunatnych,
              pomagasz sobie nieco elementami z tektury - masz skałę taką, że w
              całym Epirze lepszej nie znajdziesz!

              Oj, Bebiak zapominasz o jednej bardzo istotnej roznicy miedzy Grecja
              a Polska. Otoz Grecy nie znaja pojecia CZEKOLADOPODOBNE. Albo jest
              skala albo jej nie ma. Zadne substytuty nie wchodza w rachube. To
              troche tak jak z kuchnia grecka. Jak w przepisie jest 8 skladnikow a
              brakuje chocby jednego oryginalnego to sie gotowac nie da! Nie da i
              juz. Prawdziwa grecka gospodyni czeka az sie znajdzie 100%
              skladnikow.

              Dlatego tez stroje na uroczystosci, przynajmniej w mniemaniu gorali,
              musza byc oryginalne a nie jakies z wypozyczalni czy firmy
              produkujacej kostiumy wszelakie. Kazda goralka ma w swojej skrzyni w
              ramach wiana rozne elementy stroju, z dziada pradziada.
              A jak sie trafi "obca" i wyjdzie za gorala to sie pol wsi mobilizuje
              aby dzieci takiej pary nie byly gorsze a stroj recznie robiony musi
              byc wink
          • m.c.r Re: dwa pytania: Arta i Suli- fotki 06.01.09, 19:55
            bachula_gr napisała:

            > > ... tylko przedstawienie niedopracowane jakieś: na podłogę się
            > > rzucają (skaczą znaczy)? <myśli>
            >
            > Skaly na wyposazeniu przedszkola nie ma.

            smile)))))))))))))))))))))))))))))))))))

            Taka mnie myśl naszła, czy te ludowe (?) metsoviańskie buty z fajnymi
            pomponikami to można kupić? Fajna by to była pamiątka smile)
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka