Gość: edgar IP: *.adsl.inetia.pl 24.09.09, 08:33 czy rowerzysta może jechać bus pasem, w końcu w kodeksie jest nakaz trzymania się możliwie prawej strony jezdni Link Zgłoś Obserwuj wątek
stefan4 Re: bus-pasy 24.09.09, 09:18 edgar: > czy rowerzysta może jechać bus pasem, w końcu w kodeksie jest nakaz trzymania > się możliwie prawej strony jezdni Ale pas dla autobusów to już jest niemożliwie blisko prawej strony... Nie wiem, co na to przepisy, ale ja takich eksperymentów unikam, raczej jadę po jezdni, z samochodami. Te pasy wydzielono po to, żeby przejazd autobusu, wiozącego kilkadziesiąt osób, nie był blokowany przez samochód, wiozący jednego gostka. A nie po to, żeby został zablokowany przez rower, wiozący jednego gostka. - Stefan Link Zgłoś
Gość: Steppenwolf Re: bus-pasy IP: 62.29.248.* 24.09.09, 09:34 Stefan oczywiście ma rację. Możliwie blisko nie oznacza najbliżej, a po drugie dotyczy samochodów, a te po bus-pasach nie moga jeździć, prawda? Ja szczerze mówiąc czasem korzystam z tej części jezdni, ale odwracam łeb co 5 sekund i jak tylko widzę autobus, uciekam w lewo. Link Zgłoś
stefan4 Re: bus-pasy 24.09.09, 11:18 Steppenwolf: > Ja szczerze mówiąc czasem korzystam z tej części jezdni, ale > odwracam łeb co 5 sekund i jak tylko widzę autobus, uciekam w lewo. OK. Ale mniej doświadczonym rowerzystom należy się ostrzeżenie, że to jest sposób tylko dla szybkich i sprawnych. Może się mianowicie tak zdarzyć, że na pasie po lewej jest gęsty ruch samochodów i nagle znajdziesz się na linii dzielącej pasy, między szybko jadącym autobusem po prawej a szybko jadącymi samochodami po lewej. Jeśli już jedziesz pasem samochodowym, to kierowcy liczą się z Tobą (przynajmniej powinni). Ale jeśli dopiero chcesz wjechać na niego, to nie mają obowiązku od razu Cię wpuścić, mogą Ci kazać poczekać; i mogą nie mieć dosyć wyobraźni, żeby skumać, jak nerwowe jest to czekanie między szybkimi pojazdami (kierowcy nie mają obowiązku myśleć za rowerzystę). Dlatego odradzam takie zachowanie osobom, które chcą tak robić dlatego, że spodziewają się spokojniejszej jazdy po pasie autobusowym. To jest sposób dla tych, którzy chcą przejechać rowerem miasto szybciej niż samochodem i starcza im na to orientacji oraz pary w nogach. - Stefan Link Zgłoś
robertrobert1 Re: bus-pasy 25.09.09, 20:23 Gość portalu: Steppenwolf napisał(a): > Ja szczerze mówiąc czasem korzystam z tej części jezdni, ale > odwracam łeb co 5 sekund i jak tylko widzę autobus, uciekam w lewo. Twoje zachowanie jest niebezpieczne jak cholera! Po pierwsze, to po co "odwracać łeb co 5 sekund"? Czyż nie prościej jest zamontować lusterko i mieć oko jednocześnie na wprost i na tył? Po drugie, dlaczego nie trzymasz się sztywno przepisów czyli jazdy cały czas pasem obok bus-pasa wsród pędzacych 120 km/h autek? Po trzecie, czyż nie lepiej odczekać kilka sekund na przystanku i cały bus-pas przejechać spokojnie za autobusem? Link Zgłoś
kluchucha Re: bus-pasy 25.09.09, 23:51 robert, strasznie czepliwy jesteś. nie mniej jednak, nie pochwalam jeżdżenia po pasie autobusowym. skoro już taki jest, to jest właśnie po to, by autobusy miały swobodny przejazd, tam spieszy się do pracy kilkudziesięcioosobowy tłum, a nie trzyosobowa (w porywach!) rodzinka. Link Zgłoś
dobiasz Re: bus-pasy 26.09.09, 19:24 Jak przyjedziesz do Berlina, to buspasy zapraszają. Tutaj po buspasach mogą jeździć busy, taxi i rowerzyści. Link Zgłoś