Forum Sport Rowery
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Światła - dramat!!!

    IP: 217.116.101.* 14.03.11, 01:24
    Obserwacja z wczorajszego i przedwczorajszego spaceru: w mojej okolicy (W-wa Muranów) ok. 95% rowerzystów jeździ po ciemku bez świateł. Dopóki było zimno, jeździli ludzie w miarę świadomi i większość miała światła. Teraz wyjechali amatorzy i wygląda to strasznie. Na ok. 20 spotkanych rowerzystów światła miał jeden!!
    Wszyscy dziennikarze i działacze namawiający do jazdy rowerem powinni wykazać się większą odpowiedzialnością i powtarzać do znudzenia: bez świateł nie ma jazdy. Koniec kropka. Organizatorzy mas krytycznych powinni z miejsca wywalać i nie zezwalać na udział.
    Nie można zabronić sklepom sprzedaży rowerów bez świateł (co ma w sumie sens, bo jeden kupi światełko za 15 zł a inny za 150), ale prasa mogłaby wydrukować gotowe plakaty do powieszenia w sklepach rowerowych, przypominające o obowiązkowym wyposażeniu. Przy okazji wychodzi, jaką głupotą było zniesienie obowiązku karty rowerowej dla dorosłych. "Edukacja" serwowana przez tzw. "działaczy" skupia się na prawach i roszczeniach, a obowiązki traktuje lekko.
    Obserwuj wątek
      • Gość: KLM Re: Światła - dramat!!! IP: *.aster.pl 14.03.11, 08:08
        Nie zaszkodziła by tez większa aktywność Policji na tym polu, bo przepis którego nikt nie egzekwuje jest i nadal będzie martwy.
      • j666 Re: Światła - dramat!!! 14.03.11, 11:33
        Światła odblaskowe (homologowane, przód tył i koła poza rowerami sportowymi) powinny być obowiązkowe przy sprzedaży rowerów.

        -----
        > Nie można zabronić sklepom sprzedaży rowerów bez świateł (co ma w sumie sens, bo jeden kupi światełko za 15 zł a inny za 150)
      • bimota Re: Światła - dramat!!! 14.03.11, 11:36
        Sadzisz, ze ludzie nie wiedza, ze powinno sie miec swiatla ??
        A gdzie jezdzili ? Bo jesli nie po jezdni to nie widze wielkiego problemu.

        Ja bym apelowal o czas letni przez caly rok, to moglo by zminimalizowac wiele problemow.
      • robertrobert1 Re: Światła - dramat!!! 14.03.11, 18:32
        A ja jestem ciekaw czy ci wiosenni rowerzyści to nie aby samochodziaże, którzy picują swoje samochodziki o ostatniej złotówki a na rowerek nie poświęcają ani grosza.
        Wiele razy widziałem super -samochody z super-bagażnikami dachowymi na których były marketowe rowery z mizernym oprzyżądowaniem. Cóż Polska ciągle jest pro-samochodowa a świadomość pro-rowerowa jeszcze nawe nie raczkuje.

        Ot i wytłumaczenie zjawiska.
      • Gość: zonkii Kupujcie światełka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.11, 19:27
        "Kupujcie światełka!!! Bardzo fajne, porządnie świecące światełka ledowe można kupić w supermarketach, na przykład w oszołomie, za 12-15 zł sztuka, można samemu sobie zamontować, nie trzeba oddawać do serwisu!"

        może taki apel pomoże, bo na przykład moja sąsiadka myślała, że światełka są bardzo drogie i trzeba oddać rower do serwisu, żeby zamontowali (tak ja poinformowali w sklepie rowerowym!)
        • jan-w Re: Kupujcie światełka 14.03.11, 19:53
          Sąsiadka miała rację. Światełka z supermarketów można traktować tylko jako sygnalizacyjne i bardzo zawodne. Prawdziwe oświetlenie przodu (oświetlające drogę) kosztuje kilkaset złotych, chyba że ktoś ma umiejętności techniczne i/lub lubi szperać w internecie i sprowadzać różne rzeczy.
          • Gość: zonkii Re: Kupujcie światełka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.11, 20:35
            wiesz, ja się staram być miła i uprzejma, ale powiem ci, że jak jeszcze parę razy zostanę oślepiona przez światła rowerów, migające, ustawiane tak że walą prosto po oczach, mocne jak diabli to nie wytrzymam

            światła rowerowe są po to, by rower był widoczny, a takie oświetlające drogę to dla tych co jeżdżą po ciemku w lesie, dlatego tanie światełka zupełnie wystarczą... takie głupoty jak ty piszesz powodują, że ludzie w ogóle nie kupują świateł!!
            • Gość: zonkii Re: Kupujcie światełka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.11, 20:40
              ja mam światełka z oszołomu przy obu rowerach i są super, bardzo wyraźnie świecą, jak trzeba to i drogę przy nich można zobaczyć, kosztowały mnie raptem właśnie 12-15zł sztuka, a z bateryjkami to w sumie około 40 zł za komplet i służą bardzo dobrze, ja jeżdżę bardzo dużo, także w zimę i do tej pory mnie nie zawiodły

              poza tym uważam, że lepiej mieć światełko nawet słabsze, ale mieć, rower bez świateł jest bardzo często praktycznie niewidoczny po zmroku, nawet słabiutkie migające światełko bardzo dużo daje
              • jan-w Re: Kupujcie światełka 14.03.11, 21:03
                Ja znam takich którzy bardzo sobie chwalą rowery za 289 z Auchan. Kup sobie taki. Zaoszczędzisz. Ale pamiętaj że są tacy którzy bardziej cenią swoje zdrowie i niezawodność niż skąpstwo.
                • Gość: zonkii Re: Kupujcie światełka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.11, 21:11
                  ja mam stary rowerek składak Rometu i bardzo dobrze mi służy, taki rower kosztuje około 300zł nowy, mam też terenowy, sporo w niego zainwestowałam, w dobrze hamulce, napęd, ale wydawanie kilkuset złotych na reflektor którym będę oślepiać jadących z naprzeciwka nie wydaje mi się dobrą inwestycją w bezpieczeństwo
                  • jan-w Re: Kupujcie światełka 14.03.11, 21:57
                    Nie powtarzaj w kółko o tym oślepianiu innych. Zgodnie z takim rozumowaniem, powinno się tez zamienić reflektory samochodowe na małe lampki, ponieważ zdarzają się kierowcy którzy mają je źle ustawione i oślepiają innych.
                    • Gość: zonkii Re: Kupujcie światełka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.11, 22:09
                      spoko, to kup sobie reflektor za kilkaset złotych i sobie z nim jeździj, mnie to nie przeszkadza, tylko nie wmawiaj ludziom, że muszą sobie kupić taki sam
                    • robertrobert1 Re: Kupujcie światełka 18.03.11, 21:58
                      Dokładnie tak powinno być. Kompletnie nie rozumiem dlaczego na oświetlonej miejskiej drodze samochody muszą mieć światła mocniejsze od rowerowych.
                      • Gość: zonkii Re: Kupujcie światełka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.11, 04:01
                        dlatego, że samochody mają światła mijania, a rowery nie i tak samo silne światła jak samochody, gdy lampka jest ustawiona na wprost po prostu oślepiają innych uczestników ruchu i mogą spowodować wypadek, a ustawiona prawidłowo, czyli skierowana w dół w mieście, gdzie jest wystarczające oświetlenie uliczne jest po prostu niepotrzebna
              • robertrobert1 Re: Kupujcie światełka 18.03.11, 21:55
                Gość portalu: zonkii napisał(a):

                > ja mam światełka z oszołomu przy obu rowerach i są super, bardzo wyraźnie świec
                > ą, jak trzeba to i drogę przy nich można zobaczyć, kosztowały mnie raptem właśn
                > ie 12-15zł sztuka, a z bateryjkami to w sumie około 40 zł za komplet i służą ba
                > rdzo dobrze, ja jeżdżę bardzo dużo, także w zimę i do tej pory mnie nie zawiodł
                > y
                >
                > poza tym uważam, że lepiej mieć światełko nawet słabsze, ale mieć, rower bez św
                > iateł jest bardzo często praktycznie niewidoczny po zmroku, nawet słabiutkie mi
                > gające światełko bardzo dużo daje

                Większej głupoty nie słyszałem! Światełka o których piszesz są widoczne w salonie z odległości 1 m. Gdy zamontujesz je na rowerze i wyjedziesz w dżdżystą noc pośród dziesiątek samochodów to stają się całkowicie niewidoczny. Ja bym karał takich rowerzystów. Światło rowerowe powinno być widoczne conajmniej z 200-300 m czyli z takiej odległości aby nawet przy sporym zamgleniu czy opadach śniegu kierowca mógł je dostrzec i łagodnie zahamować a lampeczki za 10-15 pln [b]nigdyb] takiego światła nie dadzą.
                • Gość: zonkii Re: Kupujcie światełka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.11, 22:17
                  domyślam się, że byś karał wszystkich którzy nie kupują takich lampek jak ty chcesz, w ogóle pewnie byś wszystkich karał, bo śmią jeździć na rowerach i nie słuchać twojego zdania i kupować tego co zalecisz... żenada...
                  • jan-w Re: Kupujcie światełka 18.03.11, 22:35
                    A może dla odmiany spokojnie i bez agresji?
                    Słusznie poruszyłaś temat oswietlenia rowerów. Ale supermarketowe lampki są warte jeszcze mniej niz supermarketowe rowery. Jeżeli mamy dyskutować o akcesoriach poprawiających bezpieczeństwo nie możemy schodzić poniżej pewnego minimum. Kupisz poduszkę powietrzną do samochodu za 2 tysiące? Nie. Ona musi kosztować min. 5 tysięcy. Podobnie z oswietleniem. Lampa 170 lumenów z płynnie regulowaną szerokością snopu światła idodatkowo silnym oświetleniem tylnym to naprawdę okazja dla osoby która myśli o bezpieczeństwie a nie tylko o skąpstwie. Nie twierdzę że każdy powinien kupować oświetlebie za ponad 1000zł, ale nieco ponad 100zł to rozsądna alternatywa wobec kosztów leczenia urazowego.

                    https://t0.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcTxAfmYEbW26l2bLO1VxjjeGjqJdLM0t2-3trH93LrzfffdgcKvww
                • Gość: zonkii sprzedawcy super lampek w ataku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.11, 22:26
                  Panowie, wiem, że wolicie, żeby wszyscy kupowali lampki po kilkaset złotych i nabijali wam kabzę, a reszta biedaków, których rower kosztuje mniej niż wasze super lampki była bezwzględnie karana mandatami, za to że śmie mieć tanie lampki, albo ginęła marnie pod kołami samochodów, bo pewnie z chęcią zabronilibyście sprzedaży tych tanich lampek, ale prawda jest straszliwa, nie ma kar za używanie tanich lampek!!! :D
                  Więc możecie sobie tylko powrzeszczeć na forum, mam nadzieję, że ludzie nie uwierzą w wasze dyrdymały i mimo wszystko kupią sobie jakieś lampki!
            • robertrobert1 Re: Kupujcie światełka 18.03.11, 21:48
              Gość portalu: zonkii napisał(a):

              > wiesz, ja się staram być miła i uprzejma, ale powiem ci, że jak jeszcze parę ra
              > zy zostanę oślepiona przez światła rowerów, migające, ustawiane tak że walą pro
              > sto po oczach, mocne jak diabli to nie wytrzymam
              >
              > światła rowerowe są po to, by rower był widoczny, a takie oświetlające drogę to
              > dla tych co jeżdżą po ciemku w lesie, dlatego tanie światełka zupełnie wystarc
              > zą... takie głupoty jak ty piszesz powodują, że ludzie w ogóle nie kupują świat
              > eł!!

              Praktyka jednak wskazuje na co innego. Właśnie na drogach rowerowych SUPER MOCNE ŚWIATŁA są jak najbardziej wskazane:

              Oto super mocno oświetlona trasa dla samochodów i tonąca w kompletnych ciemnościach droga dla rowerów
              https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/sj/oe/ffvk/yTHbTL9JBEiBywiu4B.jpg

              https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/sj/oe/ffvk/UvPNZ17fwoxbamZIJB.jpg

              I co? Głupio ci teraz?
          • jureek Re: Kupujcie światełka 14.03.11, 23:31
            jan-w napisał:

            > Sąsiadka miała rację. Światełka z supermarketów można traktować tylko jako sygn
            > alizacyjne i bardzo zawodne. Prawdziwe oświetlenie przodu (oświetlające drogę)
            > kosztuje kilkaset złotych, chyba że ktoś ma umiejętności techniczne i/lub lubi
            > szperać w internecie i sprowadzać różne rzeczy.

            I mogę sobie to oświetlenie za kilkaset złotych wziąć do kieszeni, jak idę coś załatwić, a rower zostawiam przypięty na ulicy?
            Jura
            • jan-w Re: Kupujcie światełka 15.03.11, 08:37
              Jeżeli wybierzesz pod tym kątem, to bez problemu. Np:

              https://t3.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcSbc4O6bi1dnkvOiFiwSbqaOSZSTeCiI71exNjXhITD2u9eTvG9

              Bezpieczeństwo na drodze to zbyt poważna sprawa aby korzystać z najtańszej chińszczyzny za kilkanaście centów z supermarketów spożywczych.
              • jan-w Re: Kupujcie światełka 15.03.11, 08:38
                https://2.bp.blogspot.com/_DUIXFCBIhF0/TN6tqo4ZfzI/AAAAAAAABSU/rZv80rCQymU/s1600/Hope%2BVision%2B4.JPG
              • jureek Re: Kupujcie światełka 15.03.11, 11:43
                jan-w napisał:

                > Jeżeli wybierzesz pod tym kątem, to bez problemu. Np:
                >
                > https://t3.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcSbc4O6bi1dnkvOiFiwSbqaOSZSTeCiI71
> exNjXhITD2u9eTvG9

                A dlaczego serwis ma takie coś montować? Żeby gwarancji nie stracić?
                Jura
                • jan-w Re: Kupujcie światełka 15.03.11, 14:08
                  > A dlaczego serwis ma takie coś montować? Żeby gwarancji nie stracić?
                  > Jura

                  A dlaczego serwis ma to montować? I dlaczego mi zadajesz takie pytanie?
                  • jureek Re: Kupujcie światełka 15.03.11, 14:40
                    jan-w napisał:

                    > > A dlaczego serwis ma takie coś montować? Żeby gwarancji nie stracić?
                    > > Jura
                    >
                    > A dlaczego serwis ma to montować? I dlaczego mi zadajesz takie pytanie?

                    No bo gdy zonkii napisała "na przykład moja sąsiadka myślała, że światełka są bardzo drogie i trzeba oddać rower do serwisu, żeby zamontowali"
                    to Ty to skomentowałeś, że sąsiadka miała rację.
                    Czyli myślałem, że uważasz dokładnie tak samo, jak ta sąsiadka, że te drogie światła trzeba dawać do montowania do serwisu.
                    Niedawno na innym forum ktoś inny szukał serwisu, żeby wymienić dętkę w jego bardzo dobrym i bardzo drogim (jak sam napisał) rowerze, więc nic mnie już nie dziwi.
                    Jura
                    • jan-w Re: Kupujcie światełka 15.03.11, 14:43
                      :-)
                    • robertrobert1 Re: Kupujcie światełka 18.03.11, 22:01
                      W zasadzie to JAN miał rację bo patrząc po niektórych rowerzystach to ich lampki oświtelają wszystko tylko nie drogę.
      • deerzet Dajmy szansę Nagrodzie Darwina 14.03.11, 21:50
        Szkoda, że kierowcy rozpłaszczający rowerzystę jadącego nocą bez świateł mają potem do końca życia koszmary.

        Sam w swym welocypedzie mam dynamo w piaście i od czasu jego tam założenia przestałem mieć kłopoty z oświetleniem roweru.
        W obudowie lampki roweru ukryłem zapasowe żaróweczki - zachwalam ten sposobik.
        Jak LED-ówki stanieją, niechybnie ja nabędę.

        Apropos policji - nie ma jej na czas, by skopane światła samochodziarzom omandatowali, a chcemy, by łapali niedoświeconych rowerzystów?!
        Mnie omandatowali rower z przepaloną tylną żarówką kilka dekad temu i do dziś mi to starczyło.

        ***

        Rowerzysto niedoświecony, autem spłaszczony, Nagrodą Darwina obdarzony!
        Cześć Twej pamięci!
        • robertrobert1 Re: Dajmy szansę Nagrodzie Darwina 18.03.11, 22:04
          deerzet napisał:

          > Sam w swym welocypedzie mam dynamo w piaście i od czasu jego tam założen
          > ia przestałem mieć kłopoty z oświetleniem roweru.

          Dynamo jest dobre na 5 km dojazdy. Jeśli ktoś dziennie porusza się ponad 50 km to dynamo zbyt spowalnia.
          • Gość: zonkii Re: Dajmy szansę Nagrodzie Darwina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.11, 22:34
            tak, tak i koniecznie trzeba kupić super lampkę za kilkaset złotych :D :D :D
            • robertrobert1 Re: Dajmy szansę Nagrodzie Darwina 19.03.11, 15:21
              Może lapkę za kilkaset zł to przesada ale swobodnie wystarczy:
              1. Lampka tylna za 50 pln
              2. Lampka przednia pozycyjna za 50 pln
              3. Lampka przednia "długa" za 150 pln.

              Zatem komplecik wyniesie 250 pln.
              • jan-w Re: Dajmy szansę Nagrodzie Darwina 19.03.11, 18:53
                Dlatego właśnie zamieściłem link do zestawu za 166 złotych - silna lampa tylna i przednia 170 lumenów z regulacją 10%/50%/100% i szerokości kąta światła. Znakomita propozycja dla mniej zasobnych a kumatych. Ale niestety nadal znaczna część społeczeństwa wierzy że najtańsze to najbardziej opłacalne. Potem zostają laureatami opisanej w temacie nagrody.
                • s-t-x Re: Dajmy szansę Nagrodzie Darwina 19.03.11, 19:07
                  z tego co piszecie niektórzy mogą wywnioskować że oświetlenie za 30 zł jest do niczego, nic nie daje a więc szkoda wydawać nawet te 30 zł i równie dobrze można jeździć bez świateł. lepiej mieć oświetlenie roweru z oszołoma niż żadnego. więc nie pier... o nagrodzie Darwina bo możecie się pośrednio przyczynić do czyjejś tragedii "profesjonaliści". wyobraźcie sobie że na rowerze może jeździć 4 dziecko stróża. aspekt ekonomiczny naszego hobby jest niestety ważny w naszym społeczeństwie.
                  • jan-w Re: Dajmy szansę Nagrodzie Darwina 19.03.11, 22:13
                    Nigdy nie potrafisz przyznać że nie masz racji?
                    Nikt nigdzie nie napisał że lepiej jeździć bez świateł niz z niepewnymi. Uprawiasz demagogię na miarę Kaczyńskiego. Natomiast każdy myślący człowiek wię że najtańszy chłam jest bardzo niepewny i nie mozna liczyć na zapewnienie przez niego bezpieczeństwa.
                    BTW: Czwarte dziecko stróża nie wyda nawet 30 zł na lampkę, więc argument bez sensu.

                    Tak. Wiem. Handluję drogimi reflektorami i dlatego wolę aby zginęło sto niewinnych osób aby tylko jedna kupiła u mnie reflektorek za 150 złotych. I pamiętaj: rano - czewrona, wieczorem niebieska! EOT dzieciaku.
                    • s-t-x Re: Dajmy szansę Nagrodzie Darwina 19.03.11, 22:27
                      to jest cytat z tego wątku
                      "Większej głupoty nie słyszałem! Światełka o których piszesz są widoczne w salonie z odległości 1 m. Gdy zamontujesz je na rowerze i wyjedziesz w dżdżystą noc pośród dziesiątek samochodów to stają się całkowicie niewidoczny" autor rr1
                      • Gość: zonkii Re: Dajmy szansę Nagrodzie Darwina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.11, 22:46
                        autor rr1 nie wiedział nawet dlaczego nie powinno się montować w mieście silnych reflektorów przy rowerach, po prostu żenada, obawiam się, że panowie by sprzedać swój super towar w postaci drogich lampek i kasków są gotowi głosić wszelkie możliwe bzdury

                        ich działalność, zresztą nie tylko ich, ale bardzo wielu sprzedawców stanowi też zagrożenie dla bezpieczeństwa, bo wciskają klientom zbyt mocne światła nie informując ich, że służą one do oświetlania drogi w terenach niezabudowanych, a nie jako światła pozycyjne w mieście

                        co do jakości lampek z oszołoma to ja jestem bardzo zadowolona :)
                        • Gość: zonkii Re: Dajmy szansę Nagrodzie Darwina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.11, 22:57
                          i jeszcze co do jakości lampek z oszołoma to ja kupując rower dostałam gratis lampki, które czym prędzej wymieniłam na te oszołomowe, bo te które dostałam w sklepie jakoś mało widoczne były :(
                          to tyle na temat widoczności
          • deerzet Dajmy szansę dynamu w piaście 20.03.11, 20:22
            Obaj {Robertowie}:

            ...Dynamo [w piaście] jest dobre na 5 km dojazdy. Jeśli ktoś dziennie porusza się ponad 50 km to dynamo zbyt spowalnia ...

            Nie zaprzeczę potrzebie posiadania nadwyżki mocy w nogach do jazdy rowerem z dynamem w piaście.
            Ma ono dla mnie jeszcze jedną zaletę, jakiej nie miało kilkanaście dynam, jakie dziś tkwią w naszej domowej skrzynce z częściami nadwyżkowymi oraz nie mają [podejrzewam, bo nie testowałem] zewnętrzne odłączalne dynama "tarczowe", te tkwiące na osi, nie w piaście.

            A mianowicie tylko dynamo w piaście pozwalało mi jeździć zimą na mym terenowcu po śniegu. Nie lepi się, nie zapycha, zaoleja itp.
            Oraz następną zaletę - tylko ono umożliwiało mi oświetlenie roweru w czas deszczowy, kiedy wszelkie inne dynama miały ślizgającą się główkę, bez względu na rodzaj kapturka na nią nadziewanego.

            Jazda w ciemności i bycie widocznym? Tylko dynamo w piaście.

            Gwoli ścisłości - testowałem też oświetlenie z akumulatorków, ale za drogo to wychodzi i za dużo akumulatorków potrzeba.
            • jan-w Re: Dajmy szansę dynamu w piaście 20.03.11, 21:15
              Nie ujmując nic dynamu w piaście, akumulatory dobre, pojemne i niezbyt drogie to cała gałąź wiedzy. Da się to załatwić. Oczywiście podstawowa zasada - nie stosować specjalnych nietypowych produkowanych tylko przez jedną firmę. Np akumulatory 18650 mają potężną pojemność, są także w wersji HID (High Intensity Discharge) i można je sprowadzić naprawdę niedrogo. A pasują do wielu reflektorów.
              • Gość: KLM Re: Dajmy szansę dynamu w piaście IP: *.aster.pl 21.03.11, 14:52
                Nie ujmując nic nikomu, mam dwie lampki cat eye, tylna za 40 zł, przednia za 60 pln, które razem ważą ułamek tego co dynamo w piaście, dobrze mi służą już rok trzeci i to w dalszym ciągu na tych samych paluszkach philipsa, które kosztowały mnie z 3 złote od sztuki. Wot technika.
      • jan-w Re: Światła - dramat!!! 18.03.11, 16:15
        Tak. Wiem. Spamer jestem i ladaco. Ale jezeli ktoś potrzebuje niedrogiej mocnej lampy, średniej marki i na niezbyt długie przejazdy to sensownie wygląda taki zestaw:

        https://www.hurt.com.pl/prods/mactronic/rowerowe/zestaw_scream_walle.jpg

        Zwłaszcza że używa mającej świetną reputację wśród flashoholików diodę CREE

        www.hurt.com.pl/?o=shpp&i=6897&start=newsletter&promocode=newsletter
        • Gość: zonkii Re: Światła - dramat!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.11, 19:32
          jesteś zwykły spamer i można się było domyśleć, że sprzedajesz te swoje super reflektory ;p

          ja twardo polecam oszołom, super zestaw za niecałe 30 zł puls baterie :D
          • jan-w Re: Światła - dramat!!! 18.03.11, 20:09
            No przecież sam napisałem że jestem spamerem, więc po co mnie znów kompromitujesz mała?
          • robertrobert1 Re: Światła - dramat!!! 18.03.11, 22:07
            Gość portalu: zonkii napisał(a):

            > jesteś zwykły spamer i można się było domyśleć, że sprzedajesz te swoje super r
            > eflektory ;p
            >
            > ja twardo polecam oszołom, super zestaw za niecałe 30 zł puls baterie :D

            Kobieto, przestań się już produkować bo z marketu każdy towar jest do du...y więc polecam papier toaletowy a nie lampki ratujące życie.
            • Gość: zonkii Re: Światła - dramat!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.11, 22:15
              następny sprzedawca super lampek... żenada panowie, żenada..
              • s-t-x Re: Światła - dramat!!! 18.03.11, 22:22
                nie przejmuj się każdym wszystowiedzącym
                • Gość: zonkii Re: Światła - dramat!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.11, 22:31
                  no tak, tylko że zachowanie tych ludzi jest naprawdę cyniczne, bo przecież nie każdego stać na drogie lampki, to mają w nosie bezpieczeństwo ludzi i próbują zarobić, a zupełnie nie liczą się z tym, że te ich rady powodują, że sporo ludków potem jeździ bez lampek (tak jak ta moja sąsiadka)
                  • s-t-x Re: Światła - dramat!!! 18.03.11, 22:36
                    nie wymagaj od każdego aby zastanawiał się nad tym co pisze. może nie mogą inaczej z powodu zbyt długiego używania drogich kasków
        • s-t-x Re: Światła - dramat!!! 18.03.11, 20:01
          wyobraź sobie że może kogoś nie stać na takie oświetlenie. lepsze światełka z oszołoma niż żadne. uważam że w nocy konieczna jest również ( może nawet skuteczniejsza od oświetlenia) koszulka odblaskowa + odblaski. nawet polecane przez Ciebie oświetlenie prawie znika wśród świateł na ruchliwej drodze
          • jan-w Re: Światła - dramat!!! 18.03.11, 20:08
            > nawet polecane przez Ci
            > ebie oświetlenie prawie znika wśród świateł na ruchliwej drodze

            I stąd wniosek że jednostka lumen nic ci nie mówi. Masz chyba dostęp do internetu ?
            • s-t-x Re: Światła - dramat!!! 18.03.11, 20:14
              a co to ? jakaś jednostka do zadań specjalnych?
              • jan-w Re: Światła - dramat!!! 18.03.11, 20:31
                Tak. Układu SI. Nie uczyli w szkole?
                • s-t-x Re: Światła - dramat!!! 18.03.11, 20:42
                  na historii na pewno o tym nie było
          • robertrobert1 Re: Światła - dramat!!! 18.03.11, 22:11
            s-t-x napisał:

            > wyobraź sobie że może kogoś nie stać na takie oświetlenie. lepsze światełka z o
            > szołoma niż żadne. uważam że w nocy konieczna jest również ( może nawet skutecz
            > niejsza od oświetlenia) koszulka odblaskowa + odblaski. nawet polecane przez Ci
            > ebie oświetlenie prawie znika wśród świateł na ruchliwej drodze

            Brednie wypisujesz. Kamizelka jest dobra, gdy pada na nią snop światła ale po za snopem światła to ... psu na budę. Tymczasem dobra lampka jest widoczna zarówno w kompletnej ciemności jak i wśród dziesiątków samochodów. Dlatego nie PITOL, że lampki są gorsze od kamizelki.
            • s-t-x Re: Światła - dramat!!! 18.03.11, 22:15
              byłoby dobrze gdybyś był tak samo bystry jak aktywny. zwróć uwagę na wyraz "również"
              • advertum Re: Światła - dramat!!! 18.03.11, 23:59
                Dopóki lampka za 13zł i lampka za 120zł świecą a jadący jest widoczny, nie ma większej różnicy której użyjemy.

                Problem z rowerami w mieście to nie tylko oświetlenie ale przede wszystkim sami rowerzyści, niekiedy bez wyobraźni, nie wspominając o wąskich chodnikach i innych takich :P

                ------
                Naprawiają laptopy zawodowo
                • Gość: zonkii Re: Światła - dramat!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.11, 02:50
                  ja pamiętam na jesieni w okolicach Woli mijałam rowerzystkę - chyba, z naprawdę mocną lampką, była przymocowana do kierownicy, ustawiona na wprost, w trybie migania, wyglądało to tak, że kiedy ten błysk zwrócił moją uwagę, to zdążyłam opuścić wzrok, żeby mnie nie oślepiła, jechała po ścieżce rowerowej, jeśli ktoś tej osobie wmówił, że taka lampka zapewni jej bezpieczeństwo, to chyba będzie miał ją na sumieniu, bo ona wcześniej czy później oślepi kogoś i spowoduje wypadek... i żeby nie było, to faceci też często mają zbyt silne lampki, ustawione tak, że oślepiają tych jadących z naprzeciwka, używanie lampek przeznaczonych do oświetlania drogi, jako lampek pozycyjnych, to tak jak używanie długich świateł jako świateł mijania :(
                  • 1946zeglarz1946 Re: Światła - dramat!!! 21.03.11, 14:27
                    Dyskusja zawzięta [każda strona, obstaje twardo przy swoim] ale temat ciekawy.
                    Najważniejsze, by rowerzysta był widzialny. W/g mnie, najskuteczniej zwracają uwagę, światła stroboskopowe. Ale nawet własna lampka błyskająca na biało, potrafi cokolwiek oślepić jeźdźca jak i cyklistów zbliżających się z przeciwka. Osobiście stosuję taki zestaw; migająca tylna [czerwona], biała z przodu ze światełkiem włączonym w tryb ciągły. Ale na swoim rowerze mam i trzecią lampkę. Chińska ze staromodną, wkręcaną żaróweczką [5 wat] zasilaną z akumulatora a zamontowaną na koszyku przednim. Rzadko używana a niekiedy na ciemnych ścieżkach, bywa błogosławieństwem. Wyłuskuje przeszkody do odległości 15 metrów. Niby niedużo, ale szybkość można zawsze ograniczyć. Bardziej boję się psów, wyskakujących za pryzm śniegu. Pozdrawiam.
                    • Gość: KLM Re: Światła - dramat!!! IP: *.aster.pl 21.03.11, 15:14
                      Oczywiście każde rozwiązanie zwiększające bezpieczeństwo własne i cudze jest dobre ale żeby twierdzić, że jedynie skuteczne lampki są te po kilkaset złotych trzeba być zawziętym pasjonatem lub jak ktoś stwierdził flashoholikiem (ciekawe czy to się leczy?) albo równie zawziętym obwoźnym sprzedawcą drogiego chłamu. Nie oszukujmy się w mieście i tak jest dość jasno i lampki częściej mają sygnalizować naszą pozycję niż cokolwiek oświetlać, choć niebezpieczne dziury w jezdni tez się zdarzają. Natomiast na leśnej ścieżce gdzie możliwość kolizji z samochodem spada praktycznie do zera wystarczy jakakolwiek lampka oświetlająca drzewa i zachowanie rozsądnej prędkości. Według mnie, oprócz lampek, na drogach publicznych powinien być także obowiązek noszenia kamizelek odblaskowych po zmroku.
                    • jan-w Re: Światła - dramat!!! 21.03.11, 15:59
                      Lampki błyskające są niezgodne z prawem o ruchu drogowym. A trzeba go przestrzegać w interesie swoim i innych. Widziałem artystów z czerwonymi światłami z przodu. Mogą w ten sposób spowodować wypadek.
                      • Gość: KLM Re: Światła - dramat!!! IP: *.aster.pl 21.03.11, 17:07
                        Tylko przednia lampka musi świecić światłem ciągłym, tylna natomiast może mrugać do woli.
                    • Gość: zalogowany Światła - historia [z kamizelką w tle] IP: *.ztpnet.pl 22.03.11, 21:19
                      Jeśli o patentach mowa, to wspomnę o metodzie mego ojczulka.
                      Miał on zwyczaj na swym welocypedzie zawsze zakładać DWIE sztuki dynama, każde z osobna obsługujące inną lampkę.
                      Odpowiednio do tego dobierał amperaż i woltaż żaróweczek i miał snopy świateł świetne, zdarzało mi się to testować. „Mucha nie siada[ła]"!

                      Co do poniższej propozycji - zatrącajacej o dyktaturę - z tym obowiązkiem noszenia kamizelek przez pieszych idących po drogach - to warto tego zaniechać.
                      Zaniechać jej i wrócić do tradycji jazdy b-e-z-p-i-e-c-z-n-e-j.
                      Tradycji bezpiiecznej jazdy samochodem, oczywista.

                      Jeżdżono tak przecież bezpiecznie od wieku [z okładem] i jakoś się bez kamizelek dla „spieszonych" udawało.
                      Młode pokolenie musi się wreszcie [w Polsce] oduczyć szaleństw automobilowych i przyzwyczaić wreszcie do myśli, że drogi nie są TYLKO dla samochodów z wiatrem w żaglach, a Kubica był tylko jeden...
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka