Forum Sport Rowery
ZMIEŃ

      gołoledź

    07.12.11, 12:01
    Zaliczyłem pierwszą glebę, a właściwie pierwszy asfalt, tej ,,zimy''. Ulica wyglądała czarno i może lekko wilgotno, ale nagle uciekła mi spod kół w bok.

    Ostrzegam: już jest zima, chociaż na to nie wygląda, przynajmniej w Gdańsku.

    - Stefan
      • gom1 Re: gołoledź 07.12.11, 13:10
        Ja ślizgnąłem się lekko wczoraj, na zakręcie. Na szczęście zdążyłem podeprzeć się nogą. Pozostaje spuścić trochę wiatru z opon i zacząć brać skręty jak TIR ;-)
      • Gość: Bimota Re: gołoledź IP: *.adsl.inetia.pl 07.12.11, 20:37
        Zmienilem rower i zaczelo padac.. :)

        Slizg przedniego kola zaliczylem na poprzednim juz z miesiac temu na zakerecia (i jak na zlosc z przeciwka auto jechalo), ale opanowalem nawet bez podporki. Nie przesadzaj z ta gololedzia... :)
        • stefan4 Re: gołoledź 07.12.11, 20:55
          Bimota:
          > Nie przesadzaj z ta gololedzia... :)

          No to jak mam nazwać warstewkę lodu na asfalcie, która z wysokości siodełka wygląda na niewielkie zawilgotnienie, ale z bliska nie budzi wątpliwości, że to lód?

          - Stefan
          • 1946zeglarz1946 Re: gołoledź i wiek 07.12.11, 22:11
            Wy się martwicię śliskością a ja tym, że czym bardziej chłodno tym bardziej czuję że mam pompkę [serducho]. Ciekaw jestem jak się kenda SBE [na przodzie] spisze na śniegu czy lodzie?
          • Gość: Bimota Re: gołoledź IP: *.icpnet.pl 08.12.11, 12:37
            Nagoleć :)

            To jaka macie temp. ? W Poznaniu wczoraj bylo chyba ponad 5 st... Chociaz na skuterze koles jechal z nogami na asfalcie, pewnie sliskosc sprawdzal. :)
            • stefan4 Re: gołoledź 08.12.11, 16:33
              Bimota:
              > To jaka macie temp. ?

              W okolicy zera. W dzień wyraźnie wyżej a w nocy różnie bywa. Wczoraj widać był w nocy mróz; przed godz 8:00 nie które ulice pokryte były gołoledzią, a na innych rozjeździły ją samochody. Ok. 12:00 po gołoledzi nie było śladu. Dzisiaj było znowu trochę cieplej, za to z rana leżał delikatny śnieżek; teraz już nie ma po nim śladu.

              - Stefan
          • robertrobert1 Re: gołoledź 08.12.11, 21:16
            Doskonale znam taką nawierzchnię. Swego zaliczyłem ją na przejeżdzie dla rowerów a wcześniejsza jazda po śmieszkowej kostce była bez zarzutu. A podobno przejazdy miały zapewnić nam bezpieczeństwo...
      • Gość: ksenon Re: gołoledź IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.11, 23:28
        Kupcie sobie opony zimowe i problem z głowy. Ale jak ktoś lubi ekstremalną jazdę po lodzie i ma twardy tyłek to tylko na letnich oponkach może przeżyć prawdziwą przygodę.
        • stefan4 Re: gołoledź 08.12.11, 01:52
          ksenon:
          > jak ktoś lubi ekstremalną jazdę po lodzie i ma twardy tyłek

          Tyłek jest miękki i właśnie dlatego nic mu nie jest. Gorzej z łokciami, bo one są zdecydowanie zbyt twarde na lód.

          - Stefan
          • Gość: ksenon Re: gołoledź IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.11, 06:03
            Na łokcie i kolana można kupić ochraniacze, a na tyłek nie mam pomysłu i dlatego tak o niego dbam :)
            • robertrobert1 Re: gołoledź 08.12.11, 21:19
              O wiele sensowniej jest nauczyć się upadać bo jakbyś założył wszystkie ochraniacze to byś się upodobnił do bramkarza hokejowego.
              • jan-w Re: gołoledź 08.12.11, 23:10
                robertrobert1 napisał:

                > O wiele sensowniej jest nauczyć się upadać

                Oczywiście. Podobnie jak w innych sportach. Pierwsze czego uczą w szkołach walki.
                • Gość: ksenon Re: gołoledź IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.11, 06:28
                  Warto się jeszcze nauczyć, jak się podnosić, aby ponownie nie upaść.:)
        • Gość: Bimota Re: gołoledź IP: *.icpnet.pl 08.12.11, 12:31
          W zeszlym roku, na pewnym zakrecie w dordze do pracy... Za 1 razem - obrot i gleba, za 2 - mniejszy obrot i gleba, a za 3... obrot w lewo, potem w prawo i jazda dalej.. :)

          Opony zimowe sa drogie jak smok, bez sensu...

          Ale lokci czy kolan to sobie chyba nigdy na rowerze nie obilem...
          • eventhorizon Re: gołoledź 10.12.11, 23:44
            e tam drogie.... kosztują co prawda tyle co zimówki w samochodzie, ale potrzebujesz ich dwóch a nie czterech ;)

            ja tam jestem zdania, że jeden Marathon Winter na przodzie nie zaszkodzi.
            • Gość: KLM Re: gołoledź IP: *.aster.pl 12.12.11, 22:54
              Osobiście nigdy nie próbowałem ale w zeszłym roku na jakiejś niemieckiej stronie widziałem "porównanie" opon z kolcami z samoróbką z taśm zaciskowych (www.dipol.com.pl/tasma_zaciskowa_tz20-3ns_biala_100_szt__E952032.htm) i kolce wygrały ale dosłownie o pół roweru. Wyścig czyli test był przeprowadzany w śniegu więc nie mam pojęcia jak takie rozwiązanie sprawdza się na szklance ale jak ktoś odważny to może spróbować. Taśmę zakłada się na obręcz i oponę co którąś szprychę (2-3 o ile dobrze pamiętam) tak żeby nie było luzu i w ten sposób tworzy się taki poziomy, dodatkowy bieżnik. Oczywiście jeśli ktoś spróbuje i wybije sobie zęby to roszczenia proszę kierować do republiki federalnej niemiec ale gdyby paten się sprawdził to dajcie znać na forum bo wprawdzie zimą już nie jeżdżę ale ciekawość i tak ciekawy jestem :)
              • gom1 Re: gołoledź 13.12.11, 08:39
                Gość portalu: KLM napisał(a):
                > Osobiście nigdy nie próbowałem ale w zeszłym roku na jakiejś niemieckiej stronie
                > widziałem "porównanie" opon z kolcami z samoróbką z taśm zaciskowych

                Temat już był przerabiany. Na śniegu - tak, na asfalcie - nie. Szczegóły w innych wątkach :-)
                • Gość: ksenon Re: gołoledź IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.11, 16:26
                  > Temat już był przerabiany. Na śniegu - tak, na asfalcie - nie. Szczegóły w inny
                  > ch wątkach :-)
                  Nasze wątki to nic innego jak gigabajty bzdur, więc niech se każdy pisze co chce i ile chce :)
                  • gom1 Re: gołoledź 14.12.11, 18:09
                    Gość portalu: ksenon napisał(a):
                    > Nasze wątki to nic innego jak gigabajty bzdur

                    Ładnie się kolega przedstawił przed milionami słuchaczy ;-)
                  • jan-w Re: gołoledź 14.12.11, 19:42
                    Jeszcze by tego brakowało aby każdy pisał tylko to i tyle ile wyznaczy mu jakaś władza.
                    Co do gigabajtów bzdur - piszesz to tylko w swoim imieniu.
                    • 1946zeglarz1946 Re: gołoledź 15.12.11, 09:33
                      Co jakiś czas trafia się fajny i interesujący "rodzynek".
    Pełna wersja