Forum Sport Rowery
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Global Gutz 17 07 2004 22.00

    14.07.04, 11:12
    zapraszamy na doroczny kurierski alleycat - sobota 17, godzina 22.00 u zbiegu
    ulic Wilanowskiej/Solec ( to nie pomyłka - ulica Wilanowska!).

    wiecej info:
    www.globalgutz.org/
    pozdro

    czajnik/bedi

    Warsaw Car Killers
    Obserwuj wątek
      • czajnik74 Re: Global Gutz 17 07 2004 22.00 14.07.04, 11:14
        oraz dla tych co pierwszy raz:

        www.alleycatwawa.friko.pl/08_GlobalGutz/08_GlobalGutz.htm
        czajnik/bedi

        WCK
      • czajnik74 Re: Global Gutz 17 07 2004 wyniki 19.07.04, 10:33
        ...po emocjonującym starcie i blisko godzinnej zbiórce, punkt 23 wystartowało
        33 mocarzy na trasie pętli: klonowa/solec - wisłostradą do mostu gdańskiego i
        nawrotka. najpiekniejszy był oczywiście wyjazd na wisłostradę, gdy blisko 50
        rowerów wjechało na pasy, blokując troszkę ruch. całkowcie bezwietrzna pogoda
        pozwoliła osiągnąć na trasie - 21 km - dobre czasy. z relacji uczestników,
        wpsarcie dmuchaw w tunelu jeszcze dodatkowego speeda dodawało ! na nawrotce
        (gdzieś za mostem grota) stał słoniu który gdyby nie lekki zamęt - lepszy punkt
        gdzie mógłby stać, wynik zwycięskiej czwórki (sic!) byłby rekordowy - w
        granicach 29 min. jednak zwycięska czwórka(Grzesiek Trams, Miki ek. trator,
        Bandit, Tomek43) ponad indywidualizm (sic!) przedłożyła poczucie zespołu i
        dokładnie czwórką wpadła na metę pod wodzą bandita w czasie - 30,13 min..
        ciekawostką niech będzie fakt że miki jechał na MTB ze slikami! więc
        nieformalne 2 miejsce budzi uznanie.
        pingwin zmieścił sie na 10 miejscu samotnie wpadając na mete, po grupie 5 - pod
        przewodnictwem jasia szyji.
        całość wyścigu zakończyła się `huralnymi` oklaskami dla G.I. (popularny dzo-
        dzo) który przyjechał jako ostatni z czasem 50 min. ale z zerwanym w
        międzyczaie łańcuchem.
        potem w sielskiej atmosferze udaliśmy się do CSW na płyny, gdzie po 2 w nocy
        rozjechaliśmy się do domów, jadąc tyralierą alejami ujazdowskimi, zastanawiąjąc
        się czy wjechać do ambasady USA.

        główny serwisant teamu PATROL

        czajnik

        a na foty zapraszam do arbitra:

        www.arbiter.pl/galeria/186

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka