Forum Sport Rowery
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    demontaż i renowacja holendra

    IP: *.reynet.pl / *.reynet.pl 14.08.04, 20:22
    hejka, mam pytanie następującej treści:
    znajduję się w posiadaniu starego miejskiego rower holenderskiego Union
    wygląda mniej więcej tak:

    www.luminescent.org/archives/000354.html
    lubię go, jest wygodny, idealny do jazdy po mieście(ale tego nie muszę nikomu
    tłumaczyć;), chciałabym go pomalować i wymienić kilka części, tj kierownicę i
    siodełk
    i tu pojawia się problem - jak zdemontować stare pedały i kierownicę??
    próbowałam wszystkich kluczy i kombinerek, smarowałam części WD-40,
    zaangażowałam nawet męską ekipę i nic...wszyscy opuszczają ręce, mówiąc, że
    nic się nie da zrobić
    dlatego wołam o ratunek!!może Wy macie jakies pomysły i doświadczenie w tego
    typu sprawach??
    i jeszcze jedno, chodzi o malowanie-po starciu starej farby chcę potować
    rower hameraitem a potem sprayem...czy to przejdzie?czy taki spray bedzie
    dobry do plastiku?
    pozdrawiam wszystkich!
    Obserwuj wątek
      • dr.krisk Re: demontaż i renowacja holendra 14.08.04, 22:54
        Co do demontażu pedałów:
        a) najprawdopodobniej korby są na tzw. kliny. Należy odkręcić nakrętki a
        następnie ostrożnie wybić kliny, tak aby nie zniszczyć gwintów. Przy odkręcaniu
        pedałów pamiętaj że mają różne gwinty - ten z lewej strony odkręca się w prawo,
        a ten z prawej - w lewo.
        b) kierownica powinna dać się zdemontować w zwykły sposób, no chyba że w twoim
        rowerze zastosowano wyjątkowo chytry system (ale nie sądzę).
        Co do malowania - odradzam Hammerite oraz inn etego rodzaju wynalazki. Dobre sa
        do malowania płotu, ale nie szalechetnego roweru! Radzę dobrze wyczyścić ramę,
        pomalować samochodową farba podkładową, a następnie natrysnąć lakier
        zewnętrzny. Fajnie wygląda tez stary rower pomalowany bezbarwnym lakierem w
        spray'u: lekko przyrdzewiałe elementy należy trochę odczyścić, ale nie do
        końca, bezbarwny lakier daje ochronę ale nie niszczy szlachetnej patyny lat....
        Zresztą - jak kto lubi!
        • Gość: kama Re: demontaż i renowacja holendra IP: *.reynet.pl / *.reynet.pl 15.08.04, 22:37
          Krisk, mam jeszcze 1 pytanie - po czym poznać, że kierownica jest zamontowana w
          wyjątkowo chytry sposób? ;-)
          • dr.krisk Chytre sposoby montażu kierownicy... 16.08.04, 12:14
            Gość portalu: kama napisał(a):

            > Krisk, mam jeszcze 1 pytanie - po czym poznać, że kierownica jest zamontowana
            w
            >
            > wyjątkowo chytry sposób? ;-)
            Najprawdopodobnie po tym, że przeciętny inteligent nie jest w stanie jej
            odkręcić :)
            Ad rem & do rzeczy. Poprzez "demontaż kierownicy" rozumiem oczywiście demontaż
            całości, tj. kierownicy + rury wchodzącej do głowki ramy. I to z wyciągnięciem
            całości masz owe problemy, jak sądzę. W niektórych rozwiązaniach trzeba
            poluźnić pojedynczą śrubę znajdująca się u góry, w miejscu mocowania kierownicy
            z rurą pionową. Ta śruba jest długa jak cholera (choć tego nie widać, bo
            znajduje się w środku pionowej rury), na końcu ma element rozprężny i jej
            dokręcenie powoduje zablokowanie kierownicy w rurze widelca. Uff...
            A więc zacznij od tej górnej śruby - poluźnij odkręcając w lewo :), i spróbuj
            wyciągnąc kierownicę.
            Mam nadzieję, że jakoś wytłumaczyłem, niestety na załaczonym przez ciebie
            zdjęciu nie widać czy jest ta śruba u góry, czy nie.
            Wesołego kręcenia!
            KrisK
            • Gość: kama Re: Chytre sposoby montażu kierownicy... IP: *.reynet.pl / *.reynet.pl 16.08.04, 21:34
              jako przeciętny inteligent podważyłam byłam plastikową osłonkę z
              napisem "Union" i wykręciłam tę cholernie długą śrubę już w sobotę, po czym, po
              krótkim peanie k'czci swego geniuszu zamilkłam z głupawym wyrazem twarzy
              (najpewniej) i utknęłam w miejscu; znaczy się to kierownica utknęła i nie
              pomogły ani rozwiązania siłowe ani groźby...
              jeśli do końca tygodnia sobie z tym ustrojstwem nie poradzę, niechybnie pojawi
              się tu post o treści: dla sfrustrowanych majsterkowiczków o stalowych nerwach-
              sprzedam częsciowo rozkręconego holendra, obecnie nadaję się tylko na rower
              stacjonarny
              • dr.krisk Chyba jesteśmy blisko rozwiązania.. 16.08.04, 22:40
                A czy tylko wykręciłaś śrubę? Bo samo wykręcenie śruby może nie poskutkować -
                tam gdzies w czeluściach rury sterowej (tak to się czyba nazywa) znajduje się
                stożek ścięty, wklinowany na amen. No i kierownica dalej się nie daje wyciągnąć.
                Spróbuj tak: wkręć lekko śrubę (tak aby schwyciła gwint), i popukaj ją
                młotkiem - klin na dole powinien się opuścić, zwolnić rurę kierownicy. Można
                także wsadzić do środka rury pręt stalowy i spróbować wybić ten stożek na dole.
                Wesołego pukania (uwaga na palce!).
                K.RisK
              • spector1 Re: Chytre sposoby montażu kierownicy... 16.08.04, 22:43
                Srube wspornika kierownicy wystarczy wykrecic ok 0,5cm.
                Nastepnie uderzamy lekko w glowke sruby mlotkiem do momentu az sruba opadnie a
                klin rozporowy, w ktory sruba jest wkrecona pozwoli na swobodny obrot wspornika
                kierownicy wzgledem widelca. Wykrecamy wiecej srube i uderzamy mlotkiem w srube
                do momentu gdy bedziemy mogli wyciagnac wspornik z widelca wraz ze sruba oraz z
                nakreconym na nia klinem rozporowym.
                Zwykle wystarczy uderzyc w srube mlotkiem z sila odpowiadajaca wbijaniu 3 cm
                gwozdzia w deske.
                Czasami klin rozporowy jest zardzewialy i wowczas trzeba go spryskac z gory i z
                dolu WD40.

                Poniewaz w starych holendrach kliny i ramy sa stalowe wyciagniecie
                wspornika nie powinno byc trudne. Skrecanie na sile kierownicy bez poluzowania
                klina moze doprowadzic do uszkodzenia lub skrzywienia widelca.
                Gdyby rama byla aluminiowa sprawa moglaby byc trudna.
                Aluminium utleniajac sie rozszerza sie i zadne walenie mlotkiem jak i WD40
                czesto nie pomaga.Pozostaje jedynie wowczas odciecie wspornika i przewiercenie
                wiekszego otworu poprzez srube i klin a nastepnie wybicie resztek klina.

                Spector
      • spector1 Re: demontaż i renowacja holendra 14.08.04, 23:23
        Kazdy pedal da sie odkrecic.
        Do odkrecenia pedalow potrzebny jest odpowiedni klucz.
        Klucz pokazany na zalaczonym linku ma ramie ok 30cm.
        Aby odkrecic typowy pedal takim kluczem trzeba uzyc sily ok 13kG (co daje
        moment 4kGm).
        Jesli poslugujemy sie kluczem o ramieniu 10cm musimy uzyc sily 40kG,
        a przy zardzewialym, zapieczonym gwincie trzeba uzyc np.nawet 80kg.
        Takiej sily nie wytrzyma slaby, amatorski klucz. Nalezy pamietac,ze lewy pedal
        odkreca sie w kierunku zgodnym z ruchem wskazowek zegara.

        Os pedalu po obu stronach korby nalezy spryskac WD40 po dokladnym oczyszczeniu
        gwintu w rejonie zewnetrznej powierzchni korby z blota, smaru czy rdzy ostrym
        narzedziem, np.igla czy cienkim sprezystym stalowym drutem.
        Zostawic po napryskaniu pedal na godzine czy dwie i powtorzyc caly proces.
        W skrajnych przypadkach mozna podgrzac rejon gwintu palnikiem i odkrecic pedal.
        Odkrecanie kierownicy wymaga jedynie dobrych kluczy.

        www.parktool.com/repair_help/FAQpedls.shtml
        Spector
        • Gość: kama Re: demontaż i renowacja holendra IP: *.reynet.pl / *.reynet.pl 15.08.04, 11:59
          bardzo dziękuję za rady, wydrkuję je sobie i udam się z nimi do piwnicy;)

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka