rocccky
01.10.16, 23:44
Szukam roweru damskiego, który uwiezie około 110kg (ja +dziecko na bagażniku+ zakupy)
jeżdżę drogą rowerową, chodnikiem, oraz codziennie około 700m drogą polną (ubity piach+ kamienie), wszędzie z dzieckiem...
Mam teraz rower giant, który miał już dwa razy centrowane tylne koło, raz wymienianą szprychę bo była pęknięta i teraz znowu (zaledwie po dwóch dniach) koło jest krzywe, ósemkuje, ociera o hamulec i jest do centrowania. Ten rower to mój jedyny środek lokomocji, do przemieszczania się na trasie dom-przedszkole-zakupy-dom, to taki mój samochód ;) i nie mam już siły, żeby ciągle oddawać go do naprawy :( a sami pewnie wiecie, jak wkurzające jest ocieranie hamulca o krzywe koło i ile trzeba się niepotrzebnie napedałować z takim oporem i takim ciężarem jak ja wożę
pilnie potrzebny mi rower jak najmniej awaryjny !
Chciałabym kupić inny rower, koło 28" i musi mieć porządny bagaznik (nie taki badziewny z cienkich drucików). Na mój "głupi rozum" pomyślałam o jakimś batavusie lub gazelle lub innym rowerze produkcji holenderskiej, bo one jednak wytrzymałe są i nieraz widziałam w NL jak się tam młodzież wozi ;) po 2-3 osoby jadą jednym rowerem i nic się nie dzieje :)
no i teraz napiszcie mi proszę, na co zwrócić uwagę żeby to tylne koło było wytrzymałe? nie mam pojęcia z czego ono się składa, o co pytać sprzedawców, lub na co zwracać uwagę w specyfikacji ?