Forum Sport Rowery
ZMIEŃ
    19.04.02, 11:00
    Jak się naprawdę jeździ na dobrym full'u? Czy to prawda, jak piszą w
    reklamie: 'Wydaje się, że jedziesz wolniej, a masz lepszy czas?' Jak z
    podjeżdzaniem pod górkę?(bo z górki- nie wątpię, że super)?? I w ogóle
    doświadczeń z tego typu sprzętem- zasadniczo: plusy i minusy (na własnej
    skórze) w porównaniu ze 'sztywniakiem' (z tyłu), pozdrawiam

    PS.Aha, i ile minimalnie trzeba dać za dobrego full'a (na, powiedzmy, LX-ie w
    górę)? i na co zwracać najbaczniejszą uwagę??
    Obserwuj wątek
      • pawel.szewczyk Re: FULL 01.05.02, 23:31
        Obecnie prawie każda firma produkująca rowery ma w swojej ofercie kilka modeli
        full suspension. O ile w połowie lat 90 rowery takie konstruowano przeważnie z
        myślą o zjeździe to w tej chwili dostępne są modele crossowe, trekingowe czy
        miejskie. Kluczem do dobrania odpowiedniego do swoich potrzeb roweru
        posiadającego pełne zawieszenie jest często niestety jego cena...
        Ale po kolei. Dobrze dobrana amortyzacja (zarówno do potrzeb jak i wagi
        użytkownika) może sprawić, że jazda na rowerze będzie łatwiejsza. Pełne
        zawieszenie roweru zapewnia lepszą przyczepność do podłoża a więc zwiększone
        bezpieczeństwo jazdy jak również możliwość podjeżdżania pod bardziej strome i
        wyboiste podjazdy (a to dzięki lepszej przyczepności koła napędowego do podłoża
        i większych możliwości balansu ciałem niż w przypadku roweru tylko z przednim
        zawieszeniem). Niestety ten komfort i lepsza trakcja wymagają trochę większego
        nakładu energii ze strony pedałującego (nawet nowoczesne systemy zawieszeń
        pochłaniają część energii jaką rowerzysta przeznacza na pedałowanie). Jednakże
        jeżeli rama i amortyzatory są odpowiedniej klasy (posiadają duży zakres
        regulacji twardości jak i tłumienia dobicia i odbicia) to istnieje możliwość
        takiego ustawienia roweru, że korzyści z dobrych właściwości jezdnych będą
        większe niż straty energii.
        Jeszcze kilka lat temu uważano powszechnie, że rowery zawieszone to tylko
        drogie zabawki. Kłam temu twierdzeniu zadało dwóch naukowców jednego z
        niemieckich uniwersytetów. Dzięki przeprowadzonym badaniom udowodnili, że
        rowerzysta poruszający się po nierównym terenie (wyboista górska droga) na
        rowerze tylko z przednią amortyzacją zużywa większą ilość energii na
        zamortyzowanie własnym ciałem (ręce i nogi) wszystkich wybojów niż rowerzysta
        poruszający się na rowerze full suspension (oczywiście odpowiednio do warunków
        ustawionym).
        Obecnie na rynku najczęściej spotykane rozwiązania to modele cztero- i jedno-
        zawiasowe. Nie będę tu przytaczał wszystkich dostępnych rozwiązań i korzyści
        oraz wad wynikających z zastosowania poszczególnych lecz skupię się na
        najważniejszych. Tańszym (zarówno w zakupie jak i w eksploatacji) jest
        rozwiązanie jedno-zawiasowe. Jest to zawieszenie sztywniejsze bocznie od
        systemu cztero-zawiasowego i bardzo niezawodne. Niestety jest również bardziej
        podatne na pedałowanie tzn. praca rowerzysty powoduje większe straty energii
        spowodowane ugięcielm amortyzatorów niż w przypadku systemu cztero-zawiasowego.
        Dlatego ramy takie używane są przeważnie w rowerach downhillowych, dualowych
        czy freerideowych a tylko czasami w rowerach do cross country (choć trzeba
        przynać, że dzięki coraz lepszym amortyzatorom i postępie w konstruowaniu ram
        rozwiązanie to nadaje się do CC). Rowery posiadające systemy cztero-zawiasowe
        mają lepszą charakterystykę zawieszenia (czułość) jednak wyraźnie odstają pod
        względem trwałości oraz sztywności bocznej. Są również znacznie droższe niż
        system jedno-zawiasowy zarówno w zakupie jak i eksploatacji. Jest to związane z
        konicznością częstszego serwisowania (wymiany elementów zawieszenia) jak i z
        przyspieszonym zużyciem łańcuchów (w niektórych modelach). Osobiście
        korzystałem z kilku rowerów full suspension (jedno-zawiasowce) i była to
        przeważnie jazda w górach (jedynie sporadycznie używam tego typu roweru do
        freeridu np. w lesie. Ewentualny użytkownik takiego roweru powinien sobie
        postawić pytanie gdzie i jak zamierza jeździć. Jeśli 95% czasu zamierza spędzić
        w mieście i na nizinach to wystarczy mu rower z dobrym przednim zawieszeniem.
        Ważnym czynnikiem przy doborze roweru jest również jego cena. Wydając np. 5000
        zł. na rower full suspension otrzymujemy rower dobrej klasy na przyzwoitym
        osprzęcie. Przeznaczając te same pieniądze na rower tylko z przednim
        zawieszeniem można otrzymać bardzo dobry i lekki rower na doskonałym osprzęcie.
        Jeżeli ktoś chce przeznaczyć na rower np. 1000-3000 zł. powinien raczej
        pomyśleć o rowerze posiadającym jedynie przednie zawieszenie. Co do wskazania
        przyzwoitego roweru w granicach 4000 zł. potrzebuje wiecej informacji jak
        zamierzasz go wykorzystywać.
        • ralph-ralph Re: FULL 02.05.02, 16:41
          Dzięki za info. Co do szczegółów; mieszkam w Bielsku i często korzystam właśnie
          z zalet tego miejsca (Szyndzielnia i okolice, Szczyrk, Wisła i okolice i wiele
          innych górek). Jeżdżę bardzo ostro, i mimo stosunkowo niskiej wagi (70kg) muszę
          naprawdę uważać na ograniczoną trwałość sprzętu. Obręcze, a zwłaszcza tylna (no
          i opona, rzecz jasna) cierpi najbardziej (Mavic F519), stąd moje
          zainteresowanie Full'em. Być może to charakterystyka Beskidzkich nawierzchni
          sprawia, że żadna opona 2.1 nie wytrzymuje mojej jazdy (mimo prawidłowego
          ciśnienia na granicy, poza którą rower na zjeździe już tylko się odbija jak
          piłka), a że często jeżdzę również spacerowe asfalty i lekki teren, wolę nie
          zakładać szerszej. Czuję, że do pełnej satysfakcji brakuje mi tylnej
          amortyzacji- bo od dłuższego już czasu czuję się jak słoń w skłądzie porcelany,
          który musi na wszystko bardzo uważać (ergo- poświęcać najlepsze zjazdowe
          odcinki). Zdaję sobie tym samym sprawę, że (wyłączając modele zjazdowe) rower
          to mimo wszystko delikatna maszynka, i dlatego każdy rodzaj skutecznej
          amortyzacji jest jak najbardziej pożądany, pozdrawiam

          PS.Górna granica wagi roweru, o jaki mi chodzi, to 12-12.5kg.

          PPS.A może najlepszym wyjściem, jako, że teraźniejszy osprzęt mi w zupełności
          wystarcza (LX-XT, Magura, RS Jett Race) byłoby sprzedanie aktualnie używanej
          ramy (Giant Expert Escaper Cu92) i przełożenie tego na ramę full-suspenison?!
          Co by to mogło być i ile musiałaby kosztować przyzwoita rama?
      • slawomir.wroblewski Re: FULL 02.05.02, 09:58
        Full Suspension przydaje się głównie w terenie przy downhillu. W jeździe po
        ulicy wręcz przeszkadza. Nie jesteś w stanie tak dynamicznie przyspieszać jak
        na sztywnym rowerku (to z powodu jego tendencji do uginania się). Zdaża się
        też, że po najechaniu podczas zjazdu na jakąś większą hopkę podbije tyłek i
        podrzuci cię lekko do góry (powinno się wstawać z siodełka podczas szybkich
        zjazdów).Poza tym rowery na FULu sa z regułu cięższe od sztywnych. Tyle na
        temat wad. Zaletą jast oczywiście komfort poza tym lepiej jes na nich
        podjeżdżać na stromiznach w terene, a to ze względu na tendencję czepiania sie
        tylnego koła do podłoża(chociaż trzeba włożyć trochę więcej siły w kręcenie
        pedałami).

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka