Forum Sport Rowery
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    dewastacja ścieżek

    27.06.05, 13:13
    Czy macie jakieś doświadczenie gdzie można powalczyc - skarge złożyc o
    popsucie scieżki = wymiana asfaltu na kostke. Na "mojej" trasie zrobili w tym
    roku 2 takie remonty. 1. na przeciwko izby lekarskiej na
    Sobieskiego/Kostrzewkiego 2.w Wilanowie - na rowerostradzie do Powsina na
    przeciwko cmentarza, na skrzyżowaniu z drogą na nowe osiedle. Droga jest
    asfaltowa ale ścieżke w poprzek ułożyli z kostki (+dwa niewysokie ale jednak
    kraweżniki). A może inne pomysły na walke z tą głupotą.
    P.S.
    Psy wieszacie na ostatnią MASE. Moim zdaniem organizacyjne było o niebo
    lepiej niż na majowej, co do chamstwa to każda masowa impreza głupków
    przyciąga chodzi tylko o to aby ich marginalizowac. Tak trzymac. Pozdrawiam
    Obserwuj wątek
      • qbamo Re: dewastacja ścieżek 27.06.05, 18:09
        Rozmawialem z jakims kierownikiem budowy jak kladli ta kostke przy miasteczku
        wilanow. Glupota, że aż boli: wmawial mi ze kostka jest o wiele tansza od
        asfaltu a równie wytrzymala, a na innych warszawskich sciezkach jest w takim
        beznadziejnym stanie bo samochody po niej jezdza :) Poza tym tam byl ciag pieszo
        rowerowy a osly na tym kawalku rozdzielili sciezke i chodnik. Badz tu teraz
        madry jak jechac - dalej prosto czy pzecinac na lewo na sciezka, bo co nie
        zrobisz to mozesz na kogos wjechac i zawsze bedzie twoja wina bo albo jechales w
        poprzeg ciagu pieszo-rowerowego albo po chodniku :D
        Pozdr.
        • ashimi Re: dewastacja ścieżek 28.06.05, 11:27
          ja bym sie na Twoim miejscu cieszyła, że kładą koostkę, a oto dlaczego. Ciąg
          pieszo-rowerowy oznacza, że pierwszeństwo na nim na jednak pieszy, czego
          skutkiem droga jest nieprzejezdna, bo piesi nie zwracają uwagi, żeby choć
          margines takiego coągu zostawić dla cyklistów. Jedna gdy na chodniku pas dla
          rowerów jest wyodrębniony, to sie nieco zniemnia. Po pierwsze niewielka część
          pieszych postanawia tym pasem nie spacerować, a po drugie w przypadku, gdy
          oznakowanie poziome i pionowe sa sprzeczne, to poziome ma pierwszeństwo, więc w
          gruncie rzeczy, widziałes, jak tworzyli ścieżkę, nie ciąg. I to bardzo dobrze,
          bo na ścieżce na szczęście to my mamy pierwszeństwo^^
          • sebias Re: dewastacja ścieżek 01.07.05, 02:57
            Witam!

            Na razie twór ten nie ma żadnych oznaczeń więc nadal jest to ciąg pieszo-
            rowerowy tyle tylko, że w 2 kolorach.
      • arteq Re: dewastacja ścieżek 28.06.05, 18:10
        > asfaltowa ale ścieżke w poprzek ułożyli z kostki (+dwa niewysokie ale jednak
        > kraweżniki). A może inne pomysły na walke z tą głupotą.

        Tego który robił tą "ścierzkę" to bym normalnie zaje***. Pal licho ten kawałek
        kostki, który pojawia się nagle i równie nagle kończy. Ale na tym krawężniku, co
        to niby jest obniżony to myślałem że wczoraj oba koła zostawie jak szosówką tam
        jechałem.

        Pomysł mam prosty: wystotować do właściciela drogi/wykonawcy pismo i jasno w nim
        wyłożyć co jest nie tak oraz jak to poprawić (można ten krawężnik dostowować
        przecież do poziomu ulicy, ew wylać asfaltowe podjazdy, a najlepiej wylać z
        asfaltu cały przejazd - podnosząc go delikatnie powyżej poziomu ulicy dzięki
        czemu będzie zwracał uwagę kierowców). Jeżeli to nie pomoże to drugim krokiem
        może być zebranie stosownej ekipy, pojechanie tam w nocy z dużymi młotkami i
        rozwalenie tego przejazdu. Może za drugim razem zrobią go lepiej.
        • axxenfall Re: dewastacja ścieżek 01.07.05, 10:45
          Przypominam, że jeżeli na przejeździe ścieżka ma >1cm różnicy wysokości to jest
          nielegalna. Można o tym przypomnieć kierownikowi budowy lub zgłosić do naprawy
          przez ZDM :P

          Maciek

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka