Gość: Li IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.05, 21:02 Wyjaśnijcie mi proszę, bo dla mnie nawierzchnią po której ciężko się jeździ to "kocie łby" i piaszczyste leśne dukty poprzerastane korzeniami drzew. Cała reszta jest OK. Link Zgłoś Obserwuj wątek
yb Re: Dlaczego ścieżki z polbruku są niedobre? 12.10.05, 22:22 Na grubych oponach to żaden problem, ale szosówką to jest poniżej pasa. Dlatego nie lubię ścieżek rowerowych. To getto. Link Zgłoś
skuter70 Re: Dlaczego ścieżki z polbruku są niedobre? 13.10.05, 10:20 dlaczego drogi dla samochodow robi sie z asfaltu ?(głównie:)) Link Zgłoś
yb Re: Dlaczego ścieżki z polbruku są niedobre? 13.10.05, 20:15 Skuter70, czy to TY wiosną tego roku brykałeś po Donauradwag? A z tym asfaltem to jakaś tajemnica... Link Zgłoś
skuter70 Re: Dlaczego ścieżki z polbruku są niedobre? 14.10.05, 08:59 > Skuter70, czy to TY wiosną tego roku brykałeś po Donauradwag? nie Link Zgłoś
mobile5 Re: Dlaczego ścieżki z polbruku są niedobre? 13.10.05, 22:47 skuter70 napisał: > > dlaczego drogi dla samochodow robi sie z asfaltu ?(głównie:)) > Cena. Link Zgłoś
Gość: orangetractor Re: Dlaczego ścieżki z polbruku są niedobre? IP: *.aster.pl 14.10.05, 00:03 ostatnio w warszawie nowe sciezki sa przyzwoicie robione, krawedzie koski sa ostre, nie durnie zaokraglane :/ Link Zgłoś
beton44 Re: Dlaczego ścieżki z polbruku są niedobre? 14.10.05, 09:09 Ja w sprawie formalnej: Kiedy wreszcie Rowerzyści zapoznają się z Prawem o Ruchu Drogowym (wypadałoby jeżdżąc po drogach publicznych) i zaczną wreszcie używać nazwy "droga dla rowerów" ???? i znikną w Ich wypowiedziach tajemnicze "ścieżki" rowerowe... Link Zgłoś
skuter70 Re: Dlaczego ścieżki z polbruku są niedobre? 14.10.05, 09:26 beton44 napisał: > i zaczną wreszcie używać nazwy "droga dla rowerów" ???? moze gdy takowew zaczna powstawac:) > i znikną w Ich wypowiedziach tajemnicze "ścieżki" rowerowe... na razie mamy glownie "śmieszki rowerowe":) Link Zgłoś
skuter70 Re: Dlaczego ścieżki z polbruku są niedobre? 14.10.05, 09:27 > Cena. w bogatych krajach buduje sie czasem z betonu ale nie z kosteczek:) Link Zgłoś
Gość: marcin ha Re: DLATEGO, że... IP: *.plusgsm.pl 14.10.05, 19:01 ... drogi rowerowe z polbruku są niedobre, dlatego, że: 1. W przypadku ogromnej większości opon rowerowych nawierzchnie z "polbruku" (kostki betonowej) stawiają bardzo wysokie opory toczenia. Czyli zmuszają rowerzystę do niepotrzebnego, nadmiernego wysiłku. Żeby to sprawdzić, wystarczy przejechać się po polbruku nie rowerem, ale zwykłymi wrotkami (rolkami). Asfalt jest pod tym względem idealny, podobnie jak beton. 2. Nawierzchnia z kostki jest ekstremalnie słabo rozpoznawalna jako droga rowerowa. Z kostki robi sie po prostu wszystko: chodniki, parkingi, podjazdy. Wskutek tego ani piesi, ani rowerzysci ani nikt w ogóle nie wie, co jest scieżką a co chodnikiem. W dodatku często ten sam kolor kostki używa sie raz jako chodnika, raz jako sciezki, raz jako jezdni itp. i to w jednym miescie. Znowu asfalt jest idealny, zwłaszcza w zestawieniu: chodnik z płyty betonowej, droga rowerow z asfaltu. Jeśli jeszcze droga jest obniżona w stosunku do chodnika a projektant zastosuje kilka prostych tricków, to pieszych na ścieżce nie będzie. Jest tak np. w Gdansku na nowych (czerwonych) drogach rowerowych. 3. Kostka betonowa jest nietrwała i trudna do utrzymania. Jest pod tym względem dużo gorsza niż asfalt. Widać to nie tylko na drogach rowerowych, ale na parkingach (np. przy hipermarketach), stacjach benzynowych itp. - wszędzie tam, gdzie była używana, po roku zaczyna sie rozłazić. W zimie woda zamarza w szczelinach miedzy kostkami i powoli ale systematycznie rozsadza taka nawierzchnie. Z rozmów z prywatnymi inwestorami wiem, że uciekają od kostki jak daleko się da. Kostka trafia na budowe tylko tam, gdzie decyduje o tym nie właściciel, tylko pracownicy najemni albo podnajęte firmy ;-) 4. Niektórzy uważają, że nawierzchnia z kostki "szybciej schnie" po deszczu - ale to właśnie jest jej wada: woda ścieka miedzy kostki, w zimie zamarza (patrz pkt. 3 powyżej) a w lecie po prostu systematycznie wypłukuje kilkucentymetrową warstwę piachu, na którym ułożona jest kostka. 5. Cena jednoznacznie przemawia za asfaltem. Cena metra kwadratowej nawierzchni ścieralnej wykonanej z asfaltu piaskowego wraz z pełną podbudową z kruszywa dogęszczanego mechanicznie i stabilizowanego chudym betonem to około 30 złotych za metr kwadratowy. Tyle w przetargach kosztuje metr kwadratowy kostki Z ODZYSKU (!), nowa kosztuje ok. 60-80 PLN za metr kwadratowy. Jest to weryfikowalne w skali kraju we WSZYSTKICH przetargach, gdzie była specyfikacja nawierzchni na asfalt lub kostke. Oczywiscie przy zastrzeżeniu, że istnieje na rynku także podróbka kostki, wykonywana w technologii innej niż wibroprasowanie. Jest tansza i rozpada sie po pierwszych przymrozkach bo wsiąka w nią woda, zamaza i rozsadza. Oczywiscie, są też różne rodzaje mieszanek bitumicznych, czasem znacznie droższych, ale na potrzeby dróg rowerowych wystarczy właśnie najtanszy asfalt na dobrze wykonanej podbudowie z kruszywa stabilizowanego. Droższe nawierzchnie bitumiczne (mastyks, SMA itp.) można ewentualnie stosować w wybranych punktach dróg rowerowych (łuki, podjazdy, obszary kolizji z ruchem pieszym itp.) Jak patrzę się ile kostki typu polbruk leży na naszych chodnikach i ulicach, to sie zastanawiam, kiedy temat stanie się nośny politycznie :-) marcin ha www.rowery.org.pl Link Zgłoś
uruk-hai Re: DLATEGO, że... 14.10.05, 22:55 Zaliczyłem Donaradweg od Wiednia w górę rzeki - na terenie Austrii jeżdzi się po ASFALTOWYCH drogach rowerowych najczęściej autonomicznych, w Niemczech schodzi wszystko na psy ale na ogół są jakieś ścieżki i drogi rowerowe, ewentualnie wydzielony pas ruchu dla rowerzystów, w porównaniu z Polską .... Link Zgłoś