Forum Sport Rowery
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    zbliża się zima...na co przesiadacie się z roweru?

    01.11.05, 11:38
    ja teraz troszkę przerwy i trenuję w domu (orbitek 15 km dziennie, to ok. godzinki) potem brzuszki i koło i szykuję już formę na narty biegówki, do lasu i tak ze dwa razy w tygodniu po kilkanaście kilometrów, na co Wy wymieniacie swoje rowery na okres zimy? :)
    Obserwuj wątek
      • rkcb Re: zbliża się zima...na co przesiadacie się z ro 01.11.05, 12:59
        Ja nie z siadam z roweru cały rok, jazda po śniegu - to dopiero zabawa - nie
        mogę się doczekać
        • dr.rocco Re: zbliża się zima...na co przesiadacie się z ro 01.11.05, 16:40
          Ja w tym roku bede jezdzic nawet po sniegu :)
          • Gość: Slav4 Re: zbliża się zima...na co przesiadacie się z ro IP: *.zicom.pl / *.zicom.pl 01.11.05, 19:08
            Dla mnie zima to tradycyjnie sezon sportów halowych - 2 x w tygodniu siatka i
            kosz. Poza tym chłopakom strzelił durny(?) pomysł do głowy i zgłosiliśmy się do
            amatorskiej ligi kosza w której grają nastolatki - tzw. "zap*er**dalaczki". No
            ale w wieku lat 18 też biegałem za piłką "jak młody pies". Jak nie wiecie o co
            chodzi, to rzućcie młodemu psu piłkę i zobaczcie co robi :o)))
            13 XI pierwszy mecz - wychodzi na to że braki kondycyjne trzeba będzie
            nadrobić - he he - ambicją i (tu już ROTFL) - rutyną :o)))

            Pzdr/Slav
      • dr.krisk Zimowa jazda rowerem.. 02.11.05, 16:03
        Bardzo lubie. Fajnie jest jechac sobie przez osniezony las (oczywiscie, pod
        warunkiem ze np. jakis traktor zrobil koleine na drodze), w plecaku termos z
        herbata, windstopper na grzbiecie... wielkie to sa chwile.
        Do tego dorzucam narty biegowe, i jakos przezimuje.
        Tak brzy okazji tych nart (cichutko, bo to forum rowerowe) - nie moge znalezc
        zadnego sklepu internetowego z takim sprzetem (moje stare Visu juz sie
        rozpadaja). Moze ktos zna?
        • mmmal Re: Zimowa jazda rowerem.. 02.11.05, 16:15
          Hehe, zapytaj na forum narty, choć też tam szukałam informacji i więcej tam
          opowieści na długie zimowe wieczory niźli konkretów ;)
          Może popytaj tutaj: www.biegowki.pl/forum/
          Najwyżej po rozmowie i w obliczu tysiąca możliwości wpadniesz w rozterkę,
          dlaczego biegówki, a nie tourowe albo telemarki ;)
          Nie znam sklepów internetowych, zakupy robię na giełdzie w Krakowie i po
          sezonie.
          Pozdrawiam :)
          • dr.krisk Re: Zimowa jazda rowerem.. 02.11.05, 16:32
            Bylem na tym forum od biegowek, milo, owszem, ale ja nie mam czasu na pogaduchy
            ino smaru potrzebuje, narty juz tez skatowane, ze starych butow typu Salomon
            dawno juz farba zlazla.... Widzialem kiedys w Austrii piekne buty biegowe
            Fischera: wygladaja jak trekkingowe i mozna w nich normalnie chodzic (a wiec,
            gdy trzeba zdjac narty i zasuwac przez snieg, to bez problemu, a w tych
            plastykowych Salomonach to moge jak na lyzwach...).
            Szkoda ze biegactwo narciarskie tak slabo rozwiniete - to wspanialy sport i
            zabawa tez. Jak pomysle ze mialbym jechac setki kilometrow samochodem w
            smrodzie spalin, potem szukac jakiejs kwatery w gorach, czekac w kolejce do
            wyciagu, i potem sobie sjechac w dol, i tak da capo al fine...
            A tak jak wstaje rano i widze ze w nocy spadl snieg, to biore narty i przez
            podworze do lasu!
            • Gość: piwko Re: Zimowa jazda rowerem.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.05, 18:56
              dr. krisk witam zadzwoń (602 783 750) napisz mpantani@op.pl lub gg 2124351 i
              podam Ci mozlwie dużo informacji gdzie za ile i jakie kupic biegówki
              pozdrawiam
      • t_torro Na...rower :) 03.11.05, 10:26
        Ubrani w nieco grubsze ciuchy i wyposażeni w opony z kolcami - nie ma jak jazda
        na ubitym śniegu, ew. lodzie :)))
        • Gość: kraiczek Re: Na...rower :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.05, 10:49
          Nie ma to jak wywrotki na śniegu:)
          Ale zima wcale nie kojarzy mi się aż tak bardzo ze śniegiem, jazda po śniegu to
          przyjemność, ale niestety większa część zimy to temperatury dodatnie z deszczem
          w ciągu dnia i śniegiem w nocy. Tak jest u mnie w Poznaniu.
      • tpolik Re: zbliża się zima...na co przesiadacie się z ro 10.11.05, 14:22
        Na nic sie nie przesiadam...pozostaje na rowerku
        • Gość: Jacek Re: zbliża się zima...na co przesiadacie się z ro IP: 207.148.162.* 10.11.05, 19:24
          Silownia przez nastepne 6 miesiecy, rower w basemencie (3/tydz., potem 4 i
          wreszcie 5x, 40-50 min. lekko na poczatku (2 mies.), okazyjnie sobota,
          niedziela na rowerze (jak sie da). Trzeba tez przybrac na wadze (jakies 7kg).
          Pzdr
      • Gość: zbychu Re: zbliża się zima...na co przesiadacie się z ro IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.11.05, 19:24
        na rower :-)


        zbychonline.w.interia.pl
        • Gość: miciu22 Re: zbliża się zima...na co przesiadacie się z ro IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.11.05, 13:34
          Mimo iż o gleby nie trudno, to nadal będę jeździł na rowerku-jak i poprzedniej zimy.
          • Gość: reala Re: zbliża się zima...na co przesiadacie się z ro IP: 194.146.128.* 15.11.05, 15:50
            Ja będę więcej chodziła szybkim krokiem, poza tym lodowisko no i narty.
      • Gość: wojtek a po co sie przesiadac :-) IP: 82.160.253.* 15.11.05, 14:55
        zima,zamarzniete jezioro,jakas fosa i slalom miedzy łyżwiażami - rowerem !
        Polecam.Sport ekstremalny !
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka