Forum Sport Rowery
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    wycieczka rowerowa i poruszanie się w kolumnie

    IP: 80.244.140.* 11.06.06, 14:43
    pytanie głupawe ale lepjej zapytac, jeżlei jedzie kolumna rowerów to ma się
    rozumieć że jest traktowana jako całość i jeżlie ona skreca to wszyscy musza
    ją przepuścić całą...
    Obserwuj wątek
      • Gość: Yu Re: wycieczka rowerowa i poruszanie się w kolumni IP: *.icpnet.pl 11.06.06, 16:25
        Kodeks Drogowy, art. 32 pkt. 6. Zabrania się wjeżdżania między jadące w kolumnie
        rowery jednośladowe [...].

        co nie znaczy, ze zawartosc kodeksu drogowego bedzie sie pokrywac z
        rzeczywistoscia...
      • stefan4 Re: wycieczka rowerowa i poruszanie się w kolumni 11.06.06, 17:05
        chopinnn:
        > jeżlei jedzie kolumna rowerów to ma się rozumieć że jest traktowana jako
        > całość i jeżlie ona skreca to wszyscy musza ją przepuścić całą...

        Tylko pamiętaj, że
        o- kolumna nie może mieć więcej niż 15 rowerów (art.32, ust.1, pkt.2),
        o- odległość między dwiema kolumnami musi być co najmniej 200 metrów (art.32,
        ust.2),
        o- każdy z rowerzystów musi umieć samodzielnie radzić sobie w ruchu, jazda w
        kolumnie nie zwalnia go z osobistej odpowiedzialności (art.32, ust.4),
        o- trzeba jechać jeden za drugim a nie obok (art.33, ust.3, pkt.1).

        - Stefan

        www.ipipan.gda.pl/~stefan/Irak
        • spector1 Re: wycieczka rowerowa i poruszanie się w kolumni 11.06.06, 22:19
          stefan4 napisał:

          > chopinnn:
          > > jeżlei jedzie kolumna rowerów to ma się rozumieć że jest traktowana jako
          > > całość i jeżlie ona skreca to wszyscy musza ją przepuścić całą...
          > Tylko pamiętaj, że
          > o- kolumna nie może mieć więcej niż 15 rowerów (art.32, ust.1, pkt.2),
          > o- odległość między dwiema kolumnami musi być co najmniej 200 metrów (art.32,
          > ust.2),
          > o- każdy z rowerzystów musi umieć samodzielnie radzić sobie w ruchu, jazda w
          > kolumnie nie zwalnia go z osobistej odpowiedzialności (art.32, ust.4),
          > o- trzeba jechać jeden za drugim a nie obok (art.33, ust.3, pkt.1).
          > - Stefan

          Czasami jazda zgodnie z przepisami jest bardzo niebezpieczna dla szybszych
          rowerzystow.Glupawe przepisy czasami nalezy ignorowac.
          Dlatego tez treningowe peletony kolarzy, zwykle w niedzielny poranek
          zajmuja caly pas mniej uczeszczanej jezdni.Tak jezdzi sie w wiekszosci krajow
          swiata.
          Polcja nigdy sie nie czepia choc takie treningowe jazdy maja ponad 20 letnia
          tradycje.
          Przy takiej masie krytycznej (50-200 kolarzy)kierowcy sa ostrozniejsi.

          Spector
          • piusss Re: wycieczka rowerowa i poruszanie się w kolumni 13.06.06, 23:44
            Zawsze mnei właśnie zastanawiały masy - toż to jest nielegalne... Jak to jest,
            że policja nie zgarnia wszystkich, albo nie rozgania zbierających sie
            rowerzystow.
            Co do kolumny, to ciekawie jest jak się 2 wyprzedzają xD albo 3 się dogonią...
            wiem, ze w przypadku osób niepełnoletnich musi być chyba 1 opiekun na 10 osób.
            Głowy nie dam, bo uczestniczylam w czyms takim 2 lata temu...
            • user0001 Masa... :-) 14.06.06, 10:32
              Jeżeli policja rozgoniłaby zbierających się rowerzystów, to jeszcze tego samego
              dnia w głownych serwisach informacyjnych pojawiły by się zdjęcia, a może nawet
              filmy z tego zdarzenia. Brutalne rozpędzenie pokojowego, spokojnego zgromadzenia
              wywołałoby burzę w mediach i kilka dymisji na wysokich stołkach (może nawet
              komendant miasta w którym doszło do zajścia).

              Zgarnięcie wszystkich nie wchodzi w grę. W mieście wymagałoby to użycia
              jednostek rowerowych lub konnych. Życzę powodzenia w ściganiu rowerzysy
              samochodem lub pieszo w terenie zabudowanym. AFAIK policja nie ma w Warszawie
              dość jednostek konnych aby spacyfikować 1500 osobową grupę uciekającą we
              wszystkich kierunkach. Jakiekolwiek użycie broni lub gazu łzawiącego jest
              wykluczone z powodów wyżej wymienionych. Poza tym zarzuty jakie można by
              postawić uczestnikom Masy są śmieszne, szkodliwość społeczna minimalna, mandaty
              skończyłyby się na około 100PLN od łebka, a papierkowej roboty było by od groma.
              Wyobrażasz sobie jak na kolejnej Masie witane byłyby "ofiary represji ze strony
              państwa"?

              26 maja mieliśmy dowód, że Policja, po kilku nieudanych próbach wpłynięcia na
              trasę przejazdu "nielegalnej" Masy dała sobie spokój i po prostu ochraniała
              kolumnę (blokują przy okazji sąsiedni pas).
              • piusss Re: Masa... :-) 17.06.06, 21:15
                Ależ to nonsens! Przecie mogliby rozgonic bez konsekwencji, bo to masa utrudnia
                ruch. Po prostu zatrzymać i kazać rozjechać się do domu.
                • uruk-hai Re: Masa... :-) 18.06.06, 16:38
                  W tym kraju nie można komuś coś kazać, przecież to nonsens - to nigdy się nie
                  uda to nie Białoruś!

                • user0001 Re: Masa... :-) 18.06.06, 17:01
                  Masa nie utrudnia ruchu, masa jest ruchem :-)

                  Policja może spróbować zatrzymać, masa spróbuje przejechać. (a propos, jak
                  wyglądają obecnie używane kolczatki, czy są na tyle gęste aby nie przejechał
                  rowerem).

                  Policja może kazać się rozjechać, masa się rozjedzie... wcześniej odprowadzając
                  każdego uczestnika do domu aby w drodze nie stała mu się krzywda ze strony władz
                  czy drechów.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka