Forum Sport Rowery
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    author dallas tuning

    IP: *.titi.sycomp.pl / *.crowley.pl 15.08.06, 21:59
    witam wszystkich :-)
    od z górą lat siedmiu jestem posiadaczem pojazdu author dallas. Generalnie
    jeździłem na nim niewiele przez ostatnie lata, natomiast w tym sezonie (a
    zwłaszcza w okresie wakacyjnym) mocno mnie jazda wkręciła. Śmigam na nim po
    asfalcie i trochę po wertepach (las, park). Planuję góry, ale... no właśnie.
    AD ma sztywną ramę, widelec bez amortyzatora, stareńki osprzęt Simano SIS ;-
    DD, ale jakoś się trzyma drogi. Pytanie: czy włozyć kasę w wymianę osprzętu
    na lepszy (w końcu nie jest to - moim zdaniem, dość niewprawnego jeszcze
    bikera - jakaś totalna paść by pozostawić go na osiedlowym śmietniku) czy po
    prostu kupić nowy a tego popchnąć na allegro za symboliczną cenę?
    dzięki za wszelkie porady
    pozdr
    Obserwuj wątek
      • Gość: k'li Re: author dallas tuning IP: *.aster.pl 15.08.06, 22:36
        Jeśli działa, to w czym problem. Wyczyścić, nasmarować, wymienić linki i
        pancerze, wyregulować wszystko i JEŹDZIĆ! Ewentualnie odkładać kasę na nowy...
        Sztywny widelec też daje radę w górach. Pozwala wyrobić lepszą technikę jazdy :D
      • Gość: Jacu Re: author dallas tuning IP: *.icpnet.pl 16.08.06, 07:40
        Sam jeździłem po górkach na rowrku klasy total sztywniak i żyję.
        Dobry amorek robi gigantyczną różnicę, ale nie warto się szarpać na nowy rower dla jednego wyjazdu. Po powrocie będziesz wiedział lepiej jaki rower ci potrzebny - czy bardziej do szybkich zjazdów czy podjazdów... albo "sakwiarstwo".


        koniecznie zabierz w te góry komplet zapasowych klocków hamulcowych...
        w górkach na błotnistym zjeździe klocki do Vek potrafią zniknąć w kilka minut.
        (do tego skuwacz, komplet kluczy, łatki, dentkę i hak do przezutki)

        warto też nabyć rękawiczki z żelowymi wstawkami i sprężyste chwyty setlaz'a (sztywniak bardzo daje popalić łapkom a to połączenie przynosi sporą poprawę)
      • dr.krisk A po co? 16.08.06, 11:18
        Gość portalu: biker39 napisał(a):


        > AD ma sztywną ramę, widelec bez amortyzatora, stareńki osprzęt Simano SIS ;-
        > DD,
        Oto skutki wszechobecnego marketingu. Ja od lat ujeżdżam stareńką ramę GT
        Avalanche, bez jakiejkolwiek amortyzacji, sztywną jak diabli (triple triangle) -
        i nie narzekam! Więcej, próbowałem jak się jeździ na rowerze z amoryzatorem z
        przodu i dziękuję. Znacznie cięższy rower, a tańsze amoryzatory niewiele
        pomagają.
        Co do przerzutek - jeżeli działają bez zarzutu, to po jaki gwint je wymieniać??
        Jeżeli nie chcesz się ścigać w jakiś maratonach, to po co ci superszybka zmiana
        przełożeń?
        Widzę na trasach rowerowych dżentelmenów na znakomitych rowerach jak
        kilometrami jadą bez zmiany przełożenia - w tym czasie ich XTR-y śpią sobie
        smacznie....
        Nie dajmy się zwariować, proszę państwa.
      • Gość: kamil99 Re: author dallas tuning IP: 80.54.62.* 16.08.06, 11:46
        Też miałem taki rowerek i mi w tym roku zaj.....li z piwnicy:(
        • Gość: biker39 Re: author dallas tuning IP: 194.126.221.* 18.08.06, 15:11
          dzięki wszystkim za odpowiedzi:-)
          zgodnie z radami poprzestanę więc na razie na tym rowerze, poprawię hamulce
          (piszczą przy hamowaniu jak wszyscy diabli) i pośmigam na nim jeszcze z sezon -
          dwa dopóki całkiem się nie rozleci :-)
          thnx
          b
          • jacektatarek Re: author dallas tuning 19.08.06, 21:50
            Nareszcie zdrowy rozsądek zagościł chociaż na jednym rowerowym forum.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka