tees1
19.08.06, 09:45
Siodelko rowerowe uciska krocze i tamuje przeplyw krwi do genitaliow. Przy
dluzej trawajacym ucisku prowadzi to do uszkodzen genitaliow, ktore u mezczyzn
objawiaja sie brakiem erekcji, czyli impotencja.
Badania wykazaly, ze 13% z mezczyzn przejazdzajacych ponad 400 km/na tydzien
to impotenci. Wsrod mezczyzn spedzajacych na rowerze do 3 godz/tydzien
zaburzen nie obserwowano.
www.largeur.com/printArt.asp?artID=2133
By zminimalizowac zagrozenie uszkodzenia sie siodelkiem, nalezy:
- Ustawic siodelko poziomo, lub nieco pochylone do przodu.
- Nie podnosic siodelka za wysoko, aby zawsze bylo mocne oparcie na nogach na
pedalach.
- Twarde, plaskie siodelka sa lepsze, gdyz pod naciskiem nie wpychaja sie w
krocze, jak to sie dzieje przy zbyt miekich.
- Co 10 minut schodzic na chwile z siodelka, aby dopuscic wiecej krwi do tej
calkiem waznej czesci czlowieka.
www.bicycling.com/article/0,6610,s1-4-22-12137-1,00.html
A najlepsze bylyby takie siodelka, tylko skad je wziac:
perso.orange.fr/selle.proust/photos/selle%20base2.gif