Forum Sport Rowery
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    ciezarna a rower

    IP: *.bredband.comhem.se 08.06.07, 16:22
    sluchajcie rowerzysci! czy wg was o ile lekarz rowniez przeciwwskazan do
    ruchu nie widzi, jazda na rowerze po rownym terenie w tempie spacerowym jest
    niebezpiecza? Przy ciazy nieco zaawansowanej , ale bez wielkiego brzuchola ...
    Obserwuj wątek
      • Gość: Jacu Re: ciezarna a rower IP: *.icpnet.pl 08.06.07, 16:31
        Jeśli lekarz nie widzi problemu to pewnie nie,
        osobiście nie wytrzymałbym nerwowo takiego pomysłu.
        • Gość: Agata Re: ciezarna a rower IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.07, 16:39
          Jezdzilam jeszcze w siodmym miesiacu, oczywiscie ostroznie. Nic sie nie stalo,
          za to ja mialam duzo lepsze samopoczucie niz wtedy, gdy z powodu pogody np.
          tydzien musialam tylko siedziec i rosnac.
      • Gość: pegaz Re: ciezarna a rower IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.06.07, 16:50
        Myślę, że rozsądniej zagryźć zęby i przerzucić się na spacery, basen. Pamiętaj, że zmienia Ci się środek ciężkości i może być problemem utrzymanie równowagi. Odbijesz sobie po urodzeniu dziecka ( patrz: foteliki, przyczepki :) )
      • stefan4 Re: ciezarna a rower 08.06.07, 17:52
        piaskowy_ludek:
        > sluchajcie rowerzysci! czy wg was o ile lekarz rowniez przeciwwskazan do
        > ruchu nie widzi, jazda na rowerze po rownym terenie w tempie spacerowym jest
        > niebezpiecza?

        Nikt tego nie postanowi za Ciebie. Tylko Ty wiesz, jak się czujesz, co Ci w
        czym przeszkadza i do jakiego stopnia. Tylko z Tobą twoje dziecko rozmawia.

        Ja bym nie upatrywał niebezpieczeństwa w zwykłej spokojnej jeździe, tylko w ew.
        wypadku. Jeśli poślizgniesz się na mokrych liściach i przewrócisz, to normalnie
        wyszłabyś z tego z sińcami. Jeśli muśnie Cię z boku blachosmród, to to zwykle
        kończy się nieprzyjemnym upadkiem na krawężnik, ale odniesione obrażenia się
        goją. Jeśli nie uważasz, że to jest teraz bardziej niebezpieczne, to pewnie nie
        ma przeciwskazań.

        - Stefan

        www.ipipan.gda.pl/~stefan/oswiadczenie_antylustracyjne.html
        • lemuriza Re: ciezarna a rower 08.06.07, 18:13
          Moja przyjaciółka jeździła w ciąży do około 6 miesiąca ( chyba , bo dokładnie
          nie pamiętam). Na basen chodziła trochę dłużej.
          Niestety przeżyłyśmy chwilę strachu kiedy na ścieżce rowerowej wydzwoniła w
          znak ( sama nie wie jak to się stało). Akurat nie ubrała kasku. Przeleciała
          przez kierownicę, uderzyła w nawierzchnię ( kostka brukowa), no i głowa
          rozcięta.
          Do dzisiaj pamiętam jak płakała powtarzając: jesli coś się stało dziecu, to nie
          przeżyję tego...
          Mając w pamieci to wydarzenie ( chociaż mały ma dziś 16 miesięcy i ma się
          dobrze), to aż ciarki przechodzą mi po plecach. Chyba więc wstrzymałabym się z
          rowerem. Basen duzo bezpieczniejszy.
          • Gość: piaskowy_ludek Re: ciezarna a rower IP: *.bredband.comhem.se 08.06.07, 21:33
            mysle, ze zaryzykuje probe blisko domu, w razie dyskomfortu po prostu wroce
            prowadzac rowerek :) srodek ciezkosci sie mi nie zmienil, po prostu teraz
            jestem ciezarna, ale mimo zaawansowania brzucha w zasadzie brak.
            tempo spacerowe u mnie to po prostu troche szybciej niz przecietny pieszy, ale
            tylko TROSZECZKE szybciej - kiedys joggingujacy facio, na oko 60-letni,
            wyprzedzil mnie bez problemu :)) tak ze wylot przez kierownice chyba mi nie
            grozi?

            oczywiscie jazda po mokrym, o lisciach nie mowiac w gre w ogole nie wchodzi!

            pozdrawiam!
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka