Gość: quchnia
IP: 212.182.117.*
22.10.07, 08:42
Witam
Byłem wczoraj na wrocławskich Niskich Łakach w poszukiwaniu roweru
(poprzedni został mi skradziony) i wróciłem z niczym. Wiem, że to
koniec sezonu na rowery, ale żaden z bicykli w cenie do 400,- nie
nadawał się do jazdy. Oczywiście, to żadne pieniądze i nie można
oczekiwać za nie cudów (potrzebny mi rower na zimę), ale chciałem
kupić coś, na czym przynajmniej wrócę do domu. Przejechałem się na
pięciu "maszynach" zachwalanych przez sprzedawców, które okazały się
złomami.
Czy ktoś z "forumowiczów" kupił kiedyś na giełdzie jakiś sprawny
rower w okazyjnej cenie?