Forum Sport Rowery
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Wrocław Niskie Łąki

    IP: 212.182.117.* 22.10.07, 08:42
    Witam
    Byłem wczoraj na wrocławskich Niskich Łakach w poszukiwaniu roweru
    (poprzedni został mi skradziony) i wróciłem z niczym. Wiem, że to
    koniec sezonu na rowery, ale żaden z bicykli w cenie do 400,- nie
    nadawał się do jazdy. Oczywiście, to żadne pieniądze i nie można
    oczekiwać za nie cudów (potrzebny mi rower na zimę), ale chciałem
    kupić coś, na czym przynajmniej wrócę do domu. Przejechałem się na
    pięciu "maszynach" zachwalanych przez sprzedawców, które okazały się
    złomami.
    Czy ktoś z "forumowiczów" kupił kiedyś na giełdzie jakiś sprawny
    rower w okazyjnej cenie?
    Obserwuj wątek
      • Gość: jantor Re: Wrocław Niskie Łąki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.07, 11:34
        Skradziono Ci rower,a sam chcesz kupic kradziony?Ci handlarze to w
        wiekszosci zlodzieje,chcesz byc paserem?
        • Gość: quchnia Re: Wrocław Niskie Łąki IP: *.vlan15.corcoran.lubman.net.pl 22.10.07, 12:57
          Jesteś bezczelny, nazywając mnie paserem.
          Po pierwsze, żeby rzucac oskarżenia, trzeba mieć dowody. Ja nie
          opieram się na obiegowych opiniach i takie mnie nie interesują.
          Po drugie: wiesz, dlaczego te rowery sa tanie? Widziałeś je?
          Widziałeś ich stan i osprzęt? Niemcy albo Szwajcarzy wywalają je do
          śmieci, bo oni już na coś takiego nie wsiądą.
          Ja nie wstydzę się jeździć na rowerze z cudzego śmietnika, za który
          zapłacę uczciwie zarobionymi pieniędzni. Nie obrażaj mnie, koleś.
          • Gość: jantor Re: Wrocław Niskie Łąki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.07, 13:27
            Czy ja Cie nazwalem paserem?Nie!zapytalem czy chcesz nim zostac,jest
            roznica,prawda?I nie bylo moim zamiarem obrazac Ciebie lub
            kogokolwiek.A fakt jest faktem,ze uzywany rower na zachodzie to
            przynajmniej 50-80 Euro,wiec jakim cudem moze to kosztowac w Polsce
            takie pieniadze?Masz we Wroclawiu sklep "Rowery Stylowe",w
            Toruniu "Rowery holenderskie"(wejdz na strony).Sa tam rowery uzywane
            po przegladzie i zupelnie sprawne za 400-600 zl.Naprawde warto i nie
            rozumiem po co majac taki wybór szukac wsrod kradzionych?Cena
            podobna i rowerki gotowe do jazdy.
            Tyle bylo pisane o karach dla zlodzieji,wiec czemu im dawac
            zielone swiatlo kupujac kradzione?I mozesz przyjac za pewnik,ze
            zdecydowana wiekszosc rowerow na targowisku pochodzi z przestepstwa.
            • Gość: quchnia Re: Wrocław Niskie Łąki IP: 212.182.117.* 22.10.07, 14:07
              Nie, nie moge przyjąć.
              Ja uznaję dowody, a nie wiarę lub mądrość ludową.
              Onegdaj ludzie wierzyli, że Ziemia jest płaska.
              Nie jest.
              • Gość: jantor Re: Wrocław Niskie Łąki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.07, 14:24
                No dobra,to sobie nie przyjmuj.Ja jednak kupowalbym ze wspomnianych
                (legalnych)zrodel tym bardziej,ze cena podobna i daja polroczna
                gwarancje.Po prostu nie oplaca sie juz kupowac na targowisku.
            • dobiasz Re: Wrocław Niskie Łąki 22.10.07, 15:45
              Gość portalu: jantor napisał(a):

              > Czy ja Cie nazwalem paserem?Nie!zapytalem czy chcesz nim zostac,jest
              > roznica,prawda?I nie bylo moim zamiarem obrazac Ciebie lub
              > kogokolwiek.A fakt jest faktem,ze uzywany rower na zachodzie to
              > przynajmniej 50-80 Euro,wiec jakim cudem moze to kosztowac w Polsce
              > takie pieniadze?

              Nie zawsze. Używany rower można też dostać na freecycle za darmo.
              • Gość: Andy Re: Wrocław Niskie Łąki IP: *.lanet.net.pl 30.10.07, 09:51
                niekoniecznie kradzione...
                na zachodzie sporo ludzi zyje na bardzo wysokim poziomie, jesli co 3-4 lata wymieniasz na nowy samochod typu BMW 5 za minimum 50000 euro, to dlaczego nie ma cie byc stac co 5-6 lat na kupno nowego roweru za jakies 1000 euro - znam takich ktorzy maja wlasnie takie podejscie, dodaj do tego wysokie koszty usług (naprawy , serwis) na zachodzie i niektorzy z tam mieszkajacych beda woleli kupic cos nowego i na gwarancji niz wymieniac chocby zuzyte opony
                osobiscie na niskich lakach kupilem rower dla mojej dziewczyny, bardzo dobrej marki, miejski , z amortyzatorem , aluminiowa rama i kolami, 7 biegow nexusa, w stanie jak nowy jednak model sprzed co najmniej 6 lat - opony po porzadnum napompowaniu i przejechaniu kilkunastu km zaczely sie drzec przy felgach - poprostu byly sparciale, chociaz wygladaly jak nowe- mialy jaszce tzw " włoski"
                na biezniku - po wymianie detek i opon - rower jak nowka cena calosci 800 zł
                dodam ze pracujac jakies 5 lat temu w Norwegii jeszcze jako student
                zdazalo sie mnie wywozic na smietnisko (stacje recyclingu) rzeczy o niebo lepsze niz oferowane przez handlarzy z niskich lak
      • anatema1 Re: Wrocław Niskie Łąki 11.11.07, 17:08
        od 2 miesięcy jestem szczęśliwą posiadaczką roweru zakupionego na Niskich
        Łąkach. jest to rower miejski niemieckiej firmy Alfira, damka, koła 26 cali i
        mniejsza rama, akurat odpowiednia dla mojego wzrostu. dodam, że odwiedziłam
        Rowery Stylowe (gdzie oczywiście 4 razy drożej), ale i tam nie było roweru na
        mój wzrost. tak więc Niskie mnie uratowały:) rower kosztował 210 zł, był (i
        jest) w bardzo dobrym stanie, wygodny, działające dynamo - wielki plus, hamulec
        w pedałach i przedni przy kierownicy, osłona na łańcuch, lampki i koszyk. no i
        dodam, że prezentuje się bardzo stylowo:) jest w biało-srebrnym kolorze.
        codziennie jeżdżę na nim do szkoły i na zakupy - jednym słowem po mieście
        idealny. polecam Niskie Łąki!!

        a co do rzekomych złodziei: rower z Niskich Łąk wcale kradziony być nie musi,
        gdyż większość sprzedawców sprowadza te rowery z Holandii i Niemiec, gdzie po
        prostu są one wyrzucane lub oddawane za bezcen. tak samo jak z używaną odzieżą
        sprowadzaną z zagranicy.
        • Gość: quchnia Re: Wrocław Niskie Łąki IP: 212.182.117.* 12.11.07, 08:41
          Ja też, po kilku wizytach, kupiłem tam rower, chociaż nie taki, jaki
          planowałem. Miało być 28 cali, z przekładnią w piaście, na 7 biegów
          i już taki nawet znalazłem, ale później wpadł mi w oko zupełnie
          inny, którego stałem sie właścicielem. Nie tylko dojechałem na nim
          do domu, ale nawet nie wymagał większych regulacji.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka