joanna_nn2 06.12.07, 15:58 Proszę o jakieś sugestie. Facet, jeździ o każdej porze roku, no może z wyłączeniem mrozu. Może pojawiło sie coś ciekawego co byc może a nie musi (jest wtedy szansa ze tego nie posiada :)) Link Zgłoś Obserwuj wątek
dr.krisk Re: Prezent dla rowerzysty 06.12.07, 16:17 Może buff? Taki ni to szalik, czapka, kominiarka? Bardzo fajna rzecz na zmienną pogodę. Link Zgłoś
Gość: Jacu Re: Prezent dla rowerzysty IP: *.icpnet.pl 06.12.07, 16:19 Popieram przedmówcę ;) Link Zgłoś
boruta_wwa Re: Prezent dla rowerzysty 06.12.07, 20:48 poza tym zawsze coś z odierzy się przyda... b. Link Zgłoś
Gość: Jacu Re: Prezent dla rowerzysty IP: *.icpnet.pl 07.12.07, 01:31 Raczej odpada - nie każde ocieplacze pasują na każde buty, nie każdy jeździ w zimie w letnich SPD... Buff nie ma problemu z rozmiarem... Link Zgłoś
Gość: kiker Re: Prezent dla rowerzysty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.07, 15:24 Kup mu trenażer podłączany do peceta, na pewno będzie zadowolony, i Ty także, bo będziesz miala faceta w domu. Link Zgłoś
boruta_wwa Re: Prezent dla rowerzysty 07.12.07, 18:25 może chce mieć tego faceta jak najdalej od domu he he? b. Link Zgłoś
Gość: kondor Re: Prezent dla rowerzysty IP: *.interq.pl 07.12.07, 23:25 Teraz pochwal się co mu kupiłaś. Link Zgłoś
joanna_nn2 Re: Prezent dla rowerzysty 09.12.07, 17:37 Właściwie daliście mi jedną propozycję. Właśnie zrobiłam wstępne rozeznanie i może kupię owego buffa (śliczna nazwa;)) albo jakieś solidne oświetlenie do roweru, bo póki co ma kiepskie. Żeby nie było, że wysyłam go na rower bez zabezpieczenia ;) Link Zgłoś
Gość: kondor Re: Prezent dla rowerzysty IP: *.interq.pl 09.12.07, 18:57 ..."Właściwie daliście mi jedną propozycję"... Jakbyś podała kwotę jaką przeznaczasz na prezent to na pewno miała byś więcej propozycji. Zakładam że kwota nie duża,ale mimo tego można sporo nakupić. Proponuję taki mały zestawik.Bidon do którego wchodzi mała pompka teleskopowa plus zapasowa dętka,kilka łatek + klej,+klocki hamulcowe.Do tego koszyk na bidon.Cały ten zestaw niech sobie przyczepi do roweru.Ja z takim czymś od lat jeżdżę i już wiele razy mi się to w drodze przydawało. Link Zgłoś
Gość: Jacu Re: Prezent dla rowerzysty IP: *.icpnet.pl 09.12.07, 21:39 A ja bym nigdy czegoś takiego nie zabrał... kwestia indywidualnych upodobań. Lampka będzie bezpieczniejsza, choć chyba sympatyczniejszy będzie prezent dla Niego niż dla jego roweru ;) Link Zgłoś
Gość: Maciux88 Re: Prezent dla rowerzysty IP: *.lodz.mm.pl 09.12.07, 23:07 No to lampka na czoło rozwiąze problem:P Link Zgłoś
Gość: kondor Re: Prezent dla rowerzysty IP: *.interq.pl 10.12.07, 08:19 ..."A ja bym nigdy czegoś takiego nie zabrał"... Chętnie bym poznał jakieś argumenty,które przemawiają za nie. Ja mimo wszystko wolę to,a niżeli napychać kieszenie tym wszystkim co może swobodnie być w bidonie.Mieszczę w nim pompkę,dwie dętki,łatki.klej,łyżki,linka,kilka kluczyków. ..."kwestia indywidualnych upodobań"... Jeden w bidonie,drugi po kieszeniach,trzeci w plecaku,a jeszcze ktoś inny nie wozi w ogóle i w razie awarii liczy na pomoc innych lub wraca do domu autobusem.Co kto woli. Link Zgłoś
Gość: quchia Re: Prezent dla rowerzysty IP: 212.182.117.* 10.12.07, 11:40 Gość portalu: kondor napisał(a): > Chętnie bym poznał jakieś argumenty,które przemawiają za nie. A w czym będzie się woziło destylat z ziemniaków... pardon... kartofli? ;-) Poważnie: uważam, że to niezły pomysł szczególnie w sytacji, gdy ma się nietypową ramę, do której nie można przyczepić tradycyjnego pojemnika. Link Zgłoś
Gość: Jacu Re: Prezent dla rowerzysty IP: *.et.put.poznan.pl 10.12.07, 12:14 Jak masz nietypową ramę to zwykle masz otwory na jeden koszyk... Link Zgłoś
Gość: kondor Re: Prezent dla rowerzysty IP: *.interq.pl 10.12.07, 13:52 ..."A w czym będzie się woziło destylat z ziemniaków... pardon... kartofli? ;-) "... Też coś takie pytanie.Trzeba od razu pod sklepem skonsumować aby w drodze ani kropla nie wyparowała. ..."gdy ma się nietypową ramę"... Swego czasu miałem taką ramę kolarską że uchwyt na bidon był tylko w jednym miejscu. Wiertarka poszła w ruch i odpowiedni gwintownik.Trzymało jak fabrycznie zrobione. Link Zgłoś
Gość: Jacu Re: Prezent dla rowerzysty IP: *.icpnet.pl 10.12.07, 16:27 Tyle że w nowych cienkościennych konstrukcjach taki patent nie przejdzie. W większości full'i zamontowanie dodatkowego koszyka na ramie jest zwyczajnie niemożliwe z powodu braku miejsca. Link Zgłoś
Gość: kondor Re: Prezent dla rowerzysty IP: *.interq.pl 11.12.07, 11:39 ..."Tyle że w nowych cienkościennych konstrukcjach taki patent nie przejdzie"... Nie widzę tu lepszego fachowca na forum od Ciebie jeżeli chodzi o znajomość tematyki rowerowej.Tak więc i na te "cienkości"byś znalazł sposób.Chociażby solidne przyklejenie na ramę wyprofilowanych nakrętek i nagwintowane otwory chociażby w milimetrowej ściance ramy. Jeżeli ktoś uzna to za nie wykonalne zawsze można zastosować obejmę na koszyk i przykręcić do rury. joanna_nn2 - Żeby tak całkiem z wątku nie zejść to proponuję jakieś zimowe ciepłe rękawiczki i ocieplacze w prezencie pod choinkę podłożyć. Link Zgłoś
Gość: Jacu Re: Prezent dla rowerzysty IP: *.icpnet.pl 11.12.07, 12:34 Sposób zawsze się znajdzie (można wkleić insert z gwintem), ale w cieńkościennej ramce MTB to ryzykowne - nawet fabryczne mocowania czasem się poddają. Obciążenia powodowane przez bidon są znaczne, u mnie koszyk rozpada się co kilka miesięcy, max 1 sezon(może jeżdżę za szybko po kamieniach). To tyle w ramach offtopic ;) Link Zgłoś
Gość: quchnia Re: Prezent dla rowerzysty IP: *.vlan15.corcoran.lubman.net.pl 12.12.07, 08:30 Wczoraj wpadł mi w ręce katalog rowerowy Magazynu Rowerowego na mijający rok: można w nim znaleźć wiele ciekawych dodatków do rowerów. Między innymi są tam montowane do siodełka koszyki na dwa bidony albo zintegrowana, także montowana do siodełka sakwa o pojemności 0,5 litra + bidon. Link Zgłoś
Gość: Jacu Re: Prezent dla rowerzysty IP: *.et.put.poznan.pl 10.12.07, 12:04 To wszystko w wersji max to: pompka(90gram, 14cm), mały zestaw naprawczy (3 imbusy, śrubokręt, adapter AV/SV, łatki, 50gram), portfel, dętka(95gram), komórka - nic nie trzeba upychać... dętkę można przymocować do sztycy albo wlać uszczelniacz i odpuścić sobie... Jak planuje jakiś dłuższy wypad to biorę sakwę podsiodłową 2L -wtedy swobodnie mieści się żarcie, kurtka, duży zestaw narzędzi (hak,skuwacz itp) i jeszcze pare drobiazgów które w bidon wcisnąć się nie da (czołówka, leki,folia nrc, sztućce itd). Link Zgłoś
Gość: kondor Re: Prezent dla rowerzysty IP: *.interq.pl 10.12.07, 13:47 ..."To wszystko w wersji max "... Zgadza się bo nie dyskutujemy tu o wadze jaką trzeba dodatkowo na rower wrzucić gdyż w moim jak i Twoim przypadku waga jest podobna. Nie jest to jednak argument żeby właśnie wozić w kieszeni,a nie w bidonie. ..."nic nie trzeba upychać"... Mam bidon z dużym otworem i wszystko wchodzi leciutko bez zbędnego ubijania.Jakby się uparł to nawet i trzecią dętkę wepchał by bez problemu.Odpowiednio złożona i ściśnięta taśmą zajmuje mało miejsca. ..."dętkę można przymocować do sztycy "... Widziałem i taki sposób jednak on do mnie nie przemawia,a to ze względu że może stać się łatwym łupem gdy się nie opacznie postawi rower w nie odpowiednim miejscu.Kumpel opowiadał mi że gdy pewnego dnia wyszedł ze sklepu to pod siodełkiem zobaczył jedynie dyndające troczki.Wiesz gdzie dzisiaj wozi dętki.W bidonie. Powiesz zapewne że i bidon ktos może "podprowadzić" Odpowiem od razu co oko nie widzi to ręka nie chwyci. Dodatkowo jakoś nie przemawia za mną wygląd szosówki z przyczepioną do siodełka torebką czy czymś innym.Wygląd roweru już nie ten sam co bez tego obciążenia.Ale to moje zdanie. Może w góralu czy trekingu to się tak nie rzuca w oczy bo sam nie raz torebkę pod siodło przyczepiam. ..."Jak planuje jakiś dłuższy wypad to "... I to co napisałeś wszystko się zgadza. Gdy się robi pętelkę nawet te 200-300km to taki zestaw jak mój w zupełności wystarcza.Warunek jeden solidny przegląd przed każdym wyjazdem żeby w drodze nas coś nie zaskoczyło. Link Zgłoś
Gość: Jacu Re: Prezent dla rowerzysty IP: *.icpnet.pl 10.12.07, 16:21 Ja wcale nie chce przekonać że w bidonie jest be w a kieszonce na plecach cacy... chciałem jedynie zauważyć że nie jest to powszechnie uznany standard i można uszczęśliwić kogoś na siłę ;) Szosówki niestety nie posiadam, w MTB jest masa alternatywnych rozwiązań transportu drobiazgów - bukłak, kieszonka, bidon, mała sakwa podsiodłowa, mocowanie taśmą izolacyjną, turystyczna kieszonka na szelkach na klacie... kwestia gustu i okoliczności ;) Jak jeździsz MTB to łatwiej coś urwać, rozwalić, zerwać łańcuch - w lasach mniejsza jest też ilość sklepów z wodą (do bukłaka wejdą narzędzia, bez bukłaka nieraz drugi bidon z wodą się przydaje). Link Zgłoś
Gość: kiker Re: Prezent dla rowerzysty IP: *.adsl.inetia.pl 10.12.07, 11:40 Tutaj na pewno coś znajdziesz, na pewno mu się coś spodoba i nie będzie problemu czy coś takiego ma czy nie i czy mu się przyda czy nie itp itd... www.bicycle-gifts.com/index.htm Link Zgłoś
strongwaz A może coś takiego 12.12.07, 10:22 allegro.pl/item282238188_zestaw_naprawczy_kross_klucz_latki_lyzki_klej.html ...tylko nie wiem czy można zaufać "Polskiej Marce" Link Zgłoś
joanna_nn2 Decyzja zapadła 13.12.07, 08:46 Bardzo Wam wszystkim dziękuję za rady. Zdecydowałam kupić rękawiczki i buff-a. Nie w każdym sklepie rowerowym wiedzą co to jest (musiałam nieźle się natłumaczyć) ale znalazłam w turystycznym. Sobie chyba też kupię... :) Pozdrawiam szanownych i ulubionych speców rowerowych :) Link Zgłoś