kontrarian
14.06.08, 19:42
Jezdze na spacery, takie do 100 km, w bawelnianych bokserkach i na to
przewiewne bawelniane lekko dziurawe spodenki. Od czasu jak mam żelowe
siodełko niczego sobie nie obtarłem. No i co chwila wyprzedzam takich jakichś
kolesi z pampersem. Po co im to jest potrzebne ? Czy są jakieś przyjemności
których ja bez tego pampersa nie doswiadczam ? Czy moze im ten pampers ma
chronic czule miejsca przy ewentualnej wywrotce ?