Forum Sport Rowery
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Projektanci stojaków rowerowych.

    28.10.08, 09:47
    Z moich osobistych doświadczeń wynika, że stojaki rowerowe
    projektują oraz wykonuja ludzie, którzy w życiu nie jezili na
    rowerze, ani nie próbowali go zaparkowac. Typowe błędy:
    - zbyt szerokie i niskie szczeliny na koło. Rower przechyla się,
    deformując koło.
    - za małe odstępy pomiędzy kolejnymi rowerami. Nie można odczepić
    roweru, a jak linki się pozahaczają za klamki, to już koniec...
    - ostre krawędzie i niechlujne spawy kaleczą nam nasze piękne
    rowerki...

    W USA widziałem fajne stojaki: wysokie ramy z nierdzewnej stali, z
    gumowymi okładzinami. Można było bez problemu przypiąc rower za
    ramę, koła i co tam kto jeszcze chce.
    Obserwuj wątek
      • tiresias Re: Projektanci stojaków rowerowych. 28.10.08, 10:28
        powyższy wpis jest po prostu prowokacją. spróbuję go naśladować.
        Niedawno jechałem z Wrocławia do Zamościa, to około 550 km. Do Krakowa
        'autostradą', która od Katowic nie jest autostradą, ale za to płatną. Za
        Wieliczką zaczyna się koszmar, etap Tarnów - Rezszów to masakra. A później już
        tylko lasy, Biłgoraj, Szczebrzeszyn, dziury, ale w około 10 godzin się udało.
        byłem kiedyś w USA, w Kalifornii konkretnie. tam widziałem autostradę. było 6
        pasów w jedną stronę. ta autostrada krzyżowała się (napowietrznie) z inną, gdzie
        było 8 pasów w jedną stronę.
        powiedziałem do siebie tylko pod nosem "awruk!" i obiecałem sobie, że po
        powrocie do starego kraju niczemu się dziwił nie będę.
        • dr.krisk ???? 28.10.08, 10:43
          Hmmm - nie bardzo rozumiem :)
          Przecież co szkodziłoby pospawać owe stojaki na wzór amerykańskich?
          Parę kilo rur więcej?
          Tuż obok niechlujnego stojaka przez pobliskim centrum handlowym stoi
          jego przepiękna reklama wyspawana z kadmowanych rur. Stać ich było
          na misterną kratownicę (na oko - tona), a nie stać na przyzwoite
          stojaki?
          • wcyrku1 Re: ???? 28.10.08, 14:18
            Masz rację!
            jak można nazywać stojakiem coś co wystaje nad chodnik tyle że umożliwia
            przypięcie tylko za oponę
            Z szerokością szczeliny akurat mam odwrotny problem bo moje opony zwykle ledwo
            lub wcale się nie mieszczą.

            Widziałem też stary patent /nie z USA/ - przed sklepem w murze bolce z kółkiem
            do których kiedyś wiązano konie. :)))

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka