Forum Sport Rowery
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Nowy cud nad Wisłą

    22.01.09, 08:22
    Platforma przesiada się na rowery

    Więcej ścieżek i zniesienie absurdalnych przepisów utrudniających
    życie cyklistom – rząd wspólnie z organizacjami pozarządowymi
    przygotowuje „politykę rowerową”.
    Zmiany w prawie opracowuje roboczy zespół ekspertów przy
    Ministerstwie Infrastruktury. W jego skład wchodzą przedstawiciele
    resortu oraz społecznicy ze stowarzyszeń zgromadzonych w ramach
    programu „Miasto dla rowerów”, m.in.: Marcin Hyła, Cezary Grochowski
    i Aleksander Buczyński.
    – Szykuje się mała rewolucja rowerowa, bo rząd po raz pierwszy w
    historii tworzy takie prawo razem z rowerzystami – mówi Hyła.
    Plan realizacji tzw. polityki rowerowej rządu składa się z dwóch
    etapów. W pierwszym uproszczone mają zostać przepisy, którym
    podlegają cykliści, np. zniknąć może przepis zabraniający
    przewożenia dzieci w przyczepkach. Dziś grozi za to 300 zł mandatu.
    Możliwe też, że rowerzyści dostaną pełnoprawne pierwszeństwo na
    skrzyżowaniu, gdy ścieżka rowerowa przecina ulicę – teraz dwa różne
    przepisy wzajemnie się wykluczają.
    W drugim etapie zespół ekspertów zajmie się ścieżkami rowerowymi.
    Eksperci proponują m.in., aby wszędzie wyglądały tak samo. Teraz
    niektóre są z kostki, inne z asfaltu. Mają być również uproszczone
    zasady ich budowy, np. by ścieżki dwukierunkowe mogły powstawać obok
    jezdni jednokierunkowych. Do 2013 r. rząd planuje przeznaczenie na
    ścieżki 109 mln euro unijnych dotacji.
    „Politykę rowerową” mają już inne europejskie kraje, m.in. Wielka
    Brytania i Niemcy. Ewa Wolak, posłanka PO i szefowa zespołu
    parlamentarnego ds. rozwoju komunikacji i turystyki rowerowej,
    podkreśla, że podobna musi powstać także w Polsce, w której według
    danych GUS jest 13 tys. km szlaków rowerowych. Liczone są jednak
    zarówno te, które oznakowane są tylko specjalnymi znakami na
    drzewach (be z specjalnego pasa), jak i te wzorowe. W znacznie
    mniejszej Holandii jest 19 tys. km ścieżek.
    Tymczasem jeszcze przed powstaniem zespołu Ministerstwo
    Infrastruktury przygotowało inny projekt ustawy, w którym
    zaproponowano m.in. wprowadzenie obowiązkowych kasków dla
    niepełnoletnich rowerzystów. Dodatkowo, gdy cyklista będzie jechał
    poza terenem nie zabudowanym, powinien założyć odblaskową kamizelkę.
    Projekt ma trafić na posiedzenie rządu w lutym, ale cykliści liczą
    jeszcze na ich zmianę. Rowerzystom nie podoba się, że kamizelek nie
    będzie można zastąpić innymi elementami odblaskowymi. – Ten ostatni
    zapis budzi także nasze zastrzeżenia – przyznaje posłanka Ewa Wolak.
    Zapowiada, że będzie prosić swoich kolegów z partii, aby ten zapis
    zmienić.
    Swoje argumenty ma jednak policja, która popiera rządowe zmiany.
    Według danych Komendy Głównej Policji co roku dochodzi w Polsce do
    ok. 6 tys. wypadków z udziałem rowerzystów. Ginie w nich pół tysiąca
    osób, 5 tys. jest rannych. – Dlatego to w interesie rowerzysty jest,
    aby był widoczny i odpowiednio zabezpieczony, np. kaskiem – mówi
    Mirosława Świdzińska z Biura Ruchu Drogowego.

    wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Polski-rzad-przesiada-sie-na-rowery,wid,10773105,wiadomosc_prasa.html
    Obserwuj wątek
      • seba-sch Re: Nowy cud nad Wisłą 22.01.09, 10:49
        pożyjemy zobaczymy ...
        • xiontz Re: Nowy cud nad Wisłą 22.01.09, 10:59
          Miała być druga Irlandia, ale nie mam nic przeciwko drugiej Holandii. Tylko czy
          zdążą przed Euro 2012, bo chciałbym dojechać wygodną i bezpieczną ścieżką na mecz...
          X
      • robertrobert1 Re: Nowy cud nad Wisłą 22.01.09, 11:41
        "wiecej sciezek". Ok, ale co z drogami dla rowerow?
      • robertrobert1 Re: Nowy cud nad Wisłą 22.01.09, 11:42
        Temat kaskow jest absurdalny bo jaki kask w skuteczny sposob zabezpieczy
        rowerzyste przed TIRem czy wariatem mknacym 140 km/h?
        • kfokt Re: Nowy cud nad Wisłą 22.01.09, 13:15
          Ale jeśli pierd.....przy 10km/g w krawężnik to może ci uratować życie.
          • wentylpoziomy Re: Nowy cud nad Wisłą 22.01.09, 19:19
            Wszystko cudnie..
            Tylko właśnie, nie ścieżki ale DROGI , prawdziwe, do jazdy.
            A temat kasków powraca kompletnie bez sensu. Do kasku trzeba
            dorosnąć.Obecnie taki przymus większość zniechęci.

          • robertrobert1 Re: Nowy cud nad Wisłą 22.01.09, 22:45
            kfokt napisał:

            > Ale jeśli pierd.....

            A dokladnie co miales na mysli?

            >...przy 10km/g w krawężnik to może ci uratować życie.

            Jeszcze jest cos takiego jak sztuka upadania. Jesli tylko jestes
            swiadomy to wiesz jak upadac aby w skuteczny sposob ochronic glowe.
            • vampiorek Re: Nowy cud nad Wisłą 26.01.09, 01:29
              robertrobert1 napisał:

              > Jeszcze jest cos takiego jak sztuka upadania. Jesli tylko jestes
              > swiadomy to wiesz jak upadac aby w skuteczny sposob ochronic glowe.

              Ja też tak wiele lat uważałem (ależ jak ja pięknie lądowałem na
              plecach itp, itd), teraz mam piękną pamiątkę na czole - powiem wprost
              - gucio prawda - ja na głowie wylądowałem przy 40 km/h i miałem
              więcej szczęścia niż rozumu - cieszę się każdym nowym dniem życia, a
              bez kasku już się nie ruszam. i co z tego, że była dziura - to ja mam
              szramę na czole, ale co najważniejsze - żyję.

              • juri666 Re: Nowy cud nad Wisłą 26.01.09, 09:14
                czy wobec tego powinien byc przymus jezdzenia w kasku? czy moze lepszym
                rozwiazaniem bylyby jakiegos rodzaju ulgi przy ubezpieczeniu na zycie i
                odpowiednia edukacja dzieci i mlodziezy? Tworzenie martwego prawa demoralizuje
                bardziej niz jego brak.

                ps. sam jezdze w kasku - ale to byla moja decyzja a nie nakaz:>
      • rowerzysta.3 Re: Nowy cud nad Wisłą 07.02.09, 01:32
        „Politykę rowerową” mają już inne europejskie kraje,(...) Ewa Wolak, posłanka PO (...) podkreśla, że podobna musi powstać także w Polsce,"
        Musi, bo przepadna dotacje z UE. I nastepny razem dostaniemy figę z Unii. Gdyby nie ten mus, to nawet za 100 lat, w sprawie infrastruktury rowerowej, niebyłoby jakiejkolwiek inicjatywy rządzących, niezależnie od opcji politycznej.

        A co do kasków. Z jednej strony oczywiście chroni, ale z drugiej strony daje poczucie wiekszego bezpieczeństwa, a tym samym obniża poziom koncentracji, a w niektórych przypadkach powoduje jazde brawurową- "mam kask to nic mi się nie może stać". Nic bardziej mylnego.
        • roweroraffi Re: Nowy cud nad Wisłą 08.02.09, 18:19
          rowerzysta.3 napisał:

          > „Politykę rowerową” mają już inne europejskie kraje,(...) Ewa Wola
          > k, posłanka PO (...) podkreśla, że podobna musi powstać także w Polsce,"
          > Musi, bo przepadna dotacje z UE. I nastepny razem dostaniemy figę z Unii. Gdyby
          > nie ten mus, to nawet za 100 lat, w sprawie infrastruktury rowerowej, niebyło
          > by jakiejkolwiek inicjatywy rządzących, niezależnie od opcji politycznej.

          Tak, projekt unijny z pewnością wyjaśnia dlaczego tak chętnie Posłowie wzięli
          się nie za projekty unijne, a za Prawo o Ruchu Drogowym.

          > A co do kasków. Z jednej strony oczywiście chroni, ale z drugiej strony daje po
          > czucie wiekszego bezpieczeństwa, a tym samym obniża poziom koncentracji, a w ni
          > ektórych przypadkach powoduje jazde brawurową- "mam kask to nic mi się nie może
          > stać". Nic bardziej mylnego.

          Dobrze powiedziane. O ile przy "glebie" w terenie kask może pomóc, o tyle 1,5
          tony pędzącej blachy nie zatrzyma niestety. Dlatego uważam, że obowiązkowe kaski
          i kamizelki to ucieczka od problemu zamiast rozwiązywania go. Wygląda też, że
          przekonaliśmy do tego Posłów. No chyba, że i to da się wytłumaczyć jakąś kasą z
          Unii :-D
      • lavinka Re: Nowy cud nad Wisłą 08.02.09, 23:08
        Oby nie skończyło się na tworzeniu przepisów. Jak wiemy z realizacją
        postanowień gmin mało kto się liczy z wykonawców.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka