Dodaj do ulubionych

Prośba do ankieterów

07.06.10, 14:07
Mam ogromna prosbe do wszystkich osob proszacych o wypelnianie ankiet: TO NIE
JEST forum, do tego typu prosb.
Rozmawiamy tu nt. wielojezycznosci, sukcesow i trosk z nia zwiazanych;
a nie odrabimy zadan domowych za leniwych studentow.
Szczegolnie jest to razace, kiedy pisza osoby nigdy przedtem nie wypowiadajace
sie na forum, a deklarujace (w przedmiocie badan) zainteresowanie tematem.
Czy nie ma w tym pewnej sprzecznosci?!

W internecie, kazdy moze przybrac jakakolwiek badz osobowosc, ukryc sie za
anonimowym adresem proxy i... jaka wartosc ma ankieta wypelniona przez kogos
takiego? Zadna.
Na prawde nie wymaga zbyt wiele wysilku skontaktowanie sie z odp.
organizacjami/klubami etc. A i wyniki beda bardziej miarodajne.

Prosze o przemyslenie tego, co napisalam, i serdecznie pozdrawiam,
Anna



Obserwuj wątek
    • magda2180 Re: Prośba do ankieterów 14.06.10, 21:08
      Ja kiedyś też byłam studentką i rozumiem, że ktoś ma problem ze znalezieniem
      odpowiedniej liczby osób spełniającej wymogi badań. Przecież od jednego
      dodatkowego wątku forum się nie zapcha. A chyba jak ktoś nie chce nie musi
      takiej ankiety czytać czy wypełniać.
      Dodam, że jestem mamą 2 letniego chłopca wychowywanego 3-języcznie i regularnie
      czytam to forum.
      • ciotka_paszczaka Re: Prośba do ankieterów 14.06.10, 22:01
        Wlasnie dla tego, ze bylam studentka, ktora w nieskonczonosc ulegala prosbom
        kolegow z akademika, i wypelniala ankiety...wiem, cos niecos o ich rzetelnosci
        lub braku tejze.
        Jesli ktos AUTENTYCZNIE interesuje sie problemem/zagadnieniami -w naszym
        przypadku wielojezycznosci- to BEZ PROBLEMU znajdzie odpowiednia grupe do
        zrobienia badan! Klaniaja sie -powiedzmy- organizacje
        jezykowo-polonijno-religijne i cala reszta, przeroznych stowazyszen, kazde z
        odp. strona internetowa.
        Wszak mowimy o autentycznych zainteresowaniach, prawda?
        Ale najprosciej jest napisac na forum wielojezycznym w przypadku jak sie szuka
        rodzicow z dajmy na to Bajlandii. A ze forum o Bajlandii jest tuz obok..coz z
        tego; wyslanie jednakowych postow na 10 roznych forum (for?) nic nie kosztuje.
        Z kolei napisanie na forum W TEMACIE...to juz za duzy wysilek ?
        I takie zachowanie wydaje mi sie nie w pozadku.
        Zgodzisz sie ze mna?
        • magda2180 Re: Prośba do ankieterów 15.06.10, 15:46
          Nie znam osób, które chcą na tym forum zebrać ankiety i dlatego nie jestem w
          stanie ocenić czy jak to napisałaś ktoś idzie na skróty. Ale gdyby tak było to
          chyba by wypełniał sobie ankietki sam w domu lub akademiku, a nie prosił ludzi o
          ich wypełnianie. Sama do tych ankiet nie zaglądałam, więc nie wypowiadam się co
          do ich zawartości. Ale sama właśnie poprzez to forum pomagałam dziewczynie
          udzielając jej wywiadu do pracy magisterskiej. zresztą mogłam ja nawet później
          przeczytać.
          A co do różnych rodzajów organizacji ja do żadnej nie należę i kilka moich
          wielojęzykowych znajomych rodzin również nie. więc może czasami nie jest tak łatwo.
          Niestety nie rozumiem dlaczego, aż tak Ci to przeszkadza, przecież wystarczy
          nie czytać takiego postu.
          • ciotka_paszczaka Re: Prośba do ankieterów 15.06.10, 17:52
            magda2180 napisała:

            > Nie znam osób, które chcą na tym forum zebrać ankiety i dlatego nie jestem w
            > stanie ocenić czy jak to napisałaś ktoś idzie na skróty.
            A jaka ocene mozna wystawic komus, kto na forum nic nie pisze, ale nie ma
            zadnych oporow, przed wykozystaniem tego samego forum, w momencie jak czegos
            tam, sam potrzebuje?
            (nic od siebie w zamian nie dajac !) Powiedzmy nawet podanie linkow do stron nt.
            wielojezycznosci. Albo recenzji jakiejs pozycji na ten temat, cokolwiek, jako
            wprowadzenie?
            Wydawalo mi sie, ze napisalam calkiem jasno: prosby o ankiety pojawiaja sie na
            roznych forach, takie same prosby. A: deklaracja "interesuje mnie x y z"; zas
            jednoczesnie nie pisze (sam/a) nic na ten temat, na forum temu poswieconym jest,
            no jaka?!
            Organizacje maja zas to do siebie, ze w pewien sposob mozna zweryfikowac dane.
            Na zupelnie innym forum, pisal chlopak, pod pseudonimem, ale nie ukrywajac
            swojej plci (tzn. wszyscy starzy bywalcy wiedzieli, ze jest chlopakiem).
            Ankieter szukal kobiet, i bardzo chcial go przebadac...smieszne to bylo! A gdyby
            bodaj zadal sobie trud wziecia udzialu w dyskusji...od razu sprawa bylaby jasna.
            Zreszta...skad wiadomo, ze NIE jestem... paszczakiem?
            I to chyba wszystko, co mam tu do powiedzenia. Bede szanowac ankieterow, jesli
            deklaracje slowne, beda poparte dzialaniem. To, ze ktos...potrzebuje, do
            pracy...nie jest wystarczajacym powodem do zasmiecania forum DYSKUSYJNEGO.

            Bardzo chetnie wezme udzial w dyskusjach z ankieterami, ale jak widac...do
            dyskusji; to sie jakos, rzecz dziwna, zaden z nich nie pali!
            • kocianna Re: Prośba do ankieterów 16.06.10, 16:49
              Ja swoją pracę magisterską pisałam, kiedy internet obchodził 10 urodziny, nie
              było google, nie było forum na gazeta.pl... udało mi się znaleźć jedną (1!)
              listę dyskusyjną o dwujęzyczności. Jak miałam się wypowiadać w temacie, skoro
              nie miałam wtedy dzieci, i nawet nie myślałam, że moje dziecko będzie kiedyś
              dwujęzyczne? A temat mnie pasjonował! Czytałam więc intensywnie, ale nic nie
              pisałam. Osób dwujęzycznych znałam kilkanaście, nikt z nich nie należał do
              żadnego stowarzyszenia. Ludzie z listy wtedy bardzo mi pomogli. A zbieranie
              ankiet i tak trwało 4 lata - a ja już od liceum wiedziałam, o czym będzie moja
              magisterka. A przecież normalnie temat wybiera się pod koniec czwartego roku...
              I nawet dziś - w moim obecnym mieście jest około 20-30 tysięcy Polaków, którzy
              się w większości nie znają i nie spotykają, nie ma żadnej organizacji
              polonijnej, a dzieci dyplomatów w szkole polskiej (jedyne miejsce, gdzie można
              spotkać młodych Polaków w pewnej koncentracji) zwykle NIE SĄ dwujęzyczne.

              I jeszcze: udzielam się na "Kocim zakątku", a nie udzielam się na "miau.pl", co
              nie przeszkadza mi np. powiesić na miau.pl ogłoszenia o kocie do adopcji.

              Wydaje mi się, że na forum jest wystarczająco dużo miejsca, żeby taką prośbę o
              ankietę zamieścić - przecież nie ma obowiązku na nią odpowiadać.
              • ciotka_paszczaka Re: Prośba do ankieterów 16.06.10, 20:46
                Wydaje mi sie ze argument: kiedys nie bylo internetu, a teraz jest, wiec -MUSZE-
                tylko bowiem w internecie znajde to co potrzebuje, jest w pewnym sensie
                chybiony. Pisalam prace magisterska jak internetu nie bylo, doktorska, jak byl w
                powijakach...Literatura przedmiotu byla czesto w jezykach mi nie znanych. I co z
                tego? Ano nic, nauczylam sie czytac-w tym ograniczonym, naukowym zakresie, w
                tychze (mowic rzecz jasna nie!).

                Tez nie naleze do organizacji dwu jezycznych, co nie zmienia faktu, ze o nich
                WIEM. I wiem, gdzie szukalabym respondentow do rzetelnej ankiety. Na pewno NIE w
                internecie.
                Dla czego ktos, kto sie pasjonuje tematem, nie mialby na ten temat pisac?
                Paszczaki nie gryza!
                ...Ale jak powszechnie wiadomo, sa perfekcjonistami...

                A w tym watku w dalszym ciagu nie wypowiedzial sie NIKT proszacy tu o
                wypelnienie ankiety. Ciekawe czemu?
                • kocianna Re: Prośba do ankieterów 17.06.10, 06:58
                  To, że kiedys nie było internetu nie znaczy, że teraz nie należy z niego
                  korzystać, bo robi się "za prosto". To tak, jakby zawodowemu tłumaczowi
                  zaproponować, żeby przestał korzystać ze słowników internetowych i kudoz, bo
                  podstawą jego warsztatu powinny być opracowania Wiedzy Powszechnej.

                  Zamiast prosić studenta o niezamieszczanie ankiety, wytłumacz jemu (albo jego
                  promotorowi), dlaczego rzetelna ankieta nie powinna być wypełniania przez
                  respondentów z Internetu. Bo na razie wygląda to tak, że "wara od mojego forum,
                  bo ja cię nie znam".
                  • lenkaaa Re: Prośba do ankieterów 17.06.10, 09:21
                    Nie odczytuje pierwotnego postu jako przekazu "wara od mojego forum" i dziwi
                    czynienie takiego drastycznego porownania.
                    Obecnie sa dwie bodajze prosby o ankiete na forum, ale gdyby zaczely sie
                    pojawiac nowe w liczbie chociazby jednego nowego watku na tydzien, to potrafie
                    sobie wyobrazic, ze dosc szybko zrobilby sie balagan na forum i zatarcie jego
                    przejrzystosci. Proponowalabym zalozenie jednego watku specjalnie dla
                    ankieterow. Niech wpisuja swoje prosby tylko tam i nigdzie indziej. W ten sposob
                    utrzymamy dotychczasowa formule forum dyskusyjnego i unikniemy potencjalej
                    zamiany w forum "tablica ogloszen".
                    • ciotka_paszczaka Re: Prośba do ankieterów 17.06.10, 11:08
                      lenkaaa napisała:
                      (...)
                      Proponowalabym zalozenie jednego watku specjalnie dla
                      > ankieterow. Niech wpisuja swoje prosby tylko tam i nigdzie indziej. W ten sposo
                      > b
                      > utrzymamy dotychczasowa formule forum dyskusyjnego i unikniemy potencjalej
                      > zamiany w forum "tablica ogloszen".

                      To chyba wlasnie to, o co mi w gruncie rzeczy chodzi. Podpisuje sie czterema
                      paszczaczymi lapkami, i dziekuje za takie dobre ujecie tego, czego nie umialam
                      jakos dobrze napisac!
                      • kocianna Re: Prośba do ankieterów 17.06.10, 12:07
                        Ooo, ten pomysł mnie też się podoba smile
                        • lenkaaa Re: Prośba do ankieterów 17.06.10, 12:48
                          mnie tez sie ten pomysl podoba wink
                          • ciotka_paszczaka Re: Prośba do ankieterów -PODSUMOWANIE 17.06.10, 14:20
                            Prosby o wypelnienie ankiet umieszczamy w juz istniejacym watku (nie tworzymy
                            nowych watkow na forum).

                            Serdecznie zapraszamy do dyskusji na tematy zwiazane z tematyka forum!

                            EOT.
                            • magda2180 Re: Prośba do ankieterów -PODSUMOWANIE 17.06.10, 23:34
                              JA również popieram smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka