Dodaj do ulubionych

Imiona nieodmienialne

03.10.10, 22:10
Czy wasza polska rodzina odmienia imiona waszych dzieci mimo tego,ze sa obcojezyczne?(o ile ktores z was nadalo dziecku obcojezyczne imie)
Moja rodzina robi to nagminnie,strasznie to brzmi,potrafia tez napisac w mailu,w liscie odmienione imie przez jakies myslniki i inne takie.Proby proszenia,by nie odmieniali mimo tego,ze dziwnie brzmi po polsku spelzaja na niczym.
Jakies pomysly jak ich przekonac do zostawienia imienia takim jakim jest bez odmieniania???
Obserwuj wątek
    • jan.kran Re: Imiona nieodmienialne 04.10.10, 04:36
      smile)))
      Moja córka ma kompletnie bez sensu imię po polsku :Claire.
      Od zawsze rodzina oprócz używania Formy Głownej imienia mówi: Klercia , Klaryska , Klarunia.
      Panna już dorosła ale wcale Jej to nie przeszkadzasmile
      Syn jest Jork po norwesku i niemeicku i mimo że jest zasadzie w mężczyzną dla polskiej Rodziny jest Bartoszkiem z rzadka Bartoszem.
      • bachula_gr Re: Imiona nieodmienialne 04.10.10, 07:52
        Nadalismy imiona uniwersalne, nie stawarzajace problemow z zapamietaniem w dowolnym jezyku. Owszem zdrobnienia i spolszczenia sie zdarzaja nagminnie. Zasadniczo SOFIA (z grecka wymowa SOFIJA) w polskim wydaniu jest i Zosia/Zoska/Zocha/Zosienka i Sofijka np wink
        Podobnie CHRISTINA jest Kystyna/Krysia/Krycha ale i Christinka czy nawet Christinulka.
        Nikt nie protestuje.
        Oprocz....mojego meza, ktory dostaje drgawek jak slyszy JANISa twierdzac, ze on od dziecka jest "ten JANIS" a nie "ta Janisa" wiec kiedy i gdzie sie da implementujemy forme JASIEK i to- o dziwo - nie razi go forma JASKA wink
    • matka.adama Re: Imiona nieodmienialne 04.10.10, 08:01
      Jak już kiedyś pisałam z imieniem Adam nie ma problemu. My mówimy Adam lub Adaś, Niemcy Adam lub Adi. Jest jeszcze niemiecka forma Adasch, naśladująca Adaś, która się synkowi bardzo podoba smile
      Natomiast znam dziewczynkę, która ma na imię Maureen (czyt. Morin). Polacy mówią do niej "Morinka" i jest dobrze.
      Myślę, że taka "kreatywność" rodziny w odmianie imion i tworzeniu różnych zdrobnień jest fajna i nie ma się co przejmować. To przecież typowo polskie, tylko u nas mamy: Małgorzatę, Małgosię, Gosię, Gośkę, Gochnę, Siunię itd.
      Nie bierz tego zbyt poważnie smile
      Mama Adama
      • krapheika Re: Imiona nieodmienialne 04.10.10, 09:53
        Tylko mi bardziej chodzi o odmienianie przez przypadki niz o zdrobnienia.
        Z imienia mojego syna robi sie albo imie dobre dla psa albo zenska wersja.Niewtajemniczony moze pomyslec,ze mam dziewczynke lub pieskatongue_out
        Zdrabnianie imion to dla mnie katastrofa,specjalnie wybralam takie,by bylo ciezko zdrobnic,tylko ktos bardzo pomyslowy moze wpasc na jakis dziwaczny skrot.
        Ja bym zabila jakby ktos na Claire zawolal Klara,Klaruniatongue_out
        Tak samo jak z Lukasem,Lukas to Lukas nie Lukasz,jakby ktos chcial Lukasza to by nadal Lukasz.
        Skoro hot dogow na polski sie nie przerabia to imiona mogliby zostawic w spokoju.
        • matka.adama Re: Imiona nieodmienialne 04.10.10, 10:09
          Nie wiem, jak Twoje dziecko ma na imię, więc trudno mi coś doradzić. W języku polskim istnieją ścisłe zasady odmiany obcych imion i nazwisk !!! Można je znaleźć chociażby w słowniku ortograficznym lub w internecie. Sprawdź, jak w twoim przypadku będzie poprawnie i wyślij tabelkę rodzinie wink
          Hod dog odmienia się przecież przez przypadki, nie mam hod doga, przyglądam się hod dogowi itd. Nie bardzo rozumiem, co masz na myśli mówiąc przerabianie, bo jeżeli nie zdrabnianie i deklinację, to może spolszczanie? Tutaj każdy musi sam zdecydować, czy mu się to podoba, czy nie. Znam wiele polskich dzieci noszących obcojęzyczne imiona (tych z niemieckimi jak na lekarstwo), do których rodzice mówią bardziej swojsko. Kwestia gustu, a nie poprawności językowej.
          Co do tego Lukasa, to mój uczeń, rodowity Niemiec bez powiązań z Polską, poprosił, bym mówiła na niego Łukasz, bo mu się to podoba. Więc to chyba zależy od ludzi.
          Śmieszy mnie natomiast wymaganie koleżanki, bym do jej syna Bartosza mówiła Bartoszku, a do syna Tomasza Tomaszku, zamiast Bartku lub Tomku. Dla mnie jest to strasznie pretensjonalne, ale jak napisałam, to kwestia gustu, nie poprawności językowej.
        • ciotka_paszczaka Re: Imiona nieodmienialne 04.10.10, 10:41
          Nie bardzo wlasciwie rozumiem, o co Ci chodzi?

          W jezyku polskim, nieomal wszystko sie odmienia, taka jest jego natura. Wiec pisanie/mowienie powiedzmy:
          "Ide z Josh do szkoly jest idiotyczne".
          Podobnie jak dajmy na to: "Widzialam dzis Jessica na placu zabaw".

          Poszlam z Joshem, widzialam nieszczesna Jessike i.t.p.

          Zadanie od polskiej czesci rodziny, aby zachowywala sie w calkowicie "nienaturalny" dla nich sposob, jest z gory skazany na niepowodzenie.

          Moje dzieci, maja imiona "uniwersalne" ale to angielsko-jezyczna rodzina byla zachwycona, iloscia zdrobnien, jakie mozna wymyslic.
          Mam wrazenie, ze upierasz sie WBREW naturze samego jezyka polskiego.

          Ale oczywiscie jest to tylko moje -absolutnie subiektywne- zdanie.

          NB moje dzieci maja kontakt z jezykiem polskim tylko ze mna, rodziny w Polsce praktycznie nie mam, ale bylabym nieziemsko zdziwiona, gdyby nagle na 6 latka ktos zaczal mowic "dorosla" forma imienia. Toz to jest dziecko. A w archiwum znajdziesz opis, jak kazala na siebie mowic w szkole, moja urodzona za granica, "uniwersalno-jezyczna" corka !!!
          • gosiash Re: Imiona nieodmienialne 04.10.10, 11:04
            Ja właśnie mam 'nieszczęsną' Jessikę wink Ale też nie wyobrażam sobie, żeby jej imienia nie odmieniać po polsku. Jedyne co to mam problemy z pisownią tej odmiany czasami, ale bez odmiany to wychodziłyby głupoty. Jest duża różnica między zdaniem: "Kupiłam buty Jessica", a "Kupiłam buty Jessice".
            Przyznaję jednak, że drażni mnie jak ktoś na mojego syna mówi Jamesik. Na szczęście to imię można zdrobnić i w angielskim i powiedzieć Jimmy. Więc mnie już bardziej drażnią zdrobnienia imion obcych. Ale w sumie to James będzie decydował, czy mu się podoba, czy nie.
            Zresztą byłam świadkiem rozmowy, gdzie jedna pani pyta: "A, jak on ma na imię? Brian?" Na co mamusia chłopczyka odpowiada: "Brianek" wink))
            No, niestety nie da się przewidzieć jak dane imię będzie odbierane we wszystkich językach. Mnie zawsze powalało i nadal powala dostojne angielskie imię Pipa. Ok, wymowa jest może ciut inna od polskiej, no ale znając polski, dziecku bym takiego imienia nie nadała wink)))))
            • jan.kran Re: Imiona nieodmienialne 04.10.10, 12:31
              *** No, niestety nie da się przewidzieć jak dane imię będzie odbierane we wszystkich językach.

              ---------> Zgadza się.Chciałam dać dziecku na imię oanna, zdrobnienie ewentulnie Asia ala znajomym Niemcom Asia kojarzyło się w wymowie z Arsch więc córka została Cllaire Joanna , choć zdecydowanie woli swoje drugie imię...
              Kiedy poszła do szkoły dzieci nazywały Ją Kläranlage tongue_outPP
            • ciotka_paszczaka Re: Imiona nieodmienialne 04.10.10, 13:43
              gosiash napisała:
              > Jest duża różnica między zdaniem: "Kupiłam buty Jessica", a "Kupiłam buty Jessice".
              Otoz to!

              Sadze, ze jest to swietny przyklad; w pierwszym przypadku mamy do czynienia z nazwa (wlasna) butow; w drugim okreslenia -imienia- osoby ; dla ktorej (bezimienne) buty zostaly kupione.


              Bedac 4 lata temu w Polsce uslyszalam "Ni-CH-ol-E" [nie wiem jak to zapisac, ale wymawiane z "ch" jak chleb, oraz "e" na koncu]. Bylo to rykniecie na caly tramwaj:

              "Nichole choc tu!"

              I zareczam, obydwoje rodzice Polacy, z wygladu coz, raczej nie klasa srednia...

              >Mnie zawsze powalało i nadal powala dostojne angielskie imię Pipa.
              > Ok, wymowa jest może ciut inna od polskiej, no ale znając polski, dziecku bym t
              > akiego imienia nie nadała wink)))))

              Mnie tez... (ale jak mi tlumaczono, to zdrobnienie od Philippa, ?).

              Ale to chyba jeszcze nic, w porownaniu do imienia (!) nie nazwiska, pacjenta mojego meza:
              Anus.

              Maz, jak sam mi przyznal, zbladl, jak przeczytal imie, a potem nazwisko w historii choroby, i zapytal pacjenta, jak nalezy wymawiac jego imie, majac malenka nadzieje, ze wymawia sie to jakos tak, hm... inaczej (celtycka wymowa).
              Pacjent te nadzieje rozwial w pyl.

              Co do Jamesika, to poznalam kiedys Polke, ktora tak wlasnie mowila do swojego meza. Jemu to widac nie przeszkadzalo.... a ja sama akurat bym tak nie powiedziala. De gustibus?
            • bachula_gr Re: Imiona nieodmienialne 04.10.10, 14:50
              gosiash napisała:
              > Mnie zawsze powalało i nadal powala dostojne angielskie imię Pipa.
              > Ok, wymowa jest może ciut inna od polskiej, no ale znając polski, dziecku bym t
              > akiego imienia nie nadała wink)))))

              Dokladnie tak samo mam z pieknym greckim imieniem MELINA, tutaj kojarzacym sie z piekna piosenkarka i jej glosem, a w Polsce proba wyobrazenia sobie okrzyku "Melina, na obiad"....wink))
              • koxanaki Re: Imiona nieodmienialne 16.12.10, 07:48
                Pipa po grecku, to dosc wulgarna/seksualna czynnosc tongue_out
                Zaprawde nie da sie przewidziec wszystkiego wybierajac imie dla dziecka.
        • jan.kran Re: Imiona nieodmienialne 04.10.10, 12:09
          Ja bym zabila jakby ktos na Claire zawolal Klara,Klaruniatongue_out

          ----------->To jest chyba kwestia podejściasmile))
          Claire i Jork czyli Klaryska i Bartosz są osadzeni w trzech kulturach i językach. Poza tym kochają polską Rodzinę , mają zadziwiające pojęcie o polskiej kulturze , polityce i historii jak na dzieci wychowane całkowicie poza Oj , ogólnie to są idelnie niemieckojęzyczni , mentalnie i językowo.
          Reagują na kazde zawołanie i nie są są za bardzo zajęci tym jak mają na imię bo jak się popatrzy na Ich polsko- niemiecko - norweskich znajomych to każdy ma problem z imieniem.
          Dodam że najbliższa Przyjaciółka córki jest z pochodzenia Chinką choć totalnie norweska jest < oprócz wyglądu > i dopiero niedawno nauczyłam się[i][ z grubsza /i]wymawiac Jej imię a znam Ją lat osiem a Junior ma znajomych z Azji , Afryki o imionach niełatwych.
          Ja w pracy mam kolegów z kilkunastu narodowości i wreszcie się przestałam krępować po paru latach żeby zapytać wprost jak sie wymawiająsmile)
          O norweskich imionach nie wspomnę bo tu sie niekiedy można zachlastać tępym mydłem...
          Kran

        • kamelia04.08.2007 Re: Imiona nieodmienialne 19.04.11, 23:00
          krapheika napisała:

          > Tylko mi bardziej chodzi o odmienianie przez przypadki niz o zdrobnienia.

          bardzo cie przepraszam, ale mówienie w mianowniku i w bezokoliczniku brzmi prymitywnie.
          Chcesz zmusic ludzi, zeby mówili w stylu "kali byc głodny", bo tobie sie deklinacja nie podoba - chyba upadłas na mózgownicę....


          > Z imienia mojego syna robi sie albo imie dobre dla psa albo zenska wersja.Niewt
          > ajemniczony moze pomyslec,ze mam dziewczynke lub pieska


          trzeba było nie nadawc dziecku imienia Luca, które w polsce bedzie się kojarzyło z dziwczynskim imieniam. Sorry gregory, ale jak sie zgodzilas na Lucę (odmieniam, bo takie sa zasady jezyka polskiego), to takie masz teraz kwiatki.



          > Ja bym zabila jakby ktos na Claire zawolal Klara,Klaruniatongue_out
          > Tak samo jak z Lukasem,Lukas to Lukas nie Lukasz,jakby ktos chcial Lukasza to b
          > y nadal Lukasz.


          masz jakis problem ze soba. Normalne, ze Polacy z Claire zrobia Klarę, bo tak jest bardzo naturalne.
          Tak samo z Lukasem (tez odmieniony - tym razem w narzedniku) - dla mnie to jest Łukasz - wybacz mi, ale tak jakby zacząć mówić "bez polskich znaków" - dla kogos odrobine wrażliwego jest to zgrzyt paznokciem po szkle.

          I dodam ci jeszcze, że ludzie, którzy mówia Klara i Łukasz nie sa chamscy czy niewychowani, po prostu ta forma jest im blizsza. Działa to w druga strone - czesto jest tak, ze polskie imiona przekształcane zostaja przez cudzoziemców na ich cudzoziemska wersję.



          Ps. Luca sie odmienia, czy ci sie podoba czy nie
    • matka.adama zasady odmiany imion obcych, słownik PWN 04.10.10, 11:00
      Zasady pisowni i interpunkcji
      [240] 61.2. W odniesieniu do imion obcych stosujemy następujące zasady:
      a) Odmieniają się wszystkie imiona żeńskie zakończone na samogłoskę -a, np. Ornella (-lli, -llę), Martha (-rcie, -rthę), Linda (-dzie, -dę), Cynthia (-thii, -thię), Virginia (-nii, -nię).
      Pozostałe imiona żeńskie nie odmieniają się, np. Sally, Alice, Jacqueline, Margaret, Michelle, Shirley.
      b) Odmieniają się imiona męskie zakończone w wymowie:
      - na spółgłoskę, np. Francis (-sa, -sie), John (-na, -nie), Jacques (-cques’a, -cques’u), Helmut (-uta, -ucie), Joseph (-pha, -fie), Max (Maksa, Maksie), Felix (-iksa, -iksie), Gustav (-va, -wie);
      - na -a, np. Sasza (-szy, -szę), Wołodia (-dii, -dię);
      - na -o, np. Benito (-ita, -icie), Claudio (-dia, -diu), Paavo (-va, -wie);
      - na -y, np. Zachary (-ry’ego, -rym), Henry (-ry’ego, -rym);
      - na -i, np. Luigi (-giego, -gim), Giovanni (-nniego, -nnim).
      Można też odmieniać imiona zakończone na -e oraz akcentowane na ostatniej sylabie, np.
      Cesare [Czezare] (-rego, -rem a. ndm)
      André (-régo, -rém a. ndm)
      René (-négo, -ném a. ndm)
      Louis (-isa, -isie a. ndm).
      Jednak imię François nie jest odmieniane.
      Pozostałe imiona męskie nie odmieniają się, np. Matthew [Metju], Andrew [Endrju], Radu [Radu].
      • krapheika Re: zasady odmiany imion obcych, słownik PWN 04.10.10, 20:24
        No wlasnie imie syna jest nieodmienialne.Mimo tego ludzie i tak probuja.
        Przeciez nie upieralabym sie gdyby dalo je sie odmienic,ale sie nie da.
        Jak im dziwnie brzmi odmienione przez nie wiadomo co to sie bawia w zpolszczanie czyli szukaja w miare podobnego.Krew mnie zalewa.Moja mama ma za soba studia polonistyczne i to jest jedyna osoba,ktora nie probuje odmienic imienia syna.
        Z hit dogiem,chodzilo mi o spolszczenie, czyli zrobienie cieplego psatongue_out
        • matka.adama Re: zasady odmiany imion obcych, słownik PWN 05.10.10, 17:05
          Odmienia się. Jest w grupie tych zkończonych na "a", jak Sasza.
          • camel_3d Re: zasady odmiany imion obcych, słownik PWN 05.10.10, 22:47
            nie przekonasz jej....obawiam sie...


            > Odmienia się. Jest w grupie tych zkończonych na "a", jak Sasza.
    • camel_3d nic na sile 04.10.10, 16:11
      sa imiona, ktore da si eodmienic..

      lucas / lukas / lukasa / lukasowi..

      poza tym polski to jezyk odmian..i tyle. I chyba tylko ktos malointeligentny oczekiwalby zeby nie odmienic imion..jezeli sie da..
      np.. "zawolaj Lucas, na obiad"... no brzmi jak kali chciec jesc

      Michaela, Johna, Rogera, Barta itd...

      ale sa tez imoona, ktorych nie da sie tal latwo odmienic,, i na pewnie nie nalezy ich odmieniac na sile.
      Clair to Clair...
      Chyba ze ktos jakis polski odpowiednik uzywa.

      Z drugiej strny..no coz..dajac dziecki imie nalezy wczesniej pomyslec o tym, ze w innym kraju moze byc problematyczne....
      • krapheika Re: nic na sile 04.10.10, 20:27
        Jedynie w Polsce imie mego syna jest problematyczne w Brazylii,Hiszpanii,Niemczech czy Wloszech nikt tego imienia nie odmienia.

        Pisze caly czas o imionach nieodmienialnych,do Jessicy czy Michaela sie nie doczepiam,bo sie odmieniaja.
        • ciotka_paszczaka Re: nic na sile 04.10.10, 20:46
          krapheika napisała:
          No to jak w koncu ten Twoj syn sie nazywa? Bo tego nam nie napisalas!

          W koncu, dyskusja wtedy ma jakis sens, jesli wiemy o czym, tak na prawde dyskutujemy. A skoro nie chcesz podac imienia, to coz, podajemy przyklady nam znane, i tyle!

          Swoja droga, jak odmienia sie imiona w j. niemieckim?
          Bo ja jakos nie wiem.
          A jezyk znam calkiem dobrze. To moze jakies przyklady odmiany nam podasz?
          Genetiv? +s ? A moze inaczej?


          Niesamowicie wrecz zaciekawiona
          A.

          > Jedynie w Polsce imie mego syna jest problematyczne w Brazylii,Hiszpanii,Niemcz
          > ech czy Wloszech nikt tego imienia nie odmienia.
          >
          > Pisze caly czas o imionach nieodmienialnych,do Jessicy czy Michaela sie nie doc
          > zepiam,bo sie odmieniaja.
          • krapheika Re: nic na sile 04.10.10, 21:05
            Luca
            • matka.adama Re: nic na sile 04.10.10, 21:24
              Według zasad języka polskiego imię męskie Luca jest odmienne. Nie można powiedzieć Kupiłam Luca zabawkę, tylko kupiłam Luce zabawkę. Nie ma tu nic na siłę, tak zachowuje się język polski.
              Oczywiście, że w niemieckim, hiszpańskim i angielskim to imię się nie odmienia. Te języki mają inną gramatykę. W języku polskim, rosyjskim, chorwackim i innych słowiańskich zmieniają się końcówki, więc imiona przybierają różne formy.
              Jeżeli upierasz się, by mówić idę z Luca do sklepu, przyglądam się Luca (zamiast Luce) itd. to twoja sprawa i twój wybór, ale inni będą to odmieniać, ponieważ tak zachowuje się język polski.
              • krapheika Re: nic na sile 04.10.10, 22:17
                Dla ...Lucy?
                wychodzi zenska forma
                • matka.adama Re: nic na sile 04.10.10, 22:44
                  "A" - odmień tata lub kolega przez przypadki. Do "taty", do "kolegi". A przecież to rzeczowniki rodzaju męskiego. Tak więc do Luci (Luki). To wyjątki, są rodzaju męskiego, ale "a" na końcu sprawia, że odmienia się je jak rodzaj żeński. Musisz poczytać o tym.
                  Serdecznie pozdrawiam, trzymaj się ciepło
                  mama Adama
                  • matka.adama Re: nic na sile 04.10.10, 22:46

                    i jeszcze jedno, w języku polskim po "k" i "g" zawsze napiszemy "i", nie "y". Lica mówi się Luka, więc do Luki, nie Lucy.
                    pozdrawiam serdecznie
                • camel_3d krapheika 05.10.10, 22:29
                  > Dla ...Lucy?
                  > wychodzi zenska forma

                  trzeba bylo o tym wczesniej pomyslec.

                  w mowie: dla Luki.


                  Dla Luca..byloby poprawne gdyby sie syn Luc nazywal.
                  • krapheika Re: krapheika 05.10.10, 23:51
                    Dobrze,ze ty o wszystkim myslisz i wybierajac imie dla dziecka,bierzesz jego odmiane pod uwage we wszystkich jezykach swiata, a noz widelec dziec zechce mieszkac gdzies w Afryce albo Chinachtongue_outI dobrze,ze imiona uniwersalne o ile takie typowo uniwersalne istnieja ci sie podobaja,mi sie nie podobaja,nigdy nie podobaly i podobac nie beda.
                    Uwielbiam takich co wiedza lepiej i pouczaja,juz lece do USC i zmieniam imie,bo camel ma obiekcjetongue_out
                    • sarahdonnel Re: krapheika 06.10.10, 00:38
                      My prawie tak wybieraliśmy dla syna, a i tak druga babcia-z byłej kolonii brytyjskiej, na co dzień mówiąca w kreolu na bazie angielskiego, zarządziła dodanie brrr... Mohammada!
                      Ja swoje imię, wybitnie międzynarodowe, zaczęłam tolerować dopiero, jak zaczęłam obracać się w wielojęzycznym towarzystwie. To Polacy robili z nim cuda, mimo, że znajduje się w urzędowym spisie, była nawet w mojej podstawówce polonistka, która twierdziła, że 'po polsku' takie imię nie istnieje. A moje ulubione zdrobnienie po arabsku oznacza 'szybkie pieprzonko' (w sensie niezobowiązującego stosunku seksualnego) - na szczęście w bezpośrednim otoczeniu nie jest to problem.
                    • camel_3d Re: krapheika 06.10.10, 21:59
                      no widzisz..a teraz oczekujesz od kazdego, ze ma odmieniac..tzn nie odmieniac imienia odmienialnego..bo inaczej masz jakies problemy z tym.. dziwne prwáwda?

                      no ja wybieralem takie imie, ze nie da sie go niepoprawnie zapisac czy wymowicsmile
            • sarahdonnel Re: nic na sile 04.10.10, 23:13
              Pięknie odmienne, w 'żeńskiej' deklinacji:
              To jest Luca,
              Nie ma Luki (dokładnie taka pisownia),
              Przyglądam się Luce,
              Widzę Lukę,
              Idę z Luką,
              Myślę o Luce.

              Tendencja do deklinowania zapożyczeń jest tak silna, że pierwotnie nieodmienne 'radio' i 'kakao' (chyba rzadziej) jako odmieniane przechodzą do tzw. wyższej normy wzorcowej. Nieodmienne ostały się w l. poj. rzeczowniki typu 'muzeum', 'liceum', i bardzo świeże zapożyczenia, których nie można 'przypasować' do istniejącej odmiany wg wzorca rzeczownika pospolitego rymującego się 'po męsku'.

              Mój syn ma na imię Leo, i wybrałam tak 'z premedytacją' - jako językoznawca, nie tylko ze względów estetycznych. Polska rodzina odmienia wg schematu identycznego jak 'Hugo' czy 'Bruno', zresztą 'Leo' i Leon' istnieją pod tym względem równolegle, z preferencją dla formy zakończonej spółgłoską, czyli pasującej do regularnego zestawu końcówek męskich deklinacji. Zdrabnia się regularnie, do 'Leoś', a ja idę jeszcze dalej, i spolszczam w domu ekstremalnie do 'Lew', czy 'Lewek'. Holendrzy są zaskoczeni, że wybraliśmy, dwoje imigrantów z dwóch zupełnie różnych kultur, tak 'tradycyjne' imię, i tylko pytają o wymowę 'e', czy ma być z angielska, czy po holendersku, anglofoni radzą sobie super, a ci, którzy sobie nie radzą... dodali trzecie imię. Jest też kilku delikwentów, którzy znają drugie imię, wybrane przeze mnie jako słowiańskie dwuczłonowe, i mimo, że to niezły łamacz języka, to jak najbardziej używają. Poza polskim, nie ma w otoczeniu aktywnego języka z pełną deklinacją (poza szczątkami, jak deklinacja zaimków, czy zgoda rzeczownik-przymiotnik).
              • jan.kran Re: nic na sile 04.10.10, 23:26
                No ja bym polemizowała czy Luca w jezyku polskim jest niedminialne ale się Autorytetu zapytam , doktorantka Sorbony z otwartą habilitacja < slawistyka > plus polonistyka z PLsmile
                Mam wrażenie że problemem nie jest Twoja polska Rodzina tylko Ty...
                • jan.kran Re: nic na sile 04.10.10, 23:47
                  ***
                  Clair to Clair..
                  I tu sie zaczynają pierwsze schody bo córka ma na imię ClairE forma francuska a nie Clair [uangielska][/u].
                  Ważne w dokumentach...
                  Mam nadzieję zostać za parę lat babcią , międzynarodową i dam wnukom na imiona Jesus
                  i Maria ... chyba nie będzie problemów ...
                  Jednak w PL pewnie Jesus wywoła szok a na Marię będą mówić Maryśka ...
                  Macie jakieś stuprocentowo międzynarodowe imię ?
                  Biorąc pod uwage potencjalnych kandydatów na przyszłych partnerów córki i syna mam przekrój skandynawski - niemiecki - azjatycki - afrykański - slowiański ... i diabli wiedza cotongue_outP
                  Może Adam i Ewa ? Ale po polsku Ewa a ogólnie Eva a a Adama można też zdrabniać po polsku...
                  Moi norwescy i międzynarodowi koledzy grzecznie mówią do mnie Ürsüla Marija < podałam znaki diakrytyczne niemieckie bo są najbliższe norweski wymowie > , takich imion używam w pracy... Urszuli Im nie wciskam...

                  K.
                  • jan.kran Re: nic na sile 04.10.10, 23:52
                    www.youtube.com/watch?v=EoxSHYfwXeA&feature=related
                    Ja imię córki wymawiam nieco inaczej ale piosenka piękna , nespa ? smile)))
              • krapheika Re: nic na sile 05.10.10, 12:21
                Dla Luci,brzmi "dziewczynsko"tongue_out
                Juz dalsi znajomi pytali sie czy mam dziewczynke,jak rodzina odmienila na Luci,Lucy.
                Poza tym pisownia,wyglada to tragicznie.Luci.
                Jak jest z imionami pisanymi przez myslnik.Odmienia sie pierwszy czlon imienia czy oba?
                tak z ciekawosci pytam
                Najgorsze jest jak zrobia z Luca Lukasza.
                Lukasz jest dla mnie paskudnym imieniem dostaje ciezkiej krwawicy jak slysze od pociotkow.A jak tam Lukaszek?tongue_out
                Ojciec dziecka z kolei dostaje szalu jak slyszy ,a wasz syn to Lucastongue_out
                W domu Luca funkcjonuje jako Lucinho.Ale juz slyszalam zdrobnienia typu Lucus,moja siostra w tym celuje.Kojarzy mi sie z Pimpustongue_out
                Ogolnie to rodzina nie akceptuje imienia Luca,bo nie polskie.Powinen sie wedlug nich Lukaszek albo Antos nazywac.Iiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii.
                • bluejanet Re: nic na sile 05.10.10, 13:20
                  Problem jest w tym, ze rodzina dobrze odmienia, ale nie umie zapisac poprawnie.

                  A ty jak mowisz do syna albo o synu? Kupilam Luka/Luce buty?, Ide z Luka/Luką do kina, czytam Luka/Luce bajki?

                  Jak jest z imionami pisanymi przez myslnik.Odmienia sie pierwszy czlon imienia
                  > czy oba?

                  To jak ma na imie w koncu syn? Samo Luca czy moze Jan-Luca, Luca-Albert.
                  • krapheika Re: nic na sile 05.10.10, 21:12
                    Do syna mowie Luca,chodz Luca, idziemy Luca, jak mozna inaczej?Gdy mowie do kogos po polsku raczej uzywam Lucinho albo Luca Tonek.Nigdy nie odmienialam jego imienia,ale ja raczej b.rzadko po polsku z kims rozmawiam oprocz syna,wiec odmiany stosowac nie musze.Raz w miesiacu moze rozmawiam z kims polskojezycznym.
                    Moj syn nazywa sie tylko Luca,ale nadal jestem ciekawa jak odmienia sie imiona pisane przez myslnik.
                    • camel_3d zrozumialas pytanie?? 05.10.10, 22:34
                      poprzedniczka zypatyla jak mowie: Kupilam Luce buty..czy kupilam Luca buty...
                      Ide z Luca do kina?

                      Serio..ale po tym wszytskim zalatuje tu niezla prowincja...
                      • krapheika Re: zrozumialas pytanie?? 06.10.10, 00:04
                        Nie mowie,bo praktycznie z nikim po polsku nie rozmawiam.Raz na 3miesiace moze telefon wykonam,albo raz na rok pojade do Polski.
                        Pisze wiadomosci,smsy do rodziny.Tam tez nie bawie sie w odmienianie jego imienia tym bardziej,ze nie mam polskich znakow,wiec Luca pozostaje Luca bez ogonka na koncu.
                        Do jego ojca nie mowie po polsku wiec tez nie uzywam odmiany.
                        Jedynie rodzina piszac do mnie odmienia to imie na wszelkie mozliwe sposoby lub spolszcza.
                        Dla Luciego to juz normatongue_out
                        • bluejanet Re: zrozumialas pytanie?? 06.10.10, 09:14
                          Pozwole sobie wkleic:
                          Jak odmieniamy dwuczłonowe imiona francuskie typu Jean-Paul? Słownik nazw własnych nie daje odpowiedzi: jest Jean-Paula, Jean-Paulu (Belmondo), ale Jeana-Luca, Jeanem-Lukiem (Godard). Inicjały tych imion też z dywizem piszemy (J.-P. Belmondo)?
                          W imionach dwuczłonowych możemy odmieniać obydwa składniki, ponieważ jest to złożenie elementów współrzędnych, a poza tym ich odrębność jest wyraźnie zaznaczona. W praktyce językowej dość wyraźnie przeważają formy z nieodmienianym członem pierwszym, a odmienianym drugim. W związku z tym obydwa sposoby należy uznać za poprawne, przy czym pierwszy bardziej jest zgodny z duchem polszczyzny, która jest językiem fleksyjnym, drugi ma mocniejsze oparcie w zwyczaju językowym. Można wobec tego wybierać. Ja preferuję odmienianie obydwu składników.
                          Inicjały tych imion piszemy z dywizem, tak jak podano w przykładzie.

                          — Jan Grzenia, Uniwersytet Śląski

                          to by bylo na temat odmieniania imiona z myslnikiem.


                          Szkoda tluc glowa o mur, mow jak chcesz do syna wink Albo sama napisz do poradni jezykowej i niech ci odpisza autorytety.
                        • camel_3d Re: zrozumialas pytanie?? 06.10.10, 22:02
                          no dla luciego to juz bardzo interesujaca formasmile
                          czemu nie rozmawiasz z nim po polsku??
                          • krapheika Re: zrozumialas pytanie?? 10.10.10, 00:01
                            Gratuluje ynteligencji.Jakiej formy niby uzywa sie rozmawiajac z dzieckiem? Juz dawno nie slyszalam,by ktos mowil np Joanno,Mario zamiast Joasiu,Marysiu zwracajac sie do dziecka.
                            No chyba ,ze ty wolasz do chlopczyka np Janie do domutongue_out
                            Luco do domutongue_out albo mowisz do niego w innej osobie: Idziemy z Janem do domutongue_out
                            Jak bedzie mial czterdziesci lat to moze ktos sie do niego zwroci w Polsce.Panie" Luko".



                            • camel_3d Re: zrozumialas pytanie?? 19.10.10, 23:24
                              krapheika napisała:

                              > Gratuluje ynteligencji.Jakiej formy niby uzywa sie rozmawiajac z dzieckiem?

                              normalnej. w niektorych krajach imion sie nie zdrabnia (lub tylko niektore) i tyle. Moj maly ma na imie Roman i tyk na niego wszyscy mowia..i juz. Ja mowie Romek.

                              Ale z Luki nie zrobilbym Luciasmile hehehe (z luciem) smile) ale jazda.


                • matka.adama Re: nic na sile 05.10.10, 17:10
                  Widzę tatę, wdzę kolegę też brzmi "dziewczyńsko", bo odmienia się tak, jak rzeczowniki żeńskie.
                  Obecnie imię Luka i Mika są w Niemczech baaardzo popularne. Noszą je też dzieci pochodzące z polskich rodzin. I ludzie mówią, idę z Miką na spacer. Kupiłem Mice samochód. Może Ci się to nie podobać, masz prawo. Możesz nie chcieć tak mówić - masz prawo. Ale nie możesz negować zasad odmiany w danym języku.
                  A może niech polska rodzina mówi do twojego synka na przykład Luk (jak ten z gwiezdnych wojen), nie Luca. Byłam z Lukiem na spacerze itd. Wtedy będzie i wilk syty, i owca cała. I odmiana będzie "męska" wink
                  • camel_3d Re: nic na sile 05.10.10, 22:38
                    sie czepiasz..dziewczyna chcial atakie imie i ma teraz problemy natury moralnej, ze udziewczyniaja jej synasmile no nie pomyslala. smile, ze no nie da sie nieodmieniac tego imienia bo bedzie jechalo sztucznoscia.

            • camel_3d Luca?? i to sie nieby nie odmienia?? 05.10.10, 22:26
              no ty chyba sobei zarty stroisz..
          • camel_3d ciotka_paszczaka 05.10.10, 22:28

            > Swoja droga, jak odmienia sie imiona w j. niemieckim?
            > Bo ja jakos nie wiem.


            nie odmienia sie wogole.
            wystepuje tylko i wylacznei w jednej formie.
            odmeinia sie tylko przedimek.
            • ciotka_paszczaka do Camel 3d 06.10.10, 14:16
              Ja wiem ze sie NIE odmienia imion w j. niemieckim! To bylo ironiczne.

              Na prawde DOBRZE znam niemiecki, to moj drugi jezyk!
        • camel_3d Re: nic na sile 05.10.10, 22:25
          krapheika napisała:

          > Jedynie w Polsce imie mego syna jest problematyczne w Brazylii,Hiszpanii,Niemcz
          > ech czy Wloszech nikt tego imienia nie odmienia.

          a w ameryce bija murzynow...
          taka jest polska gramatyka. co sie da to sie odmienia..a jak sie nie da to sie spolszczasmile
        • toya666 Re: nic na sile 15.11.10, 00:01
          krapheika napisała:
          > Jedynie w Polsce imie mego syna jest problematyczne w Brazylii,Hiszpanii,Niemcz
          > ech czy Wloszech nikt tego imienia nie odmienia.

          A jak odmieniają się imiona w językach: hiszpańskim, niemieckim i włoskim? O ile mi wiadomo, to w żadnym z tych języków nie stosuje się odmian imion... Więc porównanie jest bez sensu.
        • eeela Re: nic na sile 11.04.11, 17:51

          > Jedynie w Polsce imie mego syna jest problematyczne w Brazylii,Hiszpanii,Niemcz
          > ech czy Wloszech nikt tego imienia nie odmienia.

          A jak ty chcesz odmieniać jakiekolwiek imiona po hiszpańsku, portugalsku, niemiecku albo włosku? Tam się w ogóle imion nie odmienia, a nawet - wyjąwszy niemiecki - w ogóle nie odmienia się rzeczowników. W języku polskim deklinacja jest obowiązkowa, więc ludzie odmieniają, nie rozumiem, czemu się tu dziwić.
    • mamapodziomka Re: Imiona nieodmienialne 05.10.10, 16:21
      Imie mojej corki nie odmienia sie w jezyku polskim (Alizée), raczej sie nie spotkalam z tym, zeby ktos je odmienial, ale jest spolszczane na Alisia i w tej formie odmieniane. Zupelnie mi to nie przeszkadza, uwazam to za bardzo fajne, ona tez zreszta w polskiej szkole sama przedstawia sie Ala lub Alisia, w niemieckiej Alizée.
    • risando Re: Imiona nieodmienialne 05.10.10, 17:57
      Spolszczenie czy przynajmniej dopasowanie wymowy obcych imion i nazwisk jest w Polsce czyms zupelnie normalnym. Pytajcie Karola Marksa czy Jerzego Waszyngtona smile

      Jest taki duuuzy urzad w Polsce, ktory juz dwa razy spolszczyl w swoich dokumentach moje imie, choc zawsze i wszedzie uzywam tylko formy niemieckiej. Musialem to dlugo i szeroko wyjasnic, choc jakis urzednik samowolnie wpisal polska forme do dokumentacji.

      W zyciu prywatnym jednak nie obrazam sie, jesli znajomy uzywa mojego "polskiego" imienia. Moim zdaniem jest to zachowanie bardziej naturalne i normalne niz nieudane proby wymawiania mojego oficjalnego niemieckiego imienia. Zauwazylem zreszta, iz moja corka sama wymawia swoje (uniwersalne w pisowni) imie po polsku troche inaczej jak po niemiecku (zroznicowanie dlugosci samoglosek). Nikomu to nie przeszkadza.

      Pozdrawiam
      • krapheika Re: Imiona nieodmienialne 05.10.10, 21:23
        O tak,juz widzialam ulice Chopina i Szopenabig_grin szczerze powiedziawszy w pierwszym momencie nie bylam pewna czy to o ta osoba chodzi co mysle.Zdaje sie,ze spolszczanie nazwisk to jakos niedawno sie pojawilo.Wczesniej bynajmniej ulice Szopena byly mi nie znane.
        Dobrze,ze nie Jurka Waszyngtona maja pytacwink W mojej rodzinie dziwne zwyczaje panuja,malo kto uzywa imion nadanych przy urodzeniu i chrzcie.
        Dziadek Jan mowili Janusz (nie zyje)
        Babcia Czeslawa wszyscy mowia Celina
        Ciotka Sylwia mowia Halina
        inna ciotka Aniela mowia Krystyna
        Wujek Romuald mowia Romek
        Tylko czekac az moj syn dostanie nowe imie niezalezne od nas.Walcze z tym,ale juz babcia zapodala Antoniego albo Lukaszka jako dobre imie dla mlodego.
        Normalnie jak mysle,ze on to zalapie choc czesto do Polski nie jezdze to chce bic glowa w mur.Wyjedzie Luca wroci Lukaszek albo Antostongue_out
        • bluejanet Re: Imiona nieodmienialne 05.10.10, 21:53
          Raczej odwrotnie, kiedys nazwiska byly spolszczane namietnie i dlatego sa Szopeny i Waszyngtony. Dzisiaj nie mowi sie o Jerzym Buszu, ani o Antonim Blerze.

          To ze ty osobiscie nie odmieniasz nie znaczy, ze to jest imie nieodmienne. Jest roznica, gdy sie mowi Idę z "Luka" i idę z "Luką". No ale to twoja sprawa. Luca tak jak wiele innych rzeczownikow odmienia sie jak zenskie wyrazy, ale to nie umniejsza mu meskosci. Poeta, artysta, wokalista, tworca, i inne tez sie tak niemesko odmieniaja.

          Imiona z myslnikiem - tu moze byc problem. Interesuje cie to teoretycznie, czy syn nazywa sie Luca-Toni (pisany z myslnikiem)? Pewnie inspiracja pilkarzem, w okolicy mieszka George Lucas, ale bez myslnika.
          • bluejanet Re: Imiona nieodmienialne 05.10.10, 21:55
            Moj syn nazywa sie tylko Luca,ale nadal jestem ciekawa jak odmienia sie imiona pisane przez myslnik.

            juz doczytalam wink
            • krapheika Re: Imiona nieodmienialne 05.10.10, 22:06
              Dobrze zgadlas inspirowane bylo to Luca Tonim,bo tatus mojego syna do tegoz pilkarza bardzo podobny(tez pilkarz) i sie uparl,ze syn tez tak musi sie nazywacbig_grin
              Wiele do powiedzenia nie mialam,przyniesli mi juz dziecko z wypisanym imieniem,choc do ostatniej chwili myslalam,ze uda mi sie Maxima albo Maximiliana przeforsowactongue_out podobalo mi sie tez imie Lestad,ale wolalam sie nie narazac dumnemu tatusiowibig_grin
              Nadal ciekawa jestem jak to z tym pisaniem przez myslnik i odmiana.
              Niech bedzie juz ten przykladowy Luca-Toni
              z Luca,-Tonim, dla Luci-Toniego? czy raczej tylko druga czesc imienia odmienialna?
              • camel_3d Re: Imiona nieodmienialne 05.10.10, 22:46
                wiesz co..mysle, ze chcesz na sile umeszczyznic to imie...
                nie wiem czemu..jakies kompleksy czy co....
                bo juz nie wiadomo czy ten twoj syn to luca czy luca toni czy luca-toni.
                Ale wiesz mi...lepiej bedzie dla ciebie i dzeicka, jak przyjmiesz zasady polskiej gramatyki i bedac w polsce bedziesz odmeiniala imie luca..niz wyskoczysz gdzie i zawolasz LucaToni!!!

                no ubaw bylby po pachysmile

                • camel_3d jezu :) 05.10.10, 22:53
                  camel_3d napisał:

                  > wiesz co..mysle, ze chcesz na sile umeszczyznic to imie...

                  umezczyznicsmile)))
                • krapheika Re: Imiona nieodmienialne 05.10.10, 23:44
                  Oh taaak odezwal sie znawca, jasne najlepiej niech na Lukaszka jeszcze spolszcze,zeby niektorzy nie mieli problemow z pisownia,z okresleniem plci i nie wymyslali durnych zdrobnien.
                  Jak zawolam Luca Toni to sie pewnie niektorym swiat zawalitongue_out strasznetongue_out
                  Dziwne,ze jakos sie z tym nie spotkalam,by ktos mial ubaw po pachy gdy zawolalismy Luca Toni.

                  I tak jaaaasne musze miec olbrzymie kompleksy,by nie lubic jak przerabiaja Luca na wszelkie mozliwe wersje.
                  Rozumiem,ze ty lubisz jak twoje imie przerabiaja w obcym czy nawet wlasnym kraju na wlasna modle,bo tak jest poprawnie wedlug nich.
                  Bo ja nie cierpie,mam tez obcojezyczne imie i dostaje szewskiej pasji na rozne jego zapisy i wymowe w Polsce czy za granica.Niemcy i Polacy maja problem z moim imieniem.Ciagle poprawianie wkurza.Chce oszczedzic tego samego synowi.Luca to Luca i tyle.Odmieniac powinno sie wylacznie polskie imiona.




                  • matka.adama Re: Imiona nieodmienialne 06.10.10, 08:06
                    Odmieniać w Polsce powinno się wszystkie imiona, nie tylko polskie (oprócz wyjątków, do których Luca się nie zalicza). Wystarczy zajrzeć do gramatyki ze szkoły podstawowej lub średniej !!! Wie o tym każde dziecko chodzące do szkoły !!!
                    Z zasadami gramatycznymi się nie dyskutuje, więc twój upór zaczyna mnie męczyć.
                    Naprawdę nie umiesz czytać ze zrozumieniem? A jeżeli uważasz, że polska gramatyka powinna zostać zmieniona, to napisz do odpowiednich osób, nie na forum.
                    To tak, jakyś negowała, że lodówka działa na prąd i próbowała nam tłumaczyć, że kabel do niczego nie jest lodówce potrzeby.
                    Nie chcesz odmieniać i wolisz mówić: kupiłam Luca buty, byłam z Luca na spacerze, rozmawiałam o Luca z mamą - twoja sprawa.
                    Znam Niemców uczących się polskiego, którzy potrafią zrozumieć dlaczego mówi się: jest Gerd, nie ma Gerda i nie jest to dla nich "dziewczyńskie", choć na pewno bardzo obce.
                    • risando Re: Imiona nieodmienialne 06.10.10, 09:28
                      matka.adama napisała:

                      > Znam Niemców uczących się polskiego, którzy potrafią zrozumieć dlaczego mówi si
                      > ę: jest Gerd, nie ma Gerda i nie jest to dla nich "dziewczyńskie", choć na pewn
                      > o bardzo obce.

                      Poczucie obcosci znika najpozniej w drugim roku nauki po uzyskaniu pewnego "wyczucia", jak ten jezyk polski "dziala". Zadna niemiecka Andrea przeciez sie nie dziwi i obraza, jesli ktos komentuje w jej obecnosci "Whow, Andreas neue Schuhe sehen wirklich toll aus!"
                    • camel_3d matka.adama ..sie czepiasz 06.10.10, 22:06
                      smile przecie jej mama to polonistka i mowila, ze sie luca nie odmienia i tylesmile)

                      gramatyka to cos co sie przytrafia innym...smile LOL
                  • camel_3d Re: Imiona nieodmienialne 06.10.10, 22:05
                    .Luca to
                    > Luca i tyle.Odmieniac powinno sie wylacznie polskie imiona.


                    oj dobre..usmialem si epo pachy..
      • camel_3d Re: Imiona nieodmienialne 05.10.10, 22:39
        risando napisał:

        > Spolszczenie czy przynajmniej dopasowanie wymowy obcych imion i nazwisk jest w
        > Polsce czyms zupelnie normalnym. Pytajcie Karola Marksa czy Jerzego Waszyngtona


        o dzordza busza smile
        • hainaut Re: Imiona nieodmienialne 06.10.10, 11:33
          Moja corka ma imie nieodmienialne po polsku: KIM
          No nie odmienia sie i juz.
          Jedyna osoba, ktora odmienia (a wlasciwie probuje odmieniac wink))) to imie jest moj belgijski maz big_grin Zreszta on juz od samego poczatku mowil na nia... Kimuszka big_grin
          • justmaga Re: Imiona nieodmienialne 06.10.10, 12:23
            ma ma na imie Abigail i tez sie to imie nie odmienia.
            Zreszta polska rodzina mowi na nia Abi. Tez sie nie odmienia nijak. Z Abi, o Abi etc..

            ale dopiero teraz to zauwazylam smile
            • matka.adama Re: Imiona nieodmienialne 06.10.10, 12:44
              To się zgadza. W języku polskim imiona ŻEŃSKIE zakończone na inne litery niż "a" nie odmieniają się. Idę do sklepu z Agatą, Marią, Ulą, Magdą, Czesławą ale ... idę z Irmgard, Abigeil, Natalie .... wink
              Tak, jak w przykładach wink smile
              • an_o Re: Imiona nieodmienialne 06.10.10, 18:36
                Rety, jaka awanturasmile. Zupelnie nie rozumiem autorki watku, bo to imie jak juz wczesniej wiele osob tutaj wspominalo jest odmienialne. Wiec o co kruszyc kopie, nie kumam? Zrozumialabym jeszcze, ze nie chcesz zeby imie spolszczano na Lukaszka itp, ale ze sie je wcale nie odmienia??? Wrzuc na luz dziewczyno. Skoro siwta sie nie zawali kiedy Ty bedziesz wolac na syna Luca Toni bez odmiany, to sie chyba rowniez nie zawali, gdy inni beda go jednak odmieniac. Matko, alez ludzie maja problemy.
                • camel_3d ja tam prostak jestemm... 06.10.10, 22:12
                  i serio..jakby jakas mama zawolala : Luca Toni chcodz do mamusi...
                  to bym chyba bardzo zeby wwyszczerzylsmile))

                  tym bardziej, ze o ile pamietam, luca toni to imie i nazwiskosmile
                  to jakby ktos dal dziecku na imie zbigniew boniek smile
                  albo diego maradonna smile hehehhe niezla beka

                  mysle, ze nie ma co dyskutowac. autork anie chce odmeiniac imienia dziecka..i uwaza ze jest nieodmienialne. bo sie w jakism tam kraju nie odmienia..i tyle... no i juz.
                  • white_lake Re: ja tam prostak jestemm... 07.10.10, 08:51
                    He, he, mnie też ten wątek ubawił, śledzę go od pewnego czasu i ośli upór autorki wobec argumentów jest co najmniej zastanawiający.
                    A tak na marginesie, szkoda, że dziecko nie jest dziewczynką, pewnie nazywałoby się Paris Hilton, a wtedy rzeczywiście obeszłoby się bez odmiany: zmieniłam Paris pieluchę, rozmawiałam o Paris z babcią... Pięknie.
                    No i jeśli ktoś lubi, mógłby się jeszcze ewentualnie popieklić o drugi człon...
                    • camel_3d Re: ja tam prostak jestemm... 07.10.10, 09:11
                      e tam..wtedy tez mogloby sie nazywac Luca Tonia?
    • quasi.modo Re: Imiona nieodmienialne 09.10.10, 12:00
      Na początku miałam zapytać, dlaczego nadałaś imię problematyczne w języku polskim, skoro masz w Polsce rodzinę? Masz rację, nie da się wszystkim nacjom dogodzić, ale dla mnie logiczne jest, że starałabym się wybrać coś, co nie będzie stanowiło problemu dla najbliższych, bądź co bądź, krewnych.
      Ale potem doczytałam, że imię twojego syna jak najbardziej się odmienia, tyle że twoja rodzina robi to niepoprawnie. Proponuję więc nauczyć siebie i rodzinę poprawnej odmiany i przestać załamywać ręce. A że Luca odmienia się jak rodzaj żeński, to już trudno. Ale męskości mu to raczej nie odbierze, tak jak nie ujmuje to niczego tacie, koledze, Kubie i Kosmie i Saszy.
      • krapheika Re: Imiona nieodmienialne 09.10.10, 23:42
        Imie Luca jest nadawane tez dziewczynkom,ciekawe niby jak mozna odroznic skoro bedzie sie tak samo odmieniac po polsku.Juz mnie pytano czy mam dziewczynke,tym bardziej,ze moj syn do niedawna mial sliczne loczki i jak ktos powiedzial,piekna bylaby z niego dziewczynatongue_out

        Camel szczerz zeby dalej,wisi mi to i powiewa,sam twoj nick swiadczy,ze wielblad jestestongue_out
        ciao
        • quasi.modo Re: Imiona nieodmienialne 10.10.10, 12:01
          Z Luką dla dziewczynki jeszcze się nie spotkałam. Potrafię sobie jednak wyobrazić, że ktoś z Polski może sobie pomyśleć, iż to jest żeńskie imię, ponieważ kończy się na -a. Tyle że brak deklinacji nic tu chyba nie zmieni. Pozostaje czekać aż chłopczyk wyrośnie na tyle, że jego wygląd nie będzie pozostawiał wątpliwości. Na pocieszenie dodam, że wiele dzieci jest w pierwszych latach życia mylona z płcią odmienną i raczej im to nie szkodzi. Mnie np. sporo ludzi brało za chłopca, bo rodzice strzygli krótko moje marne włosięta, ja nie lubiłam nosić sukienek a szału na różowe ciuchy jeszcze nie było na horyzoncie wink
        • sarahdonnel Re: Imiona nieodmienialne 10.10.10, 12:26
          W języku polskim, jeżeli obcojęzyczne imię (nie takie zakończone na -a, a na spółgłoskę) ma taką samą formę męską i żeńską, to odmienia się imię męskie, jak w przykładzie niżej.

          Moją szefową w Polsce była Alex, a kolega z pracy też miał na imię Alex. Mieliśmy też pana course managera, polskojęzycznego. Fragmenty rozmów z course managerem, nota bene - Kubą, mogły wyglądać tak:
          Rozmawiałam z Aleksem o tym miesięcznym zastępstwie. Według niego, trzeba dać tej grupie czas.
          Rozmawiałam też z Alex o nowej grupie - ona myśli, że za maksymalnie tydzień się rozgadają.
        • bluejanet Re: Imiona nieodmienialne 10.10.10, 17:13
          Juz sama nie wiem o co ci chodzi wink Raz chcesz nie odmieniac, raz odmieniacwink, zdrabniac, nie zdrabniac wink

          I jest wiecej imion, ktore sa jednoczesnie dla chopca i dzeiwczynki (Robin, Kim, Alex, Andrea itp). I jakos jest wink Czasem po formie mozna odroznic, czasem nie - ale o tym sie powinno myslec zanim sie nada imie, ktore moze sprawiac problemy wink

          Forum ci nei wyprostuje pogladow i jakos na slowo nie wierzysz, ze w dopelniaczu powinno byc Luki (przez K) - wiec najlepiej napisac, zadzwonic w czasie programu do prof. Bralczyka, albo Miodka i niech tlumacza zawilosci odmiany i pisowni wink
          • yvona73pol Re: Imiona nieodmienialne 11.10.10, 13:25
            moj s.p. pies, a wlasciwie sunia, byla Mika tongue_out

            a moj syn - pierwsze imie sie odmienia - Daniel, drugie tez - Ikenna, ale wiele osob uzna, ze to dziewczynskie imie wink
            mam to w nosie
            • klaudona Re: Imiona nieodmienialne 11.10.10, 15:11
              yvona73pol napisała:

              > moj s.p. pies, a wlasciwie sunia, byla Mika tongue_out

              Moja sunia tez tak sie nazywala, co ciagle mi sie przypomina, gdy slysze o Mice Brzezinskiej, corce Zbigniewa Brzezinskiego. Ciekawe, co go kierowalo przy wyborze imienia.
              • zojka33 Re: Imiona nieodmienialne 14.10.10, 16:04
                Krapheika, tak jak tu wszyscy pisza, imie Twojego synka, wedlug zasad poprawnej polszczyzny, jest imieniem odmienialnym. Dodam jeszcze, ze jesli chodzi o obcojezyczne imiona i nazwy wlasne zakonczone na -ca czytane jako -ka, w jezyku polskim przy odmianie w pisowni "c" zmienia sie na "k". A wiec nalezy odmieniac, a pisac np. dla Luki (a nie dla "Luci"), z Luką, ale: o Luce, oczywiscie. Tak jak np. Metallica, ale juz: koncert Metalliki, zaden szanujacy sie dziennikarz nie napisze "koncert Metallici". Takie sa po prostu zasady jezyka polskiego i nie mozesz tego negowac. Mowiac "ide z Luca na spacer" zamiast "ide z Luką" masakrujesz niestety nasza ojczysta mowe. Pozdrawiam!
                • gosiash Re: Imiona nieodmienialne 17.10.10, 23:26
                  Dzięki za podpowiedź, już teraz wiem jak odmieniać imię mojej córki Jessiki smile
          • camel_3d Re: Imiona nieodmienialne 19.10.10, 23:28
            >wiec najlepiej napisac, zadzwonic w czasie progr
            > amu do prof. Bralczyka, albo Miodka i niech tlumacza zawilosci odmiany i pisown
            > i wink

            oni tez sie nie znaja..bo przeciez wiadomo ze luca si enie odmienia i tylesmile a luca toni to juz wogolesmile
        • syswia Re: Imiona nieodmienialne 18.10.10, 03:51
          O rany - a potrafisz sobie wyobrazic, ze sa takie kultury, w ktorych imiona - takie same - nadawane sa przedstawicielom obu plci? I robi sie to z zasady? Tak jest np u Sikhow pundzabskich. Moja szwagierka ma na imie Ravinder. Znam paru facetow o tym samym imieniu. Wszyscy poslugujemy sie angielskim, w ktorym rozroznienie na rodzaje nie dziala tak jak w jezyku polskim. Jakos nikt sie jeszcze nie pomylil co do jej plci wink

          Strasznie wydumany masz problem.
          Moj maz ma bardzo dziwnie na imie - ja mu funduje nie tylko odmiane ale i diminutive i jest bardzo zadowolony, bo robie to ja - z miloscia wink A jakie sa motywy Twojej rodziny? Przykrosc chca zrobic Twojemy dziecku (lub mezowi, bo chyba tu tkwi problem...?)
        • camel_3d Re: Imiona nieodmienialne 19.10.10, 23:26

          > Camel szczerz zeby dalej,wisi mi to i powiewa,sam twoj nick swiadczy,ze wielbla
          > d jestestongue_out
          > ciao

          ale za to bez kompleksowsmile))
          • himilke Re: Imiona nieodmienialne 20.10.10, 14:56
            Nic dziwnego,ze imie Luca nie odmienia sie po wlosku czy hiszpansku, skoro w tych jezykach nie ma deklinacji. Nawet moja czteroletnia corka wie, ze imiona w polskim sie odmieniaja i codziennie opowiada mi o swoich wloskich przyjaciolach "bawilam sie z Flaviem, Franceskiem itd.
    • elgoch84 Re: Imiona nieodmienialne 26.11.10, 12:26
      nie czaje poblemu... meszkam we wloszech i pelno tu chlopcow o imieniu Luca. odmiena sie idealnie!!! ida zawsze mowi idziemy do wujka luki w czem problem?
      • magda2180 Re: Imiona nieodmienialne 12.12.10, 16:19
        Mój syn też ma na imię Luca. I do tego mieszkamy w Polsce. Nie wyobrażam sobie żebym ja oraz cała rodzina mówiła Kup dla Luca bułkę zamiast Kup bułkę dla Luci (luki). Kiedy jedziemy do Włoch rozmawiam z synem po polsku i czasami włoska rodzina robi duże oczy jak odmieniam imię syna. Ale nikomu to nie przeszkadza/ Już poznali specyfikę mojego języka smile
        JAk Luca był mały faktycznie zdarzało się, że ktoś go brał za dziewczynkę (między innymi mój szef- NIemiec) ale nie za bardzo widzę tutaj problem. Chyba w tym wieku dziecko raczej nie ma problemu ze swoją tożsamością płciową wink
        Jedynie czego nie lubię to zmienianie imienia mojego syna na Łukasz, ale to się raczej rzadko zdarza.
    • tosia.ru Re: Imiona nieodmienialne 18.12.10, 07:46
      a imie mojego syna doskonale funkcjonuje w obu wersjach jezykowych
      oficjalni e w dokumentach jest Jurij Piotr
      dla meza to Jura Jurka Jur Juriec
      dla mnie Jurek Jurus Jureczek Jurczyk Dżurasik Jurgen Urek Jurian
      oj moglabym mnozyc
      wiadomo ze rosyjska strona uzywa rosyjskiej formy i zdrobnien
      a polska polskich
      a dziecko reaguje na wszystkie warianty
      a moja mama niedawno stwierdzila ze Piotrus tez do Jurka pasuje
      dodam ze jeszcze zanim Jurek pojawil sie w planach juz byl Jurkiem nazwany (Jura) - imiona ma po dziadkach, ale dziadka Jury niedane mu bylo zobaczyc
      • majadka29 Re: Imiona nieodmienialne 23.12.10, 05:45
        Hej, moj synek to Marco... i czasem tez mi sie jakos dziwnie odmienia to imie... bo w odmianie przez przypadki czesto brzmi jak nasz polski Marek.... dlatego czesto uzywam zdrobnienia i mowie z Marksiem, o Markosiu...ect
    • ciotka_paszczaka Okiem tubylcow... ;-) 10.01.11, 18:01
      Mialam o tym napisac wczesniej, ale caly czas zapominalam. Kiedy jeszcze mieszkalam w Anglii, mialam znajomego z pracy o imieniu John Johnson.

      Nieomal co dnia pokazywal mi listy (firmowe) , zaadresowane do:
      John Jameson, John James, James Johnson etc etc.
      Tak, ze nawet jego imie bylo -przez tubylcow - jakby....hm... odmieniane?!

      Takie zestawienie w Anglii bylo czyms niespotykanym (relatywnie rzecz ujmujac oczywiscie) i on byl na prawde sfrustrowany.

      Natomiast w Walii, jest to bardzo typowe, moj sasiad nazywa sie
      David Davies, poznalam tez panow o imionach John Jones, i
      Matthew Mathews!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka